Login lub e-mail Hasło   

Katolicy piszą do papieża Franciszka.

List, który podpisało już blisko pół miliona ludzi
Wyświetlenia: 765 Zamieszczono 14/08/2015

Rozpoczęta we Włoszech akcja zbierania podpisów pod Synowską Prośbą do Ojca Świętego Franciszka zyskuje rozgłos w całej Europie. Katolicy proszą głowę Kościoła o wyjaśnienie wątpliwości w kwestii małżeństwa i związków homoseksualnych. W ciągu trzech miesięcy swój podpis złożyło 460 tysięcy osób, w tym 104 kościelnych hierarchów: kardynałów, arcybiskupów oraz biskupów.

a

Prawdziwy szok wywołali w październiku zeszłego roku niemieccy duchowni, na czele z kardynałem Walterem Kasperem. Próba przeforsowania na sesji Synodu Biskupów ds. Rodziny heretyckich propozycji, mówiących o Komunii świętej dla rozwodników żyjących w nowych związkach oraz o „dowartościowaniu” homoseksualizmu, natrafiła na zdecydowaną postawę wielu episkopatów, na czele z polskim Kościołem.

Gromy, które spadły ze strony mediów głównego nurtu m.in. na głowę abpa Gądeckiego oraz prawdopodobieństwo powrotu skrajnie lewicowych postulatów na zbliżającej się, kolejnej sesji Synodu, wywołały wśród Polaków duże zainteresowanie akcją włoskich katolików ze stowarzyszenia Supplica Filiale. Przygotowali oni i zamieścili w internecie specjalny list do Ojca Świętego, proszący go o zajęcie jasnego stanowiska w sprawie niemieckich postulatów.

Jak czytamy na stronie RatujmyRodzine.pl (można ją przeglądać w kilkunastu językach), słowo papieża to „jedyny sposób, by wyjaśnić zamęt narastający pośród wiernych” w sprawie obrony małżeństwa i rodziny przed niszczącymi propozycjami. Zdaniem inicjatorów petycji, w obliczu machiny propagandowej neopogańskich zwyczajów, Kościół zawsze oświetla drogę światłem doktryny oraz spójnej dyscypliny, mających swoje podstawy w nauczaniu Chrystusa. Paradoksalnie, światło to przyciąga coraz więcej młodych ludzi z najróżniejszych środowisk społecznych, którzy mają dosyć szkodliwych skutków obecnej rewolucji seksualnej i pragną założyć normalne, chrześcijańskie rodziny. Z tego powodu to oni w pierwszej kolejności oczekują od najwyższego zwierzchnika Kościoła potwierdzenia moralności zawartej w Ewangelii.

Jak pokazują liczby, inicjatywa Synowskiej Prośby do Ojca Świętego Franciszka szybko przyjęła się wśród ludzi, w tym nawet pośród czołowych osobistości katolickich z życia społecznego, akademickiego oraz kościelnego. Podpisało ją blisko pół miliona osób. Nie powinno to dziwić, bowiem jej przesłanie współgra ze stanowiskiem polskiego Episkopatu, który jednoznacznie odrzuca wspomniane propozycje niemieckich hierarchów.

List można podpisać na stronie www.RatujmyRodzine.pl. Wszystkie podpisy zostaną przekazane papieżowi Franciszkowi.

Stowarzyszenie Supplica Filiale zamierza również rozsyłać do wszystkich zainteresowanych broszurę pt. „Opcja preferencyjna dla rodziny” („Preferential Option for the Family”), której autorami są trzej biskupi: ks. Aldo di Cillo Pagotto, ks. Robert F. Vasa oraz ks. Athanasius Schneider. Jej celem jest omówienie w prostej formie 100 pytań i odpowiedzi wszystkich głównych problemów, związanych z małżeństwem, rodziną, doktryną Kościoła, władzą papieża, synodu i biskupów.

Ta inicjatywa znalazła również duże poparcie wśród osobistości kościelnych oraz cywilnych. Praca została przetłumaczona na kilka języków i rozesłana do wszystkich biskupów na całym świecie, a także do pracowników kościelnych oraz wiernych. Już wkrótce będzie ona także dostępna bezpłatnie na stronach internetowych stowarzyszenia.

Paweł Momro

Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi

http://ratujmyrodzine.pl/

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1221
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1025
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1102
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 774
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 748
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1900
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 585
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1045
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 550
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 555
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 898
 
Autor
Dodał do zasobów: Marek Lipski
Artykuł



No tak, jeśli chrześcijanin jest homoseksualny lub jest przy okazji rozwodnikiem to w kościele miejsca dla niego nie ma, bo przecież bycie chrześcijaninem nie oznacza jeszcze bycia katolikiem wyznającym wiarę w swojego księdza prawda?

Papież mówiąc o otwarciu się kościoła dla każdego człowieka, który jest chrześcijaninem lub chce się nawrócić zapomniał wspomnieć, że chrześcijanin wcale nie musi być katolikiem (szczególnie w polskiej kościelnej mentalności).

ciężko jest nie umieć myśleć samodzielnie

  lewi,  14/08/2015

Kościół musi ,,klaskać'' jak mu zagrają-żeby do reszty nie stracił wiernych



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska