Login lub e-mail Hasło   

Dowód na nieistnienie Boga.

Paradoks doskonałości.
Wyświetlenia: 1.089 Zamieszczono 27/03/2015

...

Doskonałego nie można poprawić.

Paradoks doskonałości.

Na internetowych forach nowa ewangelizacja popierdala ze stale rosnącą intensywnością.

Obrażanie niewierzących i obciążanie ich winą za wszelakie nieszczęścia, to jeden kierunek nowej ewangelizacji.

Drugim, najczęściej spotykanym jest pewien rodzaj „odwracania kota ogonem”: - Stwierdzenie, że ateizm jest to wiara w nieistnienie Boga, a następnie domaganie się dowodu nieistnienia Boga.

Nowi ewangelizatorzy internetowi stosują wymyślne sztuczki erystyczne.

Argument o „wierze” w nieistnienie Boga dociera do wielu mimo swojej absurdalności.

 

Nie ma symetrii między wiarą i niewiarą.

Niewierzący (sceptyk) nie musi niczego udowadniać. - Niczego nie muszą udowadniać niewierzący w istnienie dziesięciogłowych smoków. Niczego nie muszą udowadniać niewierzący w istnienia syren i centaurów. Ciężar dowodu spoczywa na postulatorach, czyli na podających do wierzenia. Posiadający wątpliwości sceptyk zgłasza zastrzeżenia i czeka na dowody.

Pojawiły się też „naukowe” dowody „prawdy” religijnej. W Polsce takie „dowody” zaczęli produkować matematycy i fizycy.

Jakie są powody tej działalności?

 

Najprawdopodobniej są trzy podstawowe.

1) Niemoc twórcza – bardzo częste zjawisko u matematyków i fizyków po wyjściu z okresu młodzieńczej aktywności.

2) „Zapotrzebowanie społeczne” przejawiające się przełożeniem na kasę i zaszczyty akademickie.

3) Przykład sukcesu finansowego i prestiżowego księdza Hellera.

 

Postanowiłem dać odpór tej tendencji i przedstawić matematyczny dowód na nieistnienie Boga.

Jest możliwość przedstawienia takiego dowodu pod warunkiem ścisłego zdefiniowania obiektu podlegającemu dowodzeniu, czyli matematycznemu zdefiniowaniu Boga.

Przyjmijmy następującą definicję obiektu nazywanego Bogiem.

Bóg jest to obiekt (system) doskonały (idealny), najdoskonalszy jaki może istnieć.

 

Może istnieć? - Ale gdzie może istnieć?

Wierzący odpowie: - Bóg istnieje wszędzie.

Tak. To trzy, albo więcej wymiarów metrycznych.

A co z czasem, w którym istnieje doskonały Bóg?

 

Z najwyższej doskonałości Boga wynika, że Bóg nie udoskonala się, nie poprawia, nie zwiększa swojej doskonałości.

Bóg trwa w swojej doskonałości nie podlegając żadnym zmianom, albo zmieniając się zgodnie z doskonałym planem stworzonym kiedyś przez samego siebie.

Nic zewnętrznego nie może mieć wpływu na system doskonały (Boga). Czynniki zewnętrzne mogłyby zmienić (zakłócić) idealne działanie. Oznacza to, że Bóg musi być oddzielony od świata zewnętrznego murem nie do przebycia i podważa ideę wszechobecności Boga. Podważa, ale nie obala jej całkowicie. System idealny może być oddzielony od reszty świata murem półprzepuszczalnym. System idealny może generować.

 

Czy system idealny mógł też kiedyś wygenerować materię? - To jest jedna z hipotez kreacjonistów.

Czy system idealny generuje informację? - To inna hipoteza dotycząca Boga osobowego dokonującego interwencji w świecie realnym.

 

Jak państwo sami mieli okazję zauważyć stworzyłem w tym artykule Boga, tzn. stworzyłem matematyczny model doskonałego systemu.

Model matematyczny jest jak mówi guru polskich fizyków i matematyków kreacjonistów postulujących wprowadzenie bożych tematów na szkolne lekcje matematyki, ksiądz J. Heller - „nietknięty grzechem pierworodnym”.

Rzeczywistość fizyczna ma to do siebie, że pasuje do modeli matematycznych o tyle o ile. Tzn. w terminologii religiantów: - „jest skażona grzechem”.

 

Model systemu, który nie podlega możliwości udoskonalenia swojego działania, jest realizowany w dyktaturach całkowicie ślepych na opinie poddanych.

Przeczytaj także >>> Zasady niewiary

..

Adam Jezierski

..

.

Podobne artykuły


16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1905
15
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2929
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1674
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2284
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2296
8
komentarze: 25 | wyświetlenia: 220
8
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2824
7
komentarze: 41 | wyświetlenia: 1858
7
komentarze: 89 | wyświetlenia: 331
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 2684
7
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1139
123
komentarze: 51 | wyświetlenia: 137287
 
Autor
Artykuł



"Model matematyczny jest jak mówi guru polskich fizyków i matematyków kreacjonistów postulujących wprowadzenie bożych tematów na szkolne lekcje matematyki, ksiądz J. Heller - „nietknięty grzechem pierworodnym”.

Rzeczywistość fizyczne ma to do siebie, że pasuje do modeli matematycznych o tyle o ile. Tzn. w terminologii religiantów: - „jest skażona grzechem”. "

To samo przerabialiśmy

...  wyświetl więcej

  ryh,  27/03/2015

@SZKOLENIA.COM: Oczywiście że jest to po chrześcijańsku. Już Jezus to praktykował.

@ryh: Nieprawda - Jezus podobno praktykował to na zasadzie rozmowy, wpajania idei, pokazywania, że można inaczej. KATOLIK wytyka "błędy", które tylko w jego mniemaniu są błędami - bo uprawiasz np. sex przedmałżeński. KATOLIK o którym piszemy SIŁĄ będzie ci wmawiał co jest dobre nie pytając o zdanie co ty na ten temat myślisz i czy to co on uważa za dobre jest faktycznie dobre dla ciebie - o tym pi ...  wyświetl więcej

  ryh,  28/03/2015

@SZKOLENIA.COM: Eeee..no to gdzie widzisz różnicę pomiędzy katolikiem a Jezusem? I jak bardzo subtelna i pouczająca była rozmowa Jezusa z handlarzami w świątyni, których potraktował raczej z buta i bata stosując argument siły, a nie siłę argumentu? Katolicy i inni chrześcijanie tylko inspirowali się jego postępowaniem, jego szowinizmem,szantażem i zastraszaniem , które stosował w swej działalności.

@ryh: słowo "KATOLIK" pisane wielkimi literami jest niczym innym niż prześmiewczym pokazaniem osoby, która pod przykrywką wiary krytykuje wszystko i wszystkich bez większego namysłu. I w tym stwierdzeniu masz też odpowiedź na pytanie "to gdzie widzisz różnicę pomiędzy katolikiem a Jezusem?" Nie uważam by Jezus klepał bez sensu krytykując tak po prostu wszystkich - jego krytyka była CZYMŚ większym ...  wyświetl więcej

  leming13,  30/04/2017

@ryh:
Ja różnice widzę w tym, że :
- Jezus był nim powstał katolik, a nie powstał z Jezusa tylko dekretu niegdysiejszego przesladowcy chrześcijan
- jak zwykły katolski argument, jednorazowy incydent, o pewności którego że miał miejsce, nie ma dowodu tylko mit legenda, niczym w głuchym telefonie, niesione przez wieki, pokolenia, tłumaczenia i interpretacje, fakt argument na miarę całunu turynskiego

  leming13,  03/05/2017

@Dyl Sowizdrzał: dzięki. Ja wiem, ze jest nas więcej ale niedługo bedziemy konstytucyjnie nielegalni. A sa jacys nienormalni niekatole.

  swistak  (www),  27/03/2015

Wiara to dar dla pokornych. Daje pokój serca, wyzwala ze strachu i niewoli szatańskiego samograja, z porąbana demokracją i samowolą, zamiast wolności ograniczonej przez miłość bliźniego. U ateisty rozum i ciało bedące we ładaniu szatana znęcaja się nad duszą, Bożym darem, umierającą bez wymiany miłości. między dzieckiem Bożym a Stwórcą

@swistak: z takim podejściem to do tej pory byśmy ogień otrzymywali z krzesania kamieni. Galileusz mówił "Nie wierzę, że Bóg dał nam rozum po to byśmy go nie używali" będąc przy tym człowiekiem wierzącym a jednak stał w sprzeczności z tamtejszymi dogmatami kościelnymi

  swistak  (www),  27/03/2015

@SZKOLENIA.COM: Bóg przyjdzie sądzić żywych i umarłych za życia. Dlatego JP II nazwał nas cywilizacją śmierci duchowej do której dołączyliśmy aborcje i eutanazję ulegając szatanowi.

@swistak: Może dlatego właśnie dużo bardziej cenię Franciszka - jest niesamowity - wsłuchaj się w jego słowa. JA Ci to piszę - niewierzący

  leming13,  30/04/2017

@swistak:

Zbieralil się Czy co?

  leming13,  30/04/2017

@swistak: JPII służył głównie korporacji dla mnie słabiutki autorytet, niestety

  leming13,  30/04/2017

@szkoleniacom:
Tym bardziej jest szkodnikiem, mówi i niewiele z tego wynika, jak poprzednicy,dał się już zagnac do polemiki politycznej, dogmaty mu ciążą a "konserwatysci" w vatirikistanie czyhają aż poslizgnie się na mydle.... 7 razy

  ryh,  27/03/2015

Dobre. Zmusza do myślenia.
Nasunęło mi się takie pytanie: czy obiekt/system doskonały, mający możliwości tworzenia, może tworzyć podsystemy, obiekty niedoskonałe mające identyczny potencjał twórczy jak źródło? Oczywiście mam na myśli stworzenie niegrzecznego Szatana i ludzi. I kto powinien za to ponosić odpowiedzialność?

@ryh: Zależy jaki jest cel danego stworzenia - jeśli stworzenie ma odpowiadać samo za siebie ze wszystkimi konsekwencjami i nagrodami - to tym samym odpowiedzialność ściągana jest ze stwórcy.

Jak najbardziej coś doskonałego może stworzyć coś mniej doskonałego - kto mu zabroni? :-)

  ryh,  28/03/2015

@SZKOLENIA.COM: "...to tym samym odpowiedzialność ściągana jest ze stwórcy. "
-----
Stwórca, a nawet twórca nigdy nie może być zwolniony z odpowiedzialności za to co stworzył. Zaprzeczałoby to bowiem jego doskonałości. Nawet my, ludzie, pociągamy do odpowiedzialności architektów i konstruktorów, którzy popełnili błędy przy projektach budowli czy urządzeń. Chociaż będąc ułomnymi nie m ...  wyświetl więcej

@ryh: Jak najbardziej masz racje, ale pamiętaj, że to co napisałeś jest napisane z perspektywy człowieka. Kto zabroni istocie nadprzyrodzonej, wszechmocnej i wszechwiedzącej stworzyć coś i odciąć się od tego? Taka zależność miałaby miejsce tylko wtedy, gdyby nad tym wszechmogącym był jakiś arcy wszechmogący rozliczający wszechmogącego.

Jeśli grałeś w gry strategiczne przypomnij sobie ile r

...  wyświetl więcej

@ryh: Tusk ;) ..... taki zart

Jeszcze tak do tematu odnośnie dowodu na nieistnienie Boga - a fakt, że go nie widać, nie słychać i nie czuć? Czy to wystarczający dowód?

@szkoleniacom: fakt bycia głuchym nie wyklucza istnienia muzyki

Ciekawe czy ktoś kiedyś odważny się i napisze artykuł o dowodach na nieistnienie świata i udowodni nam, że wszyscy jesteśmy roślinami podłączonymi do systemu, który żywi maszyny.... zaraz, ja gdzieś już o tym słyszałem...

@nightwatcher: Są już odważni, którzy piszą że świat jest iluzją… I traktują ich jak wariatów… http://wingmakers.pl/index.php(...)temid=1

@nightwatcher: przychodzą mi do głowy Wszechświaty równoległe. Wg tej teorii to, że teraz siedzisz przed komputerem, w innym świecie równoległym wcale tak nie musi być tylko zajmujesz się czymś innym WŁAŚNIE W TEJ CHWILI. Takich światów może być nieskończenie wiele.

Ocenę teorii pozostawiam do oceny indywidualnej

  nse,  28/03/2015

@nightwatcher: Jako ludzie mamy tendencje do popadania w skrajności, nie jest tak że wszystko jest iluzją. Nasza świadomość jest w stanie śledzić rzeczywistość po klatkowo, a nasz umysł te klatki łączy w ciągłość wypełniając przestrzeń między klatkową na zasadzie interpolacji pomimo ze ta przestrzeń jest tak naprawdę zupełnie inna i tak wypełniona przestrzeń jest właśnie iluzja której doświadczamy ...  wyświetl więcej

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że wolałbym być np pchłą.
Za dużo tych egzystencjalnych zagadek, tyle tego trzeba przemyśleć, że nie ma kiedy żyć. Tu przemyśl, tam ocen, tu wykpij, tam pochwal... a za chwilę to i tak pojawi się coś nowego i znów trzeba będzie się zastanowić...eeeee piepsze to, chce być pchłą :)

  nse,  28/03/2015

@nightwatcher: I wziąć udział w olimpiadzie z ludźmi w skoku w dal :D

Wielu dawnych i obecnych mistyków i oświeconych mówiło, że ten świat materii jest nietrwały - materia to iluzja ale realna na tym poziomie bo to nasz sen, nasze wspólne marzenia i pragnienia. Platon i Sokrates mówili że ten świat jest cieniem wyższej, wiecznej, trwałej rzeczywistości a świat umysłu to jaskinia która skrzywia to wieczne światło i Prawdę tworząc jej odbicia i refleksje, cienie. Sokr ...  wyświetl więcej

Nie wiem czy czytałem tu ostatnio większe bzdury niż ten artykuł

@Tomekzlc: chętnie dowiem się, dlaczego uważasz, że jest to największa bzdura (ten artykuł) jaką tutaj czytałeś?
Bo jeszcze większa bzdurą są słowa krytyki nic nie niosące ze sobą

  tiga,  01/04/2015

Czy istota najdoskonalsza, ktora moze stworzyc co kolwiek sobie za zyczy, moze stwozyc istote doskonalsza od niej samej?

@tiga: nie bEdE siE czepiaL bLEdOw ortograficznych więc przejdę do odpowiedzi - logicznie rzecz biorąc powinna istota doskonała powinna mieć możliwość stworzenia coś doskonalszego od siebie jeśli nie będziemy zastanawiać się nad słowem "doskonałość"

Zacznijmy więc - w przyrodzie, matematyce, fizyce czy ekonomii istnieją wartości większe niż 100% ale generalnie przyjmijmy, że 100% oznacza n

...  wyświetl więcej

Hmm ...
Jak dla mnie to żaden dowód i żaden matematyczny. Oczywiście można używać dowolnych słów i np nazwać go świadectwo marsjańskie ale autor postanowił go nazwać 'dowodem matematycznym', czemu nie ?
:-)))
Dlaczego to nie dowód ?
Bo niczego nie udowodnił.
Dlaczego nie matematyczny ?
Dlatego, że matematyka to sformalizowana dziedzina fantazji próbująca ...  wyświetl więcej

@Koriolan:
To jest problem jaką przyjnujemy definicję.
Jeżeli coś precyzyjnie zdefiniujemy, to możemy szukać dowodu istnienia precyzyjnie zdefiniowanego obiektu. Bóg promowany przez kapłanów nie posiada precyzyjnej definicji. Stąd sztuczki erystyczne stosowane w przez wierzących.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska