Login lub e-mail Hasło   

Pod znakiem włoskiego słońca

O Rzymie i okolicach napisano stosy przewodników. Zamiast czytać lepiej zobaczyć. I się zakochać.
Wyświetlenia: 331 Zamieszczono 17/07/2015

Uwielbiam Włochy. Słońce, ciepło, ludzi, wino, biesiady do rana, lekkie jedzenie. Tam nawet chleb maczany w oliwie smakuje pysznie.
Uwielbiam Włochy dla ich zabytków i historii na każdym kroku. Lubię i ogromny Rzym i maleńkie Fiuggi, zakochałam się w Tivoli, a i papieski Watykan ma swój urok.
To kolejna z wycieczek, które odbyłam z biurem podróży. Wycieczka pt "Rzymskie wakacje" powinna zmienić nazwę na rzymski galop, bo tempo zwiedzania straszliwe. Oczywiście dla mnie to problem żaden, ale trzeba mieć naprawdę niezłą kondycję, żeby dać radę.
Noclegi zorganizowane w odległości ok 70 km od Rzymu w miejscowości Fiugii. Małe miasteczko uzdrowiskowe dzieli się na dwie części: młodszą czyli hotele, pensjonaty, bary i piękny park, oraz starą przycupniętą na wzgórzu z wąskimi uliczkami i zaułkami. Idealne miejsce na spacery, piękne widoki, niepowtarzalny klimat. Cisza i spokój.
Kolejnym punktem na mapie podróży staje się Anagni - średniowieczna rezydencja papieży. To tu uwięziony został papież Bonifacy VIII. Jedno z wielu miasteczek o pięknej zabudowie, pełne nastroju i magii.

Jedno z miejsc, które mnie urzekło najbardziej to oczywiście Tivoli i ogrody. Dawno, dawno temu to właśnie tu odpoczywała i sił nabierała rzymska elita. To właśnie w tym pięknie położonym miejscu cesarz Hadrian wzniósł kompleks budowli zwany Villa Adriana. Przez długi czas służyła ona jego następcom jako letnia rezydencja. to co wyróżnia Villę są zacienione alejki i szum wszędobylskiej wody. niesamowite wrażenie robi fontanna zwana Wielkim Kielichem z wodospadami. Polecam fontannę organów z 1611 roku - woda przepływając przez sieć rurek/kanalików wydaje odgłos podobny do dźwięków organowych.

Podobno wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Może tak być, bo dla mnie mekka podróżnika. Tam jest wszystko czego można chcieć: zabytki, urocze knajpki, małe sklepiki, ogromne i drogie galerie. Nie wiem czy Rzym jest piękniejszy dniem czy nocą. Podoba mi się i tak i tak. O Rzymie się nie pisze, Rzym się ogląda i chłonie. 

 

I oczywiście Watykan: najmniejsze państwo świata. Co zobaczyć?? Ulicę Pojednania prowadzącą do Placu św. Piotra, egipski obelisk na samym placu, oczywiście Bazylikę ze słynną Pietą, grób Jana Pawła II, groty, ogrody papieskie, Kaplicę Sykstyńską, polecam wjazd na kopułę skąd jest przepiękny widok. 
Kaplica sykstyńska to dzieło sztuki, muzea watykańskie zapierają dech w piersiach. Wartość wrażeń bezcenna. 

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 469
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 475
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1722
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 963
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 518
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 736
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 620
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 487
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 579
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 638
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 626
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 408
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 388
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 453
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 588
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska