Login lub e-mail Hasło   

Lista gości weselnych – jak ją zrobić?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://slubi.pl/blog/lista-gosci-weselny(...)ic/359/
Jednym z podstawowych zadań, które musimy zrobić na samym początku planowania uroczystości zawarcia związku małżeńskiego jest sporządzenie listy gości.
Wyświetlenia: 667 Zamieszczono 15/04/2015

Dla jednych jest to przyjemne zadanie, dla innych już nie. Często bywa tak, że wraz z tworzeniem takiej listy między narzeczonymi dochodzi do spięć. Również zdarza się, że rodzice pary młodej wyrażają otwarcie swoje niezadowolenie z braku jakiejś ciotki czy wuja, którego Wy nigdy na oczy nie widzieliście…

Niestety, ten temat budzi wiele emocji i nie zawsze są one pozytywne. Warto jednak zachować zimną krew, niekiedy ustąpić i zaproponować kompromis, ponieważ kłótniami i awanturami listy gości nigdy nie uda Wam się ułożyć.

Tworząc listę gości zaczynamy od najbliższej rodziny – rodziców, rodzeństwa, dziadków. Następnie rodzeństwo Waszych rodziców. W następnej kolejności wypisujemy przyjaciół, znajomych, koleżanki i kolegów z pracy. Po wykonaniu tych czynności warto jest też zastanowić się czy wszystkie wypisane osoby chcemy zaprosić na przyjęcie weselne i czy zaproszone osoby są mile widziane z dziećmi. Warto wziąć pod uwagę dzieci, bo należy przygotować więcej miejsc i często osobne menu. Zapraszając maluchy można zapytać o zniżkę właściciela restauracji. Podobnie jest z osobami towarzyszącymi. Trzymając się ogólnych zasad gości z osobami towarzyszącymi zaprasza się wtedy, kiedy mają oni skończone 18 lat.

Mając już pierwowzór Waszej listy gości warto przeliczyć ich ogólną liczbę. Jeżeli mieści się ona w Waszych założeniach i budżecie to możecie odetchnąć z ulgą. Jeżeli natomiast Wasz budżet nie jest w stanie sfinansować wesela dla tylu osób, należy się zastanowić kogo będziecie musieli wykreślić z ułożonej przez Was listy.

Jak się dzielić kosztami?

Koszty zawsze budzą sporo emocji. Sytuacja kiedy to narzeczeni sami finansują swoje wesele jest prosta. Jeżeli jednak to rodzice młodych płacą za przyjęcie, ogólnie przyjmuje się, że koszty ponoszą po połowie. W praktyce bywa trochę inaczej. Orkiestrę, kamerzystę, fotografa i inne dodatki faktycznie dzielą na połowę. Natomiast koszty tak zwanego talerzyka, każda ze stron ponosi za „swoich” gości. Dzieje się tak dlatego, że w sytuacji kiedy od pani młodej jest 50 osób, a od pana młodego 150, to krzywdzące byłoby dzielenie kosztów na pół dla rodziców pani młodej.

Mając już zamkniętą listę gości i wyjaśnione wszelkie wątpliwości, możecie przystąpić do przyjemniejszej części , jaka jest poszukiwanie odpowiednich zaproszeń ślubnych.

Podobne artykuły


30
komentarze: 69 | wyświetlenia: 7747
27
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2069
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1381
26
komentarze: 42 | wyświetlenia: 1823
21
komentarze: 5 | wyświetlenia: 43712
20
komentarze: 27 | wyświetlenia: 2839
20
komentarze: 27 | wyświetlenia: 15056
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 1672
17
komentarze: 38 | wyświetlenia: 5085
6
komentarze: 10 | wyświetlenia: 729
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska