Login lub e-mail Hasło   

Bóg czy Los (2)

Jeśli zatem obok Boga powołujemy się na Los- ten drugi byt sprawczy- to może istnieją takie dwa byty.
Wyświetlenia: 514 Zamieszczono 21/03/2015

Jeśli zatem obok Boga powołujemy się na Los- ten drugi byt sprawczy- to może istnieje podział na dwie sfery wpływów owych dwu bytów transcendentnych, a granicą tych sfer jest ten biblijny zakaz posługiwania się imieniem Boga bez potrzeby. Gdy w drzewo, pod którym stoję, uderzył piorun, to sprawcą owego zdarzenia jest Los, gdy słońce otoczone zostało tęczową aureolą, to sprawcą jest Bóg. Nie da się jednak podzielić oceny zdarzeń tak jednoznacznie. Bo raz sprawcą pomyślnych zdarzeń jest Bóg, innym razem- Los. Ten sam piorun może być karzącą ręką Boga, gdy trafił w drzewo, pod którym stoję i szczęśliwym zdarzeniem Losu, gdy uderzył w sąsiednie drzewo. Sam nie wiem, kiedy stwierdzę, który z bytów jest sprawcą doświadczonego zdarzenia- dobrego lub złego. Kiedy znakomity zaprzyjaźniony filozof zapytał mnie, skąd się u mnie wziął pomysł zastanawiania się nad Losem, odpowiedziałem „pewnie taki los, na mnie padło”

Nie mam jednak wątpliwości, że zdarzenia mojego życia, nagłe
a niespodziewane, niezależnie od ich sprawczej przyczyny, stawiały mnie niejeden raz w pozycji bytu bezwolnego, bezsilnego i bezświadomego. I wiem, że tak było od wieków, tak jest dziś i tak będzie, dopóki Człowiek istnieje. Czy Bóg czy Los jest sprawcą, nie ma znaczenia dla skutków samego wydarzenia. Zawsze będzie istnieć alternatywa biblijnego zakazu używania imienia bez potrzeby i zawsze będzie istnieć heglowska Pokora która musi zabrzmieć jako działanie rozważne w zgodzie i harmonii.

Zawsze w sytuacji niepokojącej mamy pretensje pod adresem Boga lub Losu. Też nie wiadomo, kiedy o sprawcę naszego życiowego dramatu zawołałem dlaczego mnie to spotkało? Kierując pytanie do jednego lub drugiego bytu. Czy zawsze zdarzenie szczęśliwe przypisywałem Bogu lub Losowi, najczęściej chełpiąc się własną zapobiegliwością. A Los nie jest harmonogramem zdarzeń życia, Bóg zaś nie jest koncertem życzeń.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1869
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1003
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1646
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1347
15
komentarze: 134 | wyświetlenia: 2043
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 532
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1129
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 725
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 944
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 876
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 830
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1123
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 531
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 842
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  nse,  21/03/2015

"A Los nie jest harmonogramem zdarzeń życia, Bóg zaś nie jest koncertem życzeń."
Gdy otrzymuje do dyspozycji narzędzie to zaczynam się modlić, bym nieopatrznie szkód nim nie narobił. Może los jest wszystkim tym czego nie przewidujemy dokonując wyboru, a Bóg tym co nasze błędy wybacza ??

A więc dualizm? Los jest nieprzwidywalnym, Bóg konsekwencją zdarzeń losowych. Przez nas wywołanych. Dwa byty? Tych złych. A co ma wybaczać, gdy zdarzenia losowe są pomyślne (czyt.: np. dla ratowania życia? Wciąż pozostaje to pytanie: konkurent, koherent itp. Dla wierzącego, dla ateisty? Może jedno i drugie?

  nse,  21/03/2015

@Zdzisław Stankiewicz: Wybacza nadużywanie jego zaufania, jakie wykazał dając nam do dyspozycji narzędzia które niszczymy i źle wykorzystujemy w swoim życiu ..., w jednym przypadku wybacza , w innym się raduje ...

Z pokorą przyjmuję Twoje argumenty, ale ostatniego wpisu nie podzielam. Jestem przekonany, że się nie do mnie odnosi. Jestem niewierzący. Za pośrednictwem Caritasu przekazałem sporo pogorzelcom. W jakim stopniu nadużyłem bożego zaufania? i zaufania do czego? Jak zniszczyłem i jakie narzędzie? W jaki sposób źle je wykorzystałem. PS. Za pośrednictwem Caritasu, bo "był pod ręką".

Myślę, że ka

...  wyświetl więcej

  nse,  21/03/2015

@Zdzisław Stankiewicz: ... później uzupełniłem wpis słowami "w innym się raduje .."
Zdrowe naturalne odruchy nie są niczym nagannym bez względu na wiarę czy przynależność :)
Ps. dlaczego taka ostra reakcja przecież nie mam możliwości osądzania, co spowodowało taka reakcje może coś źle ująłem ??
" Niezależnie bowiem od samego sprawcy konsekwencje czynu są takie same. "
R ...  wyświetl więcej

  nse,  21/03/2015

@Zdzisław Stankiewicz:" Jak zniszczyłem i jakie narzędzie?" ... Większość posiadanych przez nas ludzi możliwości nie otrzymujemy od drugiego człowieka tylko z góry ... to w jaki sposób obchodzimy się z ciałem i swoimi zdolnościami , to jak podchodzimy do błędów które popełniamy ..., więc religie możemy sobie śmiało odsunąć na boczny tor w naszej rozmowie, choć religie, polityka, państwo, ludzie na ...  wyświetl więcej

dziękuję za podjęcie tematu. Powtarzam swoją poprzednią opinię, że obaj pozostaniemy przy swoim. Proponuję zatem pozostawienie w tym stanie. Ponieważ rozpocząłeś nasz dialog, proszę o jego zakończenie. Jeśli uznasz za stosowne, następny Twój wpis be dzie ostatni- ja już się nie odezwę.
Jeszcze raz dziękuję. Z szacunkiem Zdzisław Stankiewicz

  nse,  21/03/2015

@Zdzisław Stankiewicz: I ja Dziękuję
Z wyrazami szacunku Mariusz Kajstura



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska