Login lub e-mail Hasło   

Rośnie poparcie dla niepodległości Papui Zachodniej na Pacyfiku

Łamanie praw człowieka i praw politycznych w Papui Zachodniej spotyka się z coraz większą uwagą społeczeństw i rządów Melanezji.
Wyświetlenia: 754 Zamieszczono 14/04/2015

Wzrastające zrozumienie dla starań o samostanowienie Papui Zachodniej i niezadowolenie z nadużyć popełnianych przez administrację indonezyjską w zachodniej części Nowej Gwinei, ociepliły w ostatnich miesiącach stosunek melanezyjskich rządów dla członkostwa Papui Zachodniej w Melanesian Spearhead Group (MSG). Zaniepokojone tym zjawiskiem, środowisko skupione wokół prezydenta Indonezji, Joko Widodo, podjęło dyplomatyczne starania służące utrzymaniu dotychczasowej linii politycznej sprowadzającej się do ignorowania zachodniopapuaskich aspiracji przez gros melanezyjskich sąsiadów. Na przełomie lutego i marca 2015 roku, minister spraw zagranicznych Indonezji, Retno PR Marsudi odwiedził trzy kraje Pacyfiku: Papuę Nową Gwineę, Wyspy Salomona oraz Fidżi celem wzmocnienia stosunków między Indonezją i krajami Pacyfiku.


Trudno podejrzewać aby oba wydarzenia, następujące równolegle, były czystym zbiegiem okoliczności. Wszyscy członkowie MSG do tej pory, z wyjątkiem Vanuatu, postrzegały Papuę Zachodnią jako prawnie integralną część Indonezji. Izolowana postawa, co odważniejszych rządów Vanuatu, z perspektywy Dżakarty, wydawała się niegroźna i nie wywoływała szczególnej troski za czasów prezydentury Bambanga Yudhoyono (2004-2014). Sytuacja zaczęła się powoli zmieniać od czerwca 2013 roku, kiedy cztery melanezyjskie kraje omówiły „problem Papui Zachodniej” na szczycie MSG w nowokaledońskiej Noumeá. Od tamtego czasu niepodległościowe aspiracje Zachodnich Papuasów stały się kwestią „melanezyjskiej rodziny”. Postulat ten spotyka się z żywym zainteresowaniem melanezyjskich społeczeństw. Mieszkańcy Papui Nowej Gwinei, Wysp Salomona, Fidżi, Vanuatu i Nowej Kaledonii na wiele sposobów wyrażają swoją solidarność z Papuasami. Nazywają ich „swoimi braćmi i siostrami, Melanezyjczykami z Papui Zachodniej”.

Rosnące poparcie i solidarność z Papuą Zachodnią są łatwo identyfikowalne w każdym z tych krajów, środowiska i inicjatywy sprzyjające tej idei można bez przeszkód wskazać i wymienić z nazwy. W Vanuatu wsparcie dla „ludu Gwiazdy Porannej” płynie z partii opozycyjnych, z krajowej rady wodzów plemiennych, organizacji pozarządowych i kościołów, a co szczególnie ważne z perspektywy politycznej, również rządu. Wypowiedzi premiera Vanuatu, Joe Natumana nie pozostawiają wątpliwości, że zdecydowanie opowiada się on za włączeniem Papui Zachodniej do MSG. Nieprzypadkowo, to właśnie w stolicy Vanuatu, Port Villa, w 2014 roku spotkali się najbardziej rozpoznawalni działacze na rzecz niepodległości Papui Zachodniej i zawiązali jeden wspólny front Zjednoczony Ruch Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP), zabiegający o uniezależnienie swej ojczyzny od indonezyjskiej kurateli drogą działań pokojowych. Dzięki tej szerokiej unii zrozumienia, Vanuatu od lat pozostaje jedynym suwerennym państwem na południowym Pacyfiku, które konsekwentnie wspiera wolnościowe wysiłki Zachodnich Papuasów.

Jak wiele ryzykuje administracja Vanuatu świadczy gwałtowna reakcja indonezyjskiej dyplomacji na umożliwienie kongresu w Port Villa, gdzie spotkały się środowiska uznawane przez nią za „separatystyczne”. Wprost zagrożono, iż rząd indonezyjski zerwie wszystkie stosunki dyplomatyczne ze swym odpowiednikiem z Vanuatu jeśli ten będzie się wtrącał w jego sprawy wewnętrzne. Radio New Zealand zacytowało nawet słowa ambasadora Indonezji w Vanuatu, Imrona Cotana, który podkreślił, że żadne środki nie są wykluczone: „Indonezja gotowa jest pójść na wojnę, w celu utrzymania naszego terytorium. Jesteśmy więc poważni jeśli chodzi o Papuę. Uważam, że nikt nie powinien traktować tego lekko. Indonezja będzie gotowa na więcej niż zamrożenie wszystkiego, jeśli nasza suwerenność w Papui będzie kwestionowana”. Biorąc pod uwagę potencjały jakimi dysponują oba kraje, Vanuatu i Indonezja, postawa rządu z Port Vila jest daleka od makiawelizmu – ryzykując dużo opowiada się on za realizacją postulatów rozpoznanych przez siebie jako sprawiedliwe.

Zrozumienie i sympatie są tu zresztą obustronne. Przewodniczący Free West Papua Campaign, organizacji prowadzącej międzynarodową działalność na rzecz niepodległości Papui Zachodniej, a także rzecznik ULMWP, Benny Wenda, poświęcił wiele uwagi klęsce jaka dotknęła Vanuatu  na początku marca 2015 roku, po przejściu cyklonu Pam. „Moje serce jest pełne bólu, odkąd dowiedziałem się o tragicznej utracie życia i zniszczeniach spowodowanych przez cyklon Pam, który miał wpływ na tak wielu naszych ludzi w Vanuatu i w wielu innych krajach położonych w regionie Pacyfiku. W imieniu mieszkańców Papui Zachodniej wyrażam głębokie współczucie i kondolencje rodzinom wszystkich, którzy ucierpieli i zginęli podczas klęski żywiołowej”. Słowa, które wyszły z ust Benny’ego Wendy nie były zwyczajowym okazaniem żalu, a wynikały z faktycznego przejęcia i długu wdzięczności wobec sojusznika: „Vanuatu i wyspy Pacyfiku od zawsze były zdecydowanymi zwolennikami Papui Zachodniej, oni pomogli nam w czasie potrzeby. Teraz nadeszły dni kiedy to oni są w potrzebie, powinniśmy odpowiedzieć wielkodusznie i przekazać im środki, które pomogą im w przeżyciu cierpienia i naprawieniu szkód. Pomoc humanitarna i pieniądze posłużą odbudowie i zakupowi pilnie potrzebnych zapasów” – wyjaśnił tę konieczność Benny Wenda.

Poparcie dla Papui Zachodniej nie ogranicza się ostatnio tylko do Vanuatu. Na Wyspach Salomona sympatycy „narodu Gwiazdy Porannej” zjednoczyli się w organizacji Wyspy Salomona Dla Papui Zachodniej (SIFWP). Dla nich, jak donosi gazeta Salomon Star, Indonezja zajmuje Papuę. Dlatego koniec okupacji Papui Zachodniej i odzyskanie przez nią wolności są faktycznym celem SIFWP, artykułowanym wprost przez jej rzecznika Iana Roniego: „Naszym celem jest ujrzenie jak Papua Zachodnia odzyskuje wolność, a my jako Melanezyjczycy musimy stanąć za nią… Zachodni Papuasi nie powinni być niewolnikami na własnej ziemi”..

Dotychczasowy premier Wysp Salomona, Gordon Darcy, który odwiedził wcześniej Dżakartę i ustanowił stosunki dyplomatyczne z Indonezją, utracił swoją pozycję po wyborach parlamentarnych w 2014 roku. Darcy skłonny do unikania tematu Papui Zachodniej odszedł, a nowym premierem Wysp Salomona został Manassesa Sogavare, znany ze swojej solidarności i poparcia dla niepodległości Papui Zachodniej.

Pewne przebudzenie w zakresie problemu zachodniopapuaskiego obserwowane jest również na Fidżi. Pomimo tego, że miejscowe rządy wspierają integralność terytorialną Indonezji, to różne sektory lokalnego społeczeństwa obywatelskiego, w tym Konfederacja Kościołów Pacyfiku (PCC) na Fidżi, włączyły się w podnoszenie świadomości społecznej i podjęły się rzecznictwa w służbie tym którym mówić zakazano. Tevita Banivanua, prezes Kościoła Metodystów na Fidżi powiedział: „Zbyt długo nie opowiadaliśmy się przeciwko indonezyjskiej brutalnej opresji wobec Zachodnich Papuasów. Ludzie z Papui Zachodniej chcą tylko tego, czego chce każdy z nas: prawa do życia wolnego od strachu, życia wolnego od przemocy, życia wolnego od eksploatacji, życia wolnego od ucisku oraz życia wolnego od nacisków politycznych i zastraszania. Oni starają się sadzić i zbierać, to co sieją. Starają się być w stanie korzystać z zasobów naturalnych, które powierzył im Bóg – w sposób trwały i efektywny – tak aby zabezpieczyć przyszłość swoich dzieci i ich potomków”.

Ruch Solidarności Fidżi dla Wolności Papui Zachodniej rozpoczął swoją działalność niedawno, w trzecim tygodniu lutego 2015 roku. Grupa popiera tych, których opisuje jako swoich „braci i siostry”, którzy starają się o członkostwo Papui Zachodniej w MSG. Dyrektor Ekumenicznego Centrum Badań, Edukacji i Rzecznictwa, Sirino Rakabi uważa, że „teraz nastał właściwy czas dla nas obywateli Fidżi, abyśmy wezwali swój rząd do oficjalnego i publicznego wyrażenia naszego poparcia i solidarności dla ich życzenia, stania się pełnoprawnymi członkami melanezyjskiego ciała, ciała które powinno reprezentować wszystkich Melanezyjczyków”. Rakabi dodał, że rząd Fidżi powinien stać się teraz „skałą na której Papua Zachodnia może znaleźć schronienie”.

Przez lata rządy Papui Nowej Gwinei rozpoznawały Papuę Zachodnią jako terytorium Indonezji. Postawa ta sięgnęła swojego apogeum za czasów ostatnich rządów Michaela Somare, kiedy administracja z Port Moresby świadomie prześladowała zachodniopapuaskich uchodźców. Utrzymywanie dobrych stosunków dyplomatycznych z indonezyjskim rządem było od zawsze wystarczającym powodem dla którego nowogwinejscy politycy nie podnosili kwestii Papui nie tylko na forum międzynarodowym, ale także krajowym i regionalnym. Dlatego wielkim zaskoczeniem okazała się wypowiedź premiera PNG, Petera O’Neilla na szczycie przywódców państw w Port Moresby, 5 lutego 2015 roku, kiedy przyznał on, że lud Papui Zachodniej doznaje „ucisku” [1]. W oczach wielu odbiorców stał się on pierwszym przywódcą PNG, który przemówił tak wyraźnie na temat praw Zachodnich Papuasów na forum publicznym. W swym wystąpieniu nie poszedł on wprawdzie na tyle daleko by zakwestionować zasady narzucone przez indonezyjską administrację w Papui, ale jego mowa uczyniła problem bardziej zauważalnym w samej Papui Nowej Gwinei, w której baza społeczna dla samostanowienia Papui Zachodniej również się obecnie poszerza.

Sprawa z dnia na dzień nabiera więc coraz bardziej panmelanezyjskiego charakteru. Z końcem marca 2015 roku melanezyjskie kościoły anglikańskie zjednoczyły się aby pod wspólnym sztandarem wspierać „wolność i samostanowienie Papui Zachodniej”. „Nasze konsultacje potwierdziły, że pod względem moralnym i etycznym milczenie jest złem, w momencie kiedy nasi bracia i siostry z Papui Zachodniej cierpią z powodu tłumienia praw człowieka, zbrodni oraz ucisku z rąk kolonialnego władcy, za naszym własnym progiem. Regiony Melanezji, Pacyfiku oraz cały świat odczuwają wielką potrzebę przemawiania przeciwko indonezyjskiemu uciskowi w Papui Zachodniej”.  Apel ten wystosowano po spotkaniu na Wyspach Salomona, gdzie duchowni i przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego prowadzili rozmowy w melanezyjskim domu, na terenie kompleksu przy Katedrze św. Barnaby. Podstawową zasadą, która wpłynęła na ostateczne stanowisko konsultacji była narracja z Księgi Wyjścia 3:7-8, w której Bóg nakazał Mojżeszowi udanie się do faraona i wezwanie go do uwolnienia swego ludu z niewoli, tak aby ten mógł odejść i oddawać cześć swemu stwórcy swobodnie.

Zdaniem Nelesa Tebaya, który przeanalizował narastające poparcie dla samostanowienia Papui Zachodniej w melanezyjskiej części Pacyfiku, jest oczywiste, że sprawa Papui „nie jest już wyłącznie wewnętrzną sprawą Indonezji”. W związku z tym indonezyjski rząd powinien być przygotowany do współpracy ze wszystkimi krajami południowego Pacyfiku celem rozstrzygnięcia konfliktu w Papui Zachodniej.

Opracowanie: Damian Żuchowski

PRZYPIS

[1] Więcej o ostatnich zmianach w podejściu do samostanowienia Papui Zachodniej w PNG w artykule „Koniec milczenia w Papui Nowej Gwinei?”
https://krewpapuasow.wordpress.com/2015/02/14/koniec-milczenia-w-papui-nowej-gwinei/

ŹRÓDŁA

1. Freedom call for Papua
http://www.solomonstarnews.com/news/national/6121-freedom-call-for-papua

2. Gary Hatigeva, Stop influencing Melanesia
http://www.islandsun.com.sb/index.php/latest-news/national/7544-stop-influencing-melanesian

3. Neles Tebay, Addressing the Papua issue in the Pacific
http://www.thejakartapost.com/news/2015/03/05/addressing-papua-issue-pacific.html

4. Indonesia warns Vanuatu over support for separatist Papuans
http://www.radionz.co.nz/international/pacific-news/139244/indonesia-warns-vanuatu-over-support-for-separatist-papuans

5. Melanesian Anglicans co-launch group advocating West Papua freedom
http://www.anglicannews.org/news/2015/03/melanesian-anglicans-co-launch-group-advocating-west-papua-freedom.aspx

6. Felix Chaudhary, Whose side are we on
http://www.fijitimes.com/story.aspx?id=297602

7. Urgent Pacific Disaster Appeal after Cyclone Pam
http://freewestpapua.org/2015/03/15/benny-wendas-pacific-appeal-2015-after-cyclone-pam/

8. Benny Wenda’s Solidarity message after Cyclone Pam
http://freewestpapua.org/2015/03/15/benny-wendas-solidarity-message-after-cyclone-pam/

KONIEC MILCZENIA W PAPUI NOWEJ GWINEI?

Odkąd Papua Zachodnia mając „lada dzień” uzyskać niepodległość została zajęta w latach 1960. przez indonezyjskie wojsko i siłą inkorporowana pod zwierzchnictwo administracji z Dżakarty, te ewidentne złamanie prawa międzynarodowego cierpiało na chroniczny brak zainteresowania ze strony przeważającej części państw zrzeszonych pod auspicjum Organizacji Narodów Zjednoczonych. Z uwagi na sąsiedztwo geograficzne i nierzadko pokrewieństwo kulturowe, szczególnie zastanawiające i bolesne było zawsze milczenie rządów reprezentujących narody położone w strefie Oceanii. Najczęstszy wyłom od tej reguły wykonywały administracje Vanuatu, które zwłaszcza w ostatnim piętnastoleciu, wspierane czasem przez pojedyncze głosy, jak ten z Nauru, występowały w tej sprawie w roli ostatniego sprawiedliwego Pacyfiku, lub jakbyśmy powiedzieli w Europie, samotnego rycerza.

Najmniej zrozumiałe w sensie najbliższego sąsiedztwa i pokrewieństwa wydawało się słabe wsparcie dla tej sprawy w Papui Nowej Gwinei. Słabość ta przejawiana nie tyle przez nowogwinejskie społeczeństwo co ekipy rządowe z tamtego kraju, nakazywały im oględność i dyplomatyczną spolegliwość wobec establishmentu z Jawy. Największy poziom serwilizmu wobec administracji byłego już indonezyjskiego prezydenta Yudhoyono, zaprezentowała ekipa rządowa premiera Michaela Somare (2002-2011), która przeprowadziła operację Sunset Morona (2011) wymierzoną w zachodniopapuaskich uchodźców przebywających po nowogwinejskiej stronie granicy [1]. W tamtym czasie panmelanezyjskie słońce weszło w fazę pełnego zaćmienia, a nad Port Moresby zrobiło się ciemno.

Po przygranicznej kampanii premiera Somare wydawało się, że minie dekada, a wciąż nie usłyszymy mocnego głosu z Papui Nowej Gwinei opowiadającego się za niepodległością Papui Zachodniej. Co prawda kampanię Międzynarodowi Parlamentarzyści dla Papui Zachodniej sygnowało kilkoro nowogwinejskich parlamentarzystów, ale było to zdecydowanie za mało by osiągnąć sumę, zmieniającą kurs polityczny w tym kraju. A jednak, ostatnie miesiące zwłaszcza, przynoszą nadzieję na rychłą odwilż i przeorientowanie chłodnego dystansu wobec istotnych naruszeń praw człowieka dokonujących się po zachodniej stronie drugiej co do wielkości wyspy na świecie.

Przede wszystkim w Port Moresby utworzono regionalną placówkę międzynarodowej kampanii Free West Papua Campaign, a burmistrz stołecznego miasta zadeklarował swoje poparcie dla samostanowienia Papui Zachodniej. Z końcem zeszłego roku znowu krok milowy. Zachodniopapuascy uchodźcy niebawem nie będą już ludźmi incognito, otrzymają dokumenty umożliwiające im normalne życie w Papui Nowej Gwinei. Odtąd nadzieja na zmiany zaczęły przyśpieszać, kolejne mocne deklaracje padły na początku 2015 roku, tak jakby na czterdziestolecie istnienia państwa Papua Nowa Gwinea, administracje wyłaniane w procesie politycznym w tym kraju miały szanse dojrzeć do wielkiej idei.

Wielkie wrażenie wywołało w pierwszym rzędzie wystąpienie gubernatora prowincji Oro, Garry’ego Juffy. Mężczyzna ten, słusznej postury i rozpoznawalny po specyficznym czarnym uniformie już wcześniej odcinając się od korupcyjnych i niejasnych praktyk na prowincji PGN, polecił prześwietlić praworządność wszystkich koncesji i inwestycji w jednostce administracyjnej w której objął urząd. Był to wyraźny sygnał, że układy I patologie gospodarcze bardziej trzebiące kraj niż służące jego rozwojowi, za jego kadencji nie będą tolerowane [2].

Juffa w ostatnich tygodniach jak mało kto dał przykład, że głowiąc się nad bolączkami własnego obejścia, nie należy zwieszać głowy i udawać, iż nie wie się o problemach pochłaniających sad sąsiada zza miedzy. Garry Juffa oficjalnie poparł prawa do samostanowienia Papui Zachodniej, potępił ciężkie naruszenia praw człowieka w tym obszarze i co nie w smak „ludziom roku 1965” w Indonezji [3], podważył proces polityczny umożliwiający nielegalną inkorporację Papui Zachodniej w terytorialny skład Indonezji. Odważne i pełne zapału słowa Juffy wzbudziły spory entuzjazm i stały się ilustracją stanowiska, które od dawna organizuje świadomość dziesiątek, jeśli nie setek tysięcy Nowogwinejczyków.

Gdy 5 lutego 2015 roku premier Papui Nowej Gwinei, Peter O’Neill, wypowiedział słowa, które nie przeszły dotąd przez usta żadnego z wcześniejszych premierów tego kraju, stało się jasnym, że bezpardonowe wezwanie Juffy może stać się gołębiem zwiastującym wielkie zmiany na Pacyfiku. W wystąpieniu skierowanym do ministrów, gubernatorów, przedsiębiorców i partnerów rozwojowych, takich jak Australia, O’Neill nawiązał do niepokojącej sytuacji w Papui Zachodniej: „W kraju nadchodzi czas aby mówić o ucisku naszych ludzi w Papui Zachodniej”. Przy oklaskach i aplauzie zgromadzonych O’Neill potępił poważne naruszenia praw człowieka w Papui Zachodniej, nawiązując do relacji i świadectw pojawiających się w mediach społecznościowych: „Świadectwa brutalności wobec naszych ludzi pojawiają się codziennie w mediach społecznościowych, a jednak ich nie zauważamy. Mamy moralny obowiązek mówić za tych, którzy nie mogą nic powiedzieć. Musimy mieć oczy za tych, którzy mają zawiązane oczy. Ponownie Papua Nowa Gwinea jako regionalny lider musi w sposób dojrzały przewodzić dyskusjom i zaangażować się jeszcze bardziej”.

Przemówienie O’Neilla było o tyle istotne, że nastąpiło zaledwie dzień po tym jak Zjednoczony Ruch Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP) złożył wniosek o przystąpienie do regionalnej  międzyrządowej Melanesian Spearhead Group (MSG). Ponowna aplikacja Papui Zachodniej jest oficjalnie wspierana przez rząd Vanuatu i posiada szerokie poparcie innych parlamentarzystów i sympatyków z całej Melanezji. Wystąpienie O’Neilla może okazać się przełomowym, jako że żaden premier Papui Nowej Gwinei nie wypowiedział się wcześniej przeciw różnym formom opresji w Papui Zachodniej w sposób tak zdecydowany. Wśród zwolenników rehabilitacji terytorium zaanektowanego za czasów Suharto pojawiły się nadzieje, że słowa O’Neilla sygnalizować mogą zmianę w polityce PNG, a także przykład bezustannej transformacji melanezyjskiej polityki w kierunku identyfikacji „Zachodnich Papuasów jako braci i sióstr, a samej Papui Zachodniej jako integralnej części Melanezji”.

Istotnym z punktu widzenia najbliższej przyszłości będzie to, na ile przesłanie nowogwinejskiego premiera okaże się konsekwentne, a nie deklaratywne. Upomina się o to również gubernator Juffa: „Będę rozmawiał z premierem, aby upewnić się czy strategia rządu nakierowana na fundamentalny cel jakim jest wolność nie jest przypadkiem formą dyplomatycznej pozy… przy pominięciu utraty życia, cierpień i kwestii niepodległości. Będę proponował Papui Nowej Gwinei interwencją na forum ONZ i przegląd oszustwa tzw. „Aktu Wolnego Wyboru”. I dodaje: „Każdy, kto wciąż wierzy, że Papua Nowa Gwinea powinna skoncentrować się na sprawach wewnętrznych, kiedy nasz kraj ma tak wiele problemów do rozwiązania – a mamy wiele takich które potrzebują naszej uwagi – nie może ufać, że to się nam naprawdę uda jeśli nie okażemy się empatyczni wobec naszych braci i sióstr, którzy nie mają wolności, którą mamy my. To tak jak zamknąć  niepełnosprawnego brata w domu dla jego dobra, bez dostępu do wody i picia. Co by powiedziano wówczas o nas jako o osobie czy kraju?”.

Ostrzeżenie Garry’ego Juffy jest jak najbardziej aktualne i obrazuje przeciwstawne siły, które tak czy owak będą się zderzały w nowogwinejskiej polityce w następnych latach. Przedstawiciel parlamentarnej opozycji w PGN, Sam Basil, zwrócił się do zwolenników Papui Zachodniej w PGN, aby ci wykazywali ostrożność w komentowaniu obrazów graficznych pojawiających się w mediach społecznościowych, a obrazujących domniemane znęcanie się ze strony indonezyjskich żołnierzy, gdyż mogą to być przypadki prowokacji. Według niego należy zachować wstrzemięźliwość i zaufać sprawdzonym międzynarodowym procesom politycznym. Odnosząc się do przestróg Basila, Juffa zapowiedział, iż nie przestanie publicznie mówić o wolności Papui Zachodniej, ponieważ tamten naród cierpi już zbyt długo: „Rób to, co musisz Sam.. ale nie powstrzymuj mnie od walki, o to co słuszne i prawe… nie mogę ignorować krzyku moich ludzi w Papui Zachodniej… może można, ale to twój wybór”. „Obrazy graficzne pojawiające się w mediach społecznościowych są prawdziwe i muszę być pokazane reszcie świata – odcina się od sugestii Basila gubernator prowincji Oro – są to obrazy strasznych rzeczy, które dzieją się z naszymi melanezyjskimi braćmi, wyspiarzami Pacyfiku po drugiej stronie granicy. A te rzeczy dzieją się na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu lat lub więcej, a my po prostu zamiatamy je pod dywan. Nie możemy ich ukrywać pod pozorem przeciętności i twierdzić, że nic się tam nie dzieje, a my powinniśmy podjąć zwykłe standardowe środki przewidziane w takich sytuacjach (jak robi to Sam Basil)”.

Garry Juffa podkreślił również, że zwolennicy Papui Zachodniej w PGN nie są radykałami: „Teraz nie mówimy, że idziemy tutaj na wojnę, nie będziemy atakować Indonezyjczyków, jest wiele powodów dla których nie możemy tego zrobić…. Ale mówimy, że coś strasznego dzieje się zbyt długo; zginęło ponad 500 lub 700 tysięcy ludzi na przestrzeni ostatnich 50 lat, a tego nie możemy ignorować, szczególnie Sam, że te osoby były Melanezyjczykami, zwłaszcza, że te osoby są Wyspiarzami z Pacyfiku. Sam, wstyd mi za ciebie, że wyobrażasz sobie, iż powinniśmy wszcząć ten sam stary proces polityczny, zamieść wszystko pod dywan, złożyć ręce i nogi na krzyż, zamknąć oczy i zatkać sobie uszy… Mamy być liderami w regionie Oceanu Spokojnego, co oznacza, że jesteśmy najwięksi w regionie, jesteśmy największym melanezyjskim krajem, naprzeciwko 760-kilometrowej granicy którego, dokonano, od roku 1963 począwszy, strasznej zbrodni”.

Opracowanie:  Damian Żuchowski

PRZYPISY

[1] Żołnierze Papui Nowej Gwinei zniszczyli domy zachodniopapuaskich uchodźców, https://krewpapuasow.wordpress.com/2011/01/30/zolnierze-papui-nowej-gwinei-zniszczyli-domy-zachodniopapuaskich-uchodzcow/

[2] Juffa fires broadside on seabed mining, https://ramumine.wordpress.com/2012/08/22/juffa-fires-broadside-on-seabed-mining/

Garry Juffa Corruption & personal responsibility: “One hand washes the other…”, http://asopa.typepad.com/asopa_people/2014/05/corruption-personal-responsibility-one-hand-washes-the-other.html, Juffa Warns Illegal Business Investors In Oro, https://www.youtube.com/watch?v=FxvcYRr5tRM

[3] Pisząc o „ludziach roku 1965″ mam na myśli przede wszystkim koordynatorów i beneficjentów krwawych represji dokonywanych podczas przewrotu Suharto, które pochłonęły życie od 500 tysięcy do 1,5 mln ludzi. Nowy Ład Suharto usprawiedliwiał anektowanie terytoriów mogących wejść w skład Indonezji i krwawe tłumienie ruchów niepodległościowych, co miało miejsce m.in w Aceh, Timorze Wschodnim i w Papui Zachodniej. Dzisiaj za „ludzi roku 1965″ należy uznać również konserwatystów i zwolenników zachowania status quo, którzy są przeciwni lustracji dokonanych zaborów i pociągnięcia do odpowiedzialności polityków i żołnierzy odpowiedzialnych za nadużycia z lat 1963-2014.

BILBIOGRAFIA

1. Juffa Refutes Basil On West Papua Issue, http://news.pngfacts.com/2015/02/juffa-refutes-basil-on-west-papua-issue.html

2. Juffa To Seek Prime Minister O’Neill’s Plans On West Papua, http://news.pngfacts.com/2015/02/juffa-to-seek-prime-minister-oneills.html

3. Papua New Guinea Prime Minister shows strong support for West Papua, http://freewestpapua.org/2015/02/05/papua-new-guinea-prime-minister-shows-strong-support-for-west-papua/

4. Social media reacts to O’Neill’s West Papua comments http://www.radioaustralia.net.au/international/radio/program/pacific-beat/social-media-reacts-to-oneills-west-papua-comments/1413319

5. Jemima Garrett, Papua New Guinea’s prime minister Peter O’Neill vows to speak out against Melanesian „oppression” in West Papua, http://www.abc.net.au/news/2015-02-06/png-pm-vows-to-speak-out-against-oppression-in-west-papua/6074572

6. Basil Urges West Papua Sympathizers To Address The Issue Instead Of Posting Gruesome Graphics, http://news.pngfacts.com/2015/01/basil-urges-west-papua-sympathizers-to.html

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1416
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 849
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 892
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 749
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 840
13
komentarze: 75 | wyświetlenia: 1165
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 793
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 835
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 966
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 628
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 664
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 703
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska