Login lub e-mail Hasło   

Kod Daty Urodzenia (19) – ma swoją godzinę

Godzina urodzenia ma wpływ na dodatkowe określenie naszych cech charakteru przypisanych członowi A
Wyświetlenia: 1.663 Zamieszczono 21/01/2016

Dla lepszego zrozumienia KDU proszę poczytać, wcześniejsze moje opracowania. Proszę cały czas pamiętać, że znak pauzy „–" zastosowany we wzorze i w KDU nie jest znakiem działań matematycznych, a służy jedynie do rozdzielenia poszczególnych członów dla lepszej czytelności tych KDU.

Czy godzina jest ważną liczbą w tworzeniu KDU? Godzina urodzenia z minutami i z sekundami jest bardzo ważna w tworzeniu KDU, ponieważ informuje nas o dodatkowych cechach charakteru. Ile to liczb wchodzi w skład naszej osobowości? Wiele, a w KDU występuje ich sześć. Nie jesteśmy idealną jedną, jedyną liczbą wynikającą z członu D nazwana w numerologii jako „wibracja urodzeniowa”. Bo nic idealnego nie występuje w przyrodzie, w kosmosie. Jesteśmy zbiorem liczb, bo cały świat jest podporządkowany matematyce (numerologii), czasowi, a czas to cyfry.

Kiedyś był początek świata nazwany „Wielkim Wybuchem”, a więc czas upływający zaczynał się od cyfry JEDEN i jak do tej pory ta cyfra jeden jest zwielokrotniona poprzez kolejne cyfry (2; 3; 4; 5 itd.) W pisowni zostały przyjęte jako znaki graficzne wyrażające umownie ich wartość. Te wartości dalej przybierają jakąś wielką formę w upływającym czasie od momentu tego „Wielkiego Wybuchu”, wyrażane są w dużych wartościach, bo w bilionach, tryliardach itd. Poprzez działania matematyczne (dodawanie, odejmowanie itd.) te zestawy cyfr zostały nazwane liczbami, jako wynik logicznego działania. Cały czas jesteśmy pod działaniem nauki zwanej matematyką (no i numerologią), bo jesteśmy drobinką kosmosu.

Czy w tej wiedzy godzina urodzenia ma wpływ na naszą osobowość? Do tej pory u numerologów godzina urodzenia dodawana jest do liczby wynikającej z sumowania daty urodzenia. Wówczas mamy liczbę wskazującą jaki mamy jeden jedyny charakter, osobowość? Dlatego inni określają siebie tą liczbą do prezentacji swojej osobowości np. jestem numerologiczną jedynką, a inna osoba mówi piątką czy dziewiątką.

W KDU jest inna prezentacja siebie, bardziej logiczna. Najmocniej, najsilniej prezentujemy swoje zachowania wynikające z liczby w członie A, bo to podświadome nasze działania, niekontrolowane, intuicyjne. Natomiast w zależności od poruszanego tematu mogą być silniej prezentowane cechy charakteru przypisane danej liczbie występujące w członie B, C, D, E, F. Te człony biorące udział w dyskusjach są ze sobą wymieszane. O tym piszę w zamieszczonych opracowaniach dotyczących KDU.

Przecież godzina urodzenia jest ciągiem liczbowym danego dnia, a nie miesiąca czy roku oraz liczby wynikającej z sumy całości daty urodzenia. Więc godzinę urodzenia z minutami i sekundami porządkujemy np.: urodziłem się o godz. 12.30.00 dnia 01. Więc dodajemy liczbę godziny, minut y i sekundy mojego urodzenia: 12.30.00 = 1 + 2 + 3 + 0 + 0 = 6. Ponieważ godzina urodzenia jest integralna z każdym upływającym dniem więc dalszym procesem będzie dodanie liczby dnia urodzenia z członu A KDU. Wówczas zapisujemy te dwie liczby w działaniu dodawania: 6 + 1 i otrzymujemy liczbę 7.

Nasuwa się teraz pytanie, co to za liczba ta 7 i co określa? Czy jest to liczba przynależna w 100% członowi A i w ten sposób zmieni się liczba w tym członie z liczby 1 na 7 i w ostateczności jako suma w członie D? To zmienia sens całego KDU gdy znana jest godzina urodzenia! Jednym słowem powstaje całe zamieszanie.

W podanym powyżej przykładzie ta liczba 7 stanowi o dodatkowych cechach charakteru danej osoby przypisanych członowi A czyli podświadomości. Człon ten nazwałem członem F. Wówczas wyliczone wcześniej liczby w członie A i D nie zmienią swej wartości liczbowej od początku tworzenia KDU. Ma to swoje uzasadnienie, że w przypadku gdy jest nieznana godzina urodzenia, członem A jest suma cyfr wynikająca z dodania dnia urodzenia. Dlatego człon F może być rozpatrywany jako liczba sumy dnia urodzenia (człon A) i dodana suma cyfr godziny urodzenia. Więc człon F = człon A + liczba godziny + minuty + sekundy.

Dla powyższego przykładu człon F = 7 w pełnym zapisie członowym (wzór rozbudowany KDU) przybiera następującą formę zapisu:  A (F) – B – (E) – C = D to moje KDU jest następujące: 1 (7) – 1 – (2) – 9 = 2, bo urodziłem się 01.01.1944 o godz. 12.30 i z takim samym KDU bez członu F urodził się np. Jan Heweliusz i inne osoby. Więc w działaniach matematycznych w KDU biorą udział między sobą wyłącznie człony A, B, C, D, E. Człon F jest uzupełniającą informacją dla członu A. Inaczej bym nie uporządkował ludzi całej Ziemi, którzy żyli, żyją i będą żyć.        

Zapis zwięzłych cech charakteru wg kolejności występujących liczb w moim KDU jest następujący: perfekcjonista, szef, pionier (epikurejczyk, fantasta) – perfekcjonista, szef, pionier – (dawca, opiekun) – mediator, metafizyk = dawca, opiekun. Drukiem pogrubionym zaznaczyłem powtarzające się liczby i zwięzłe cechy charakteru, a więc są to układy mistrzowskie, doskonałe liczb jeden i dwa.

Spotykane osoby podające daty urodzenia (wyliczone KDU) i posiadające w którymś członie liczbę 7 w większości są nauczycielami lub wykonują zawód zbliżony do nauczycielskiego. Te osoby były zaskoczone moją informacją, bo wiedziałem o ich wykonywanym zawodzie nie znając tych osób. A ja nic nowego nie powiedziałem, bo tę wiedzę mam z bazy KDU (ponad 26 000 osób).

Magia? Nie ma magii. Jest tylko brak wiedzy w danym temacie, a jak jest brak wiedzy to wówczas jest magia. To magia jest, występuje? A no jest, bo nie rozumiemy lub nie chcemy zrozumieć tematów, działań, które nas otaczają.

Proszę pamiętać o moich prawach autorskich do KDU.

Podobne artykuły


18
komentarze: 30 | wyświetlenia: 62164
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2555
43
komentarze: 9 | wyświetlenia: 22453
41
komentarze: 44 | wyświetlenia: 26525
71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17414
19
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7230
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 10704
31
komentarze: 3 | wyświetlenia: 40715
72
komentarze: 23 | wyświetlenia: 162784
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19392
18
komentarze: 2 | wyświetlenia: 4541
17
komentarze: 10 | wyświetlenia: 14336
17
komentarze: 6 | wyświetlenia: 11921
 
Autor
Artykuł



  Trebor,  21/01/2016

Matematyka z numerologią ma wspólnego jedynie cyfry więc nie wiem czy to słuszne zrównywać ze sobą te dwie dziedziny? Matematyka nie zajmuje się wróżbiarstwem - przewidywaniem przyszłości. Numerologia to zaś dziedzina, która skupia się na prognozach wynikających z liczb. No wspólne mogą mieć jeszcze podstawowe działania - dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie oraz zapis liczbowy.

Cz

...  wyświetl więcej

  nse,  21/01/2016

@Trebor: Czasem zastanawia mnie numerologia, astrologia i jej magia, zaraz o co chodzi z tą magią liczb, czy tu o liczby chodzi, a może jednak o cykle opisywane liczbami i statystyki również liczbami opisywane, którym nadano magiczną aurę ??
Przykładowo korelacja faz księżyca z statystykami pracy służb interwencyjnych ...

@Mariusz Kajstura: taa ... albo wpływ ilości plam powstałych na słońcu na jakość piwa podawanego w pubie :-P

  nse,  21/01/2016

@Trebor: ..., a średnia opadów deszczu i średnia wypijanego piwa :))))

@Mariusz Kajstura: picie wygrywa :-P

Można też pokusić się o analizę wpływu ilości rocznie opadających igieł z sosny w puszczy kampinoskiej na długość snu niedźwiedzia polarnego.

Takich ciekawych propozycji ewentualnych badań można mnożyć w nieskończoność :-)

Może takie uwagi są właśnie inspiracją dla naukowców otrzymujących anty-noble? :-)

  nse,  21/01/2016

@Trebor: ... pewnie że można, jednak ostateczne wnioski trudno wysnuć w oparciu o analizy korelacji par czynników, bo wystarczy że jeden z czynników będzie bierny ( czymś w rodzaju kostki domina ), a może być błędnie uznany za czynnik inicjujący ...

@Mariusz Kajstura: eeeee tam, w tym co napisałem, żaden czynnik nie może być pomylony - wystarczy odróżnić nasze Słońce od planety czy księżyca a sosnę od świerka i niedźwiedzia polarnego od gryźli :-P

  nse,  21/01/2016

@Trebor: ... ba najpierw trzeba wszystko poznać, by potem zobaczyć co różne, a co podobne ;)
Ps.Pewnie Autor tego artykułu takiej dysputy nie przewidział :D

@Mariusz Kajstura: no to oczywiste, dlatego tylko WYBITNI mogą podjąć wyzwanie zbadania sprawy :-)

P.S. Dla autora numerologia to poważna sprawa. My stawiamy się w roli ignorantów, choć ja nie ukrywam, że numerologia, wróżbiarstwo, astrologia nigdy mnie nie interesowały.

Zatem Autorze - wybacz moją postawę choć pierwszy komentarz napisałem całkowicie poważnie.

  nse,  21/01/2016

@Trebor: ... żeby to się im chciało ??

@Mariusz Kajstura: niektóre badania potrafią trwać dziesiątki lat - kwestia wytrwałości :-)

  nse,  21/01/2016

@Trebor: ..., a wytrwałość to wiara ..., a wytrwałość to nadzieja ..., a wytrwałość to Miłość i Nadzieja ... hmm dlaczego Miłość ?? ... no bo jak badać Życie które się unicestwiło ??
Wiele już zostało zrobione i opisane, wiele trzeba przeczytać, zrozumieć, wiele jeszcze trzeba zbadać, a potem opisać ...; więc dla każdego w historii czasu jest miejsce ;)

  Trebor,  21/01/2016

@Mariusz Kajstura: byle by z miejsca nie wypaść i czasu nie zmarnować ;-)

  nse,  21/01/2016

@Trebor: słusznie :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska