Login lub e-mail Hasło   

Bóg, modlitwa i Putin

Módlcie się. Dajcie Bogu papu.
Wyświetlenia: 2.922 Zamieszczono 21/03/2015

  Modlitwa z założenia musi być do kogoś ( czegoś ) No i oczywiście w jakimś celu. No właśnie. Stare przysłowie mówi "jak trwoga to do Boga"...biedny ten Bóg. Wszyscy go mają w dupie do momentu w którym coś się spiepszy. Są oczywiście przypadki w których po prostu się modlimy. Ale znów źle, bo wtedy sypie się wykutą "ojczenaśkę" i z głowy. No biedny ten Bóg. Po raz kolejny. Wyobraźcie sobie, że siedzi taki Bóg na swym nieboskłonie i wszystko jest cacy do wieczora.  No, bo wieczorem od zarania dziejów biedny Bóg słucha jednej i tej samej śpiewki. W wersji multilanguage. 

Ale wróćmy na ziemię. Modlimy się ( o ile w ogóle) bo czegoś od Boga chcemy. I nie wmówicie mi, że tak nie jest. Nawet jak Wy chwalamy jego potęgę, to zaraz jest jakieś ..."ale zachowaj nas od...." 

I heja.  Zaczyna się. 

  Modlimy się, bo oczekujemy od Niego boskiej interwencji. Rzeczą jasną jest, że nie prosimy Go o zesłanie plag egipskich na sąsiada co o 3 w nocy....w niedziele, a właściwie już poniedziałek odkrył, że właśnie stał się fanem zespołu Metallica i pragnie się z nami tym podzelić. Chociaż...

  Zastanawialiście się kiedyś czy Bóg, to ogólnie słucha tych naszych modlitw? Czy po prostu w godzinach wieczornych przezornie wkłada do uszu stopery, bądź rozkręca sprzęt i słucha "Master of Puppets" 

  Z mitologii dowiadujemy się, że bogowie potrzebowali ludzkich modłów do życia. Nazwijmy to umownie: karmili się modlitwą. Siadał taki Zeus przy stole i pytał: " Tee, Hera, co tam dziś upichciłaś?", a owa podchodząc do stołu w swojej prześwitującej kiecce: " polędwiczki z lamentów wdowy, oraz zupkę z wotum dziękczynnego kogoś tam" Jeśli chodzi o mnie wystarczyłby mi widok z tą kiecka w tle. Nie, no ok. Między ludźmi, a bogami powstała swoistą symbioza. Bogowie syci, to i owca cała. Tylko, że w końcu znalazł się taki co zaczął fisiować. Za tym fisiowaniem stanęło kilku innych i wszystko piepszło. Bogowie pomarli z głodu, bo człowiekowi nie chciało się modlić. Szlag trafił cała starożytność. 

 Jak to się ma do naszych czasów? 

A no ma się. I to całkiem. 

  W dzisiejszych czasach ludzie ( oczywiście nie wszyscy, ale większość ) mają w dupie właściwie wszystko i wszystkich, a już modlitwę to już na pewno. Kto dziś myśli o tym, by naprawdę, szczerze i prosto z serca po prostu zapytać "Cześć Boże co u Ciebie?" Mamy to głęboko w dupie, bo to nic nie zmieni!!! Bo dziś jedyne co jest zajebiste, co zmienia, to stan konta, lepsze auto, lepsza dupa!!!! 

Nasze życie określa stan posiadania. I nic więcej. 

No i historia się powtarza. Znalazł się taki jeden i fisiuje.  Ze wschodu jest. Chyba wiecie który to. I wiecie co. Moim zdaniem dofisiuje się w końcu, bo wszyscy traktują go jak porcelanowa szklankę zamiast po prostu przypasować mu 5mm kulkę między te skośne oczka. 

I co wtedy się stanie? Wszyscy polecimy z podkulonym ogonkiem do Boga i przypomnimy sobie, że On w ogóle jest. 

Nasz nowoczesny Bóg jest inny niż ci starożytni. Nie jest taki pazerny na modlitwy. Zbudował sobie z niebiańskich cegiełek sporą spiżarkę. Spokojnie siedział na chmurce i wśród tryliardów zdrowasiek i ojczenaszuniów wybierał sobie te najbardziej tłuste, treściwe PRAWDZIWE i chował właśnie tam. Do spiżarki. Obawiam się drodzy czytelnicy, że teraz Bóg będzie miał nas w dupie. I nawet palcem nie kiwnie. Mówi się, że Bóg jest miłosierny. No jest. Ale dlaczego miałby być miłosierny dla kogoś kto ma go w dupie od dawna. Ty byś był? 

Podobne artykuły


72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27157
27
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2472
26
komentarze: 7 | wyświetlenia: 10089
65
komentarze: 127 | wyświetlenia: 28094
52
komentarze: 21 | wyświetlenia: 16781
43
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6292
37
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4291
33
komentarze: 83 | wyświetlenia: 2801
31
komentarze: 49 | wyświetlenia: 6644
31
komentarze: 143 | wyświetlenia: 16681
29
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4179
28
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2595
28
komentarze: 28 | wyświetlenia: 23682
28
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3709
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Gratuluje dystansu...

† $ ☠

PS
No dobrze jest w Twoim tekscie "bog", jest "modlitwa" ... a gdzie ....Putin" ?
:-)

@youngcontrarian: to ten co fisiuje...ze wschodu :)

@nightwatcher:
Dzieki za wyjasnienie... na przyszlosc bede uwazniej czytal Twoje teksty... przez te swoje lekko s k o s n e oczka...
Na milosc blizniego nie posadzaj mnie o rasizm... Mam Azjatow w rodzinie...

@youngcontrarian: Coś mi raczej nie wyszło z tym obrazowym przedstawieniem pana P. Zależało mi na tym, żeby w tekście nie użyć jego Nazwiska, tylko obrazowo nakreślić jego postać, tak żeby czytelnik od razu wiedział o kogo chodzi. No cóż, nie zawsze wszystko wychodzi

@nightwatcher:
Parenascie lat temu na jednym z seminariow/kursow szkoleniowych w Waszyngtonie poznalem przepiekna skosnooka dziewczyne... jej orientalna uroda powalala z nog kazdego uczestnika... i nawet kilka uczestniczek tego kursu...
Zapytalem sie jej skad jest...
"I am from Mongolia"... ...odpowiedziala niesmialo... byl to dla mnie kolejny szok albowiem w Europe (w Polsce ...  wyświetl więcej

@youngcontrarian: Nie. Zdecydowanie Nie!!! Poglądy rasistowskie, postrzeganie kogoś za kogoś gorszego, tylko dlatego, że inaczej wygląda to myślenie człowieka ograniczonego. Zniewolonego przez swój chory umysł. Jednak, jeśli mam być z Tobą szczery, to myślę, że w każdym z nas drzemie taka chęć do uważania siebie ( swojej rasy ) za lepszej/lepszego. Nie wiem czym to tłumaczyć...szczególnie można to ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: Nasz nowoczesny Bóg jest inny niż ci starożytni.
----------------
Jedno mieli wspolne ! Nigdy nie istnieli

@zakrawarski: istnieli, nie istnieli...cóż za różnica i tak sami sobie Armagedonik zrobimy.

  nse,  21/03/2015

"prostu przypasować mu 5mm kulkę między te skośne oczka" ... http://russia-insider.com/site(...)n_4.jpg ... nie wiem czy skośne oczka, czy pinokiowy nos jest bardziej chrakterystyczny do opisu ??

@_serpico_: Coż wy tak tego kalibru żałujecie. Colt Army 1851 o kalibrze 0.44(ok.11mm)rozwala drzwi od stodoły...na allegro już za 1000zł dobry można kupić, a ile uciechy w strzelaniu...

Tekst taki bardzo w moim stylu - kiedy ktoś "naruszy" spokój moich zwojów mózgowych :). Świetny styl, fajne przesłanie.
Jednak w jednym, Szanowny Autorze, pomyliłeś się, oj, pomyliłeś:
CYT.: "Kto dziś myśli o tym, by naprawdę, szczerze i prosto z serca po prostu zapytać "Cześć Boże co u Ciebie?" Mamy to głęboko w dupie, bo to nic nie zmieni!!!"

Po pierwsze - JA nie mam głębok

...  wyświetl więcej

@Janusz Dąbrowski: to dobrze wiedzieć...jest nas dwóch :)

@nightwatcher: I co wtedy się stanie? Wszyscy polecimy z podkulonym ogonkiem do Boga i przypomnimy sobie, że On w ogóle jest.
--------------------
Jest, czy nie jest ?
Jest pytanie, ale odpowiedz ?
Bluznij blizniego, jak siebie samego ! Dobre ! Daje glos !
Uwazaj na smoka, aby nie pomylil ciebie z serpico, bo to na niego on lezy w zasadce.

@zakrawarski: osobiście uważam, że jest. Zawsze był. Jednak im jesteśmy bardziej rozwinięci cywilizacyjnie. Myślę tu w sensie globalnym. Tym więcej od Niego oczekujemy. On stworzył proste zasady. To my coraz bardziej robimy sobie pod górkę do Niego....tymczasem winien jestem Tobie podziękowania. Chcący czy nie zaispirowałeś mnie do złapania za długopis...

@_serpico_: Kolejny bóg stworzony przez człowieka. Więc i ja nie będę gorszy. Na potrzeby historii, którą dziś zaczęłem, a która gdzieś mi tam ostatnio po głowie chodziła...stworzyłem sobie, a właściwie dopiero tworzę fikcyjnego boga z jego cała świtą. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jaram się tym niesamowicie. Szkoda, że nie mogę pisać cały dzień...:) pozdrawiam

  Kitek,  23/03/2015

"Modlimy się ( o ile w ogóle) bo czegoś od Boga chcemy." - A czemu do Boga? Tradycja? Przecież Szatan jest też Wszechmogący, a czytając z Biblii Księgę Hioba wiemy, że to KOLESIE.

@Kitek: odpowiem Ci w ten sposób: w świecie zawsze występuje równowaga. Jest dobro, to musi być zło. Jest Bóg, to i musi być Szatan. Zostaliśmy zaopatrzeni w coś co się nazywa wolna wola. Osobiście uważam, że dar ten otrzymaliśmy, bo ten co nas stworzył dość już miał ciągłego niańczenia nas. Dał nam wolną wolę i kazał iść w cholerę. No, ale to jest moje zdanie. Od tamtej pory możemy podejmować świ ...  wyświetl więcej

  Kitek,  23/03/2015

@nightwatcher: Jeżeli Twoim zdaniem Szatan nie jest wszechmogący, to znaczy, że czasem – nie tak znów rzadko – udaje że może robić z siebie idiotę, bo wie, że i tak Bóg odwróci w dobro to, co on zrobił. A co jest na świecie? Dobro? To znaczy wojny, choroby, głód, nienawiść, wyzysk, terror, przemoc, rozwody, itd. …! Czy to jest dobro? A ile jest krajów na świecie? Ponad 200? A w ilu głodują ludzie? ...  wyświetl więcej

@Kitek: nie będziemy się zagłębiać w dogmaty wiary, bo z tej rozmowy nic korzystnego nie wyjdzie. Nauczyłem się szanować poglądy swojego rozmówcy i wyciągnąć z każdego zamienionego zdania jak najwięcej nauki. Nie będę Cię pouczał o tym, że każda kulturalna rozmowa polega przede wszystkim na poszanowaniu rozmówcy co zachęca do dalszej konwersacji. Możliwe, że jeszcze musisz nauczyć się słuchać, ewe ...  wyświetl więcej

  9pavel  (www),  25/03/2015

@Kitek: patrzac z logicznego puntku widzenia, szatan nie moze byc wszechmogacy
Szatan to upadly aniol, wychodzi na to ze aniol musi rowniez byc wszemocny, a nie jest

  Kitek,  26/03/2015

@9pavel: To po co się Go bać? Poprosić Boga, a może Pana Boga I po kłopocie.

Bóg najbardziej lubi ateistów- oni od niego niczego nie chcą.

@Krzysztof Mrozowski: Oj... tu się chyba pomyliłeś... Od kiedy Bogowie pracowali na rzecz człowieka ? Przecież to oni człowieka zatrudniali, zatrudniają i dopóki istnieć będą - wszystkie z niego soki wyciągną... Nie ważne czy to teista, czy też ateista. Oboje na tym samym pojeździe się znajdują... tylko o tym nie wiedzą... Czytasz Biblię... czy zauważyłeś ... iż Bóg został w niej nazwany Panem ... ...  wyświetl więcej

Teksty fajny, ale również nie rozumiem Putina w tytule :)

@milyjohn71: w tekście został przedstawiony jako ten co fisiuje i mieszka na wschodzie. Chociaż, przyznaje, że jego nazwisko w tytule miało służyć jako swojego rodzaju wabik. Bardzo dużo się tu polityki je
Co mnie osobiście spływa. Pomyślałem jednak, żeby spróbować się przebić w ten sposób. Z kilkudniowego pobytu tu zdążyłem zauważyć, że to co publikuje ja tutaj jest "raczej niszowe".... chociaż może dlatego że nic ciekawego nie prezentuje tym co publikuje. Cholera wie

@nightwatcher: Jak to nic ciekawego? Jak najbardziej ciekawe! Wszak pisanie rzeczy w sposób prześmiewczy ale jednak na poziomie i w odpowiednim tonie jest naprawdę ciekawe, a ci co mają do pewnych rzeczy dystans nawet się pośmieją - trochę wazeliną poleciałem, ale tez chętnie czytam :-)))

@SZKOLENIA.COM: dziękuję, to bardzo miłe. Masz rację z tym dystansem do siebie. Dobrze go mieć. Ja tez mam. Tylko, że ostatnio troszkę bardziej chowam, bo gdzieś przeczytałem, że im bardziej afiszujesz się z tym całym dystansem im więcej mówisz o tym jaki ty masz dystans tym tak naprawdę nie masz go wcale. Trochę to i głupie stwierdzenie, a trochę nie :)))

@nightwatcher: tego to już nie zrozumiałem - czytając słowa na temat afiszowania się dystansem do siebie i świata czy rzeczywistości spodziewałem się bardziej słów typu "tym bardziej inni będą chcieli sprawdzać twoją granicę tego dystansu" :-)

Generalnie jeśli ten dystans się ma to się o tym wie albo nie wie a jak jest to powiedziane w ramach przechwalania się, to skończy się dokładnie tak samo jak w przypadku przechwalania się jakimikolwiek innymi umiejętnościami :-)

@SZKOLENIA.COM: chodzi chyba o to, że dystans do siebie jest jak cienka lina nad przepaścią. Dam Ci przykład na mnie:
Powiedzmy, że należę do osób lubiących mówić o sobie. Do tego wszystkich wokół przekonuje, że mam taki dystans do siebie, że nie rusza mnie właściwie nic. No i powiedzmy, że trochę tak faktycznie jest. Razu którego siedzę ze znajomymi w knajpie. Fajnie jest. Luźne bla, bla. ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: to nie ja dałem Ci tego minusa, ale dam plusa byś miał na "0" :-D

Nie wiem czy to co opisałeś ma wiele wspólnego z dystansem do siebie, czymś innym przecież jest dystans a czymś innym niewyparzona gęba kolegi i taktowne zachowanie w określonej sytuacji

  liwa,  25/03/2015

hmm.. patrząc na obecne czasy, wszystko wskazuje na to, ze Bóg ma nas w boskiej dupie i pojechał na urlop do innych (sobie tylko stworzonych) wymiarów.. :)

@liwa: No cóż....każdemu się w końcu należy urlop :)

  9pavel  (www),  25/03/2015

@liwa:
przeciez wojny byly od zawsze mimo iz ludzie sie modlili, nie ma to nic wspolnego z obecnymi czasami
Poprostu zyjemy w czasach gdzie technologia sie rozwija i na wiekszosc rzeczy patrzy sie przez pryzmat nauki

@9pavel: ... lub portfela i korzyści osobistych.

Nauka to tylko chęć poznania, chęć rozwoju a sposób jej wykorzystania i stosowania to już inna bajka.

Jeśli piszesz o rozwoju technologii - jest to wypadkowa nauki, praktyczne podejście do pojęć i rozważań teoretycznych.

Wojna z rozwojem technologii ma tyle wspólnego ile człowiek zechce tej technologii stosować na polu bitwy i czy w ogóle do tej wojny chce dopuścić.

A tak taki miałem całkiem przyzwoity tekst, że jakby oko choć trochę przymrużyć, i zacząć czytać jeszcze raz to w pewnym momencie drogi czytelniku w Twoim mózgu, płacie czołowym, korze ruchowej, powinna wytworzyć się mała iskierka, która w tej samej chwili poprzez VII nerw czaszkowy dociera do kącików Twoich ust. Te, po rozkodowaniu otrzymanej właśnie informacji unoszą usta, powodując uśmiech. ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: i jak to intencje autora mieszają się z intencjami czytelnika. Zaczynam rozumieć pytania polonistek (za czasów szkolnych) typu "co autor miał na myśli?" :-)))

  liwa,  26/03/2015

@nightwatcher: zrozumiałam przekaz.. :) :)

@Bilbo Bagins: a czego się spodziewałeś po artykule? Rozwiń swoją myśl krytyczną aby była choć trochę konstruktywna

@Bilbo Bagins: ręce mi opadły, a na twarzy malował się wstyd, gdy zrozumiałem dzięki Twojemu komentarzowi jaką krzywdę światu wyrządziłem publikując ten paszkwil. Na całe szczęście pojawiłeś się by otworzyć ludziom oczy... otworzyłeś również i moje, wyciągasz do mnie rękę bym we mgle nie błądził.
Kto mi dał prawo pisać - pytam - ile ludzkich istnień zniszczyłem?
....
Albo nie. ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: Bóg na chmurce rzecz realna, wszak chmura Boga zasłania, to też dlaczego mamy wątpić, że Go tam nie ma? :-D

@SZKOLENIA.COM: dokładnie. Dlatego zawsze powtarzam mojej córce jak się bawi w piaskownicy żeby nie kopała za głębokich dołków, bo może wyskoczyć z niego diabełek i będzie zły, że mu sufit zniszczyła
:) :) ;)

@nightwatcher: pomyśl, jak przerąbane w takim wypadku miały dzieci w starożytnej Grecji czy Rzymie - kochanie nie baw się tak we wodzie bo zniszczysz ogródek Posejdonowi, synku nie wymachuj mieczem bo Hermesowi skrzydła podetniesz, zostaw tą klepsydrę bo Chronosowi piach wysypiesz! itd ... :-)

@Bilbo Bagins: i jeszcze jedno, bo muszę sobie ulżyć...polecam wizytę w aptece po bardzo popularną ostatnio maść na ścisk dupy.

  Bunkos20  (www),  27/03/2015

Bóg jest najważniejszy !

@Bunkos20: Yeah! git! Nic dodać nic ująć

  9pavel  (www),  27/03/2015

@Bunkos20:
najwazniejsza jest zaprawa!

atlas klej okej lol

Jeśli chodzi o relacje z Bogiem/Wszechświatem/Siłą wyższą, mam podejście typu: Nie zawracaj Bogu d..py rzeczami, które możesz zrobić sam. Dlatego nie modlę się, jeśli już to medytuję. Nie proszę, jeśli już to dziękuję. Staram się też zachować pewnego rodzaju uważność, dzięki czemu widzę mniej problemów i więcej rozwiązań :)

@Aneta Zdrojewska: rewelacyjne podejście, możesz liczyć na wieczne zbawienie ;-)

Tak całkiem poważnie - nie słyszałem o takim podejściu, lecz uważam, że jest naprawdę słuszne. Gdyby KAŻDY taki miał także w stosunku do innych ludzi - świat byłby lepszy :-)

w jednym rzędzie wymieniać Boga i putina to trochę przesada

@Edam Maziarkaorganizmy ko: wczytaj się w tekst oraz założenia Autora - zrób to czym prędzej, póki jeszcze możesz dokonać edycji komentarza

  Kitek,  04/04/2015

@Edam Maziarkaorganizmy ko: Ja myślę, że na miejscu Boga Putin zrobiłby dużo więcej dobrych rzeczy niż Bóg, bo to indywiduum to watykańskie ścierwo, które o nas nie pamięta. A ty na kogo stawiasz?

@Kitek: Bóg zrobił Putina, jeśli wierzymy, że to Bóg jest sprawcą i twórcą WSZYSTKIEGO :-)

Można mówić, że "to indywiduum to watykańskie ścierwo, które o nas nie pamięta" - masz do tego prawo i pewnie znajdziesz do tego podstawy. Ale czy warto obarczać swoimi żalami innych zamiast coś po prostu w swoim życiu zrobić?

Za to Putin pamięta - pamięta o nałożeniu embargo na nasze produkt

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska