Login lub e-mail Hasło   

Intronizacja Jezusa

Jest ukoronowaniem aktu miłosierdzia Boga nad Stworzeniem, bo może zapoczątkować ewolucyjną transformację cywilizacji śmierci duchowej, zamiast siary i ognia na co liczy szatan
Wyświetlenia: 1.907 Zamieszczono 29/01/2016

Marcin Austyn

 

Intronizacja – tylko jaka?

Intronizacja – tylko jaka?

Odżywają nadzieje na to, że w roku jubileuszu 1050-lecia Chrztu Intronizacja Chrystusa na Króla Polski stanie się faktem. Przygotowana trwają, ale ich dotychczasowe owoce pozostawiają wątpliwość, czy ów akt będzie takim, jakiego oczekuje nasz Zbawiciel. Czy władze państwowe i kościelne wspólnie poddadzą się Jego władzy i uznają, że Chrystus jest Królem Polski?

 

O intronizacji zrobiło się głośno po tym jak dr Artur Górski, poseł PiS i inicjator niedoszłej do skutku odpowiedniej uchwały sejmowej sprzed dekady poinformował, że idea Intronizacji w Polsce Jezusa Chrystusa odżywa. Parlamentarzysta ocenił, iż nastawienie Episkopatu Polski do tej sprawy uległo zmianie, czego dowodem są prowadzone przez Zespół do spraw Ruchów Intronizacyjnych przy Komisji Episkopatu Polski prace nad treścią stosownego aktu. - Zaproponowałem nieśmiało dwie małe poprawki w tekście do rozważenia. Idea Intronizacji w Polsce Jezusa Chrystusa odżywa! Króluj nam Chryste! - napisał parlamentarzysta.

 

Poseł Górski nie spodziewał się, że jego wpis doprowadzi do wznowienia dyskusji na ten temat. Także strona kościelna nie była na to przygotowana. Parlamentarzysta poproszony przez PCh24.pl o wypowiedź poinformował nas jedynie, iż został poproszony przez Zespół o nieudzielanie komentarzy na temat projektu. Z kolei biuro prasowe KEP przekazało nam jedynie lakoniczny komunikat z odesłaniem do listu pasterskiego Episkopatu, poświęconego Intronizacji Chrystusa na Króla Polski z 2012 roku.

 

„Przede wszystkim Królestwo Jezusa już się realizuje. Chrystus Król każdemu oferuje możliwość udziału w nim. Natomiast od nas zależy, na ile z łaski Królestwa Bożego korzystamy i w jakim zakresie rozwijamy je w sobie i pośród nas, czyli na ile postępujemy jak Jezus, służąc Bogu i ludziom. Nie trzeba więc Chrystusa ogłaszać Królem, wprowadzać Go na tron. Bóg Ojciec wywyższył Go ponad wszystko. Trzeba natomiast uznać i przyjąć Jego królowanie, poddać się Jego władzy, która oznacza moc obdarowywania nowym życiem, z perspektywą życia na wieki” – wyjaśniali w komunikacie biskupi.

 

Warto tu przypomnieć, że biskupi o akcie intronizacyjnym informowali w listopadzie ub. roku w liście pasterskim Episkopatu Polski na jubileusz 1050-lecia chrztu Polski. Wskazano w nim, że akt przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się Jego boskiej władzy zostanie dokonany w Krakowie Łagiewnikach, w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata (19 listopada 2016).


Biuro w kwestiach szczegółowych dotyczących aktu intronizacji odesłało nas do bp. Andrzeja Czai, przewodniczącego Komisji Nauki Wiary oraz Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych. W odpowiedzi ks. Joachim Kobienia, sekretarz biskupa poinformował nas, że temat intronizacji bp Czaja wyjaśni w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej. Ks. Kobienia dodał też, że jeśli chodzi o samą formę i treść aktu, to “są one dopiero w trakcie przygotowywania i jest jeszcze zbyt wcześnie by o nich mówić.” Takie stanowisko potwierdził bp Czaja w rozmowie z KAI, podkreślając, że ostateczną treść dokumentu dopiero potwierdzi KEP. Wskazał też, że akt intronizacyjny „nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim".


Biskup zauważył również, że różne środowiska stawiają odmienne oczekiwania co do samego aktu intronizacji.
- Jedni budują swoje oczekiwania bardziej na nauczaniu Magisterium Kościoła, ze szczególnym uwzględnieniem encykliki „Quas primas”, inni odnoszą się przede wszystkim do objawień prywatnych Rozalii Celakówny. Trzeba zaznaczyć, że są dwie odmienne interpretacje treści tych objawień i w związku z tym jedni dążą do intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, a drudzy do intronizacji Osoby Jezusa Chrystusa. Stwierdzono jednak, że zjawisko ruchów intronizacyjnych w Polsce niesie za sobą wiele dobrego zaangażowania wiernych, którzy chcą duchowego zdrowia narodu i dlatego potrzeba ich objąć duszpasterską troską – powiedział bp Czaja.


Jak dodał, w projekcie jest „mowa o uznaniu panowania Jezusa Chrystusa, poddaniu się Jego prawu, zawierzeniu Chrystusowi Królowi oraz poświęceniu Mu Ojczyzny i całego narodu.” Biskup potwierdził, że sprawa wspólnego wystąpienia władz państwowych i kościelnych, pozostaje sprawą otwartą.


- Udział władz państwowych w ogólnonarodowym akcie intronizacyjnym jest sprawą otwartą. Włączenie się w akt jest możliwe, ale o tym mogą zdecydować wyłącznie określone podmioty władzy. Obowiązuje nas uszanowanie autonomii świeckich struktur – zaznaczył.


Bp Czaja zapytany wprost o nadanie Chrystusowi tytułu Króla Polski odwołał się do objawień Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny i choć przyznał, że mowa w nich, że „Polska musi w sposób uroczysty ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez intronizację”, to jednak nie ma tam „wprost określenia, czy nazwania Chrystusa Królem Polski i już z tej racji niezrozumiałe jest postulowanie tego typu intronizacji”.


- Ponadto, trzeba pamiętać, że zbawczą wartość ma wyznawanie Jezusa Panem. Gdy wyznajemy, że Jezus jest Bogiem dostępujemy zbawienia. Natomiast, gdy ogłosimy, że Jezus jest Królem Polski, to będzie to akt polityczny, bez zbawczego sensu. Uznanie Jezusa moim Królem zmienia moje życie i ma wpływ na życie innych. Uznanie Jezusa Królem Polski oznacza pomniejszenie Jego roli i znaczenia – dodał bp Czaja.


Jak dalej zaznaczył, Jezus po cudzie rozmnożenia chleba odrzucił władzę królewską na tym świecie, ale wyznał ją przed Piłatem. - Z tego można odczytać następującą wskazówkę: nie trzeba intronizować Jezusa jako Króla Polski czy jakiegokolwiek innego kraju, ale trzeba wyznawać Jego królewską godność przed współczesnymi Piłatami, zachowując w życiu prawo Jego królestwa - podkreślił.

 

W wywiadzie udzielonym przez biskupa Czaję pada odpowiedź na jeszcze jedno ważne pytanie - o wnioski z lektury protestów wiernych dostarczanych do KEP po ostatnim liście na temat intronizacji. - Trzeba było przyznać rację oponentom, że we wnioskach duszpasterskich listu pasterskiego „O królowaniu Jezusa Chrystusa” zabrakło wyraźnego odniesienia do aspektu społecznego. Postanowiliśmy, że należy temu zagadnieniu poświęcić osobny list, który ma powstać w tym roku - powiedział biskup. - Stwierdziliśmy też, że uznanie przez wspólnotę ojczystą panowania Jezusa Chrystusa nad nią jest teologicznie dopuszczalne. W sytuacji detronizacji Jezusa w społeczeństwie chrześcijańskim, na wielu poziomach życia, bardzo potrzeba dziś Jego intronizacji. Trzeba jednak właściwej wykładni takiego aktu i zadbania o to, aby tego typu różne zewnętrzne akty intronizacyjne stanowiły wyraz wewnętrznego przekonania i oddania się Chrystusowi. Temu wszystkiemu powinna zaś towarzyszyć szczególna modlitwa, wołanie do Pana o nadzwyczajną Jego pomoc, jak to bywało wcześniej w trudnych chwilach naszego życia i dziejów narodu. Takie chwile są dziś także i naszym udziałem, a czymś naturalnym i bardzo pożądanym jest uciekanie się wierzących do Pana wieków. Trudno też wykluczyć jakiś szczególny akt zawierzenia narodu Chrystusowi Królowi. Ważne, by dokonać tego z wiarą, mądrze i w duchu jedności. 

 

Król Polski czy „w Polsce”?

 

Jak przyznał w rozmowie z PCh24.pl ks. Stanisław Małkowski, orędownik intronizacji Chrystusa na Króla Polski, pojawiła się idea Intronizacji w Polsce przez władze kościelne, w powiązaniu z uroczystością Chrystusa Króla Wszechświata. To nie jest jednak forma, jakiej oczekuje Chrystus – ocenia duchowny. - To władze państwowe i kościelne mają wspólnie dokonać aktu Intronizacji. Ponieważ biskupi dotychczas raczej poprzestają na stronie kościelnej tego aktu, a przy tym - jak dotąd - unikają sformułowania ‘Jezus Chrystus Król Polski’, stąd też podjęta inicjatywa wciąż nie jest zgodna z oczekiwaniem Pana Jezusa. Wypełnienie tego życzenia będzie ratunkiem dla państw i narodów, które zechcą się poddać Jego władzy – dodał kapłan.

 

Zdaniem ks. Małkowskiego, z pewnością rok jubileuszowy i nawiązanie do Chrztu Polski jest ważne, bo wydarzenie sprzed 1050 lat można uznać za pierwszą intronizację Chrystusa. Nie jest jednak trafne powiązanie aktu Intronizacji z uroczystością Chrystusa Króla Wszechświata. - Chrystus Król Polski chce królować w wymiarze miłosierdzia nad tymi, którzy poddadzą się Jego władzy królewskiej. Chrystus Król Wszechświata króluje nad wszystkimi – zauważył.

 

Zdaniem ks. Małkowskiego, akt intronizacyjny mógłby dokonać się w święto Chrystusa Króla, ale to ustanowione przez Piusa XI - czyli w ostatnią niedzielę października. Święto to zostało jednak zniesione i przeniesione na ostatnią niedzielę roku liturgicznego wraz ze zmianą jego sensu. Korzystnym terminem byłby też 3 maja czy 14 kwietnia - kalendarzowa rocznica Chrztu Polski. W ocenie kapłana, dobrze zatem stałoby się, gdyby władze państwowe, zwracając się do biskupów, zechciały dokonać aktu Intronizacji nie czekając na ostatnią niedzielę roku liturgicznego. - Intronizacja ma pełny sens wówczas, gdy obie władze dokonują tego aktu. Taki akt ma ograniczony wymiar, gdy dokonuje go region, diecezja, parafia, gmina, mała wspólnota. Jeśli wspólnota państwowa zechce takiej intronizacji dokonać, to nie oglądając się na szyderstwa niektórych środowisk, należy to uczynić – dodał ks. Małkowski.

 

Z pewnością sposób inauguracji roku jubileuszowego daje nadzieję, że sprawy pójdą w dobrym kierunku. Jak dodał nasz rozmówca, obecna władza musi też pamiętać, że wygrane wybory parlamentarne dokonały się właśnie w ostatnią niedzielę października, co jest znakiem i wezwaniem do tego, by podjąć dzieło uznania i przyjęcia Jezusa Chrystusa królem Polski.

 

„Uznajemy Twe królewskie panowanie…”

 

Dotychczasowe doświadczenia oraz powiązanie aktu z uroczystością Chrystusa Króla Wszechświata budzą obawy, że planowana uroczystość będzie miała charakter zawierzenia, potwierdzenia królowania Chrystusa nad światem, w tym także i nad Polską, ale zabraknie uznania wprost Chrystusa Królem Polski. Czy tak się stanie? Dotąd pojawiały się pomysły, by np. Chrystusa ogłosić Królem w Polsce, ale nie Polski. Dalej szła tu inicjatywa posła Artura Górskiego z 2006 roku. Autor proponował, by w uchwale przyjąć, iż „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, dziękując Bogu za odzyskaną przez naród wolność, idąc za głosem dwóch znakomitych mężów stanu i kapłanów: Jana Pawła II oraz Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego, całkowicie oddanych Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski, pragnie dać świadectwo wiary i nadziei na Bożą opiekę nad naszą Ojczyzną, nadając Królowi królów i Panu panujących tytuł: Jezus Król Polski”. Wtedy jednak strona kościelna tematu ochoczo nie podjęła, a inicjatywę ucięły przyspieszone wybory parlamentarne.

 

Obecnie zespół ks. biskupa Czai ma pracować na treścią aktu. Prawdopodobnie – projekt dokumentu nie jest oficjalnie dostępny ani komentowany – ma on zaczynać się od słów: „Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Stwórco i Zbawicielu, gdy Kościół święty kończy Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, oto my, Polacy stajemy przed Tobą wraz ze swymi władzami duchowymi i świeckimi, by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały naród. Wyznajemy bowiem wobec nieba i ziemi, że Twego panowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego w 1050. rocznicę Chrztu Polski, z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe królewskie panowanie nad Polską i całym naszym narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie”.

 

Akt wieńczyć ma stwierdzenie, iż „oto Polska w 1050. rocznicę swego chrztu uznała królowanie Jezusa Chrystusa”.

 

Marcin Austyn

 

 

 

Czytaj także: Biskup Andrzej Czaja: intronizacja to dopiero początek

Biskup Andrzej Czaja: intronizacja to dopiero początek

Biskup Andrzej Czaja: intronizacja to dopiero początek
Fot. Marco Caliulo / freeimages.com

„Akt intronizacyjny w Krakowie – Łagiewnikach nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim” – zapewnia w rozmowie z Hanną Honisz bp Andrzej Czaja, przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych. Zapowiadany akt intronizacyjny będzie odczytany w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia 19 listopada 2016 roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

 

Jaka jest geneza idei intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski?

 

– W tle rozwoju idei intronizacji Jezusa Chrystusa, kryje się myśl Piusa XI przedłożona w encyklice „Quas primas” z 1925 roku. W ponownym uznaniu Jezusa Królem w życiu indywidualnym i społecznym, papież upatrywał środek zaradczy przeciw laicyzacji, która w ówczesnym świecie niszczyła życie duchowe chrześcijan. Pius XI pisał, że trzeba zadbać o to, aby Chrystus znowu królował. Wprowadził też uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w czasie której zachęcał do odmawiania aktu poświęcenia całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nic jednak nie wspominał o akcie intronizacji.

 

Myśl o potrzebie aktu intronizacyjnego pojawiła się w związku z wszczęciem w archidiecezji krakowskiej w 1996 roku procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej Rozalii Celakówny, krakowskiej pielęgniarki i mistyczki, zmarłej w czasie II wojny światowej. Wówczas światło dzienne ujrzały jej zapiski i można było poznać treść udzielonych jej objawień prywatnych, w których Jezus domaga się m.in. aktu intronizacyjnego od narodu polskiego. Świadczy o tym choćby ten zapis: „Jest ratunek dla Polski: jeżeli mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów i całkowitym zwrotem do Boga”.

 

Wieść o tego typu żądaniach Jezusa w objawieniach danych Celakównie szybko się rozniosła, zwłaszcza w środowisku zaangażowanych wiernych Kościoła krakowskiego. Pojawiło się wiele inicjatyw oddolnych, których celem było doprowadzenie do aktu intronizacyjnego. 18 grudnia 2006 roku poseł Artur Górski zgłosił w parlamencie w Warszawie wniosek uchwały o nadanie Jezusowi Chrystusowi tytułu Króla Polski. Projekt uchwały wsparło 46 posłów.

 

Jednak wówczas inicjatywa ta nie została poparta przez Konferencję Episkopatu Polski. Dlaczego teraz biskupi wyraźnie angażują się w tę sprawę?

 

– Już wówczas, 10 lat temu, sprawa nie była biskupom obojętna. Konferencja Episkopatu Polski powołała Zespół ds. Społecznych Aspektów Intronizacji Chrystusa Króla. Trudno było jednak sprawę rozeznać, zdiagnozować i zająć jednoznaczne stanowisko. Trudno też było o dialog, zwłaszcza tam, gdzie pojawiały się postawy fanatyczne i zwyciężały negatywne emocje. Są jeszcze i dziś takie nieprzejednane środowiska, podważające stanowisko biskupów i z tymi wiernymi dialog jest praktycznie niemożliwy. Jednak od początku było wielu ludzi dobrej woli, autentycznie zaangażowanych w dzieło intronizacji Jezusa, ludzi zawierzających realizację swoich dążeń i oczekiwań Boskiej Opatrzności i wspierających pasterzy Kościoła w Polsce wytrwałą i cierpliwą modlitwą na rzecz należytego rozeznania sprawy. Im należą się szczególne słowa wdzięczności i uznania.

 

W 2012 roku Komisja Nauki Wiary KEP podjęła wysiłek bliższego poznania poszczególnych ruchów intronizacyjnych i analizy treści, które głoszą. Ustalono, że mamy do czynienia z bardzo złożonym, niejednorodnym zjawiskiem społeczno-religijnym. Jedni budują swoje oczekiwania bardziej na nauczaniu Magisterium Kościoła, ze szczególnym uwzględnieniem encykliki „Quas primas”, inni odnoszą się przede wszystkim do objawień prywatnych Rozalii Celakówny. Trzeba zaznaczyć, że są dwie odmienne interpretacje treści tych objawień i w związku z tym jedni dążą do intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, a drudzy do intronizacji Osoby Jezusa Chrystusa. Stwierdzono jednak, że zjawisko ruchów intronizacyjnych w Polsce niesie za sobą wiele dobrego zaangażowania wiernych, którzy chcą duchowego zdrowia narodu i dlatego potrzeba ich objąć duszpasterską troską.

 

Jak na to stanowisko Komisji zareagowała Konferencja Episkopatu Polski?

 

– W 2013 roku biskupi dokonali reorganizacji dotychczasowego zespołu i powołali do istnienia Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych, do którego oddelegowali aż 7 biskupów (dzisiaj jest ich 10) do dialogu i prac z przedstawicielami ruchów intronizacyjnych, gotowych do współpracy. Najpierw jednak Konferencja Episkopatu Polski nakazała odczytać w kościołach dwa listy pasterskie: „Objawienie Boże a objawienia prywatne” i „O królowaniu Jezusa Chrystusa”, aby przypomnieć nauczanie Magisterium Kościoła na temat objawień prywatnych oraz królewskiej godności i misji Chrystusa. Dla całej społeczności Kościoła w Polsce miało to walor edukacyjny i formacyjny, a dla członków ruchów intronizacyjnych było wskazaniem podstaw dialogu.

 

Ten drugi list, odczytany w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, wywołał jednak w środowiskach intronizacyjnych sprzeciw.

 

– Tak rzeczywiście było. Na adres przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i na mój adres, jako przewodniczącego Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych, skierowano pisma wyrażające dezaprobatę i oburzenie. Ale przyszły też listy z sugestiami i dopowiedzeniami, które okazały się bardzo cenne. Te uwagi pobudziły członków zespołu do dalszej refleksji i doprecyzowania stanowiska, otworzyły nas i zaowocowały konstruktywnymi wnioskami.

 

Do jakich wniosków doszli biskupi?

 

– Trzeba było przyznać rację oponentom, że we wnioskach duszpasterskich listu pasterskiego „O królowaniu Jezusa Chrystusa” zabrakło wyraźnego odniesienia do aspektu społecznego. Postanowiliśmy, że należy temu zagadnieniu poświęcić osobny list, który ma powstać w tym roku.

 

Stwierdziliśmy też, że uznanie przez wspólnotę ojczystą panowania Jezusa Chrystusa nad nią jest teologicznie dopuszczalne. W sytuacji detronizacji Jezusa w społeczeństwie chrześcijańskim, na wielu poziomach życia, bardzo potrzeba dziś Jego intronizacji. Trzeba jednak właściwej wykładni takiego aktu i zadbania o to, aby tego typu różne zewnętrzne akty intronizacyjne stanowiły wyraz wewnętrznego przekonania i oddania się Chrystusowi. Temu wszystkiemu powinna zaś towarzyszyć szczególna modlitwa, wołanie do Pana o nadzwyczajną Jego pomoc, jak to bywało wcześniej w trudnych chwilach naszego życia i dziejów narodu. Takie chwile są dziś także i naszym udziałem, a czymś naturalnym i bardzo pożądanym jest uciekanie się wierzących do Pana wieków. Trudno też wykluczyć jakiś szczególny akt zawierzenia narodu Chrystusowi Królowi. Ważne, by dokonać tego z wiarą, mądrze i w duchu jedności.

 

Na jakim etapie są prace nad przygotowaniem aktu intronizacyjnego?

 

– Od maja 2015 roku dość regularnie spotyka się Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych z delegatami poszczególnych ruchów intronizacyjnych. Są w tym gronie przedstawiciele: Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, Rycerstwa Jezusa Chrystusa Króla, Stowarzyszenia „Róża” i Fundacji Serca Jezusa, Ruchu Obrony Rzeczypospolitej „Samorządna Polska”, Stowarzyszenia „Ruch Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski”, jest także reprezentantka wspólnot i grup Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej i australijskiej oraz reprezentanci środowisk inteligencji katolickiej. Wcześniej, od października 2014 roku, biskupi należący do Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych rozmawiali z gronem znawców analizowanej problematyki z zakresu teologii fundamentalnej, dogmatycznej, pastoralnej i duchowości.

 

Owocem wspólnego wysiłku i zaangażowania jest coraz bardziej widoczna integracja środowisk intronizacyjnych w Polsce, realizowany program działań, który przewiduje nie tylko jednorazowy akt intronizacyjny, ale także lokalne akty, dzieło modlitewnego wsparcia i plan formacji już po akcie, ku odnowie duchowej narodu i Kościoła w Polsce. Odbyło się także sympozjum sprawozdawczo-naukowe na Jasnej Górze 10 października 2015 roku, w ramach którego przedstawiciele poszczególnych ruchów intronizacyjnych zaprezentowali rozumienie intronizacji w ich środowisku oraz ich wkład na rzecz dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa. Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych także zaprezentował swoje stanowisko.

 

Ostatnio przygotowaliśmy projekt aktu intronizacyjnego, który będzie jeszcze dyskutowany, a następnie przedłożony Konferencji Episkopatu Polski. Biskupom zamierzamy też przygotować projekt listu pasterskiego na temat społecznych aspektów królowania Jezusa Chrystusa oraz szerszy dokument nt. dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce. W dokumencie przewiduje się trzy części: prezentację myśli na temat królowania Jezusa Chrystusa i naszego udziału w nim, omówienie narodowego aktu intronizacyjnego i zakreślenie pastoralnych implikacji dla Kościoła w Polsce.

 

Jakie treści będzie zawierał akt intronizacyjny?

 

– Zgodnie z zapowiedzią akt intronizacyjny będzie odczytany w Krakowie–Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Tytuł i treść aktu ostatecznie określi i zatwierdzi Konferencja Episkopatu Polski. W projekcie jest mowa o uznaniu panowania Jezusa Chrystusa, poddaniu się Jego prawu, zawierzeniu Chrystusowi Królowi oraz poświęceniu Mu Ojczyzny i całego narodu. Natomiast udział władz państwowych w ogólnonarodowym akcie intronizacyjnym jest sprawą otwartą. Włączenie się w akt jest możliwe, ale o tym mogą zdecydować wyłącznie określone podmioty władzy. Obowiązuje nas uszanowanie autonomii świeckich struktur.

 

Czy w akcie intronizacyjnym będzie nadanie Chrystusowi tytułu Króla Polski?

 

– Najpierw małe sprostowanie. Wśród zapytań, które ostatnio do mnie skierowano, pojawiło się i takie: W jaki sposób ideę intronizacji Jezusa Kościół godzi z konstytucyjnym zapisem, że Polska jest republiką a nie monarchią? Otóż, uznanie królowania Chrystusa nie zakłada wprowadzania rządów teokratycznych na ziemi. Zresztą Kościół katolicki zawsze był krytycznie nastawiony do takiej formy rządów. Nie wyklucza to bynajmniej możliwości publicznego aktu intronizacji Jezusa Chrystusa. Co więcej, sytuacja, w której się Kościół znalazł, także Kościół w Polsce, funkcjonowanie w kulturze coraz bardziej obcej chrześcijaństwu, zdaje się wręcz implikować potrzebę takiego aktu.

 

Najpierw trzeba jasno określić, co Kościół rozumie pod pojęciem intronizacji Jezusa Chrystusa. W świecie ceremonia ta zasadniczo składa się z dwóch części: z aktu ustanowienia króla oraz z aktu oddania się pod jego władzę. Jeśli tak, to w odniesieniu do Pana Jezusa możemy mówić o intronizacji w znaczeniu tylko częściowym. Jezus otrzymał godność królewską od Ojca, Boga Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, a człowiek nic tu dodać ani ująć nie jest w stanie. Chodzi o to, że Jezus jest Królem niezależnie od woli człowieka. Intronizacja Jezusa Króla nie jest więc ani koronacją, ani nadaniem Jezusowi godności królewskiej czy tytułu królewskiego. Intronizacja Jezusa Króla jest zasadniczym aktem naszej wiary – wybieramy Jezusa i przyjmujemy Jego prawo. Jest to zatem akt na podstawowym poziomie religijnym, wynikający z naszego powołania chrześcijańskiego, odkąd jesteśmy dziećmi Bożymi. Przez akt intronizacyjny przyjmujemy i uznajemy nad sobą królewską władzę Jezusa, wyznajemy ją wobec innych oraz chcemy ją potwierdzać całym życiem.

 

A co do samej kwestii tytułu „Król Polski”. W objawieniach Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny, na które powołują się zwolennicy intronizacji, jest kilka miejsc mówiących o tym, że Polska musi w sposób uroczysty ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez intronizację. Jednak w objawieniach tych nigdzie nie ma wprost określenia, czy nazwania Chrystusa Królem Polski i już z tej racji niezrozumiałe jest postulowanie tego typu intronizacji. Ponadto, trzeba pamiętać, że zbawczą wartość ma wyznawanie Jezusa Panem. Gdy wyznajemy, że Jezus jest Bogiem dostępujemy zbawienia. Natomiast, gdy ogłosimy, że Jezus jest Królem Polski, to będzie to akt polityczny, bez zbawczego sensu. Uznanie Jezusa moim Królem zmienia moje życie i ma wpływ na życie innych. Uznanie Jezusa Królem Polski oznacza pomniejszenie Jego roli i znaczenia.

 

Jezus po cudzie rozmnożenia chleba odrzucił władzę królewską na tym świecie, ale wyznał ją przed Piłatem. Z tego można odczytać następującą wskazówkę – nie trzeba intronizować Jezusa jako Króla Polski czy jakiegokolwiek innego kraju, ale trzeba wyznawać Jego królewską godność przed współczesnymi Piłatami, zachowując w życiu prawo Jego królestwa.

 

 Czy akt intronizacyjny wystarczy, żeby uratować Polskę przed laicyzacją?

 

– Trzeba pamiętać i mieć tego świadomość, że akt intronizacyjny w Krakowie–Łagiewnikach nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim. Przed nami wielkie i ważne zadanie.

Read more: http://www.pch24.pl/intronizacja---tylko-jaka-,40865,i.html#ixzz3yen6pMOl

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2430
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 769
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 862
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 549
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 764
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 701
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1557
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 679
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 443
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 540
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 516
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





CYT.: "Odżywają nadzieje na to, że w roku jubileuszu 1050-lecia Chrztu Intronizacja Chrystusa na Króla Polski stanie się faktem. Przygotowana trwają, ale ich dotychczasowe owoce pozostawiają wątpliwość, czy ów akt będzie takim, jakiego oczekuje nasz Zbawiciel."
Hm... Ciekaw jestem zdania Jezusa na ten pomysł niektórych Polaków... I czy faktycznie On oczekuje TEGO aktu?
A na poważniej ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  30/01/2016

@Janusz Dąbrowski: Dla Jezusa jest już faktem dokonanym, bo zapisanym w księdze życia. Nam została tylko modlitwa za formę i styl, czyli liturgię, która odda Bogu należną chwałę godną Jego majestatu. Amen!

@swistak:
Kochany Świstaku - a to Bóg liturgii potrzebuje? Myślę, że wątpię - w tym zakresie, rzecz jasna... Amoże chodzi Mu o to, abyśmy np. dla siebie lepsi byli?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Janusz Dąbrowski: mniemasz, że Mu brudzio z tobą wystarczy?

  Hamilton,  01/02/2016

W kwestii królestwa Chrystus zajął jasne i zdecydowane stanowisko ponad 2 tysiące lat temu. Taki pomysł jest równie głupi jak zrobienie z niego honorowego wójta Pcimia.

  Zbyszekg4  (www),  01/02/2016

swistaku, jak rozumiesz te słowa? [pytam bardzo serio]: J 18:36 "Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd."

  Hamilton,  01/02/2016

@Zbyszekg4: nie sądzę by był to w stanie zrozumieć.

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: tak na serio, to polecam Rozalie Celakównę. Paruzja to armagedon dla grzeszników, Jezus w orędziach proponuje łagodniejsza formę nich nawrócenia przez intronizację http://christusvincit-tv.pl/vi(...)ge_id=1

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
Właśnie kliknąłem, co podałeś i leci transmisja mszy (chyba).
I od razu słyszę nieprawdy: że Maryja jest współodkupicielką!
Porzuć, kolego takie nauki - dla Twojego dobra o to proszę...

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
Jak się nazywa ten ksiądz?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: i Królową Polski a jej Syn naturalnie dziedzicznym Władcą i Królem. Każdy, kto ratuje grzeszników jest współodkupicielem. Bóg nie wyjechał na Kanary jak głoszą masoni, ale na żywo steruje naszym życiem.

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: Suspensowany przez kurię wykładowca z seminarium ks.Piotr Natanek. Ma doktorat z teologii i historii.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
Czy ks. Natanek jest poddanym papieża? (w zgodzie z Watykanem)

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: będąc poddanym i posługując w Austrii zaobserwował proces niszczenia katolicyzmu. To samo dzieje się w Polsce. Dzięki mistyczce Agnieszce Jezierskiej ma kontakt z Bogiem, który wybrał go dla niej i realizacji Swoich planów min intronizacji. Bóg ma nieskończone poczucie humoru, by posługiwać się takim narzędziem jakim jest krnąbrny Góral, po teologicznym praniu mózgu jakiemu poddawani są klerycy.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
A na moje pytanie jak odpowiesz? Pytanie o papieża

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: modli się za niego, bo bez naszych modlitw Franciszek nie ma szans, w walce ze stadem masońskich pedałów i pedofilów.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
A Polskich biskupów Natanek słucha?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: To biskupi posłuchali w końcu jego, bo robią intronizację. Ma dobre stosunki z Dziwiszem, a ten z tymi co mu rozkazują gnębić Natanka. JP II otrzymał od mistyczki Vassuli Ryden orędzia, w których Bóg cytował jego myśli i modlitwy. Podobnie było z Natankiem, bo też dostał od mistyczki zacytowany pakiet swoich modlitw do Boga. Chyba lepszej rekomendacji człowiekowi nie potrzeba. Gdyby Je ...  wyświetl więcej

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
Czy Ty wierzysz we wszystko co ma cechy mistyczne?
Czy dopuszczasz do głowy myśl, że jako ludzie możemy być oszukiwani przez siły demoniczne, które udają siły anielskie i samego Boga?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: widziałem ludzi opętanych, doświadczyłem NDE, otrzymałem łaskę wiary, żyję w łasce uświęcajacej. Prawde i dobro zawsze można rozpoznać dzięki wściekłym atakom przeciw nim.j

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak: Ale czy uważasz, że demony mogą oszukiwać udając jakieś mistyczne przekazy?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: oczywiście , bo 99% prawdy to kłamstwo. Ten jeden procent poznajemy po owocach na co trzeba czasem długo czekać. Jak po okrągłym stole!

  Hamilton,  02/02/2016

@swistak: a ta łaska każe ci nienawidzieć wszystkiego co nie jest katolickie. To chyba łasica.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
A jak rozpoznajesz jeszcze prawdę? Czy Pismo Święte ci w tym pomaga - znasz je?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Hamilton Starszy: już ci mówiłem, że kocham nieprzyjaciól Boga, bo nie wiedzą co czynią, do chwili, aż poproszą o łaskę wiary. Ponieważ nie prosisz to od razu widać po pysznych owocach.

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: Słowo Boże trafia do serca i rezonuje wzruszeniem, albo darem łez. Podobnie jest z modlitwą. Ta wysłuchana jest potwierdzona darem łez.

  swistak  (www),  02/02/2016

Pismo święte czyta się sercem. Robili to Święci i mistycy. Bez ich komentarzy będących owocem ich obcowania z żywym Bogiem, porywamy się z motyką na słońce. Najlepszym komentarzem do ewangelii jest Poemat Boga Człowieka, Marii Valtorty. To największe dzieło "literackie"cywilizacji. Jezus sam je podyktował w warstwie teologicznej, opisy pozostawiając mistyczce. Jest dostępne on line w necie.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
Widzę, że jesteś "zakręcony" na punkcie mistyków i ich przekazów - wierząc bezkrytycznie we wszystko...
Niebezpieczne to!! Jak nie posprawdzasz zgodności tego z Biblią to źle skończysz

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: niczego nie sprawdzam, bo wierze Jezusowi, który zameldował się u mnie na pobyt stały.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
To źle robisz! Bądź jak Berejczycy: Dz. Ap.17:10-11 bw "(10) Bracia zaś wyprawili zaraz w nocy Pawła i Sylasa do Berei; ci, gdy tam przybyli, udali się do synagogi Żydów, (11) którzy byli szlachetniejszego usposobienia niż owi w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają."

Ślepy fanatyzm to nie jest zdrowy sposób na życie - także to religijne...

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

Świstaku, a nadal mi nie odpowiadasz, jak rozumiesz te słowa Chrystusa: J 18:36 "Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd."

Weź, w końcu odpowiedz, ok?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: a co miał im powiedzieć, przed zakończeniem misji odkupienia. Teraz siedzi po prawicy Ojca może i ma przyjść, albo z fajerwerkami, albo w cichym powiewie intronizacji. Wszyscy jesteśmy wykupieni, ale od nas zależy czy Jezus uzna nas za godnych zbawienia.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
A jak być godnym zbawienia?

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: porzucić zgniłe kompromisy i tolerancje dla zła, wynikające z lęku przed postępackim lewactwem

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

@swistak:
A wiara jest potrzebna do zbawienia czy wystarczy lewactwa nie słuchać?

  mojra  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: wiara, ze Bóg kocha nas do szaleństwa i nie wypada Go zasmucać grzechami, nie wypełniajac Jego woli

  swistak  (www),  02/02/2016

@Zbyszekg4: sam paciorek nie wystarczy, jak i dewotyzm, o fanatyzmie nie wspominając. Liczy się Miłość, szczera i wzajemna, także do bliznich.

  swistak  (www),  02/02/2016

@_serpico_: prześladowanie świętych i mistyków przez Kościół, to norma i świadectwo, że idą śladami Jezusa na golgotę. Czyli Dziwisz uświęca niechcący ruch intronizacyjny.

  Hamilton,  03/02/2016

@swistak: a ty z mojrą jesteście przykładem tej miłości?

  Trebor,  03/02/2016

@Hamilton Starszy: a co, nie dostrzegasz tego?
Każdy potrafi rozpoznać żyda i masona i skutecznie wskazać ich palcem goreje nieskończoną miłością do bliźnich

  Hamilton,  03/02/2016

@Trebor: z mojrą uprawiają tę szaloną miłość bliźniego już ponad 8 lat.

  Trebor,  03/02/2016

@Hamilton Starszy: sam mistrz Tadeusz ich nauczał

  Hamilton,  03/02/2016

@Trebor: płoną żarem miłości średniowiecznych stosów.

  Zbyszekg4  (www),  02/02/2016

Zakończę na teraz cytatem wielce wymownym:
List do Efezjan 2:8-10 br "(8) Jesteście bowiem zbawieni mocą łaski przez wiarę. Tak więc jest to dar Boży, a nie wasze dzieło. (9) Nie zawdzięczacie go własnym wysiłkom i dlatego nikt z was nie może się nim chlubić. (10) Jesteśmy bowiem dziełem Bożym; to Bóg w Chrystusie Jezusie stworzył nas, byśmy pełnili dobre uczynki, przygotowane zresztą u Boga od dawna do spełniania przez nas."

  mojra  (www),  03/02/2016

@Zbyszekg4: Bóg jest Miłością, Kochaj, miłuj i rób co chcesz, Cytowanie ewangelii wyrwanymi z tego miłosnego kontekstu zdań jest niepoprawne merytorycznie, bo pozbawione sensu. Najlepiej to wyjaśnia hymn o miłości
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania ...  wyświetl więcej

  Zbyszekg4  (www),  03/02/2016

@mojra:
Piszesz, że cytowanie jest beeee...
a sam cytujesz :)
To jak to jest?

  mojra  (www),  03/02/2016

@Zbyszekg4: zabolało, ale się zagoi, bo dekalog też jest potrzebny, ale tym mniej empatycznym i nierozgarniętym, którzy nie umieją kochać Boga i bliżnich, to niech przynajmniej nie kradną i zabijają.

  Zbyszekg4  (www),  03/02/2016

@mojra:
Co miało zaboleć i kogo? Mnie?? Cytat dobry jak każdy inny - bo z Biblii wzięty...
To może zamiast cytować wersety, cytujmy całe Księgi... Lepiej: zacytujmy CAŁĄ BIBLIĘ
A czy Paweł apostoł, albo Jezus mieli zwyczaj cytować pojedyncze zdania z ówczesnego Starego Testamentu? Mieli. Wobec tego i ich zgań solidnie!...

  Hamilton,  03/02/2016

@mojra: a może powinnaś się zwrócić do PZPN o nadanie Chrystusowi tytułu króla strzelców. Zabłyśniesz i w Polce i w niebie.

  Hamilton,  03/02/2016

Mam nadzieję, że nowy król będzie nosił koronę, a nie berecik made in Toruń.

  Trebor,  03/02/2016

@Hamilton Starszy: bez mohera niech się lepiej nie pokazuje!
Bo co to miałoby niby znaczyć, że co? Że Jezus - taki święty, wymodlony - nie jest ICH?
Berecik MUSI BYĆ!

@Hamilton Starszy: Korone cierniowa zalozona jeszcze przez centurionow
Pontusa Pilata, ktora z duma nosi do dzisiaj, jako rzymskie odznaczenie !

  Hamilton,  03/02/2016

@Trebor: bez berecika będzie kojarzył się z żydomasonem i iluminatem.

  Trebor,  03/02/2016

@Hamilton Starszy: więc sam widzisz - musi być moher - nie korona

  Hamilton,  03/02/2016

@Trebor: berecik z antenką Radia Maryja. Zatem ustalone - precz z koronami.

  Trebor,  03/02/2016

@Hamilton Starszy: obowiązkowo jeszcze krzyż na plecach - nie może mieć lżej niż inni umartwiający się wierni

  swistak  (www),  03/02/2016

@Trebor: tym rechotem zwabicie bociana, albo żabojada co wam powyrywa udka z tyłka!

  Trebor,  03/02/2016

@swistak: tutaj nikt się nie śmieje lecz o ważkich sprawach rozprawiamy

  Hamilton,  03/02/2016

@swistak: jestem agnostykiem. Mam chyba jednak więcej szacunku do Chrystusa niż wy, bo nie jestem w stanie pojąć jak można własnego Boga deprecjonować i równać z ludźmi, nawet jeśli byli władzcami. Trzeba mieć nieźle narąbane pod tą religijną kopułą.

  Zbyszekg4  (www),  03/02/2016

@Hamilton Starszy:
Ale mnie w takie machlojki nie mieszaj przypadkiem!

  Hamilton,  03/02/2016

@Zbyszekg4: pisząc 'wy' mam na myśli zwolenników Chrystusa - króla, nie ogółu ludzi wierzących.

  swistak  (www),  04/02/2016

@Hamilton Starszy: Jesteś dzieckiem Bożym, a zachowujesz się jak bękart, co na złość Maryji chce sobie odmrozić uszy, albo w piekle, przypiec tyłek i nabiał!

  swistak  (www),  04/02/2016

@Zbyszekg4: jaki to paciorek odmawiasz!. Szatanie trwaj królestwo twoje?

  Zbyszekg4  (www),  04/02/2016

@swistak:
Nie wiesz, co mówisz, więc dam sobie z Tobą spokój, abyś nie myślał, że coś wartościowego w artykułach prezentujesz i w komentarzach pod nimi. Lepiej zasłonę milczenia nad tym spuścić, i okazać brak zainteresowania boś zatwardziały w swoim odstępstwie od Bożego Słowa! Jeśli o tym ma Cię ktoś siłę przekonać, to na pewno nie ja. Jedynie Duch Święty, i o to się będę modlił...

  Hamilton,  04/02/2016

@swistak: nie rozśmieszaj. Maryja chce sobie chyba odmroźić co się tylko da by syn został królem zaścianka. Ty wierzysz w BOGA, czy w bożka?

  swistak  (www),  04/02/2016

@Zbyszekg4: zostałeś złapany za ogon, którym na czarną msze dzwonisz!

  swistak  (www),  04/02/2016

@Hamilton Starszy: Hamiltonie! Bujaj się na tym ogonie!

  Hamilton,  04/02/2016

@swistak: zapomniałeś, że bydlęta bez duszy w wyniku ewolucji stracili ogony. Zachowali je tylko bezgrzeszni i czyści rasowo.

  swistak  (www),  04/02/2016

@Hamilton Starszy: ewolucja na eioba niektórych osobników pozbawiła dowcipu o czym świadczy żałosne nadwyrężanie kurzych móżdżków jak i utrata zębów mądrości u trebora

  Hamilton,  04/02/2016

@swistak: wysil wreszcie raz swój kurzy móżdżek i poczytaj: Ew. Jana 6 "15 Gdy Jezus zauważył, że zamierzają przyjść i uprowadzić Go, aby ogłosić królem, sam jeden tylko wycofał się znowu na górę". Mam wrażenie, że dla ciebie ważniejsze jest co mówi ksiądz niż Jezus.

  swistak  (www),  05/02/2016

@Hamilton Starszy: Jezus miał misje odkupienia grzeszników. Był Mesjaszem wypełniajacym swoim zyciem i smiercia proroctwo starotestamentowe. Dziś po zmartwychwstaniu, czeka by Go zaprosić do Królowania na Ziemi.Jest to w paciorku. Hamiltonie bredzisz jak poparzony cytujac oklepane slogany. Przyjdzie bez zaproszenia do Swego i zrobi porządek, ale w tedy będziesz miał przesrane i nasikane.

  Hamilton,  05/02/2016

@swistak: nigdzie w biblii, ani w katechiźmie nie ma najmniejszej wzmianki, że o zbawieniu będzie decydował jakiś tępy, religijny oszołom. Mogę spać spokojnie.

Myślę, że co do tytułowego problemu, to wszystko zostało wyjaśnione tutaj w ostatnich wersach - http://www.fbiblos.org/Ewangel(...)lt.aspx

  swistak  (www),  05/02/2016

@adam99: Kuszenie Jezusa na pustyni zawierało ofertę Królowania w zamian za zdradę Boga i oddanie hołdu szatanowi. Misją wcielonego Boga w ciało Jezusa było odkupienie. Królowanie to ukoronowanie miłosierdzia dopiero po zmartwychwstaniu.

Swistak, nie badz samolubem przywlaszczajac sobie Jezusa na wlasne uslugi.
Wiesz napewno (lub nie) ze wszyscy chca Jezusa jako krola w swoich panstwach.
Nie odmawiaj mu prawa wlasnego wyboru.
On upodobal sobie panstwa w ktorych spedzil swoja mlodosc.
Teraz kiedy ma dwa tysiace lat "z hakiem" w dalszym ciagu wykazuje podobne upodobania
do krajow swojej mlodosci (w ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  05/02/2016

@zakrawarski: Jest Królem Polski jako Syn Maryji naszej Królowej. Intronizacja to test na inteligencje dla władzy duchowej i swieckiej. Mogą udawać głupków do Paruzji, ale wtedy zabraknie im pampersów. Ty też masz wybór! Albo konfesjonał albo pampers.

  Trebor,  05/02/2016

@_serpico_: Jezus może być królem tylko tego państwa w którym żył. A że żył TYLKO w Polsce (bo jakże by inaczej?) to nie będzie przecież królem jakiejś tam wyspy!

  Trebor,  05/02/2016

@_serpico_: żałosne to jest plucie na boga w imię chrześcijaństwa

  Hamilton,  05/02/2016

@swistak: masz rację - to test na inteligencję. Na razie kretynków jest zdecydowanie mniej.

  Trebor,  05/02/2016

@_serpico_: zawsze można postulować o intronizację główny, ręki czy nogi Jezusa ... idąc dalej, Jezus posiadał także, płuca, wątrobę, jelita, wyrostek robaczkowy ... nic tylko korony wyrabiać ...

@Trebor: nic tylko korony wyrabiać
Korone tez masz "z glowy" bo on ma ta originalna cierniowa zalozona przez rzymskich zolnierzy.
Taka, originalna, wielowiekowa ma wartosc (na aukcji u Sotheby) wieksza niz ze zlota.
Do aukcji stana firmy jak: Vatykan, Panstwo Izrael bo to ich obywatel, Rydzyk, potrzebuje
jako swiety objekt do ogladania--kasa jak cholera-- Jasna Gora i innych chetnych Cala Fura.

  Hamilton,  06/02/2016

@swistak: jeśli jest jakiś związek między głupotą i pampersem to czym prędzej kup sobie fabrykę środków higienicznych.

  mojra  (www),  07/02/2016

@Hamilton Starszy: naćpałeś się racjonalizmu i bredzisz jak ewolucyjny ignorant.

  Hamilton,  07/02/2016

@mojra: dlaczego swistak korzystasz z dobrodziejstw tego racjonalizmu jak komputer i internet. Palec w gówno i pisz po ścianach i płotach te swoje gównoprawdy.

  swistak  (www),  07/02/2016

@Hamilton Starszy: komputer przy mózgu jaki stworzył Bóg to liczydło z paciorkami! Dusza może się przemieszczać z jednego, na drugi koniec galaktyki, w mgnieniu oka, gdy tylko o tym pomyśli. Żałosny i ciasny umysł "rzekomy wybryk ewolucji" tego pojmie" bez łaski wiary!

  Hamilton,  07/02/2016

@swistak: masz predyspozycje by otworzyć biuro podróży "Co łaska" pielgrzymki do nieba myśkokształtem. Tylko dla otwartych umysłów.

  lukaszr  (www),  11/02/2016

@ Hamilton Starszy uważaj bo ojciec rydzyk podchwyci temat biura podróży "Co łaska" :)

  Hamilton,  11/02/2016

@lukaszr: dostanie obiecane 20 mln. będzie miał na myśkokształty.

  Trebor,  12/02/2016

@Hamilton Starszy: te 20 mln gwarantuje mu rząd w ramach programu 500+. Rydzyk zgłosił do urzędu 40 000 swoich dzieci

  bardek,  11/02/2016

Jam prymitywny człek i nie kumam. Jak to jest, że właśnie Świstak chce, by jego królem był Żyd?

@bardek:
A nieprawda!!! Jezus był Polakiem. Bo jeśli Matka Boska jest "częstochowska", "krypnieńska", "różanostocka", "gołyska", "cieszyńska" itd. to znaczy się - Polka jest. A jak jest Polka - to i Jezus też Polak, a nie jakiś pejsowaty zjadacz czosnku i cebuli.
A jeśli ktoś nie wierzy, to niech wysłucha logicznego wywodu dotyczącego zagadnienia niejakiej p. Solejukowej (jeden z odcinków "Rancza").

  swistak  (www),  12/02/2016

@Janusz Dąbrowski: a Ty czyim synem jesteś? Boga czy potomka małpy?.

  swistak  (www),  12/02/2016

@bardek: wg ewangelii cała ludzkość to potomkowie Abrahama!

  Trebor,  12/02/2016

@Janusz Dąbrowski: a i tutaj się nie zgodzę!
Maryja nie nosiła mohera, nie słuchała radia, nie dawała na tacę, nie wskazała w swoim życiu palcem ani jednego masona i żyda, nie kazała odcinać się od uchodźców, nie miała wygolonej głowy, nie uczęszczała w marszach młodzieżówek podczas obchodów listopadowego święta - NIE jest prawdziwą Polką zatem i Jezus prawdziwym Polakiem być nie może!

  swistak  (www),  12/02/2016

Wiekszość komentujących jest nacpane racjonalizmem, jak parada równości i miłosci, prochami i alkoholem. Polecam lekturę http://eiba.pl/3zw

  jotko49,  12/02/2016

Coś widzę iż wielu wpadło w Świstaszkowe sidła, wciągając w głupawe dyskursy nie użył on nawet kropidła, tak samo i mojrę używa bez mydła.
Każdym swym beknięciem wtrynia się w życie nasze nader owocnie, dopóty po krzyżu nie dostanie i w glebie nie spocznie.

  Trebor,  12/02/2016

@jotko49: i znów wracasz po dłuższym czasie :-)))
I jak zwykle ... MOCNO!!!
" tak samo i mojrę używa bez mydła. " :-D

  swistak  (www),  12/02/2016

@Trebor: do płazów doszlusowały insekty z polskojęzycznej sekty!

  Hamilton,  12/02/2016

@swistak: wracasz z Częstochowy? Po rymach poznaję. Intelygentne jak dowcip ojca narodu.

  swistak  (www),  13/02/2016

@Hamilton Starszy: też do rymu "płazie masoński dupowłazie"

  Hamilton,  13/02/2016

@swistak: tyż yntelygentnie. Jak na twoje możliwości to nawet rewelacyjna błyskotliwość cię dopadła.

  lewi,  13/02/2016

A dlaczego tylko królem Polski?
Czy Jezus Chrystus jest nacjonalistą?

Jezus jest Królem wszystkich narodów gdyż otrzymał władzę królewską od swojego Ojca, wkrótce zacznie działać i wypełni poniższe proroctwo.

Dlaczego narody wszczęły tumult, a grupy narodowościowe pomrukiwały o rzeczy daremnej?  2 Królowie ziemi się ustawili i wysocy urzędnicy jak jeden mąż zgromadzili się p

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  13/02/2016

@lewi: bóg, który łatwo się zapala gniewem. To chyba jakiś Manitou. Gniew jest wyrazem frustracji i bezsilności. Arcyśmieszna cecha jak na boga.

  lewi,  13/02/2016

@Hamilton Starszy: @Hamilton Starszy: Czy rzeczywiście łatwo się gniewem zapala? Nie powiedziałbym. Czy okres żeby zmieść ludzkość wodami potopu po upływie 1656 od stworzenia Adama to mało czy dużo? A było inne wyjście?

A Jehowa widział, że ogromna jest niegodziwość człowieka na ziemi i że każda skłonność myśli jego serca przez cały czas jest wyłącznie zła. I Jehowa żałował, że uczynił lud

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  13/02/2016

@lewi: gniew - jeden z siedmiu grzechów głównych jest udziałem boga. Zawsze byłem pod wrażeniem religijnego intelektu. Ile trzeba nałgać, aby głosić jedyną prawdę.

@Hamilton Starszy: serpico, Bog i wszelkie odgalezienia od niego pochodzace to postacie
i pojecia zmyslone, wirtualne bo tylko takim mozna nadac wlasciwosci jakie tylko wierzacemu
slina na jezyk przyniesie.
U wierzacych myslenie realne nie jest mozliwe bo takowe moze poddac w watpliwosc ich wierzenia
i spowodowac zalamanie sie ich wirtualnego swiata, ktorym zyja ...  wyświetl więcej

  lewi,  13/02/2016

Klasztor w Częstochowie stał się siedzibą polityczną.

Piszę ten komentarz już po dokonaniu aktu. Szanuję cudzą wiarę i fakt, że dla władz i wielu zwykłych ludzi Jezus jest królem. Złem jest jednakże, że głównie PIS, ale też inne władze zrobiły z Polski Państwo kościelne. Konstytucja nakazuje zachowania neutralności państwa ws. religii. Tymczasem uczenie nas w szkołach religii, wieszanie krzyży w urzędach państwowych jest tej zasady pogwałceniem. Ten ...  wyświetl więcej

@kempolek:
Akt dokonany... Tylko nikt z "dokonujących" nie zapytał Jezusa o zdanie? Hm...
Łatwiej było wybudować "sokowirówkę" w stolicy jako wotum narodu, łatwiej intronizować Chrystusa, niż przyjąć Go do serca i żyć Jego nauką... A czy intronizatorzy znają tę naukę? nawet nie wątpię - wiem - NIE ZNAJĄ i mają to zadniej części ciał swych...

@Janusz Dąbrowski:
Ma Pan trochę racji . Lepiej bym to ujął gdybym napisał: mówią , że Jezus jest ich królem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska