Login lub e-mail Hasło   

Głód i bieda w Tarnowie

W roku 2015? W Polsce? Czy Polak zgotował Polakowi taki los?.Ludzie wycieńczeni niedojadaniem, padają jak muchy?Nie.To jest absurdem- powiedzą krytycy.
Wyświetlenia: 1.051 Zamieszczono 10/05/2015

Bieda w Polsce 2015 jest  wszystkim znana .Ten artykuł jest apelem , wielką prośbą   ale  i  ostrzeżeniem dla  polityków i mediów,  w roku 2015 gdyż historia lubi się powtarzać.Niestety.

Czarna chorągiew, która pod wieczór dnia 12 bm. zawisła z okna Domu Robotniczego przy ul. Narutowicza w Tarnowie – rozpostarła się nad całym miastem. Głodówka bezrobotnych – to straszne słowo znalazło się na ustach wszystkich w mieście. Ta czarna chorągiew dopiero uświadomiła wszystkim, jak ciężką musi być dola bezrobotnych, skoro nie pozostał im inny środek walki jak ten akt rozpaczy – głodówka!

Długo dopraszali się bezrobotni poprawy bytu. Od połowy grudnia chodziły delegacje do p. starosty Syski i prosiły o podwyżkę zasiłków. Pan starosta obiecał: może w połowie stycznia. Istotnie podwyższono zasiłki – w I kategorii o jednego złotego na miesiąc. Nie ma pieniędzy – tak brzmiała stale odpowiedź. Długo jeszcze chodziły delegacje. Jeszcze w dniu rozpoczęcia głodówki pertraktowano z p. starostą. Wszystko na nic.

I wreszcie w ubiegły piątek o godzinie 3 po południu zgromadziło się 262 bezrobotnych. Podnieśli do góry zaciśnięte pięści, zaśpiewali „Czerwony Sztandar” i rozpoczęli walkę – walkę głodową!

„Straszna to walka, co nas czeka” – powiada nasza pieśń. I rzeczywiście straszna walka! Ludzie wycieńczeni niedojadaniem, padają jak muchy. Już następnego dnia karetka pogotowia zabrała trzech ludzi do szpitala, w niedzielę znowu czterech odesłano do szpitala, a trzem kazał lekarz odejść do domu. Ale tym mocniej zwarły się szeregi pozostałych.

Bezrobotni żądają przede wszystkim podwyższenia zapomóg z pomocy zimowej. Żądania bezrobotnych są umiarkowane. O pieniądze na zaspokojenie tych żądań nie tak trudno – wystarczy zatrzymać na miejscu w Tarnowie fundusze zbierane przez kolejarzy, wojsko i pracowników Ubezpieczalni i nie odsyłać tych pieniędzy do Warszawy.

Dalej żądają bezrobotni nieodrabiania zapomóg z pomocy zimowej. Niemożliwą jest rzeczą, aby ludzie wycieńczeni, niedojedzeni, osłabieni – szli do pracy. A jakże nie mają być wycieńczeni, skoro na przykład w IV kategorii wypada z zapomogi aż 12 groszy dziennie na osobę!

Dalej bezrobotni zredukowani z robót wodnych na Wontoku żądają przyznania im zapomóg ustawowych, którym im wojewódzkie biuro Funduszu Pracy niesłusznie odmówiło.

Ponadto żądamy przywrócenia bezrobotnym w gminach wiejskich zapomóg w wysokości równej zapomogom w Tarnowie.

Dalej żądamy niepotrącania zapomóg pomocy zimowej z zasiłków ustawowych wstecz, a tylko od dnia nadejścia zasiłku ustawowego.

Wszystko to są żądania słuszne, uzasadnione, legalne.

W chwili, gdy numer ten dojdzie do rąk czytelników, losy walki będą już rozstrzygnięte. Jakikolwiek będzie jej wynik – zostanie ona chlubną kartą w dziejach robotników Tarnowa.

O duchu ożywiającym bezrobotnych świadczy fakt, że tow. Szostak, odwieziony do szpitala, zaraz po zwolnieniu go ze szpitala powrócił do głodujących i dopiero na wyraźny rozkaz lekarza opuścił lokal – a tak samo tow. Gońka.

___________________
Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w tygodniku „Tydzień Robotnika” nr 8/1937, 21 lutego 1937 roku. Był to wysokonakładowy tygodnik wydawany przez Polską Partię Socjalistyczną, funkcję redaktora naczelnego pełnił Zygmunt Zaremba. Od tamtej pory tekst nie był wznawiany, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1415
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 847
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 891
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 748
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 840
13
komentarze: 75 | wyświetlenia: 1165
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 793
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 834
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 966
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 628
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 664
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 702
 
Autor
Artykuł



Historia jak zwykle kołem się toczy, czy znów do nas trafi a może gdzieś zboczy ?. Wnioski zaś olane zemścić się potrafią, z krwią i łzami celnie w Naród pewnie trafią. Myślmy więc i dobrze, dziś już kalkulujmy, głupcami zaś będąc, w brodę sobie plujmy.

@jotko49: Szanowny Panie,dobrego dnia zyczę z wielkim szacunkiem dla Pana.Dziękuję za Pana opinię.Martwię się że historia z lat 30,w Polsce 2015 się powtarza.To nie jest abstrakcyjna obsesja czy propagandowy markenting z mojej strony czy fanatyczna,fundamentalistyczna ocena sytuacji.Odrzucam destruktywną demagogię,wyjątkowo kontraproduktywną w trudnych czasach.Niestety trzeba informować opinię publiczną o faktach.

@Marek Lipski: I mnie wydaje się, a raczej podpowiada intuicji głos, że człek człekowi komponuje smutny przyszłości los. A że dusza ma jest dla wielu bratnia, pamiętam iż nadzieja umiera ostatnia. I tym optymistycznym akcentem, dzieląc się pokażnym jego procentem. pozdrawiam. ;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska