Login lub e-mail Hasło   

Zabił i zjadł. W obronie zwierząt

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://m.natemat.pl/bd2cc7188e7ba80ae7ba(...)0,0.jpg
Asger Juhl, prezenter duńskiej stacji radiowej Radio24syv podczas niedzielnej audycji zabił królika. Zdarzenie stało się wydarzeniem. Napisały o tym portale The New York...
Wyświetlenia: 831 Zamieszczono 15/06/2015

Asger Juhl, prezenter duńskiej stacji radiowej Radio24syv podczas niedzielnej audycji zabił królika. Zdarzenie stało się wydarzeniem. Napisały o tym portale The New York Times, The Guardian, BBC, The Huffington Post czy nasz TVN24.
ADVERTISEMENT

Do studia była zaproszona Linse Kessler, nazywana w wielu relacjach aktywistką na rzecz praw zwierząt. Nie znam jej, ale Google nie dał żadnych wyników, gdy jej nazwisko skojarzyłam ze słowem „vegan” (próbowałam też „vegetarian”).

Audycja miała dotyczyć dobrostanu zwierząt hodowanych w Danii na mięso i inne produkty. Gospodarzowi, Asgerowi Juhlowi, od początku programu towarzyszył młody królik nazwany przez niego Alanem. W trakcie programu, kiedy okazało się jasne, że mężczyzna chce zabić Alana, Linse Kessler miała zacząć gonić dziennikarza po studiu, by uniemożliwić mu skrzywdzenie zwierzęcia. Juhl parokrotnie uderzył królika przygotowaną wcześniej pompką do roweru. Zwierzę umarło w studiu. Dziennikarz poinformował słuchaczy, że zamierza je obedrzeć ze skóry, ugotować i zjeść.

W mediach społecznościowych zawrzało. Słuchacze sugerowali bojkot stacji. Na twitterze nazwano sprawę „Alangate”. Wielu ludzi oburzonych czynem dziennikarza zażądało pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej. Szereg wegetarian i wegan zwracało uwagę, że jeśli ktoś nie może znieść zabicia Alana, powinien przestać jeść zwierzęta w ogóle. Znany komik Ricky Gervais, który często wypowiada się na temat zwierząt, napisał na Twitterze "Właśnie pobiłem na śmierć pompką do roweru duńskiego didżeja, żeby pokazać jak okropną rzeczą jest morderstwo".

Radio24syv stanęło w obronie dziennikarza. Na Facebooku opublikowało specjalne oświadczenie. Audycja miała sprowokować ludzi do dyskusji o hipokryzji, jaką się posługujemy oceniając okrucieństwo wobec zwierząt. Twierdzono, że zabicie królika, który bywa zwierzęciem domowym jak i zjadanym, szczególnie gdy zostało dokonane publicznie, wzbudziło mocny sprzeciw. Równocześnie jednak w Danii setki tysięcy zwierząt są zabijane codziennie, by zapełnić półki sklepowe mięsem. Duńczycy nie wahają się kupować taniego mięsa, które z pewnością oznacza złe warunki na fermach i powoduje dużo cierpienia zwierzętom (radio nie wspomniało o produkcji mleka i jajek, również związanych z krzywdą zwierząt).

Stacja dodała, że nie była to "pusta prowokacja", bo prezenterzy zjedli zabite przez siebie zwierzę. Juhl miał konsultować się z opiekunem węży z ogrodu zoologicznego, który codziennie zabija króliki, by karmić swoich podopiecznych.

W całej burzy medialnej jeden fakt jest niezaprzeczalny: Alan nie żyje. Nie był maskotką ani rekwizytem teatralnym. Nie był rzeczą, lecz żywym, czującym zwierzęciem. Juhl zrobił krzywdę zwierzęciu, żeby opowiedzieć o, hm, no właśnie o czym? O krzywdzie zwierząt? Jest przeciwny ich zabijaniu? Nie, przecież zabił Alana. Na tweeta Garvaisa odpowiedział „Nie sądzę by zabicie i zjedzenie zwierzęcia było równie złe co zabicie człowieka" Pisząc to pokazał jak mało znaczy dla niego życie zwierzęcia. I że w ogóle nie zrozumiał jak absurdalnie się zachował.

Czy Juhl jest przeciwny jedzeniu zwierząt? Nie, przecież obdarł Alana ze skóry, ugotował go i zjadł. Podobno chciał mówić o hipokryzji ludzi, którzy nie mogli znieść śmierci królika, a jedzą zwierzęta, które cierpiały w hodowlach. Z jakiej pozycji krytykuje takich ludzi? Czy czuje się wolny od hipokryzji, bo życie królika ma tak samo gdzieś jak życie świni? Przypomina w tym trochę celebrytę kulinarnego Macieja Nowaka, który chwalił się kiedyś, że smakował psie mięso. Kosmopolita co się zowie.

Zapytam jeszcze inaczej: czy waleczny i wrażliwy Juhl, który tak poświęcił się dla sprawy zwierząt ryzykując ból ciętych uwag, i który z takim oddaniem zabił, oskórował, poćwiartował, ugotował i - aby nie była to pusta prowokacja - zjadł sympatycznego Alana, by nieść ciemnemu ludowi kaganek oświaty, nie wie, że jedzenie mięsa, nabiału i jajek jest dla człowieka całkowicie zbędne?! Zwykły zjadacz kiełbasy pewnie tego nie wie, ale on, światły dziennikarz, mieszkający w Europie, z dostępem do internetu i pozytywnego stanowiska Academy of Nutrition and Dietetics na temat diety wegańskiej?[1] Jak mogło mu to umknąć?

Wracając do hipokryzji zwykłych obywateli i obywatelek, którzy oburzyli się tym zdarzeniem, kochają psy i koty i jedzą świnie, krowy i kurczaki. Powiem tak: dobrze, że się oburzyli. Znaczy to przecież, że nie są obojętni. Jednak siedzi w nich empatia. Faktycznie często milcząca, ale jest w nich obecna. Życzę im, by przyjrzeli się bliżej swojemu oburzeniu i pozwolili sobie spojrzeć równie empatycznym okiem na świnię Esther, czy kurę Fatimę. A potem to już samo pójdzie. Zobaczą jak dobrze jest empatię spuścić ze smyczy. W takim świecie lepiej jest żyć.

Katarzyna Biernacka

Przypisy

1. Academy of Nutrition and Dietetics (AND) wcześniej zwana American Dietetic Association jest największą na świecie organizacją skupiającą dietetyków. Co parę lat aktualizuje swoje stanowisko na temat diet wegetariańskich (wykluczających mięso ssaków, ptaków, ryb i innych zwierząt). Dieta wegańska (100% roślinna) jest w grupie diet ocenianych przez AND. Dietetycy AND akceptują dietę wegańską jako odpowiednią na każdym etapie życia. Stanowisko z 2009 roku na polski przetłumaczyło Stowarzyszenie Empatia.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1801
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1058
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1341
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1225
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 564
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1029
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 708
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 977
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1103
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1246
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1126
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 927
 
Autor
Dodał do zasobów: kamil30
Artykuł

Powiązane tematy





Do czego to jeszcze człowiek się nie posunie by być zauważonym pod pretekstem zmuszania do myślenia innych.
Trzeba się zgodzić z tym, że większość osób jednak to mięso je. Trzeba też się zgodzić z faktem, że wielu spośród jedzących mięso nie jest w stanie zabić zwierzęcia. Spośród tych osób jest też wielu takich, którzy nie potrafią patrzeć na śmierć innego stworzenia. Ale jedzą mięso. Czy ...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Nikt nie wchodzi z butami w życie ludzi. Przecież można odwrocić to i stwierdzić, że jako ludzie wchodzimy z butami w życie czujących istot i dewastujemy planetę. W naszym kraju wystarczy, że ktoś wspomni o zabijaniu zwierząt czy wegerianizmie a już uznawane jest to za atak i za wchodzenie butami w prywatne sprawy - ale to przecieć nic innego jak kwestia walczącego sumienia i empat ...  wyświetl więcej

@kamil30: też jestem przeciwnikiem bezmyślnego zabijania zwierząt. Jestem też przeciwnikiem kupowania mięsa i wyrzucania go "bo nie dałem rady zjeść wszystkiego", jestem przeciwnikiem zabijania dla zabawy, sportu itd. Także tutaj się zgadzamy.

Nie do końca tak jest, że gdy mówi się o wegetarianizmie otwarcie, to od razu podnoszone są słowa, że komuś wchodzi się z butami w jego życie. Kwest

...  wyświetl więcej

  kamil30,  15/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Nie zauważyłem aby ktoś usilnie obrzydzał. Na każdym krok za to się zachęca do jedzenia mięsa -np. zadowolone, uśmiechnięte parówki mówiące ludzkim głosem - zadowolone ze swojego losu. Zwierząt nikt nie pokazuje - co daje ludziom poczucie jakby mięso brało się z niczego a może rośnie na drzewach?

Uczestniczenie w zabijaniu zwierząt jest po prostu barbarzyństwem a i nie ma a

...  wyświetl więcej

  Henear,  15/06/2015

@kamil30: Świat reklamy to świat istot zadowolonych.
Ciężka mięsna karma dla ludzi.
Nie trawię tych wegan.
Jednak sądzę że powinny być w szkołach zajęcia z "dobrego żywienia" - (DŻ)
Bo tak na co dzień to człowiek nie wie co właściwie wpierdala.

@kamil30: i to jest właśnie wchodzenie komuś do życia z butami. Ty nie jesz mięsa i posuwasz się do tego by kogoś kto je mięso nazywać mordercą. I o to w tym wszystkim chodzi - obrzydzenie innym tego, co po prostu lubią, czasem co muszą spożywać, co chcą spożywać. Co więcej, zwierzęta starasz się przedstawić w jak najbardziej ludzkiej postaci by wzmocnić efekt obrzydzenia i wywrzeć jak największy ...  wyświetl więcej

  kamil30,  16/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Nigdzie Cię nie oceniałem i nie stwierdziłem, że jesteś np. złym człowiekiem - jedzenie mięsa uważam jednak za chorobę naszej cywilizacji. Chorobę sumienia - to, że większość ludzi je mięso i uczestniczy w zabijaniu - sprawia, że nie widzą w tym nic złego bo tak robią prawie wszyscy. Więc się rozgrzeszają. A to co myślę mam prawo pisać - żyjemy w demokracji - jeśli próbę uwrażliwie ...  wyświetl więcej

  kamil30,  16/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Napiszę jeszcze, że nie przedstawiam zwierząt w ludzkiej postaci tylko podaję fakty : troszczą się o siebie, mają emocje, strach przed śmiercią i chcą żyć. To ludzie chcieliby zrobić z nich bezduszne istoty, aby odebrać im wszystko co ma jakikolwiek związek z tym co piękne, chociaż największą bestią na tym łez padole jest człowiek.

@kamil30: w świecie zwierząt występuje także zjawisko kanibalizmu, poświęcania jednostek słabszych na rzecz silniejszych, ciągła walka o dominację w stadzie, wygnania słabszych itd.

Dlaczego korzystasz z komputera i urządzeń elektrycznych oraz elektronicznych które przyczyniają się do dewastacji środowiska na czym cierpią zwierzęta? Dlaczego korzystasz z samochodu lub komunikacji miejskiej

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Sądzę iż w innym poście pisałeś o tym, że jedzenie mięsa nie jest złe czyli, że uczestniczenie w zabijaniu nie jest złe a teraz piszesz, że człowiek to wielki szkodnik bo w tak wielu aspektach zatruwa planetę, czyli piszesz to samo co ja. Dosyć dziwne to. To chyba jasne, że jak człowiek może OGRANICZYĆ przyczynianie się do cierpienia i zabijania to to robi.

@kamil30: "że jedzenie mięsa nie jest złe" - bo jedzenie mięsa nie jest złe, tak samo jak jedzenie roślin. Zabijanie jest złe i jeśli jedzenie czegoś nazywasz zabijaniem sam też zabijasz. Nie ma między nami ŻADNEJ różnicy

Zabijanie dla jedzenia to nie barbarzyństwo tylko natura, może zabronimy zabijać lwom i wilkom? Produkcja jajek też jest zła? Niesamowite jakimi pierdołami się ludzie w dzisiejszych czasach zajmują.

@huberto: zwierze nie ma wyboru, człowiek ten wybór ma. Jednak jedzenie mięsa nie jest niczym złym.

  kamil30,  16/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Zabijanie nie jest niczym złym? Dobrem nie jest - nie jest także koniecznością. Nie jest, bo na świecie są setki milionów wegetarian (albo i wieęcej) a WHO i wiele organizacji uważa dietę wegę za zdrową na każdym etapie życia, przy jednoczesnych badaniach i dowodach jak bardzo mięso jest szkodliwe i przyczynia sę do wielu choób. Więc czym jest? Upodobabniem smakiowym i niczym więcej.

  kamil30,  16/06/2015

@huberto: Sumienie to dla Ciebie pierdoła? Człowiek nie jest zwierzęciem, bo ma zdolność odróżnienia dobra od zła i możliwość wyboru. Zwierzęta zabijają ale nie robią tego w sposób taśmowy i fabryczny.

@kamil30: co do chorób na tle jedzenia mięsa - mam znajomych zarówno wegetarian jak i mięsożerców (w rodzinie także) nie widzę żadnej różnicy w częstotliwości uczęszczania do lekarzy. Moi dziadkowie (jeden 85 drugi 87 lat) jedzą głównie mięso, ani jeden nie nosi nawet okularów, posiadają swoje zęby i do lekarzy chodzą KONTROLNIE (nie w celach leczenia bo nie ma takiej potrzeby - wg. lekarzy). Statystyki są robione na potrzeby danej grupy społecznej - firmy, lobby itd

@kamil30: Natura nie rozróżnia dobra i zła, a opinie WHO to mam głęboko w d... Czy to nie ta sama organizacja która zaleca szczepienia dzieci od pierwszego dnia życia? Szukanie autorytetów u "wielu organizacji" jest oznaką słabości własnych argumentów, taki owczy pęd który jest mi obcy. Japończycy jedzą ryby i mięso i żyją najdłużej na świecie a nie wegetariańscy hindusi. Człowiek ma zdolność rozr ...  wyświetl więcej

@huberto: "bardziej mnie obchodzi to że biedne dzieci nie mają co jeść i zabiłbym własnoręcznie wszyskie króliki i krowy żeby je nakarmić" - przepraszam, że się wtrącam, ale jakoś dziwnie spodziewam się głosów typu "mógłbyś kapusty zasadzić i ich tym nakarmić" :-)))))

  huberto,  17/06/2015

@SZKOLENIA.COM: A może szpinak bo jest zdrowszy :)

@huberto: domyślam się, że spożywasz produkty mięsne - a czy kiedy próbowałeś odstawić wędlinę i mięso przechodząc na owoce i warzywa?

@SZKOLENIA.COM: Byłem wegatarianinem przez 5 lat, ale teraz mam żonę Japonkę i byłoby grzechem nie jeść tego co gotuje... oishi! Moi rodzice odkąd pamiętam mają sklep warzywniczy, było mi łatwo być wege, jak wyjechałem za granicę musiałem zacząć jeść wszystko i tak mi już zostało czy wróciło...

@huberto: pytałem, ponieważ ja sam próbowałem przejść na wege po konsultacji z dietetykiem (tak się ten spec od żywienia nazywa?). Po kilku dniach czułem się strasznie osłabiony ale w sumie dało się wytrzymać, po tygodniu narastało rozdrażnienie i udałem się do tego samego dietetyka. Dieta była zrobiona tak, aby składniki zawarte w mięsach i rybach zastąpić produktami roślinnymi a objawy miały ust ...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: To indywidualna sprawa, to chyba zależy od szybkości przemiany materii, dla mnie nie ma żadnego problemu jeść tylko jarzyny plus jajka ale mam kumpla który potrafi zjeść 3 pizze i on jak próbował nie jeść mięsa też chodził cały rozdrażniony. Każdy jest inny po prostu... Pozdrawiam

@huberto: Prosiłbym aby nie dopisywać mi czegoś czego nie napisałem. Nikogo nie oceniałem - o uczestniczeniu w w jedzeniu mięsa i zabijaniu zwierząt pisałem jako chorobie naszej cywilizacji. Bo tak uważam. Oczywiście masz rację, że w naszej cywilizacji ludzie mają coraz większy problem w odróżnieniu dobra od zła - wojny, mordowanie bliźnich. Ta cywilizacja daleko nie zajedzie.

@SZKOLENIA.COM: To nie kwestia organizmu ale umysłu - siły przyzwyczajenia czy nawet nałogu. Znam osoby, które miały podobnie i ich samopoczucie było wprost proporcjonalne do ich przywiązania do mięsa. Ludziom trudno zrozumieć, że mięso to kawałek trupa, który po zabiciu zaczyna się w coraz szybszym tempie rozkładać, uwalnia się wiele toksyn. Po zjedzeniu mięsa organizm traci bardzo wiele energii ...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Ja podaję statystyki - miażdżyce, choroby serca, wrzody na żolądku i inne choroby np. rak. Ty piszesz o jednostkowych przypadkach.

@huberto: Podałem przykład who, bo ludzie lubią takie fakty kiedy nie trafiją do nich inne - np. w przypadku tego tematu argumenty natury etycznej. Są jednak inne organizacje i generalnie cała medycyna uznaje diete wegę za zdrową na każdym etapie życia np. wymieniona w artykule organizacja dietetyków - Academy of Nutrition and Dietetics (AND).

@kamil30: "Ja podaję statystyki" - a jak wg. Ciebie powstają statystyki?
Są podawane po przeprowadzeniu badań na pewnej grupie osób i w zależności od tego jaka organizacja te statystyki zamawia i dla jakich potrzeb - takie otrzymasz wyniki. Statystyki mają pomóc sterować rynkiem i wzbudzaniem potrzeb wśród społeczeństwa. Nie są żadnym miarodajnym i wiarygodnym źródłem

@SZKOLENIA.COM: O matko - czyżbyś negował fakty mówiące o szkodliwości mięsa jeśli chodzi o choroby serca, jeśli chodzi o miażdzycę i inne? Jest tyle informacji i wiedzy na ten temat - nie żyjemy w średniowieczu.

@kamil30: pewnie, że nie neguję tego. Ale sam nie możesz negować faktu, że ewentualne choroby i dolegliwości zależą od kwestii indywidualnych konsumenta.

@SZKOLENIA.COM: Zwierzę po zabiciu jest trupem i jak to trup zaczyna się w coraz szybszym tempie rozkładać i wydzielać wiele toksyn. Być może są ludzie bardzo odporni na truciznę mięsa, tak jak są ludzie odporni na palenie papierosów i nie dostaną raka i innych powikłań.

@kamil30: zastanów się najpierw ile osób choruje po jedzeniu mięsa i na ile rzetelne są te badania i statystyki

@SZKOLENIA.COM: Dlaczego badania nie mają być rzetelne? Podważasz naukę, ktorą tak zachwalasz? Przecież medycynie nie powinno zależeć na tym aby te fakty przedostawały się do świadomości społecznej, bo jest na pasku koncernów a skoro przedostają się to znaczy, że to musi być już plaga różnych chorób a świadomość ludzi wzrasta. Więc nie da się tak wszystkiego ukryć.

@kamil30: nauka a statystyki to dwie różne rzeczy. Aby stwierdzić jaki jest odsetek chorujących po jedzeniu mięsa musisz po kolei stwierdzić:
- ile jest osób w Polsce, w danym kraju, regionie itd.
- ile osób ma dostęp do służby zdrowia
- na jakim poziomie swoje usługi świadczy służba zdrowia
- ile pacjentów uczęszcza do lekarza z dolegliwościami a ile na badania kontrol ...  wyświetl więcej

  nse,  22/06/2015

@SZKOLENIA.COM: A o stanie zdrowia grupy badanej to zapomniałeś, można zbadać 100 osób z uczuleniem na jakiś składnik mięsa lub składnik dodawany do mięsa i opublikować statystykę zatajając istotny czynnik na nią wpływający ... rzetelność statystyk pozostawia wiele do życzenia, kiedyś zerknąłem do swojej dokumentacji i w rubryce czynniki uboczne reakcji na lek były powypisywane bzdury dalekie od p ...  wyświetl więcej

  kamil30,  22/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Czepiasz się słów - pisząc statyystyki miałem na myśli badania.

  nse,  22/06/2015

@kamil30: Obecnie prowadzone statystyki mają bardziej charakter propagandowy niż naukowy :(

@kamil30: w statystyki z pewnością nie wierzę. Statystyki są robione na bazie określonej grupy na zlecenie określonych grup społecznych (w tym firm i stowarzyszeń. Np. Mcdonald zlecając badania na temat szkodliwości fast foodów okazało się - i podano do wiadomości publicznej - że człowiek może dwa razy w tygodniu żywić się fast foodami). Przykład w nawiasie pokazuje wiarygodność takich badań. W takie badania nie wierzę i jak najbardziej neguję je

@Mariusz Kajstura: zgadza się - dorzuciłeś kolejną cegiełkę, którą trzeba brać pod uwage omawiając badania/statystyki

@SZKOLENIA.COM: Oczywiście nie masz racji, bo medycyna służy interesom koncernów mięsnych ( i innych) i fakt, że pewne rzeczy wychodzą jest związany z kumulacją pewnych chorób, co jest już zauważalne przez zwykłych ludzi. Jakie to dziwne, że bronisz nauki i piszesz o jej rzetelnej metodologii i weryfikowalności a gdzie Ci wygodnie to odrzucasz. Medycyna to taka branża, której zależy na utrzymywani ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Jakiego rodzaju propagandę masz na myśli bo nie bardzo rozumiem? Tam gdzie idą ogromne zyski - mam na myśli caly przemysł hodowlany - i zabijanie zwierząt na mięso- tam do niedawna isniała jednorodna propaganda, która nie mówiła o szkodliwości mięsa. Ale to się zmieniło - coraz więcej się o tym mówi i to nie żadna propaganda - tylko fakty. bo nikt nie podcinałby gałęzi na której ...  wyświetl więcej

@kamil30: statystyki to nie nauka weryfikowalna, sprawdzalna, poznawcza!
Statystyka to "badania" przeprowadzane na potrzeby kogoś lub czegoś.

Nie neguję tego, że mięso może źle wpływać na zdrowie (WSZYSTKO może źle wpływać na zdrowie)
Neguję statystyki (czytaj: badania statystyczne) a to ogromna różnica

@SZKOLENIA.COM: Masło maślane to co piszesz niestety.

  nse,  22/06/2015

@kamil30: Jeśli tęsknisz za prawdą to na takie uogólnione dowody typu "badania dowodzą" , "statystyki dowodzą" ... powinna Ci się zapalać czerwona kontrolka z napisem propaganda :)

@kamil30: to obrazowo:

do lekarza idą 3 osoby, każda z nich cierpi na niestrawność.
osoba X nachlała się wódy
osoba Y nażarła się wołowiny
osoba Z nażarła się wieprzowiny.
Statystyka zatem mówi, że ryzyko zachorowania po zjedzeniu mięsa wynosi 66,66%
Natomiast gdy pijesz alkohol, szanse na niestrawność wynoszą jedynie 33,33%.

Wniosek prosty - piją

...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: "Jeśli tęsknisz za prawdą to na takie uogólnione dowody typu "badania dowodzą" , "statystyki dowodzą" ... powinna Ci się zapalać czerwona kontrolka z napisem propaganda" - to ja jeszcze dopowiem, że Mariusz tutaj ma mnóstwo racji a tym czasem Ty (Kamil) WIERZYSZ STATYSTYCE!

  nse,  22/06/2015

@SZKOLENIA.COM: Statystyki to aparat matematyczny i jako aparat działa całkiem sprawnie, gorzej z rzetelnością danych wejściowych :( ... przykładowo prognozowanie pogody opiera się na na statystykach i ich analizach i jak widać te prognozy są coraz dokładniejsze, jednak to dzięki technologi która rejestruje dane ... , kiedyś ludzie spisywali ręcznie odczyty, a jak to z ludźmi rośnie z tą rzetelnością gromadzenia danych było i jest ... złe dane zły wynik tego nie przeskoczymy ...

@Mariusz Kajstura: Chyba mamy inne pojęcie propagandy. Komu miałoby zależeć na propagandzie o szkodliwości mięsa, skoro medycyna jest pod wpływem lobby mięsnego? A jednak ta sama medycyna coraz częściej mówi o szkodlwości mięsa i o potrzebie jego ograniczenia. Za tym nie stoi żadna propaganda bo A) nikt nie zyskuje na tym a przemysł mięsny traci a ludzie są zdrowsi - mniej chorób - mniej pieniędzy ...  wyświetl więcej

  nse,  22/06/2015

@SZKOLENIA.COM: " ... Ty (Kamil) WIERZYSZ STATYSTYCE! " ... nie rozumiejąc jej :(

  nse,  22/06/2015

@kamil30: " Chyba mamy inne pojęcie propagandy. Komu miałoby zależeć na propagandzie o szkodliwości mięsa, skoro medycyna jest pod wpływem lobby mięsnego?" ..., a choćby lobby warzywne jest tym zainteresowane :) Tam gdzie komercja i pieniądze tam skłonność do zaklinania rzeczywistości ... Zerknij w przeszłość i prześledź publikacje o szkodliwości mleka ..., jednym mleko szkodzi innym służy zależy na jaka grupę ludzi patrzysz ...

@SZKOLENIA.COM: Koniec dyskusji bo mnie już męczy - uczciwość intelektualna to towar deficytowy w dzisiejszych czasach - jak dla kogoś temat jest niewygodny to trwoni własną inteligencję na demagogię tak jak Ty to robisz. Ja piszę jasno i konkretnie i opieram się na faktach i na tym do ilu chorób przyczynia się jedzenię mięsa, co jest udowodnione - nie może być inaczej skoro mięso to kawałek trupa ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Na pewno to lobby warzywne - nie wiadomo czy się śmiać czy płakać Mariuszu z tego stwierdzenia ;-)

  nse,  22/06/2015

@kamil30: Podobno mięsożerność określa grupa krwi ..., podobno można organizm przestawić na odżywianie światłem ..., fakt że odżywianie roślinami jest mocno tłumione i zaniedbane ,,,, tu zamiast powoływać się na badania statystyczne lepiej powołać się na zasady funkcjonowania naszych organizmów ... i ich metabolizm ...

@Mariusz Kajstura: Nie - ja wierzę własnemu sumieniu, empatii i rozumowi oraz obserwuję życie i widzę skutki jedzenia mięsa - co tylko POTWIERDZA moje odczucia. Jeśli ktoś zamierza się upierać, że kawałek trupa jest zdrowy to ok. Dla mnie to zabobon.

@kamil30: " i opieram się na faktach i na tym do ilu chorób przyczynia się jedzenię mięsa, co jest udowodnione" - nie na faktach tylko na STATYSTYKACH a to różnica

@kamil30: "Nie - ja wierzę własnemu sumieniu, empatii i rozumowi oraz obserwuję życie i widzę skutki jedzenia mięsa"
Wcześniej pisałeś, że wierzysz statystykom (badaniom statystycznym) - więc jak jest?

@Mariusz Kajstura: też to słyszałem - ja mam "0" tak jak większość w mojej rodzinie i każdemu bardzo trudno jest mięso odstawić.

@Mariusz Kajstura: Podobno - ale jest to oparte o pogląd ewolucyjny w który nie wierzę. Wierzę w Boga który jest miłością i nie stworzył swojego dzieła tak aby musiało jeść mięso i zabijać. Istnieje przykazanie "nie zabijaj" i nie ma tam gwiazdki "za wyjątkiem zwierząt". Są dowody, że Jezus jak i jego uczniowiei wcześni chrześcijanie nie jedli mięsa i nie pili alkoholu. Może ludzkość się obudzi i ...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Ojejku...Czytaj proszę ze zrozumieniem. Badania tylko potwierdzają moje własne obserwacje.

  nse,  22/06/2015

@kamil30: .. i słusznie to co służy Tobie będzie szkodziło innym i odwrotnie, trzeba umieć się wsłuchać co do nas mówi nasz organizm i dostosować sposób odżywiania do najlepszego jego funkcjonowania ... , dobrze sobie robić notatki co i w jakich okolicznościach się je i jakie jest samopoczucie ... potem notatki skorelować i będzie informacja co dla nas dobre ;) Do jakiego jedzenia przystosujemy or ...  wyświetl więcej

@kamil30: a ile tych obserwacji dokonałeś - na jakiej grupie? Na grupie 50 osób? 500 osób? 100 osób?
Jeśli 3,9 miliona osób pochorowało się od jedzenia mięsa, jest to zaledwie 10% naszego społeczeństwa. Zatem mogę być JEDYNIE w tych 10%. Do póki nie zrozumiesz jak działa statystyka, to zawsze będziesz błędnie patrzył na jej wyniki. Statystykę trzeba traktować z przymrużeniem oka bo na jej wyniki wpływa naprawdę bardzo duża liczba czynników

@Mariusz Kajstura: Nie sądzę - pewne rzeczy są uniwersalne dla wszystkich i przyczyniają się do zdrowia. Niestety obecny świat w jakim żyjemy, nasze czasy są pełne relatywizmu.

@SZKOLENIA.COM: Amen.

  nse,  22/06/2015

@kamil30:Nasz umysł i ciało się specjalizują ( adaptują ) do stylu życia jaki prowadzimy ... My swoimi wyborami uczymy swoje ciało funkcjonować w obranych przez nas warunkach ..., czyli ciało podąża za naszym Duchem :)

@kamil30: Ja zdaję sobie sprawę że to zdrowa dieta ale na siłę się nikogo do tego nie przekona, ogólnie mięsa trochę też raczej nie szkodzi, dużo bardziej niezdrowe są cukry proste i dieta nieurozmaicona. Choroby serca to papierosy i brak witaminy C, wrzody powodują bakterie itp itd nie dajmy się zwariować. Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska