Login lub e-mail Hasło   

Polska ma służyć Ukrainie i szkodzić Rosji

Każdej Ukrainie, nawet banderowskiej, „sbornej”, od Sanu po Don. I za wszelką cenę. Dosłownie
Wyświetlenia: 568 Zamieszczono 10/05/2015

Proukraińska orgia w Polsce trwa, a nawet nabiera rozpędu (sic!). Schizofrenia wyznawców wiary ukrainnej pogłębia się. Festiwal obłędu antyrosyjskiego środowisk okołogazetopolskich to już pewna stała polskiej sceny politycznej, zakłamanie i jednostronność medialnej propagandy również, ale to jeszcze nie wszystko.

Instytucje naukowe (Kraków!) dowodzą, że nie było wyzwolenia grodu Kraka, tylko zniewolenie. Czekamy na kolejny krok, odważny i bezkompromisowy – wyjawcie wreszcie tę oczywista prawdę, że to Niemcy bronili wówczas starej Europy przed rosyjsko-azjatycką dziczą.

Nie zdziwiłbym się, gdyby wkrótce coś takiego nastąpiło. Bądź co bądź, to we współczesnej Polsce pogląd o konieczności sojuszu z Hitlerem i oddania korytarza (i czego tam jeszcze Hitler by zażądał) jest w pełni uprawnionym i szeroko dyskutowanym poglądem, podczas, gdy podnoszenie kwestii choćby tylko dogadania się z ZSRR stawia poza nawiasem dyskusji i naznacza piętnem zdrady.

Ostatnie wyskoki władz państwowych i osobników takich jak Z. Bujak, każą się zastanowić nad kondycją naszej nadwiślańskiej republiki bananowej. Manipulacja wokół 70 rocznicy wyzwolenia Auschwitz, zapowiadane pojawienie się tam najwyższych władz Niemiec, republik nadbałtyckich (w czasie wojny sojuszników Hitlera) i Ukrainy (specjalnie zaproszony przez premier Kopacz „nasz” oligarcha Poroszenko; o wojennych wyczynach banderowców i melnykowców nie wspominając) oraz brak prezydenta Rosji, wystawiają Polsce kompromitujące świadectwo.

I jeszcze to ukrywanie się za plecami organizacji żydowskich… Jak by tego było mało, dochodzi wypowiedź ministra SZ Schetyny, która dobitnie świadczy o zwichnięciu umysłów dotkniętych uwielbieniem dla Ukrainy. Pełne wsparcie dla neobanderowców i całkowite milczenie o zbrodniach ich XX-wiecznych protoplastów to mało, jak trzeba, to nawet Armia Czerwona okazuje się być dobrym narzędziem do rozegrania karty ukraińskiej.

Wniosek jaki nieuchronnie narzuca się po bliższym przyjrzeniu się polskiej scenie politycznej jest bardzo smutny i w istocie swej niezwykle upokarzający dla nas, jako dla państwa i narodu. Brzmi on:

Istnienie Polski ma sens o tyle, o ile służy Ukrainie i jednocześnie szkodzi Rosji.

Najwyraźniej nie ma już innego powodu dla dalszego utrzymywania tutejszej administracji, która nic tak naprawdę we własnym formalnie kraju zrobić nie może bez pozwolenia z zewnątrz, i której poglądy na politykę zagraniczną są jedynie pochodną, a częściej tylko kopią stanowiska USA i UE. A powód to ważny. W końcu, jeżeli nie tylko Bujak zawstydzi się okopami Mariupola, to może będzie można wykorzystać polskie mięso armatnie w chwalebnym dziele zniszczenia przez „wolny świat” znienawidzonej Rosji.

Mylili się ci, którzy łamali pióra głosząc historyczność polskich sporów orientacyjnych. Mylili się bardzo. 45 lat tresury w wydaniu Giedroycia, RWE i innych Głosów Ameryki oraz trwające już 25 lat rządy ich gorliwych uczniów wykoleiły polskie myślenie polityczne, zdegradowały je, właśnie dlatego, że zapłodniono je złą, błędną i destrukcyjną ideologią.

Dzisiaj rządzą nami ludzie (a dotyczy to w równym stopniu także tych, którzy do przejęcia władzy się szykują), którzy w swej masie nie zauważyli nawet, że przestali myśleć po polsku. Stali się nienawidzącymi Rosji, patriotami Ukrainy. Nadto, byłoby oczywistą zuchwałością oczekiwać od nich refleksji nad konsekwencjami tego zachowania – są oni po prostu do jakiejkolwiek refleksji niezdolni. Doprawdy, nie było jeszcze podobnej sytuacji w historii Polski…

Adam Śmiech
http://www.jednodniowka.pl/

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1883
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1654
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1361
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 949
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 881
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 537
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1135
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 732
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1130
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 852
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ukraina eksportuje broń a miliardy Euro pomocy dla EU i z USA są inwestowane w produkcję przemysłu zbrojeniowego.

Slyszalem w tutejszym radio dzialacza diaspory Ukrainskiej z Kanady, ktorego dziwila otwarta wrogosc czesci polskiej opinii publicznej w stosunku do organizacji UPA...
Cytuje: "Ukrainska Powstancza Armia (Українська Повстанська Армія) dla Ukraincow jest tym samym czym Armia Kajowa jest dla Polakow."

@youngcontrarian: UPA wykonywała rozkazy SS i centrali w Berlinie.Polecam archiwum W.A.S.T.w Berlinie.O tym wie junta wojskowa na Ukrainie 2015 .Czy AK wykonywała rozkazy SS i otrzymywała forsę od SS tak jak UPA?Skąd UPA miała broń i kto zapłacił za broń?

Dodam,co obchodzi Polaka Ukraina czy Rosja gdy bieda i grużlica,szkorbut grasują w Polsce i trwają polowania na polskie ,żydowskie dzieci z mniej zamożnych rodzin w Polsce?6000 hebrejczyków zostało zmuszonych przez juntę na Ukrainie do opuszczenia Ukrainy.Embargo na polskie produkty trwa.Nie kłóćmi się.Rozmawiajmy i pamiętajmy że system w Polsce 2015 ,jest rasistowski jak w ex-RPA.

  Kitek,  10/05/2015

W Polsce trwa nienawiść do Rosji z trzech w zasadzie powodów:
1. Bezbożności.
2. Rozbiorów.
3. Rosyjskiej dziczy, z którą spotkano się pod koniec wojny, a która śmierdziała i zachowywała się skandalicznie.
Bezbożność władz Rosji jest uzasadniona, ponieważ Kościół jest faryzejski, feudalny i szerzący analfabetyzm, wręcz zakazujący poza religijnego (biblijnego) rozwoju. ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska