Login lub e-mail Hasło   

Czym jest kształt?

Teoria Słowa
Wyświetlenia: 886 Zamieszczono 20/08/2015

Kształt nie jest formą zależną od przestrzeni. Kształt z przestrzeni wynika. Kształt jest iloczynem (wynikiem) nakładania się przestrzeni istniejących poza kształtem. Kształt płaszczyzny jest miejscem przecięcia się dwóch przestrzeni. Kształt kuli jest miejscem przecięcia się przestrzeni nieskończenie wielu.

Czym jest zatem nazwa? Nazwa nie istnieje samodzielnie, lecz jest obrazem przecinania się przestrzeni. W różnych obszarach Ziemi przestrzenie przecinają się różnie, dając różne obrazy znaków i nazwania - a więc różne kształty słów języka. 

Michał Archanioł
hebrajski: מיכאל [Mîchā’ēl]
greka: Μιχαήλ [Michaél]
łacina: Míchaël
arabski: ميخائيل [Mika'il],

Wszystko co jest, jest efektem tego co na zewnątrz. Moc Boga pochodzi z zewnątrz. Bóg przekazuje nam mądrość w postaci nazwań, które są iloczynem przestrzeni zewnętrznych.

Czym jest iloczyn przestrzeni zewnętrznych? Każde ciało niebieskie zmienia kształt przestrzeni (grawitacji), ciała krążące zmieniają przestrzeń cyklicznie. Materia istnieje dzięki przestrzeni, a każdy jej kształt, każdy obiekt który powstaje jest iloczynem jej zmian. Ponieważ przestrzeń ciągle się zmienia, zmieniają się również kształty.

Każdy kształt bierze się z przestrzeni, więc do przestrzeni dąży i powoli do niej się rozprasza (wzrost entropii).

Myśl, którą zapisuję słowem jest iloczynem zmieniających się przestrzeni. Moje myślenie pochodzi z zewnątrz.

*   *   *

Najpierw uważano, że Ziemia jest centrum Wszechświata a niebo wokół niej krąży. Potem okazało się, że Ziemia krąży po niebie wokół Słońca, a Słońce wokół centrum Galaktyki - Drogi Mlecznej.

Podobnie człowiek uważa, że myśl pochodzi od niego, a tymczasem myśl pochodzi z zewnątrz. Nic co jego, nie jest zatem jego.

Wolna wola jest jedynie zmianą kształtu tego samego. Sześcian można deformować w dowolny sposób, ale zawsze będzie on tylko zdeformowanym sześcianem.

Gdy wymieniam (poznaję) słowo-nazwanie Gabriel, to wypowiadam: „Bóg jest moją siłą”, a kiedy mówię Michał wypowiadam: "Któż jak Bóg!". Nazwanie jest jak zniekształcony sześcian, który nadal jest sześcianem. Wszystkie nazwania mają zatem jedno źródło. Cokolwiek powiem (wymyślę), przywołuję enigmatyczne słowo Bóg, w uwikłanej postaci czasu, materii, przestrzeni. Nic co myślę, nie jest więc moje, a od słowa-nazwania Bóg pochodzi.

Od każdego nazwania, szukając jego korzeni - dojdziemy do słowa Bóg. Jest tak nawet dla znaczenia: Wielki Wybuch.

Podobne artykuły


14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 824
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 771
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 660
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1302
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 132
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1366
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1214
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 742
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 511
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 885
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 644
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 791
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 292
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





bardzo głębokie przemyślenia - piszę to bez ironii

  kamil30,  20/08/2015

....

  Remter,  21/08/2015

Skoro myśl może istnieć samodzielnie i posiadać formę, jak przedmiot, to w jaki sposób pole torsyjne (pole świadomości ma też inną nazwę - pole torsyjne (ang. torsion - wirowanie), jako że związane jest z ruchem wirującym. "odziewa się" w tę formę, że powstaje myśl?
Równania, opisujące pole torsyjne i opisujące myśl - to są równania nieliniowe. Oznacza to, że zarówno pola, jak i myśli, mogą ...  wyświetl więcej

@Remter: A czy to ważne? Czy ktoś to kiedykolwiek pojmie wszystko w szczegółach? A nawet jeśli to nie straci z oczu rzeczy najważniejszych jak miłość?

@kamil30: Myślę, że jest to ważne gdyż aby zostać odkrywcą jest to zarówno zasługa człowieka, jak też podłączenie się do kosmicznego pola informacyjnego, swoistego Banku Danych

Doświadczenie wykazuje, że odkrycia mają miejsce tylko wówczas, gdy człowiek jest absolutnie uczciwy w wykonywaniu swojej profesji. W przeciwnym razie nie pomoże mu ani wiedza, ani stanowiska, ani stopnie naukowe. C

...  wyświetl więcej

  kamil30,  21/08/2015

@Remter: "kiedy człowiek pozostaje wewnętrznie uczciwym, czystym w swojej pracy, to rzeczywiście mogą się przed nim otworzyć pewne, można by rzec, kosmiczne kanały, pomagające rozwiązać zadanie. Otwiera się przed takim człowiekiem przewód, który łączy jego świadomość z Bankiem Danych. Mam na myśli Świat Subtelny, pierwotne pole, gdzie zachowywana jest informacja dosłownie o wszystkim. " - myślę po ...  wyświetl więcej

@Remter: a co z przypadkowymi odkryciami, które jednak zachodziły w historii nauki znacznie częściej niż te zaplanowane, którym faktycznie badacz się oddaje w całości i szczerze?

@kamil30:Amen.

@SZKOLENIA.COM: Ja tłumaczę sobie tak, że jeśli jakiś uczony wpadł na jakąś myśl, znaczy to, że pozwolono mu uzyskać tę wiedzę. I jeżeli jakieś naukowe odkrycia swoim pojawieniem się sprawiają kłopot, oznacza to, że albo teraz nie będzie możliwości ich zrozumieć, albo że ta wiedza jest dla ludzkości przedwczesna. Penrose mówi, że odkryć nie dokonuje się drogą logicznych wywodów. Wręcz przeciwnie - ...  wyświetl więcej

@Remter: przepraszam za stwierdzenie - nie chcę nikogo urazić ale ja uważam, że to wszystko - ta cała otoczka do czyjegoś talentu, myśli, pracy związana z jakimiś kosmicznymi energiami itd. to tylko niepotrzebnie dorobiona ideologia i rozważania o niczym. Bo nawet jeśli tak jest jak uważasz - ktoś ma kosmiczne natchnienie i łączy się z kosmiczna wiedza kosmicznym tunelem - to co z tego? To tylko t ...  wyświetl więcej

  nse,  21/08/2015

@SZKOLENIA.COM: Czy ryba złowiona na przynętę to kwestia przypadku czy czasu ?? ..., jak my definiujemy przypadek, czas, przestrzeń ... ??

@Mariusz Kajstura: czasu i przypadku - czasu bo ryba jako organizm też może zgłodnieć, przypadku - bo ryba zamiast znaleźć gdzieś indziej pożywienie, połasi się na przynętę :-)

  nse,  24/08/2015

@SZKOLENIA.COM: W jakim stopniu złowiona ryba to kwestia czasu, a jakim kwestia przypadku to można sobie rozważać jeszcze że hoho ..., ale jeśli założy się przynętę nie atrakcyjną dla ryby wtedy przestrzeń czasu i przypadku wzrasta może nawet w nieskończoność ;) ... Można też zarzucić przynętę do wody w której nie ma ryb i trwać w wierze ... :D Na tym w jakim stopniu poznaliśmy przestrzeń w której ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: z ta uwagą, że wędkarz nie idzie na ryby z myślą by ryby nie złowić, więc jeśli nie jest początkujący i ma swoje lokalizacje już sprawdzone, wybierze się nad ten akwen wodny, gdzie jest największe prawdopodobieństwo złowienia ryby :-)

  nse,  24/08/2015

@SZKOLENIA.COM: Dobrze napisałeś że "z myślą" ;)
"swoje lokalizacje" może swoje doświadczenie ??

@Mariusz Kajstura: doświadczenie związane z daną lokalizacją - gdzie jest lepiej a gdzie gorzej ;-)

  awers,  24/08/2015

Kształt jest wnioskiem z przestrzeni zewnętrznej, zatem spostrzeżeniem. Atomu antyczni też się domyślili wyciągając wnioski obserwacji. Ale jeśli zamkniesz oczy to natychmiast przestaniesz myśleć?

  gluptak,  24/08/2015

@awers: Gdy zamkniesz oczy myślisz nadal. To nie zmysł wzroku decyduje o tym co myślimy, chociaż do tego myślenia ma przyczynek. Podobnie to nie zmysł dotyku, powonienia, słuchu czy smaku - nie powie Tobie o świecie nic więcej ponad ograniczone możliwości percepcyjne - ograniczone dla człowieka.

Myślenie jest szóstym zmysłem. O myśleniu decydują pofałdowania kory mózgowej, odbierające indu

...  wyświetl więcej

  awers,  24/08/2015

@gluptak: Wyprowadziłeś ciekawą zależność myślenia od grawitacji. Życie jest ciężkie, dlatego trzeba myśleć, ale niektórym myślenie ciężko przychodzi, więc idą się napić, a potem cała głowa im ciąży... Coś w tym z prawdy jest.

@awers: Każdy człowiek przynależy do danego żywiołu - te bardziej lotne to powietrze i ogień a te przyziemne to ziemia i woda.

  kamil30,  24/08/2015

Nic nie rozumiem z tego tekstu...ale może za głupi jestem...dla mnie kształt to gra światła, platońskie cienie..w naszym matriksie...przestrzeni iluś tam wymiarowej....i specyficzne zagęszczenie materii...skupienie jej w relacji do innych obiektów...coś jest tylko takie na tle czegoś i tak a nie inaczej to nazywamy...

Np. ludzie stojąc na jakiejś wieży mówią "ale tu wysoko" ale patrząc na

...  wyświetl więcej

  gluptak,  24/08/2015

@kamil30: "Kształty to rzecz umowna" - wynika z tego, że gdy widzisz Kowalskiego na spacerze, to jest on - ni mniej nie więcej - umowną formą istnienia.

I prawdą jest - bo gdyby zbadać dogłębie granicę między tym co nazywamy jego ciałem (Kowalskim) a zewnętrzem wobec niego, to ... według fizyki kwantowej taka granica nie istnieje.

  nse,  25/08/2015

@gluptak: To co widzimy jest tylko wycinkiem jednej perspektywy z nieskończoności perspektyw ;)

@gluptak: Summa summarum - dla mnie wszystko to gra wielu luster, które tworzą to co tworzą - iluzję.

@kamil30: Nazywasz iluzją to, co budzi się w Tobie emocją podsycone? Przecież odczuwasz - bunt, miłość, nienawiść, wybaczenie - całym swoim ciałem. To nie może być iluzja - nawet jeśli o tym wszystkim decyduja tylko przebiegi elektronów ... które sa wymysłem (iluzją) człowieka.

  kamil30,  24/08/2015

@gluptak: Może być...może...A takiego stanu jak nienawiść nie znam ;-) A przebiegi elektronów wzmacniają doznania w matriksie czyniąc je jeszcze bardziej realnymi, m.in. fale mózgowe tworzące silniejsze wyładowania, wprowadzające w stres i dysharmonię - im te głębsze, tym umysł bardziej spokojny a ciało rozluźnione, wtedy człowiek widzi że to wszystko to teatr, fikcja - w przeciwnym razie bierze teatr za realny i prawdziwy co gruntuje cierpienie.

@kamil30: I chwała Tobie, boś ślepy. Gdyby nie nienawiść, nie wiedziałbyś dzisiaj, co to stan permanentnego dobra. Na nienawiści, przez wieki, ludzie uczyli się kochać - nie odwrotnie. Tak więc źródłem Twojego dobra, jest ... nienawiść.

  kamil30,  24/08/2015

@gluptak: Nie - źródłem mojego dobra i wszystkiego co we mnie szlachetne jest moja dusza i co za tym idzie uczucia wyższe, empatia, sumienie. Nigdy nikomu nie życzyłem źle i nie chciałem jego zguby - a do tego sprowadza się nienawiść. Nigdy w tym życiu, co nie znaczy, że w innych nie odczuwałem takich uczuć - zapewne odczuwałem i sporo przeskrobałem. Dlatego zgadzam się z ciemnośći może się zdrodz ...  wyświetl więcej

  nse,  25/08/2015

@gluptak: ...., a gówno jest nawozem tego co jemy ..., rozglądamy się wokoło siebie i widzimy piękne zielone drzewa niedostrzegając jednocześnie struktur poplątanych ze sobą mało eleganckich korzeni znajdujących się pod powierzchnią ziemi ...

  nse,  25/08/2015

@gluptak: Czy las tak pięknie mógłby się rozwijać, gdyby nagle ktoś w imię tylko sobie znanego poczucia piękna zaczął grabić i wywozić z niego to co opada z rosnących w nim roślin ??

  nse,  25/08/2015

@kamil30: Gdyby drzewa nie pragnęły światła, rosły by pod ziemią pozostając w postaci korzeni ... Światło jest po za cyklem przemiany materii, ono nadaje materii proces rozwojowy tak by wzniosła się ponad swoje możliwości i upadła w zmęczeniu, by zaznać tęsknoty za światłem i powtórnie się narodzić z swej tęsknoty ...

@Mariusz Kajstura: Pewnie tak :-)

@Mariusz Kajstura: Na szczęście nasze korzenie są w Wieczności :-) Odwrócone drzewo...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska