Login lub e-mail Hasło   

Jak los dopomoże będzie i morze i Niechorze.

Udało się. Dotarłam nad to nasze piękne, polskie, zaludnione morze.
Wyświetlenia: 417 Zamieszczono 19/07/2015

Cześć kochani?? Jak weekend?? U mnie po wariacku. Podobno nad polskie morze to tylko na długo, na tydzień przynajmniej i w dodatku z grubym portfelem. Hm, ja miałam inny plan. Wpadłam na jeden dzień, a dokładnie na jakieś 7 godzin. Mnie, lubliniance, zachciało się morza. Pokonałam więc 750 km i po 15- godzinnej podróży dotarłam do Kołobrzegu. A z Kołobrzegu śmignęłam do Niechorza. Jeszcze nie do końca pełne plaże, ale juz totalnie zapchane miasteczko. Im dalej w dzień tym trudniej o miejsce. Sezon - to jest słowo, które przyprawia mnie o dreszcze. Oznacza bowiem dziki tłum na ulicach, w sklepach, w barach. Ale te parę godzin wytrzymam. O dziwo, bez upału, więc zwiedzanie idzie sprawnie. No właśnie, ja do Niechorza przyjechałam dla dwóch atrakcji: Latarni i parku miniatur latarni morskich. I wiecie co?? Warto. Widok z latarni piękny, a sam park tez sroce spod ogona nie wypadł. Ceny wejsciowek nieduże: Na latarnie sześć zł, do parku 17. Jest jeszcze muzeum figur woskowych, 16 zł, ale cena jest nieadekwatna. Figur jest mało. Na obiad do Kerguleny udać się należy, ogromny wybór ryb, ceny rozsądne, tyle, ze ludzi dużo i czeka sie, i czeka, i czeka. Na pewno polecam grillowanego dorsza, niebo w gębie. W barze Muszelka świetny omlet na slodko, duży, z kawą za dyszkę.

 Gdyby ktoś kawkę chciał na plaży wypić to... No cóż, to zależy jak bardzo tej kawy mu się chce. Panie z obsługi owej kawiarni maja miny, jakby ktos im tam za kare kazał stać. Nieprofesjonalnie i dla mnie nie do przyjęcia. Tym bardziej, ze nie potrafiła doradzić, nie wiedziały do końca czym dysponują, no i bardzo wazna rzecz: Fatalna toaleta. Fatalna.

No ale sam pobyt super. Morze piękne, wrażenia jak zwykle bezcenne.

Rzadko nad morzem bywam, więc nie wiem gdzie można znaleźć mało zaludnione miejsce, takie, w którym nie będę potykać się o leżącego/siedzącego "ludzia". Jak macie jakieś pomysły, swoje ulubione miejsca to zapraszam do komentarzy - chętnie wpadnę, zobaczę, zwiedzę i opiszę. Jeśli jesteście gdzieś na Pomorzu to wpadnijcie do Niechorza, właśnie dla tych latarni, dla pysznych gofrów i jazdy kolejką do Rewala. 

 Ja osobiście nie mogłabym mieszkać nad morzem. Lubię je, ale jednak nie. Wpaść ot tak nie ma sprawy, dzień, góra dwa. Zobaczyć jak najwięcej i umknąć. 

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 455
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 461
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1710
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 502
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 729
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 953
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 614
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 476
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 569
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 308
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 439
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 580
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 309
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 366
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 615
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  awers,  19/07/2015

Model latarni z Kołobrzegu chyba rozpoznałem.

  aneta,  19/07/2015

@awers: Dokładnie :), swietna rzecz ten park miniatur :) - teraz czas na Kowary .



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska