Login lub e-mail Hasło   

"Chusta króla Abgara" i pewien zabytek w Nysie

Jest to wielka chrześcijańska legenda, którą kiedyś uważano za prawdę historyczną.
Wyświetlenia: 631 Zamieszczono 10/05/2015

 

"Król Abgar z chustą", mal. T.K. i F.A. Schefflerowie,

fragment malowidła ściennego kaplicy bocznej kościoła Bożogrobców w Nysie, fot. M. Sikorski

W kościele Bożogrobców w Nysie znajdują się wysokiej klasy artystycznej freski poświęcone apoteozie Krzyża Świętego. Zostały one namalowane przez braci Antoniego Feliksa i Tomasza Krzysztofa Schefflerów - znanych barokowych artystów. Freski wykonano w latach 1730-1731 na zlecenie prepozyta bożogrobców Eliasza Klosego przy poparciu biskupa wrocławskiego Franciszka Ludwika von Neuburga  (za niebagatelną wówczas cenę 4280 guldenów). Jedno z malowideł tego olbrzymiego zespołu malarskiego znajdujące się w kaplicy bocznej przedstawia obok sceny śmierci Judasza  postać króla Abgara z chustą, na której widać twarz Pana Jezusa.

Ta scena kryje w sobie jedną z największych chrześcijańskich historii, która wywarła wpływ na powstanie i rozpowszechnienie się osobliwego wizerunku twarzy Jezusa, zwanego mandylionem.

Źródłem tej legendy były starochrześcijańskie pisma apokryficzne: List Jezusa do króla Abgara, List króla Abgara do Jezusa oraz Ewangelia ormiańska, a także Nauki Addaja.

Legenda o cudownym wizerunku Jezusa pochodzi zapewne z lat 179-210 n.e. i mocno zakorzeniła się w tradycji Kościoła, o czym świadczy jej poważne potraktowanie w słynnej Historii kościelnej Euzebiusza z Cezarei, ukończonej w 325 roku.

Legenda ta, kiedyś uważana za prawdziwą historię, opowiada o królu Abgarze z Edessy (dziś Ufra w Turcji), który cierpiał na straszną chorobę. Zapewne był to trąd. Gdy król dowiedział się o Jezusie, wysłał do niego swojego urzędnika z listem, w którym prosił o przybycie i uzdrowienie. Jednakże Jezus był bardzo zajęty swoją misją, a doceniając wiarę Abgara, postanowił wysłać do niego jednego ze swoich uczniów. Z polecenia Jezusa przybył do króla Abgara apostoł Juda Tadeusz i przyniósł wizerunek twarzy Zbawiciela odbity na chuście. Gdy król spojrzał na twarz Jezusa odbitą na tkaninie, od razu wyzdrowiał.

Ta, może naiwnie dziś brzmiąca historia, choć głęboko zakorzeniona w starochrześcijańskiej kulturze, kryje w sobie pewne religijne treści, a mianowicie wiarę, że oblicze Jezusa jest pełne łaski.

Chusta króla Abgara (niezależnie od tego czy istniała, czy była tylko fikcją religijną) stała się jedną (obok veraikonu) z największych relikwii Wschodu. Przez wiele stuleci wierzono, że jej prawdziwy egzemplarz znajduje się w Rzymie, w bazylice watykańskiej. Dziś, w epoce krytycyzmu uważa się, że jest to kopia jednego z najstarszych wizerunków plastycznych chusty króla Abgara, których wiele przykładów istniało w różnych częściach świata chrześcijańskiego.

Historia króla Abgara i cudowna chusta, której legendarne początki sięgają starochrześcijańskich apokryfów, przyczyniły się do upowszechnienia kultu Świętego Oblicza Jezusa, który siłą rzeczy należy do najstarszych w Kościele.

Dzieje misji św. Judy Tadeusza, a przede wszystkim wiara w historię z chustą króla Abgara zainspirowały rozpowszechnianie tzw. mandylionów, czyli ikon z wizerunkami twarzy Jezusa. Należały one do specjalnej grupy dzieł sztuki (tzw. acheiropoieta), czyli takich, które według wierzeń religijnych powstały w sposób nieuczyniony ludzką ręką. Do tej grupy należą całuny (np. całun turyński), suknie Jezusa oraz veraikon - jedna z najważniejszych relikwii chrześcijaństwa (veraikon różni się tym od mandylionu, że przedstawia twarz cierpiącego Jezusa).

Historia króla Abgara i misja Judy Tadeusza były znane nyskim katolikom epoki baroku, bo jest zachowany inny śwaidek tej historii.  Przy dawnym kapucyńskim klasztorze, w ogrodzie, stała kiedyś barokowa rzeźba (obecnie znajdue się w korytarzu byłego klasztoru). Przedstawia ona wizerunek św. Judy Tadeusza z portretem Jezusa. Rzeźba pochodzi z pocz. XVIII wieku i zapewne powstała w nyskim warsztacie.  

napisał Marek Sikorski

Opracowano na podstawie książki:

Marek Sikorski, Nysa. Zabytki i historia, Nysa 2011, s. 51-53.

Na temat tej książki o Nysie i jej autora zob. :

www.nysa-marek-sikorski.blog.pl

Na temat tej książki  i jej autora zob. też krótki film:

http://www.youtube.com/watch?v=9HVp65Jx4j4 

 

 

 

Podobne artykuły


10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 693
10
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1017
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1109
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1390
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1085
5
komentarze: 60 | wyświetlenia: 549
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141234
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 236354
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 109521
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121747
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska