Login lub e-mail Hasło   

Prokrastynacja i lenistwo? Jeśli znasz te 7 punktów, to Ciebie to nie dotyczy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://rafal.kozlowski.biz/prokrastynacj(...)magaja/
W internecie można znaleźć dużo informacji na temat tego, jak „wziąć się w garść” i przestać odkładać na później. To co tam znajdziesz jest samą prawdą. Pytan...
Wyświetlenia: 475 Zamieszczono 29/03/2015

W internecie można znaleźć dużo informacji na temat tego, jak „wziąć się w garść” i przestać odkładać na później. To co tam znajdziesz jest samą prawdą. Pytanie tylko, czy ta prawda coś Ci da? Nie mi to oceniać, jednak mi dawała mało lub wcale. Dlatego już za moment, w punktach podam Ci lekarstwo na Twoją prokrastynację.

Żeby nie przedłużać, od razu zacznę wymieniać. Punktów będzie 7, więc będziesz mieć co robić :)

1. Zaplanuj cele

Niestety, to jest to, w czym bardzo dużo ludzi kuleje. Zabierają się za coś i nie do końca wiedzą co chcą osiągnąć, jaki cel gonią. Ciekawy jestem, czy ktoś wsiadając do taksówki, zachowywałby się podobnie i nie powiedział kierowcy dokładnego punktu gdzie chce jechać. Prawdopodobnie nie. Dlaczego zatem ludzie sami sobie nie mówią dokąd chcą dotrzeć?

Zacznij od wyznaczenia celu, bo dopiero mając to, będziesz w stanie ustalić drogę.

2. Trzymaj się czasu

Bardzo często, bierzemy się za realizację jakichś rzeczy i … nawet nie zastanowimy się ile to czasu może nam zająć. Można powiedzieć: jak skończę to będzie. Otóż… nie. Zgodnie z prawem Parkinsona (w tym przypadku nie chodzi o tego od choroby), zużyjemy tak dużo czasu na zadanie, ile będzie nam dane.

Przykładem niech będą studenci. Kiedy damy im do napisania jakiś esej i powiedzmy 2 miesiące, to raczej nikt nie odda pracy po tygodniu. Prawdopodobnie wszyscy oddadzą tuż przed końcem czasu lub ostatniego dnia.

A teraz pytanie: kiedy Ci studenci zaczną pisać pracę? Bo chyba nikt nie wierzy, że od samego momentu jej zlecenia. Tak, dobrze! 3, 4 dni przed terminem. Niektórzy dzień przed. A inni w dniu.

Prawo Parkinsona mówi o tym, że każde zadanie zajmie nam tyle czasu (ani więcej, ani mniej), ile go na to zadanie przeznaczymy. Dlatego zawsze wyznaczajmy sobie ramy czasowe, bo bez nich będziemy przeciągać w nieskończoność.

3. Przygotuj się

Zanim zaczniesz wykonywać poszczególne elementy planu, zastanów się, co Ci będzie potrzebne do realizacji punktu, do którego się przymierzasz. Następnie zgromadź wszystko co potrzebne przed rozpoczęciem pracy. W przeciwnym wypadku, możliwe że przerwiesz prace, aby zorganizować brakujące rzeczy. A to pierwszy krok do nieskończenia zadania.

Kiedy już się zdekoncentrujemy, może się okazać, że jest tak dużo ważnych rzeczy. Zobaczymy, że ktoś dzwonił, że dostaliśmy sms. Albo będziemy chcieli sprawdzić maila. Z każdą sekundą nasze szanse na powrót do zadania maleją. Dlatego zróbmy co możemy, aby nie musieć przerywać swoich działań.

4. Wizualizuj

Zaplanuj sobie i wyobraź proces wykonywanego zadania. Ale sam proces, nie jego finał! To niesłychanie ważne! Badania pokazują, że wyobrażanie sobie jakiegoś działania oszukuje nasz mózg, dla którego zadanie takie staje się prostsze do wykonania.

Dlaczego nie należy wyobrażać sobie tego, jak będzie cudownie kiedy już osiągniemy swój cel i zakończymy zadanie? Bo to też oszukuje mózg, który „siada na laurach”. Po co przecież robić jakieś zadanie, jak już zostało ono wykonane i dostaliśmy nagrodę? Mózg (ta część odpowiedzialna za decyzje), nie rozróżnia wyobrażeń od realiów.

5. Złóż obietnicę

Przypomnij sobie momenty, kiedy nagle przerywałeś prace. Zastanów się, co takiego się działo, że decydowałeś się na te przerwy. Następnie złóż sobie obietnicę, że jak takie coś wystąpi, to nie przerwiesz pracy, aż do końca ustalonego czasu. Obiecaj sobie, że dasz sobie jakąś nagrodę i jeśli uda Ci się nie przerwać pracy, po wystąpieniu jakichś przeszkadzajek – nagródź się. To ważne, bo nauczy Twoją podświadomość, że po wysiłku czeka nagroda.

6. Zaprzyjaźnij się z porażką

Wbrew temu co się ludziom wydaje, porażka to nie koniec. Porażka to tylko jeden z elementów, który trzeba było pokonać, aby dojść do celu.

Przygotuj się na to, że porażki lub trudne zadania będą Cię spotykać. Tu też złóż sobie obietnicę, że jak coś Cię takiego spotka, to dostaniesz nagrodę za uparte dążenie do celu. Jeśli bowiem nie będziesz próbował rozwiązać problemu i się poddasz, to prawdopodobnie już nigdy nie wrócisz do danego zadania. Dlatego wszelkiego rodzaju porażka nie może być dla Ciebie końcem! To tylko jeden z punktów przestankowych w całym maratonie.

7. Zrób coś

Niestety, ale żadna praca nie zrobi się sama. Od samego ustalania celów, planowania, wizualizowania, składania obietnic i zaprzyjaźniania się z porażką nic się nie stanie. Aby się stało, trzeba działać. Dlatego czym prędzej bierz kartkę, spisz cele, zaplanuj wszystko i wykonaj wszystkie punkty z tego wpisu. Następnie działaj, działaj i działaj.

A! I pamiętaj o tym, że nawet ultra maratony rozpoczyna się od pierwszego kroku!

Podobne artykuły


19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2348
16
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1290
71
komentarze: 20 | wyświetlenia: 17678
33
komentarze: 99 | wyświetlenia: 7303
25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4056
22
komentarze: 42 | wyświetlenia: 3284
21
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1777
20
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1423
20
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1681
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1866
18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1586
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 8924
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska