Login lub e-mail Hasło   

Niewidzialna ręka…urzędnika

Urzędnik w naszym kraju zasiada po prawicy Stwórcy.
Wyświetlenia: 405 Zamieszczono 27/08/2015

W twórczym dziele jest mu prawie równy. A jeśli takie stwierdzenie kogoś obraża, to łagodząc je możemy śmiało powiedzieć, że na pewno wyeliminował z obiegu Darwina.

 

Obejrzeliśmy onegdaj krótki film o zabijaniu… zabijaniu bobrów, które rozmnożyły się na potęgę i włażą w paradę rolnikom „dewastując” krajobraz i niwecząc rolniczą pracę. Bobry, które stały się plagą przynależą do populacji zasiedlonej w ramach programu odnawiania zagrożonego gatunku. Jedna pani perfesor z jednego uniwersytetu skwitowała problem w rozbrajający sposób. Bobry to tak odporne i szybko mnożące się gadziny, że można je tylko zdziesiątkować odstrzeliwując.

A czemu nie?! Zdziesiątkowaną populację znowu odnowi się kolejnym programem rewitalizacji zapewne współfinansowanym z unijnych pieniędzy. I biznes będzie się kręcił i wszyscy, może poza eksterminowanymi okresowo bobrami będą zadowoleni. I nie powinniśmy się dziwić, będzie to normalne zjawisko przyrodnicze, na grunt którego przeniesiono ludzkie prawa ekonomii – cykle koniunkturalne. Raz koniunktura dla bobra jest lepsza, raz gorsza, jak i u nas ludzi. To prawdziwy cywilizacyjny awans bobra. Niestety cywilizacyjnie zdegradowaliśmy wiedzę, którą obdarzył nas Darwin, teraz niepotrzebny już nikomu, a najmniej urzędnikom.

 

Notabene urzędnik siedząc po prawicy manipuluje również wszelkimi pozostałymi aspektami życia gatunku ludzkiego. We wspomnianej ekonomii wyeliminował skutecznie tzw. niewidzialną rękę rynku, która nie do końca będąc taką niewidzialną u nas jest widzialna aż zanadto i przybiera postać jakże widzialnej ręki urzędnika podpisującego kolejny akt prawny „regulujący” tenże rynek.

Ostatnio nawet urzędnik zaingerował już jawnie w mechanizm giełdowy wymuszając na kilku notowanych tam firmach zupełnie nierynkowe zachowania, a od jakiegoś czasu gmera w branży wydobywczej. Co się z tego wydobędzie? Na pewno nic dobrego, bo w tej materii niewidzialną rękę rynku zastępują pospołu ręce urzędników i górników, które ci ostatni gotowi są zacisnąć w pięść.

 

Cokolwiek by nie powiedzieć pamiętajmy jednak, że urzędnik robi to dla dobra ludzi. Oczywiście nie jest on an tyle głupi, żeby sądzić, iż zadowoli wszystkich i zrobi im dobrze. Nie o to tu chodzi. Ponieważ dobro ma swoją cenę, to w sytuacji, kiedy cena ta staje się wysoka jedynym dobrem, o które może chodzić jest już tylko dobro urzędnika.

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

3obieg.pl

Podobne artykuły


31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2333
25
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2744
21
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1572
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 14965
36
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2240
35
komentarze: 94 | wyświetlenia: 3420
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5890
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3799
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2562
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2213
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4929
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1572
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7509
24
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2755
 
Autor
Dodał do zasobów: Marek Lipski
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska