Login lub e-mail Hasło   

Przedślubna trema – jak się jej pozbyć?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://slubi.pl/blog/przedslubna-trema-j(...)yc/368/
Coraz bliżej do dnia ślubu i wesela. Wzrasta poziom podekscytowania, satysfakcji, radości, ale oprócz tych pozytywnych odczuć, pojawiają się również te negatywne.
Wyświetlenia: 379 Zamieszczono 20/05/2015

Obawy, stres, a może nawet trema, która niesie ze sobą wiele wątpliwości i pytań bez odpowiedzi. Najważniejszy w tym przedślubnym okresie jest… spokój. Tylko jak go osiągnąć?

Skąd ta trema?

Zarówno ślub jak i wesele to dla większości par jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. To właśnie w tym dniu oficjalnie, publicznie wyznajecie sobie miłość, którą macie pielęgnować aż do grobowej deski. Takie wystąpienia stresują i tremują jednych, a innym odrobina stresu podnosi poziom adrenaliny i czują się podczas takich wystąpień jak ryba w wodzie.

Każdy z nas odmiennie reaguje na chwile wzruszające i stresujące. Jednym łamie się głos na skutek przejęcia, inni nie mogą wręcz wydobyć słowa. Nie jest to jednak powód do niepokoju. Wszyscy zgromadzeni na uroczystości goście, są w stanie zrozumieć, że jest to dla Was wyjątkowy czas, a przede wszystkim najważniejszy moment w życiu.

Jest jednak sposób na skuteczne zminimalizowanie przedślubnej tremy, tak abyście mogli czerpać radość z pięknych chwil, które przed Wami!

Po pierwsze – pozytywne nastawienie!

Przede wszystkim potrzebujecie POZYTYWNEGO NASTAWIENIA, bo bez niego ani rusz! Im dłużej będziecie myśleć o negatywnych wydarzeniach tego wyjątkowego dnia, tym strach i terma będzie coraz większa. Wiedząc o tym, że jesteśmy podatni na stres, idąc do ołtarza myślcie o pozytywnych sytuacjach. Uczestniczycie w najważniejszych i najpiękniejszych chwilach życia i nie możecie o nich myśleć inaczej niż tylko pozytywnie.

Wiele osób, szczególnie jest to zauważalne u pań, traktuje dzień ślubu i wesela w kategorii: „to jest mój dzień i nikt, ani nic mi go nie zepsuje!” I to jest prawidłowe podejście! Nie jest zbrodnią to, że któreś z Was uroni łezkę, wręcz przeciwnie jest to dowód na to, że nie jest to dla Was zwykła sytuacja, a bardzo ważny moment wywołujący niekontrolowane emocje. I to jest piękne!

Po drugie – jest nas dwoje!

Dla wielu ogromnym wsparciem jest fakt, że nie jestem sam/sama w tym ważnym dla mnie dniu. Najważniejsza dla Was osoba jest obok, trzyma za rękę. Często kiedy widzimy uśmiech naszej połówki, uspokajamy się, czując dotyk – odczuwamy spokój i radość, że od tej chwili będziemy szli razem przez życie. Wsparcie drugiej osoby jest niezmiernie istotne w chwilach stresujących. Dlatego bądźcie silni i cieszcie się tym szczęściem, które Was spotkało.

Podobne artykuły


94
komentarze: 44 | wyświetlenia: 14439
78
komentarze: 60 | wyświetlenia: 45879
42
komentarze: 64 | wyświetlenia: 4478
40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2330
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3890
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5531
30
komentarze: 58 | wyświetlenia: 3195
28
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3556
27
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1680
27
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2316
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1565
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3186
24
komentarze: 28 | wyświetlenia: 1993
24
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2145
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska