Login lub e-mail Hasło   

Mistyczny wymiar mszy i eucharystii

Na każdej Mszy mistycy widzieli całe Niebo. Jak Maryja klęczy przed krzyżem, Bóg Ojciec przyjmuje ofiarę kapłana, a nasi Aniołowie Stróże niosą nasze ofiary na ołtarz Boga.
Wyświetlenia: 543 Zamieszczono 09/02/2016
 
Święta Eucharystia, walka z kryzysem Kościoła i Msza pontyfikalna - kardynał Burke w Krakowie
 

Trzeba koniecznie przywrócić sakralny wymiar liturgii, który należy zbudować na fundamentalnej zasadzie, że to nie my tworzymy liturgię, lecz jest ona czynem, akcją i działalnością Chrystusa – podkreślił JE ks. kardynał Raymond Leo Burke podczas spotkania w Krakowie.

 

Kardynał Raymond Leo Burke, były arcybiskup metropolita amerykańskiego Saint Louis i prefekt Trybunału Sygnatury Apostolskiej, a dziś zwierzchnik Suwerennego Zakonu Maltańskiego, odwiedził Kraków 8 lutego 2016 roku w ramach wizyty w Polsce promującej jego najnowszą książkę. Do wypełnionej po brzegi auli Klasztoru Franciszkanów wprowadził go JE ks. kardynał Stanisław Dziwisz, który ciepłymi słowami powitał gościa. Oklaski witające w Krakowie autora książki Boża Miłość stała się Ciałem. Najświętsza Eucharystia, jako Sakrament Miłości zdawały się nie mieć końca. Wyraźnie poruszony tymi oznakami serdeczności ksiądz kardynał rozpoczął swój wykład po słowach, które do dostojnego gościa i licznie zgromadzonej publiczności w imieniu organizatorów spotkania skierował redaktor naczelny magazynu "Polonia Christiana", wiceprezes Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi, Sławomir Skiba.


- Dziękujemy za nieugiętą i odważną postawę pasterską i katolicką w obronie rodziny i małżeństwa podczas ostatniego synodu. Jesteśmy za nią, jako świeccy katolicy, księdzu kardynałowi szczególnie wdzięczni - mówił redaktor Skiba. - Ksiądz kardynał całym swym życiem, a także i publikacją Boża Miłość stała się Ciałem. Najświętsza Eucharystia jako Sakrament Miłości wskazuje na to, co stanowić powinno centrum życia katolickiego - podkreślił.


- Od czasów młodości doświadczałem jedności i pewności, z jaką Polacy przeżywali swoją wiarę przyjeżdżając do mojej ojczyzny. Polski katolicyzm był zawsze wielkim błogosławieństwem dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych i dla mnie osobiście. Dlatego bardzo się cieszę, że moja książka o Najświętszej Eucharystii jest dostępna dla czytelników posługujących się językiem polskim - mówił kardynał Burke.
Jak wspominał dostojny gość „wszystkie moje wspomnienia dotyczące rozwoju mojej wiary wiążą się z niedzielną Mszą Świętą, praktykami eucharystycznymi oraz ich rozwijaniem ich poprzez nabożeństwo do Serca Jezusowego”. - Nigdy nie miałem wątpliwości, że największym darem dla mnie, dla mojej rodziny i całego Kościoła jest Najświętsza Ofiara i jej owoce - mówił ksiądz kardynał.


- Czas wzrostu mej pobożności eucharystycznej zbiegł się z chwilą, kiedy w wieku lat 10 zostałem ministrantem. Bycie jeszcze bliższym świadkiem całego bogactwa i piękna Mszy Świętej a przede wszystkim niezastąpiona posługa kapłańska było łaską, które do dziś przepełnia mnie poczuciem wdzięczności – powiedział kardynał Burke, tłumacząc dlaczego na temat swej publikacji wybrał właśnie Najświętszy Sakrament.


Hierarcha wspominał także swoje doświadczenia - jak podkreślił „bardzo bolesne” - dotyczące efektów reform liturgicznych: "wnętrza kościołów zostały przeorganizowane, najpiękniejsze przedmioty zostały usunięte - w szczególności główne ołtarze. Przestano dbać o bieliznę ołtarzową oraz naczynia i szaty liturgiczne. Pojawiła się nierzadko fatalna muzyka współczesna. Łacina była słyszana rzadko lub nigdy". - Eksperymentom zdawało się nie być końca - stwierdził.


Pytania, które padły z sali po zakończeniu prelekcji bez wątpienia stanowiły dowód na troskę obecnych o stan Kościoła, ale były także świadectwem głębokiej miłości i przywiązania do Świętej Wiary. Pytania dotyczyły między innymi Mszy Świętej sprawowanej w nadzwyczajnym rycie rzymskim, sytuacji kanonicznej Bractwa św. Piusa X oraz sposobom na przezwyciężeniu kryzysu, w jakim znajduje się Kościół.
- Źródłem kryzysu Kościoła są bardzo głębokie i sięgają w przeszłość. Kryzys społeczny, który polegał na odrzuceniu autorytetów, spotkał się z kryzysem liturgiczny. Wierni, którzy weszli w ten kryzys, nie otrzymali wsparcia ze strony Kościoła – powiedział.


Jak podkreślił duchowny, aby wyjść z kryzysu, w którym obecnie się znajdujemy, koniecznie są dwie drogi. Jakie to ścieżki? - Pierwsza to prowadzona od najmłodszych lat aż po wiek dorosły pogłębiona i rzetelna katecheza, która da wyjaśnienie wiary. Dziś spotykamy się bowiem ze sytuacją, że ludziom chcącym bronić swej wiary, brakuje wiedzy i znajomości zasad. Druga to konieczność przywrócenia sakralnego wymiaru liturgii, który należy zbudować na fundamentalnej zasadzie, że to nie my tworzymy liturgię, lecz jest ona czynem, akcją i działalnością Chrystusa. Podkreśleniu tej zasady mają służyć wszystkie detale dotyczące liturgii a także wystrój kościoła. Pamiętajmy zawsze, że w liturgii działa Chrystus – napominał JE ksiądz kardynał Burke.

 

Tłumy wiernych zgromadziła także Msza Święta pontyfikalna w krakowskim kościele pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Była ona sprawowana przez kardynała Burke’a w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Krakowscy wierni stali się więc świadkami Mszy świętej w tym rycie odprawianej w Polsce przez kapłana noszącego kapelusz kardynalski po raz pierwszy od czasu wprowadzonych po Soborze Watykańskim II zmian w liturgii, a więc po raz pierwszy od pięćdziesięciu lat!

 

Organizatorzy wydarzenia podkreślali, że Mszę Świętą udało się zorganizować również dzięki pomocy udzielonej przez proboszczów Kościoła Mariackiego oraz Katedry Wawelskiej, którzy wypożyczyli na tę okoliczność niezbędne szaty.

 

Podczas homilii kardynał Raymond Burke wspominał patrona dnia – świętego Jana z Matty, założyciela pierwszego zakonu redempcyjnego – Zakonu Przenajświętszej Trójcy od Wykupu Niewolników, zajmującego się wykupem chrześcijan, którzy zostali wzięci do niewoli przez muzułmanów. Ksiądz kardynał podkreślał niezwykłą aktualność dzieła świętego Jana.

 

Licznie zgromadzeni na Mszy Świętej wierni odśpiewali na zakończenie po polsku pieśń: „My chcemy Boga!”.

 

Wszyscy nieobecni na Mszy Świętej sprawowanej przez kardynała Raymonda Leo Burke’a już wkrótce będą mogli obejrzeć nagranie video, które zamieścimy na PCh24.pl. W najbliższych dniach opublikujemy także relację filmową ze spotkania autorskiego księdza kardynała, promującego książkę „Boża Miłość stała się Ciałem. Najświętsza Eucharystia jako Sakrament Miłości”.

 

Już wkrótce opublikujemy także obszerną galerię zdjęć ze Mszy Świętej.

 

 

luk, kra, p

 

Podobne artykuły


12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1319
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 849
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 938
10
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1030
10
komentarze: 6 | wyświetlenia: 551
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 885
9
komentarze: 176 | wyświetlenia: 353
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 892
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1293
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1294
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 269
8
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1181
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1180
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 269
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Trebor,  09/02/2016

generalnie trzeba by wprowadzić większe tace na ofiarę wyłożone jakąś aksamitną, jedwabną wyściółką oraz zacząć stosować terminale płatnicze - wtedy dopiero msze nabiorą sensu!

  swistak  (www),  09/02/2016

@Trebor: jak ci Bóg da popalić to na ofiarę zaniesiesz na plecach cała krowę!

  lewi,  09/02/2016

@swistak: Liturgia nie wywodzi się z Biblii, lecz przeważnie z religii babilońskiej.

@swistak: skąd Trebor weźmie pobożną krowę?

@Hamilton Starszy: islamista mi pożyczy - KAŻDY islamista jest lepszy od uczciwego żyda czy masona



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska