Login lub e-mail Hasło   

Wszystko koszmarne

Często zbrodnię popelniają ci, ktorych najbardziej kochamy.
Wyświetlenia: 667 Zamieszczono 05/08/2015

Lisa Gardner - Dziecięce koszmary, Wydawn. Sonia Draga, Katowice 2013

O autorce:

Lisa Gardner ukończyła studia na Uniwersytecie Pensylwanii, przez dwa lata pracowała w firmie konsultingowej. Po tym jak jej pierwsza powieść „Mąż doskonały” odniosła sukces poświęciła się pisarstwu.

Pod pseudonimem Alicia Scott pisze romanse.

Mieszka w New Hampshire z mężem i córką.

O książce:

Przed napisaniem „Dziecięcych koszmarów” autorka poznała doświadczenia swoich znajomych związane z ich agresywnym dzieckiem, które leczyli wszystkimi dostępnymi metodami korzystając też z pomocy uzdrowiciela.

Gardner obserwowała także pracę personelu szpitala psychiatrycznego i konsultowała z nimi treść książki.

A było co konsultować, bo autorka opowiada o dzieciach z ostrymi chorobami psychicznymi, które powodują niszczenie wszystkich i wszystkiego wokół.

Narracja jest prowadzona dwojako.

W pierwszej osobie przez Danielle, pielęgniarkę na dziecięcym oddziale psychiatrycznym, osobę po dramatycznych przejściach oraz Victorię – matkę Evana, matkę uważającą, że tylko ona wie jak i umie pomóc swojemu choremu dziecku.

Jednak „Kochać dziecko i rozumieć je to zupełnie różne sprawy”.

Natomiast śledztwo w sprawie wymordowania dwóch rodzin opisane jest w trzeciej osobie. Prowadzą je sierżant D.D. Warren, trzydziestoośmioletnia rozwódka z kręconymi blond włosami i charakterem członka Gestapo oraz Alex Wilson policjant i wykładowca, potrafiący gotować.

Jedną z dziecięcych pacjentek jest Lucy „Długotrwała okrutna przemoc fizyczna, której doświadczyła obdarła ją z resztek człowieczeństwa”. Jedynym mechanizmem obronnym jaki ma jest zachowywanie się jak kot.

Danielle: Nie potrafię znieść myśli, że rodzic tak łatwo może zniszczyć życie swojego dziecka”.

To książka o przemocy, zbiorowych morderstwach, chorobach, bezradności wobec nieszczęścia, więc nie może być pogodna.

Jednak autorka mając na względzie odporność czytelnika (a może i swoją) wprowadza chwile oddechu w postaci wykluwającego się romansu dwojga policjantów i elementów poczucia humoru, przykładem może być poniższa rozmowa:

Alex „Jedna uparta kobieta potrafi doprowadzić faceta do ostateczności”.

- „Taki mamy dar – przyznała skromnie D.D. Warren.

Polecam.

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 457
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1701
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 449
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 727
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 486
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 947
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 611
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 300
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 576
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 610
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 624
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 436
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 396
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 326
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 305
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska