Login lub e-mail Hasło   

Pantarej

Nic dwa razy się nie zdarza
Wyświetlenia: 1.276 Zamieszczono 24/02/2016

Niespełnione oczekiwania rozczarowaniami bruzdy na twarzy ryją .Błędy przeszłości nie mają litości,mszczą się nawet za za grobu . Dręczyłem sie losem. Kowalem jego nie zawsze sam byłem, kiepskim zresztą ,przypadki bowiem ignorowałem,a one tez miały swoje przyczyny i skutki - to co najpiękniejsze więc -młodość zmarnowałem , wierzyłem draniom ,krzewicielom "boga,honoru i ojczyzny, teraz za późno na dręczące żale,"tu i teraz się . liczy i to prawda, i tylko jedyna prawda .Otwiera ona oczy zwykle późno,kiedy SERCE STYGNIE i nie może połączyć się z rozumem A RÓŻE w ogródku marzeń więdną. we snach -kwitną ino wiosną , niezapominajkami - Gdzie się podziały tamte wieczory,nasze kawiarenki zadaje sobie smutne pytanie? Jutro słońce znów wzejdzie ,za chmurami,a może błyśnie na błękicie nieba ,ale Otuchy nie da , sobie należy tylko wierzyć, w wyobraźni wić gniazdko we dwoje, tkliwe czule-, jak onegdaj. są bezpowrotne,a świat tez się nie zawali,gdy  i nas zabraknie W ciemnych okularach spozieram w przyszłość,  na  wojaży po świecie ,brew naszej woli czas już  nie pozwala,rozdziela  nas , nie śpiewamy sobie jednak piosenki "przesyłaj choć puste koperty", esemesy,maile, jeszcze łączą ,Nie ważna pierwsza miłość,ceni się ostatnią,zamienia się w przyjaźń. i to szczęściem zwie się takie cudo Slub kościelny -przysięgami dozgonnej miłości wiele serc unieszczęśliwił .My pod chmurką , razem i osobno jeszcze trwamy i nie dzielimy innych na na soryty. błędy przeszłości uczyły nas rozumu. Orgazm święcony ,czy pogański na dzikich łąkach pod błękitnym niebem ,który ważniejszy?wagina zawsze może, a penis nie ,tak zmajstrował pierwszy budowniczy świata, kobieta niezależnie od wieku chce być zdobywaną Bastylią Jesteś ostatnią zdobytą , a ja w albumie twoich wspomnień nie muszę być ostatnim ,ważne ,ze ,mimo różnicy wieku trwamy ,-Penelopą jesteś,górujesz nade mną jak moja brzózka za oknem co lisice złote roni Doświadczenia naszego życia są podstawę naszej więzi, hardość ducha a nie wiek się liczy. Jutro na pewno wzejdzie słońce, nie takie w prawdzie ,jak nad Adriatykiem ,gdy byłaś w moich ramionach,a na niebie jaskółki kreśliły obrączki ślubne.a teraz nie zwane czy za chmurami,czy w   błękicie ono wzejdzie, tylko chwile spotkań z tobą liczą się -promykami słońca, jak onegdaj na plażach święcą.. Zegar życia nie do zatrzymania,nie dogonisz i w stu koni dnia który przeminął! Żałować tego co odchodzi, żałować-żal nic nie pomoże , cenić to co zostaje! W jarzmie nihilizmu nie sposobi jednak  żyć ,, do ostatniego tchu  więc  tylko  naprzód podążać.- wszystko przemija..Panta rej I  stoickim spokojem zawiozę tam  tę prawdę  ,gdzie i puste koperty nie docierają .. wierzę  w nieśmiertelność materii,w jej rożne wcielenia,  dziwne stany skupienia, z nich wszechświat powstał, do zabaniaczenia wiec w kosmosie, Amen

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2253
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1136
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1079
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 805
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 593
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 630
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 998
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 691
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 655
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 504
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 724
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 408
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ach, Szymonie… Jak się cieszę, żem tu zajrzał po latach. Czytanie Ciebie, nieważne w jakiej formie, zawsze sprawia duszy przyjemność, a i refleksji wartościowych dostarczy. Tak jest i tym razem. Bywaj!

@Jacek Wąsowicz: Pozdrawiam-niezapominajką umie r0sniesz

@Szymon Bac Dzięki przyjacielu...:

  KoLo,  04/03/2016

Wrażliwość, romantyzm, subtelność umiera razem z naszym, tym starszym pokoleniem.
Młodzi widzą tylko świat w komputerze albo przez okna swoich samochodów.
Świat ginie wraz z megabajtami wysyłanymi do nikąd.

@kolo:
Ech, no. Kolega teraz uderzył w poważne tony. :-) Czy jest aż tak czarno, jak stwierdzone powyżej? No, chyba nie aż tak. Miejmy nadzieję na lepsze jutro, hołubiąc właśnie takie perełki jak Szymonowe pisanie, bo te z pewnością pomogą utrzymać wartość subtelności w cenie.
Pozdrawiam z daleka.

@kolo: Jako to madre,a pisane ml0dzym umysłem niż mój pozdrawiam

@Jacek Wąsowicz: Pozdrawiam serdecznie,trzymaj tak dalej biały żagiel na oceanie falującego życ9a

@Szymon Bachir:
A płynie się, drogi Szymonie, płyniesię. :-)

@Jacek Wąsowicz: Do zobaczenia młody mistrzu

@Szymon Bachir: Widziales we: Eiobowe wrony ostrza swoje szpony ??
..........
"Zajebisty p0glad-pozdrawiam,,ma, 84 laqta"
"Jako to madre,a pisane ml0dzym"
"Pozdrawiam-niezapominajką umie r0sniesz"
Powyższe do J Wąsowicza oraz koło nadaje --S Bahir-- szyfrowanym kodem.
Pragnie zapewne bawić na wesoło i tym się podzielić z osłupiałym narodem.
Można miec nadzieję, że żyje ktoś i pracuje co tą zagadke kiedyś rozszyfruje

@zakrawarski: Pozdrawiam z mojego wiosennego ogródka , wkrótce zakwitną w nim niezapominajki..

@Szymon Bachir: A kiedy juz zakwitna to powiedz im, ze Zakrawarski bardzo je lubi.
A i ty stoisz w tej "gromadce" !

Pozdrawiam i jeszcze żyję



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska