Login lub e-mail Hasło   

Zaręczyny z rodzicami. Nie taka teściowa straszna...

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://misjawesele.pl/zareczyny-z-rodzic(...)maluja/
Zaręczyny z rodzicami czyli pierwsze poważne starcie... już na samym starcie.
Wyświetlenia: 544 Zamieszczono 09/03/2015

Pewnie - to, że trzeba coś sensownego powiedzieć przy przyszłych teściach sprawia, że nawet największemu twardzielowi miękną lekko kolana, ale w praktyce okazuje się zazwyczaj, że nie taki diabeł (czyt. teściowa) straszny, jak go malują.

Na wejściu wręczamy "mamusi" kwiaty, całujemy w rączkę, grzeczny ukłon, szurnięcie nóżką, tworzymy miłą atmosferę. "Papie" z kolei można staropolskim zwyczajem przynieść jakąś flaszeczkę, w nadziei, że z otwarciem nie będzie zwlekał jakoś przesadnie długo. Kilka miłych słówek , typowe powitalne pitu-pitu, wszyscy wiemy, o co chodzi, ale udajemy, że właściwie to spotkaliśmy się przypadkiem... Taka niespodzianka bez elementu zaskoczenia.

Czekamy, aż mamusia poda obiad. Zachwycamy się tym, co na talerzu, choćby to i kacza kupa była, to twardo chwalimy, że to najlepsza kacza kupa, jaką w życiu nam się przydarzyło spróbować. Gdy przeżujemy i dzielnie przełkniemy ostatni kęs wstajemy ładnie, łapiemy przyszłą narzeczoną za rączkę i ogłaszamy, że... chcemy coś ogłosić.

I tu zaczyna się problem - co powiedzieć?. Prosić o rękę "papę', padać do nóżek "mamusi"? Nic z tych rzeczy. Mówimy po prostu, że kochamy, że do końca życia chcemy, że tegoż życia na tym łez padole bez Niej sobie nie wyobrażamy itp. itd. No i że tylko ich błogosławieństwa do szczęścia nam brakuje. I że będziemy dbali, kochali i szanowali. I w ogóle.

I pierścionek zaręczynowy zza pazuchy wyciągamy. Na kolanko bach. Ona na paluszek najukochańszy go wciska, szczęściem promieniejąc, w skowroneczkach cała, piersią ze wzruszenia faluje.

I "mamusia" już łezkę powinna ocierać ukradkiem.

I "papcio" już powienien kieliszki rozstawiać.

I to by było na tyle właściwie.

Podobne artykuły


31
komentarze: 30 | wyświetlenia: 5807
31
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2775
26
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8873
26
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1190
21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 3359
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 3798
8
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1499
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 3631
230
komentarze: 178 | wyświetlenia: 243300
54
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7643
36
komentarze: 38 | wyświetlenia: 9433
33
komentarze: 26 | wyświetlenia: 7665
30
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3103
26
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2936
 
Autor
Artykuł



No i w wątku pominięte całe życie od początków znajomości z Wybranką aż po długie lata po ślubie a przecież relacje z teściami nie zaczynają się i nie kończą na samych zaręczynach?!

Moim zdaniem czegoś tu brakuje ... ale to tylko moje zdanie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska