Login lub e-mail Hasło   

Gdzie szukać kasy - w portfelach Polaków?

Rozmawiam z urzędnikiem na FB. On uważa, że premia co kwartał, to urzędnikowi się należy. To się zastanawiam? I twierdzi, że oszołomy z PIS… , że hołocie zachciało się rewolucji.
Wyświetlenia: 455 Zamieszczono 29/05/2015

Rozmawiam z urzędnikiem na FB i on uważa, że premia co kwartał, to jest oczywiste, że się należy. To tak się zastanawiałem, hmm? Czy faktycznie się należy? I twierdzi, że oszołomy z PIS, /dodam PO… /, że hołocie zachciało się rewolucji.

To ja ten problem widzę z drugiej strony. Urzędników jest zbyt wielu, za dużo ich jest, to pensje, premie, odprawy i te milionowe odprawy, i masowe wakacje /szkolenia i wyjazdy zagraniczne/, ośmiorniczki na koszt podatnika… etc. I dochodzą te poważne wydatki robione przez urzędnika na bzdury, na programy bez sensu. To są jednak wydatki z naszych pieniędzy, a podobno mamy jakiś kryzys finansów publicznych?

Premie co kwartał dla urzędnika. No należą się jak nic.

A trzynasta pensja, ustawowa dla urzędnika, no należy, jak nic, jak koniowi obrok.

Obywatel ma płacić i tyle, i karać, i ma być zadowolony, bo inaczej to oszołom?

Na same trzynastki dla urzędników idzie co rok ponad pięć miliardów złotych. Może są warci tych pieniędzy, może za mało zarabiają urzędnicy, a może społeczeństwo zarabia za dużo?

http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/844482,piec-miliardow-zlotych-na-trzynastki-dla-urzednikow-dostaja-je-nawet-ci-z-nagana.html

Według GUS przeciętne zarobki w sektorze prywatnym wyniosły w pierwszym półroczu 2014 roku - 3 572 PLN, natomiast w sektorze publicznym - 4 371 PLN. To ponad osiemset złotych średnio więcej co miesiąc dla kogoś w sektorze publicznym. A jest jeszcze gorzej.

Tu z jednej strony są: szefowie firm, bankowcy, inżynierowie, też leśnicy i... pracownicy marketów. Z drugiej urzędnicy, ale sektor publiczny to też chyba, biblioteki, pracownicy zieleni miejskiej, pracownicy fizyczni urzędów, strażnicy miejscy. Co do tych ostatnich to nie wiem, ale bibliotekarze, oni premii co kwartał nie dostają. Dostają premię co jakiś odświętny czas i trzynastek nie dostają w ogóle. Im się nie należy? To tak, jak reszta społeczeństwa. Im się nie należy? Pewnie, bo za co?

To przeciętne zarobki  urzędników są jeszcze wyższe /bez tych wliczonych „fizycznych” pracowników sektora publicznego/, no nadludzie. Należy się im?

Jestem za odebraniem trzynastek urzędnikom. Tak na początek. Pięć miliardów oszczędności co rok, a nawet trochę więcej. To tak na pierwszy ruch oszczędnościowy, jak znalazł.

Wielu tych, co im się zachciało rewolucji, wskazuje na potrzebę, wg nich konieczną, redukcji części „pasożytów” i ich zainteresowań „sprawami” obywateli, np. segregowaniem ludzi w urzędach pracy, tak by obniżać statystyki osób bezrobotnych, robiących programy nic niedające ludziom, przejmujących decyzje o przyszłości ludzi i biorących na to kasę, o której sami decydują komu ją wydać /nawet łamiąc prawo/, zamiast dobrze pośredniczyć w poszukiwaniu pracy dla tych osób, które jej szukają. To ostatnie to nie jest sprawa urzędów pracy, bo mają poważniejsze zadania.

To ja oczywiście rozumiem Pana i pluję na rewolucję.  

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1644
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1519
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1068
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 903
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1005
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1021
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 982
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 615
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 958
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 824
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 366
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 533
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska