Login lub e-mail Hasło   

Wolność słowa w internecie a prawo.

Jak wyglądają rozmowy i dyskusje internetowe każdy czytelnik wie. Czasami rozmowy schodzą z tematu i zamiast dialogu pojawiają się nadużycia, które mogą kogoś personalnie obrazić.
Wyświetlenia: 561 Zamieszczono 16/07/2015

Kiedy możemy mówić o przekroczeniu jakichś granic w internecie, które możemy rozwiązywać na drodze prawnej? Bywają sytuacje, w których osoba znana np.: z imienia i nazwiska staje się ofiarą internetowej napaści i nie ma pojęcia jakie kroki można podjąć przeciw takim oszczerstwom wobec innego internauty. W internecie również funkcjonuje pojęcie dóbr osobistych a jak wiadomo są one prawnie chronione, co gwarantuje kodeks karny i cywilny. Oznacza to mniej więcej tyle, że osoba naruszająca czyjeś dobra osobiste czy to w internecie, czy to w świecie rzeczywistym może ponieść odpowiedzialność cywilną lub nawet karną. Pojawiały się głosy w orzecznictwie, że osoba wygłaszająca poglądy na forum publicznym, zwłaszcza w internecie (ze względu na częściową anonimowość) musi się liczyć ze wzmożoną krytyką wobec jego wypowiedzi lub osoby. Oczywiście nawet takie stanowisko w orzecznictwie wymaga pochylenia się nad sprawą, przeanalizowania wszystkich wypowiedzi (także wcześniejsze), które mogą stanowić nadużycie i godzić w dobra osobiste rozmówcy. Użytkownicy for internetowych mogą zatem paść ofiarami zniesławienia czy zniewagi, które to czyny stanowią przestępstwa wg artykułów 212 i 216 kodeksu karnego i są ścigane z oskarżenia prywatnego (osoba pokrzywdzona musi wnieść prywatny akt oskarżenia). W przypadku anonimowości sprawcy istnieje możliwość złożenia skargi do sądu przy udziale policji, co daje możliwość ustalenia adresu IP komputera, z którego dokonano pomówień lub innych potrzebnych danych sprawcy i jest gwarantowane przez artykuł 488 Kodeksu postępowania karnego. Wyjątkiem są tutaj wpisy krytyczne ale uzasadnione interesem społecznym jak np.: negatywne komentarze kontrahentów niezadowolonych z usług lub towaru w ramach ostrzeżenia innych użytkowników oraz wpisy godzące w osoby prawne.

Jak widać nie ma bezkarności w internecie, nawet duża doza anonimowości jej nie gwarantuje. Dużo zależy tu od stanowiska orzecznictwa ale należy pamiętać, że wszelkie poważne nadużycia prowadzące do godzenia w dobra osobiste należy zgłaszać, w przeciwnym wypadku osoby pomawiające będą mieli niestety złudzenie bezkarności. Napisałem złudzenie, ponieważ dzięki odpowiedniej interwencji może uda się wyplenić tego typu zachowania.

Jeżeli potrzebujesz profesjonalnej pomocy prawej, najlepiej skorzystaj z pomocy Kancelarii Adwokackiej, np. takiej jak Kancelaria Zielona Góra.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1644
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1519
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1068
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 903
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1005
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1021
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 982
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 615
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 958
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 824
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 366
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 533
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Do tego tematu dochodzi jeszcze mowa nienawiści,z trywialnymi wulgaryzmami co jest nie tylko przykre ale destruktywne dla portali internetowych."Osobiste wycieczki" adwersaży, szczególnie w Polsce, są wyjątkowe.Ludzie w EU zachodniej od lat , przykładowo wiedzą, że odpowiednie formy komunikacji na portalach, forach,w komentarzach,muszą być zachowane.Kiedy zmiany nastąpią w Polsce, w polskim internecie,w polskim prawie? Dziękuję za artykuł.Pozdrowienia do pięknej Zielonej Góry.

  lex-iustitia  (www),  16/07/2015

Marku, dziękuję za pozdrowienia :)

Dużym problemem w Polsce, jest brak świadomości tego, że pewne zachowania w sieci niosą za sobą konsekwencje prawne. Mam nadzieję, że w najbliższych latach użytkownicy sieci internet staną się bardziej świadomi tego, że rozmowa, dyskusja czy wyrażanie własnej opinii bez fizycznego kontaktu z odbiorcami, nie daje anonimowości i prawa do łagodnie rzecz ujmując niekulturalnych zachowań.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska