Login lub e-mail Hasło   

Walka z ego

Walka z ego - Pojęcie obecne w wielu filozofiach m.in. w buddyzmie, mistycyzmie, mistycznym wymiarze islamu czyli sufizmie, gdzie dżihad oznacza wojnę wewnętrzną z własnym ego i...
Wyświetlenia: 947 Zamieszczono 28/03/2015

Walka z ego - Pojęcie obecne w wielu filozofiach m.in. w buddyzmie, mistycyzmie, mistycznym wymiarze islamu czyli sufizmie, gdzie dżihad oznacza wojnę wewnętrzną z własnym ego i jego słabościami. O walce z ego mówił także Jezus w Kazaniu na Górze. Czy to tylko metafora? Czy z ego trzeba walczyć a może je ujarzmiać? Moim zdaniem jedno drugiego nie wyklucza.

Mówimy np. walczyć z czasem. Człowiek "walczy" z czasem, kiedy ma mało czasu do pociągu a musi się spakować, włożył całą koncentrację i siły aby ze wszystkim zdążyć. Student "walczy" z czasem kiedy przygotowuje się do egzaminu i zaprzęga wszystkie siły, koncentrację aby przyswoić jak najlepiej materiał.

Chociaż walczy w nim pokusa aby rzucić ksiązki w kąt i iść z kolegami na piwo. Ale nauka to dla niego priorytet, chce skończyć studia z dobrym wynikiem i znaleźć dobrą pracę więc odsuwa na bok zachcianki, tylko slucha obiektywnej inteligencji i zdrowego rozsądu. Tak samo jest moim zdaniem w przypadku walki z ego - ego podpowiada nam różne rzeczy ale często mają one niewiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Rozsądek nas często ostrzega i mówi "nie tędy droga, sparzysz się chłopie" ale my nie chcemy słuchać rozsądku więc ulegamy ego i chwilowym, np. zmysłowym zachciankom. Cały czas walczą w nas przeciwstawne dążenia. Alkoholik walczy ze sobą bo umysł niewoli go w nałogu a obiektywna inteligencja podpowiada mu że jak tak dalej pójdzie to się wykończy. Dlatego pojęcie walki ma moim zdaniem swoje uzasadnienienie. Ego zawsze wysuwa się na pierwszy plan w rozmowie, kiedy ktoś nam coś mówi a ego nie podoba się to i wielu ludzi odpowiada impulsywnie bo rządzi nimi ego. Dlatego moim zdaniem warto na bok odsunąć ego aby zdobyć się na bardziej obiektywną i bezemocjonalną wypowiedź. Warto moim zdaniem o pokorę.

I tak samo jest moim zdaniem z człowiekiem dla którego priorytetem jest uwolnienie się spod wpływów ego i umysłu. Tak samo walczy z ego a głównym arsenałem ego jest moim zdaniem zaplątywanie człowieka w różnego rodzaje iluzje - iluzję przeszłości i tego jak na nas działa, iluzję marzeń i pragnień, przywiązania oraz wszystkie trucizny naszego umysłu z ego wynikające : egotyzm, egoizm, fałszywa duma, złość, obsesje, cały kołowrotek myśli i umysłu i inne negatywne stany, które przysłaniaja naszą duchową jaźń.

Czyli wszystko co nie pozwala nam być w tu i teraz, kiedy rządzi nami ego i umysł których stajemy się niewolnikami. Niewolnikami ego i iluzji czasu.

Z ego jest moim zdaniem tak jak z małym, rozkapryszonym dzieckiem. Dziecko mówi rodzicowi czego chce ale ojciec i tak zrobi to co uważa za stosowne bo patrzy na wszystko z wyższej perspektywy i ma większą mądrość. Tak samo nasza świadomość, dusza,  wyższe ja wie lepiej niż ego - dlatego może się w nie wsłuchiwać do pewnego stopnia ale nie może mu ulegać. Więc to moim zdaniem tego rodzaju współpraca - aby ego nie czuło się odepchnięte i zlekceważone - to rodzaj troski, tolerancji ale ta tolerancja nie jest jednoznaczna z afirmacją tego ego.

Tak to widzę - rodzic wie lepiej niż rozkapryszone dziecko:-)

Jak pisał Edward Stachura - Za nieznanym tęsknij ale nieznanego nie wyobrażaj sobie, bo nigdy nie wyobrazisz sobie, dlatego że wyobrażać sobie znaczy przypominać sobie, nieznanego nigdy nie przypomnisz sobie bo nigdy w tobie nie powstało, nigdy w tobie nie powstało bo ty nie powstałeś z tego,ty jesteś poza tym, ty jesteś czasem całkowicie tylko czasem a nieznane jest poza czasem, poza tobą, bądź sobą bądź czasem i uświadom sobie w całej pełni w całej próżni że nie ma w czasie czyli w tobie nic prócz starości, prócz wspomnień i marzeń wtedy przyjdzie nowe, młode nieporównane, nieznane,przyjdzie niechciane nieprzypadkowo a zarazem cudownie niespodzianie"

A jakie są Wasze refleksje na temat ludzkiego ego?

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1841
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 989
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1632
15
komentarze: 134 | wyświetlenia: 2034
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1329
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 708
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 521
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 932
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 862
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1119
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 819
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 507
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1110
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 513
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 828
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  28/03/2015

Gdy potrafimy monitorować myśli podrzucane nam przez szatana w chwilach złości i gniewu to zrozumiemy, że bez Jezusa w sercu daleko nie zajedziemy. On nas ochrania i przywraca duszę do pierwotnego podobieństwa do dziecka bożego. Święty Paweł powiedział. Nie żyje już ja, ale żyje we mnie Chrystus.

Czy można walczyć z ego i akceptować siebie? Walka zawsze prowadzi do klęski, nawet jeśli wygrasz tysiąc bitew to w końcu jakąś przegrasz, dlatego zamiast walczyć zaprzyjaźnij się ze swoim ego. Niech ono mówi ci czego potrzebuje a ty co mu możesz dać. Wtedy ty i twoje ego będziecie współpracować i wspierać się co umożliwi wam przejście przez nieznane w harmonii.

  swistak  (www),  28/03/2015

@roszpunek: ego to złudzenie świadomości, że jest tylko ciałem i rozumem. W czasie snu opuszczamy ciało. Czasem adrenalina powoduje wyrzucenie nas po za ciało, jak przy pierwszym skoku spadochronowym, który zawsze odbywamy z instruktorem, bo nie miał by kto nakazać ciału, by otworzyło spadochron.

@roszpunek: Każdy patrzy inaczej na te sprawy. Jeden będzie mówił o zaprzyjaźnianiu sie z ego a drugi o odsunięciu ego na bok, tak aby było pod kontrolą świadomości, duszy. Wtedy prawdziwym przyjacielem będzie nasza świadomość. Każdy ma inne cele w życiu i inne priorytety. Jeden będzie chciał iść z ego na kompromisy a inny będzie bardziej bezkrompromisowy. Wszystko zależy od celów. Więc nie chodzi ...  wyświetl więcej

@roszpunek: "Niech ono mówi ci czego potrzebuje a ty co mu możesz dać. Wtedy ty i twoje ego będziecie współpracować i wspierać się co umożliwi wam przejście przez nieznane w harmonii.". Z tym się częściowo zgadzam. Ale tak jak małe dziecko mówi rodzicowi czego chce ale ojciec i tak zrobi to co uważa za stosowne bo patrzy na wszystko z wyższej perspektywy i ma większą mądrość. Tak samo nasza świado ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska