Login lub e-mail Hasło   

Portugalia wymiera.

Najniższa liczba narodzin od ponad 60 lat. Co to przypomina?
Wyświetlenia: 404 Zamieszczono 20/08/2015

Brak dzieci sprawia, że rząd mnoży pomysły, jak odwrócić negatywne trendy.Przykładowo.

Burmistrz maleńkiego, ledwie trzytysięcznego Alcoutim na południowo-wschodnim krańcu kraju nie ma zamiaru się poddawać. – Bez młodych ludzi nie będzie tu dzieci – podkreśla Osvaldo Gonçalves. – A zatem trzeba przyciągnąć młodych ludzi – dorzuca. Dlatego miejscowe władze postanowiły nagradzać młodych rodziców bezzwrotnym bonusem: 5 tys. euro za dziecko.

Z kolei w środkowej części kraju jeden z przedsiębiorców z branży odzieżowej wprowadził w swojej firmie zachęty dla świeżo upieczonych rodziców – 505 euro, niemal równowartość płacy minimalnej.Problem polega na tym, że takie desperackie próby ratowania dzietności Portugalek nie rozwiązują problemu. „Portugalczycy wymrą do 2204 roku" – zatytułował trzy lata temu swój raport na ten temat tygodnik „Expresso",

Trochę nudnej statystyki.

W 1970 r. przeciętna Portugalka rodziła troje dzieci, do wybuchu kryzysu finansowego demograficzną równowagę udawało się jeszcze jako tako utrzymać. Ale już w latach 2010–2011 sytuacja gwałtownie się zmieniła: z 10-milionowego kraju w ciągu kilkunastu miesięcy zniknęło 85 tys. ludzi, przeważnie młodych. To absolwenci wyższych szkół uciekali na lepsze rynki pracy: do Niemiec, Wielkiej Brytanii, ale przede wszystkim do portugalsko- języcznych tygrysów w Afryce i Ameryce Południowej – Angoli i Brazylii."Emigranci zabrali ze sobą wymienialność pokoleń: latem 2012 Portugalczycy pobili rodzimy rekord niskiej liczby narodzin. W ciągu zaledwie roku odnotowano spadek rzędu 19 proc., do poziomu nienotowanego od 60 lat. W 2013 r. dzietność spadła do poziomu 1,21, w miejscach takich jak Alcoutim dzisiaj prawdopodobnie nie sięga nawet 1 pkt. W rankingach OECD wśród krajów rozwiniętych równie kiepska sytuacja jest tylko w Korei Południowej.""Dziś żarty się skończyły: Narodowy Instytut Statystyczny wyliczył, że bieżące trendy demograficzne oznaczają, iż w 2060 r. z ponad 10-milionowego społeczeństwa zostanie 6,3 mln osób. Jest też wariant optymistyczny. Zakłada on, że dzięki powstrzymaniu negatywnych trendów w tym samym okresie znikną nie cztery, lecz dwa miliony obywateli."

Sęk w tym, że własną łyżkę dziegciu dołożył właśnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Eksperci MFW wytknęli Lizbonie, że najprawdopodobniej nie uda jej się zdusić deficytu budżetowego poniżej obowiązującego w UE poziomu 3 proc., a zadłużenie – w sektorze publicznym i prywatnym – wciąż przekracza 130 proc. PKB.

Na koniec.

Sytuacja demograficzna w Polsce jest również dramatyczna a Exodus z Polski trwa.Czy nastąpią zmiany w Polsce a politycy wprowadzą politykę pro rodzinną?

Podobne artykuły


21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 4706
12
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5805
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 6873
91
komentarze: 15 | wyświetlenia: 46664
67
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4601
72
komentarze: 137 | wyświetlenia: 24763
42
komentarze: 23 | wyświetlenia: 3728
32
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2951
31
komentarze: 11 | wyświetlenia: 7775
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 5213
26
komentarze: 28 | wyświetlenia: 1524
21
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1476
21
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4247
22
komentarze: 27 | wyświetlenia: 2415
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska