Login lub e-mail Hasło   

Bóg Ojciec "Stań się"

Najbardziej znany witraż Stanisława Wyspiańskiego można zobaczyć w Bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie. Budzi zachwyt niezmiennie od ponad 100 lat
Wyświetlenia: 3.386 Zamieszczono 25/09/2015

Witraż Stanisława Wyspiańskiego to jedno z jego najwybitniejszych dzieł. Budził on i nadal budzi wielki podziw. Umiejscowiony jest w dużym oknie z tyłu nawy Kościoła OO. Franciszkanów w Krakowie. Pierwotna nazwa tego dzieła to ”Bóg wyprowadzający światy z chaosu”. Wpatrując się weń obserwujemy wielkie zamiłowanie autora falistą i płynną linią charakterystyczną dla secesji. Przewaga fioletów, granatów, błękitów i zieleni jest przełamana rozświetlonymi błyskami. Na lewej dłoni Stwórcy uniesionej we władczym geście dominuje ciepła żółć, z drugiej opuszczonej rozsypują się świetlne promienie. Twarz Boga Ojca okolona siwymi włosami i przyozdobiona długą biało niebieską brodą, ukazuje Jego Wszechmoc. Lekko pochylona postać i szaty niczym wstęgi nabierają mocy i akcentują chwilę Stworzenia. Oczy Boga są zalane niebieską barwą. Daje to poczucie pewnej anonimowości. Po oczach najczęściej poznajemy ludzi, oczy Boga są jednak zakryte, niepoznane jak Jego wyroki i plany. Kształt cienia pod powiekami Boga Ojca przypomina spływające łzy. Bóg płaczący - będący poza czasem i przestrzenią - wiedzący jak wiele cierpienia powstanie na świecie, który sam tworzy z Miłości dla człowieka. W opadającej ręce widać czerwone żyły i kości kojarzące się z życiem. Z tyłu postaci widnieją poziome fale morskie. Bóg tworzący „światy” (galaktyki) z chaosu.

Nie wiemy co to chaos. Najlepiej opisał to Stanisław Lem w "Cyberiadzie"

Opowieści o poszukiwaniu szczęścia i społeczności idealnej

Lem był bardzo zainteresowany poszukiwaniem natury idealnej społeczności - zainteresowania te można odnaleźć także w jego innych dziełach: Pokój na Ziemi, Kongres futurologiczny, Wizja lokalna.

NFR - Najwyższa Faza Rozwoju. Pewnego dnia Trurla odwiedza umierający pustelnik i opowiada przygodę Klapaucjusza. Klapaucjusz podczas swoich wypraw napotyka starego robota, który opowiada mu, że logicznie dowiódł istnienia cywilizacji, która osiągnęła najwyższą fazę rozwoju (NFR), ponieważ, skoro istnieje szereg cywilizacji, któraś musi być w najwyższej fazie. Jedyny problem stanowiło odnalezienie tej właściwej, ponieważ wszystkie badane cywilizacje podawały się za NFR. Jedynym sposobem okazało się poszukiwanie "cudów", czegoś co wymyka się racjonalnym tłumaczeniom i co miałoby być efektem działania cywilizacji NFR. W końcu Klapaucjusz odnajduje taki "cud" - sześcienną gwiazdę, wokół której orbituje planeta o takim samym kształcie z dużym napisem NFR. Konstruktor ląduje na niej i spotyka jej mieszkańców: grupę około 100 bezczynnie leżących osobników. Gdy NFRce (eNeFeRce, jak nazywa ich autor) poczuły się zmęczone wysiłkami Klapaucjusza w celu uzyskania od nich odpowiedzi, teleportowały go i jego statek daleko w kosmos, po napełnieniu statku podarunkami. Widząc, że tą drogą niczego nie dojdzie, Klapaucjusz konstruuje wielką maszynę zdolną symulować cały Wszechświat, włącznie z cywilizacją NFR. Po zapoznaniu się z symulacją, dowiaduje się, że w przeszłości próbowano tego sposobu już 6 milionów razy, a NFRce, jako, iż osiągnęły ten stan już dość dawno, teraz nie mają nic innego do roboty i osiągnięcia. Gdy Klapaucjusz pyta, dlaczego w takim razie NFRce nie pomagały innym cywilizacjom na niższych etapach rozwoju, symulacja wyjaśnia mu, że były takie próby, ale okazały się wysoce nieproduktywne. Dla przykładu zrzucenie na planetę kilku milionów urządzeń do spełniania życzeń po kilku godzinach doprowadziło do jej eksplozji. W końcu NFR z symulacji daje Klapaucjuszowi przepis na altruizynę - środek chemiczny pozwalający wszystkim zażywającym go dzielić uczucia i emocje. Nazwa pochodzi stąd, że ludzie czując ból innych, powinni zacząć ich traktować tak, jakby traktowali siebie w tej sytuacji.

Klapaucjusz produkuje dużą ilość tej substancji i wysyła pustelnika (chętnego do pomocy innym) w przebraniu człowieka, by wypróbować działanie altruizyny na mieszkańcach pojedynczej planety. Po wprowadzeniu altruizyny do wody pitnej, mieszkańcy zwijają się w bólach porodowych krowy, grupowo wyrywają kolejne zęby staruszkowi, którego boli ząb, i szturmują dom młodego małżeństwa podczas nocy poślubnej. W końcu pustelnik zostaje rozpoznany jako robot (nie widać po nim skutków działania altruizyny) i zostaje dotkliwie pobity i torturowany, a w końcu wystrzelony w kosmos za pomocą armaty. W takim stanie dociera w pobliże domu Trurla. Podsumowując swoją opowieść, pustelnik zapewnia, że minęło mu pragnienie uszczęśliwiania innych.

tyle wikipedia,

a co to jest szczęście

Szczęście to satysfakcja z uprawiania Miłości wzajemnej i odwzajemnianie tej Miłości Bogu Ojcu, który jest czuły i troskliwy jak matka i sprawiedliwy jak Ojciec.

a co to mądrość

Mądrość to inteligentne posługiwanie się prawdziwą wiedzą w służbie Miłości

a co to chaos

cyt. moim zdaniem chaos być być może zastój, marazm i nuda. Brak bodżców i emocji. Stworzenie jest więc zaproszeniem na bal Miłości, której nie ma bez wolności, jak i wolności, która bez Miłości jest egoistyczną samowolą i anarchią. Tych co to zrozumią Bóg zaprasza do wieczności. Życie cywilizacji porządkuje wola Boża dana nam w przykazaniach. Świadome ograniczenie zwierzęcego popędu do zaspokajania potrzeb ciała i zmysłów, to cierpienie dla głupców i chwała dla świętych.

Bóg po buncie Lucyfera przeciwko Jego woli jak i porażce Adama i Ewy, którzy zawiedli Jego zaufanie, postanowił skonfrontować buntowników w walce o Jego Miłość. Lucyfer chce udowodnić Bogu, że człowiek nie jest godny istnienia, czemu zaprzecza tylko  Jezus z Maryją wspomagający nas w odzyskaniu twarzy i serca na obraz i podobieństwo Boga Ojca. Wiara w Jezusa, który jest prawdą, życiem i powrotną drogą do Ojca przywraca nam godność dzieci Bożych. Ta wiara to dar dla tych co proszą o nią.

Wiara to zerwanie zasłony z oczu duszy. To początek duchowego cierpienia, którego symbolem jest krzyż. Zaczynamy wtedy jak w promieniach rentgena, albo ultrafiolecie, widzieć wszelkie przejawy zła i niesprawiedliwości.

Wiara to też nadzieja na życie wieczne w miłości, ekstazie w obecności Boga, z Nim i w Nim. Warunek to pogarda dla grzechu, który rani, zasmuca i obraża Stwórcę. Dlatego duchowy przeciwnik wymyślił tolerancje dla zła, neutralność moralną i demokrację, jako narzędzie, do uchwalania praw sprzecznych z dekalogiem, w imię samowoli nazywanej wolnością typu " róbta co chceta"

swistak

ps. obraz Boga Ojca z witrażu można skopiować i powiększyć, by po wydrukowaniu nakleić na szybę w oknie

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1476
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1581
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1202
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2415
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2042
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2845
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 674
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 975
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 796
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1141
10
komentarze: 65 | wyświetlenia: 3391
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2320
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1602
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 529
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zawsze wiedzialem, ze "bog" to starszy facet z broda... napewno biegle mowiacy po polsku

@youngcontrarian: I Jeszcze narosl na mozgu w niego wierzacych ! Masz taka ??
PS zakladam, ze ty to rozumiesz !!!!

  Kitek,  26/09/2015

@youngcontrarian: Poza tym ten pan jest katolikiem – proszę mi wierzyć. Ja wiem to na pewno.

  swistak  (www),  25/09/2015

Zawsze mogę liczyć na kuzynów i braci pawianów

  57kerenor  (www),  26/09/2015

BUTA, AROGANCJA, PYCHA, SAMOUWIELBIENIE, BEZCZELNOŚĆ...

Ileż to trzeba mieć pychy w swoim sercu, buty i arogancji, by odważyć się namalować taki obraz!? Jakim bezczelnym człowiek być musi by chcieć Najdoskonalszego i Najwspanialszego oddać swoim marnym pociągnięciem pędzla i przypodobać Go do postaci zwykłego śmiertelnika?!

Haniebne i szatańskie myśli muszą kierować człowiekiem, kt

...  wyświetl więcej

@57kerenor: Stary,
Twoje - nafaszerowane religijnym entuzjazmem - oburzenie az tak bardzo nie odbiega od gniewu facetow, ktorzy podcinaja gardla ludziom tylko za to, ze odwazyli sie rysowac obrazki przedstwiajace byty nadprzyrodzone...

Zawsze mogę liczyć na kuzynów i braci pawianów
----------
No i oczywiscie na boga. To on stworzyl twoich kuzynow i ich braci !
Masz wiec mocne poparcie rodziny w twojej wierze !!

odpowiedz

Zawsze mogę liczyć na kuzynów i braci pawianów

  mojra  (www),  25/09/2015

@zakrawarski: to nie modlisz się do o.Darwina?

@mojra: Nie modle sie ani do tego na gorze, ani tego na dole, ani w zadnym innym kierunku.
Modlacy oszukuje siebie samego najbardziej !!

  swistak  (www),  26/09/2015

@zakrawarski: Też byłem brakującym ogniwem w teorii Darwina miedzy szympansem a dzieckiem Bożym. Na szczęście Bóg się zlitował nad Jego duszą i mój rozum przestał ją katować. Pomodlę się o łaskę wiary, takie turbodoładowanie inteligencją, byś zaczął wierzyć Bogu, że cię kocha do szaleństwa krzyża

@swistak: Co ci zlego zrobilem, ze mi tak zle zyczysz ?
Inteligencja wyklucza wiare w istnienie czegos czego nie ma.
Chrzscijanstwo tzn twoja wiara zostalo wymuszone na ludzkosci w okrutny sposob.
Wierz, albo straszne tortury za zycia i po smierci.
Ci ktorzy sie poddali przezyli inni wygineli.
A dzis podpalac stosow juz nie mozesz. Szkoda mi ciebie.

  57kerenor  (www),  26/09/2015

BUTA, AROGANCJA, PYCHA, SAMOUWIELBIENIE, BEZCZELNOŚĆ...

Ileż to trzeba mieć pychy w swoim sercu, buty i arogancji, by odważyć się namalować taki obraz!? Jakim bezczelnym człowiek być musi by chcieć Najdoskonalszego i Najwspanialszego oddać swoim marnym pociągnięciem pędzla i przypodobać Go do postaci zwykłego śmiertelnika?!

Haniebne i szatańskie myśli muszą kierować człowiekiem, kt

...  wyświetl więcej

@57kerenor: Pedzac nie zauwazyles, ze mur tuz, tuz i palnales makowka w beton,
a ta rezprysla sie na ziarnka zanieczyszczajac forum eioby.
Jedynym logicznym wytlumaczeniem tej katastrofy moze byc fakt, ze ty jestes
kims zatrudnionym na etacie grupy ludzi ktorzy oglupiaja i sprytnie wykorzystuja latwowiernosc
Polakow od wiekow....... na stazu pomiedzy kanonik a ........biskup !?

  Kitek,  26/09/2015

Nie należy utożsamiać Boga Wszechświata z Bogiem biblijnym (żydowsko-chrześcijańskim). Obraz jest bardzo ładny, ale artykuł bardzo stronniczy. Zdanie „Bóg płaczący - będący poza czasem i przestrzenią - wiedzący jak wiele cierpienia powstanie na świecie, który sam tworzy z Miłości dla człowieka.” W tym miejscu artykułu należałoby dodać – którego rzeźbił nad Eufratem i któremu dmuchnął, aby go ożywi ...  wyświetl więcej

  mojra  (www),  27/09/2015

@Kitek: cyt. Panował być może Zastój, marazm i nuda. Brak bodżców i emocji. Stworzenie jest więc zaproszeniem na bal Miłości której nie ma bez wolności, jak i wolności, która bez Miłości jest egoistyczną samowolą i anarchią. Tych co to zrozumią Bóg zaprasza do wieczności. Życie cywilizacji porządkuje wola Boża dana nam w przykazaniach. Świadome ograniczenie zwierzęcego popędu do zaspokajania potrzeb ciała i zmysłów to cierpienie dla głupców i chwała dla świętych

  Kitek,  27/09/2015

@mojra: A tych, którzy tego nie zrozumieją, wtrąci na wieki do piekła – to z miłości. Ty Mojra powinnaś trochę więcej Biblii poczytać i obejrzyj sobie film:
https://www.youtube.com/watch?(...)sJ9rgfY



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska