Login lub e-mail Hasło   

Podziały w Polskim Kościele Katolickim

Podziały w Polskim Kościele są odzwierciedleniem wydarzeń w Kościele Powszechnym. Są też podziały typowo polskie.
Wyświetlenia: 1.511 Zamieszczono 27/06/2015

...

To, że Polski Kościół Katolicki jest podzielony, zauważy prawie każdy obserwator.

  

Wierni mają bardzo różne opinie na ten temat. Patrzący z zewnątrz, również są słabo zorientowani.

Wśród ludzi Kościoła podziały były zawsze. Ktoś kogoś nie lubi, ktoś komuś zazdrości, ktoś czuje się niedoceniony itp. Takie konflikty to trzeciorzędna sprawa. Jest też podział na tych, którzy kiedyś ulegli bezpiece i na tych, którzy byli niezłomni, oraz na tych, którzy przestrzegają przykazań i nauk katechizmu i tych, którzy robią wiele wyjątków.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że wśród księży jest podział na wierzących i niewierzących. Przecież ksiądz też może stracić wiarę. I pozostać księdzem, ponieważ nie widzi dla siebie innego wyjścia.

Te podziały mają istotne, ale drugorzędne znaczenie. Występowały w Kościele zawsze i występują nadal w Kościele polskim i każdym innym. Władze kościelne umieją sobie radzić z tego rodzaju problemami.

 

Rozłam w Polskim Kościele ma zupełnie inny charakter - ideowy i fundamentalny.

Podział w Polskim Kościele jest odzwierciedleniem podziału w Kościele Powszechnym.

Istnieją dwie koncepcje:

1) Program „Nowej Ewangelizacji".

2) Przekonanie, że w XXI wieku katolicyzm powinien być religią dla wybranych. Tych, którzy rzeczywiście chcą przestrzegać tak ostrych norm moralnych dotyczących stosowania środków antykoncepcyjnych, zakazu rozwodów, homoseksualizmu, seksu przedmałżeńskiego, aborcji itd. itp. Takich, którzy rzeczywiście uznają te normy jako ich obowiązujące.

Nowa Ewangelizacja oznacza, programowo, zwiększenie liczby wyznawców.
Koncepcja Kościoła dla wybranych - wręcz odwrotnie.

Warto zwrócić uwagę, że to Joseph Ratzinger kilkadziesiąt lat temu, pisał o religii dla wybranych.

 

Różnica ma charakter ideologiczny, etyczny, ale także finansowy.  Nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale TEŻ.
Zwiększenie liczby wyznawców oznacza wzrost dochodów kleru, ograniczenie oznacza spadek dochodów.


Konflikt należy rozpatrywać w wielu płaszczyznach.

Należy odpowiedzieć na pytanie: Jakie są zyski i straty Kościoła na dziś - w perspektywie krótkoterminowej i długoterminowej.
Jeżeli chodzi o aspekt finansowy, to notoryczni grzesznicy byli zawsze najlepszymi donatorami, czyli sponsorami Kościoła.

 Zwolennicy programu „Nowej Ewangelizacji" uważają, że Polska - kraj katolicki, powinna być przykładem, wzorem dla reszty świata. Piemontem, czyli przyczółkiem.
Celem jest wprowadzenie kar za grzechy do kodeksu karnego. Zwolennikom „Nowej Ewangelizacji" nie wystarcza, że grzesznicy zostaną pokarani piekłem, czy też czyśćcem. Powinni także zapłacić grzywnę, albo dostać wyrok więzienia (no, ewentualnie w zawieszeniu).


Są co najmniej dwa negatywne skutki:

1. Radykalizacja mniejszości religijnych: - Dzieci, które nie uczęszczają na szkolne lekcje religii, bywają czasami prześladowane w szkole - jako czarne owce. - Wyrastają z nich radykalni wrogowie Kościoła. Wrogami stają się także niewierzący, którzy w czasach Komuny sympatyzowali z Kościołem. Mały niekoniecznie musi pokonać większego. Dawid pokonał Goliata. Z reguły mały, dobrze zorganizowany wróg, może bardzo wielkiemu zaszkodzić.
2. Stawka na ilość wyznawców powoduje pogorszenie ich jakości.

 

Jeżeli laicyzacja przebiega spokojnie, to od Kościoła odchodzą indyferentni religijnie. Ludzie, dla których problemy transcendentalne nie mają wielkiego znaczenia, ludzie, którzy stają się coraz bardziej obojętni religijnie. Tacy nie zostają wrogami, ani nawet przeciwnikami. W Polsce jest inaczej.

Polska jest krajem misyjnym dla wielu sekt wywodzących się z chrześcijaństwa. Dla buddystów. Wkrótce stanie się krajem misyjnym dla muzułmanów. Wiadomo, że werbownicy działają głównie podczas młodzieżowych pielgrzymek. To najlepszy teren. Werbowanie w szkołach, na dyskotekach, nadmorskich campingach itp. byłoby o wiele trudniejsze i mniej skuteczne.
Czasem mogłoby być niebezpieczne.

 

Od Polskiego Kościoła Katolickiego odchodzą ludzie, dla których religia jest najważniejsza w życiu. To są Ci, którzy zauważają, że praktyka w Kościele jest różna od tego, co hierarchowie przekazują wiernym. Ci ludzie przechodzą do obozu różnego rodzaju przeciwników Kościoła. To są niebezpieczni wrogowie.
Trudno przypuszczać, żeby ludzie Kościoła nie wiedzieli o tym, że najwyższą jakość mają mało liczebne organizacje, złożone ze starannie dobranych członków. Chyba jest jasne, że apostołowie zgromadzeni wokół Jezusa byli organizacją bardzo wysokiej jakości, a tłum zgromadzony na odpuście to lipa.

  Kościół Polski nie umie dokonać wyboru. Czy pójść na ilość, czy na jakość swoich wyznawców. Osobiście wolałbym, żeby Kościół poszedł na jakość. Mało tego, uważam, że w odległej perspektywie byłoby to korzystne dla Kościoła. W krótkoterminowej niestety nie.

  Przeczytaj: >>> Religijni fundamentaliści są przewidywalni

 

Adam Jezierski

...

.

Podobne artykuły


132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 43695
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 64878
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 26849
61
komentarze: 28 | wyświetlenia: 7496
58
komentarze: 37 | wyświetlenia: 11680
38
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6847
22
komentarze: 26 | wyświetlenia: 3556
22
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3550
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3903
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 2922
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2443
385
komentarze: 337 | wyświetlenia: 410586
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  28/06/2015

Jezus mówi tak i nie. Tolerancja dla grzechu to grzech! Dlatego jest dla grzeszących odwiecznym terrorystą.

Infantylność aż pieje i się krztusi od braku wiedzy na temat teologii wyzwolenia jaką głosi społeczna nauka kościoła katolickiego opracowana przez dobrze znających system ciemiężenia - księży o bardzo dużej wiedzy na temat człowieka ... bez jej znajomości powstają takie oto arty pełne goryczy zasłyszanej ... u babci klozetowej na dworcu kolejowym ...

@Remter:
Co masz przeciwko babciom klozetowym?
O który dworzec kolejowy chodzi?

@Adam Jezierski: W KK rozłam kończy się zawsze uśmierceniem... duch , który prowadzi ten kościół to duch dziadostwa ... który od 400 lat niszczy ten naród ... głębsze zrozumienie można ujrzeć w tym wykładzie https://www.youtube.com/watch?(...)0Ypcd6M
Natomiast teologia wyzwolenia jest nauką ludzką zapoczątkowaną przez JP2 i dotyczy c ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska