Login lub e-mail Hasło   

Życzliwość nie tylko od święta

W polskim kalendarzu świąt oficjalnych i tych mniej oficjalnych, z przymrożeniem oka Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień.
Wyświetlenia: 399 Zamieszczono 25/02/2016

21 listopada został uznany Światowym Dniem Życzliwości i Pozdrowień – World Hello Day. A obchodzony jest już od 37 lat, czyli pierwszy taki dzień obchodzony był w 1973 roku w Stanach Zjednoczonych, wtedy w Polsce jeszcze nie znany. Powoli ten trend uległ pozytywnej przemianie.

Jak należy taki sympatyczny dzień celebrować? Przepis jest banalnie prosty. Wystarczy się uśmiechnąć do innej osoby. Więcej nic nie trzeba.

Jesień to doskonały czas, aby promienny, szczery uśmiech przegonił szare smutki. Ludzki mózg jest w stanie wychwycić, poprzez mikroekspresje, czy dany uśmiech jest szczery, czy też nie. Uśmiech powoduje, że jesteśmy otwarci wobec innych, życzliwsi. Uśmiechając się sprawiamy wrażenie miłych, sympatycznych i inteligentnych osób, pod warunkiem, że nasz uśmiech jest szczery!

Ekstrawertycy to ludzie, którzy w otwarty sposób wyrażają swoje emocje, i dzięki temu łatwiej nawiązują kontakty społeczne. Daje im to większe poczucie satysfakcji z życia i szczęścia.

Jednocześnie osoby o wysokim poziomie neurotyzmu, czyli takie, które są bardziej nerwowe, impulsywne, które szybciej się złoszczą, mają mniejsze predyspozycje do budowania poczucia szczęścia. Ten niepokój i lęk oraz ich reakcje na sytuacje społeczne powodują, że mniej odczuwają szczęście.

Jeśli człowiek przyjmie taką teorie, to nie jest to dobre, bo to oznacza, że małe poczucie wpływu na sytuacje zastaną. Należy poszukać sposobów, dzięki którym będziemy zmieniać zaistniałą sytuację.

Ten "życzliwy cyrograf" przypomni wszystkim, że jesteśmy tylko ludźmi. I jako ludzie potrzebujemy ciepła i miłego gestu od innych osób. Słowem zwykłej jakże ludzkiej życzliwości. Apeluje się też do tych, którzy na co dzień są życzliwi i uczynni, aby zarażali tym dobrem ponuraków. Jednakże zdajemy sobie sprawę z tego, że bywa to trudne.

W dzisiejszych czasach wiele razy dochodzi do sytuacji, w których puszczają nam nerwy. Takich chwil jest sporo. Każdego denerwuje co innego. Jednego – nieuprzejme zachowanie pani ekspedientki, drugiego – aroganckie jazdy kierowców na drogach.

W dalszym ciągu trzeba atrakcyjnie promować 21 listopada i wciąż przypominać, co się pod tą datą kryje. Ale czy to daje nam smutny wniosek, że nadal za mało jest w nas życzliwości, że co roku trzeba przypominać o tym z cała mocą.

Definicja człowieka życzliwego przedstawia osobę, która jest przychylnie, przyjacielsko, przyjaźnie nastawiona do świata. Z natury swej dobra, serdeczna i radosna.

Jakby tak rozłożyć życzliwość na czynniki pierwsze, to byłby to po prostu uśmiech, miłe słowo i cieple spojrzenie. I wcale to nie jest trudne. A jednak, na co dzień zapominamy o tego typu gestach, jakby kosztowały nas niewiadomo, jakiego wysiłku czy co gorsza horrendalnych pieniędzy. A te gesty, choć może mało czytelne i wyraźne, znaczą bardzo wiele.

Goniąc, w jakim dzikim owczym pędzie za pieniędzmi i innymi materialnymi dobrami zamykamy się bardzo szczelnie w swojej skorupie i niedostrzegany niczego poza czubkiem własnego nosa. Żyjąc swoim życiem nader egoistycznie.

Wszędzie spotykamy ludzi i zazwyczaj przemykamy obok siebie niezauważalnie. Z zadka zdobywając się na miły gest, choć takowe próby, a owszem czasem się zdarzają.

Opisywanych sytuacji można by mnożyć. Ale może jednak reagować na nie szerokim, szczerym uśmiechem, aby zneutralizować aroganta. Tylko takie zachowanie jest w stanie go zdezorientować. Bo życzliwość pomaga przeżyć trudne chwile w życiu.

Co zrobić, aby przyczynić się do większej życzliwości wśród ludzi? Wyjść z nią naprzeciw. Uśmiech to najprostszy sposób na przełamanie pierwszych lodów. Przyczynia się do tworzenia miłej, przyjacielskiej atmosfery. To niezbędny, pierwszy element do budowania przeróżnych relacji międzyludzkich.

Tak naprawdę każdy dzień powinien być spędzony pod patronatem 21 listopada. Uprzejmość jest zawsze na miejscu, niezależnie od dnia, bo wzajemna sympatia jest niedocenionym darem od losu. Bądźmy dla siebie zawsze życzliwi! Niezależnie od wszystkiego.

Podobne artykuły


12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1385
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 912
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 970
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 1103
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 664
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 616
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1335
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1469
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 431
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1437
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1109
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 133
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 576
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 492
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  lewi,  25/02/2016

Jest to śmieszne i sztuczne, ustalanie Swiatowego Dnia Zyczliwości i Pozdrowień- to powinno być normalnością i codziennością.

@lewi: nie do końca takie śmieszne.
Właśnie to nasze zadufanie, ta nasza codzienna ignorancja, to nasze narzekanie na wszystko sprawia, że zapominamy o życzliwości, uśmiechu i tym co pozytywne. Dlatego ustanowili taki jeden dzień, który właśnie o tej życzliwości ma nam przypominać.

Szkoda, że jest to JEDEN dzień w roku o którym i tak niewielu pewnie słyszało.
To oczywiście nie zmienia faktu, że nad swoimi dobrymi stronami warto pracować i uwydatniać je każdego dnia

  lewi,  25/02/2016

@Trebor: Mówiąc że śmieszne, mam na myśli przypominanie tak oczywistej sprawy. To tak , jak raz w roku przypominać że należy jeść, pić, myć się czy iść do WC.

@lewi: bardzo często to co wydaje się oczywiste wcale nie musi takie być.
Jeśli zakładasz, że oczywistym jest to, że człowiek powinien być dla drugiego człowieka życzliwy - dlaczego taki nie jest? Dlaczego zamiast się uśmiechnąć odburkujemy pod nosem? Dlaczego unikamy kontaktów? Dlaczego każdą krytykę traktujemy jak atak na nas samych, dlaczego wiele rozmów sprowadza się do przekrzykiwań i kłótni?

Życzliwość choć powinna - nie jest wcale taka oczywista.

  lewi,  25/02/2016

@Trebor: Piszesz że wcale nie musi tak być. Gdzie zatem tkwi przyczyna? Dlaczego jeden zdobywa się na uśmiech i życzliwość a drugi tego nie okazuje? Bo jeden nad tym pracuje / nad sobą/ drugi ma to w nosie. Jeden wcześniej się chwilkę zastanowi zanim cokolwiek powie , jakie uczucia w drugim wzbudzą jego słowa czy zachowanie. Natomiast inny ma gdzieś drugiego człowieka, liczy się tylko jego ego.

@lewi: problem tkwi w nas samych.
Inna oczywista oczywistość - mówienie drugiej osobie, że się ją kocha. Ile kobiet swoim facetom lub ilu facetów swoim kobietom mówi to chociaż RAZ dziennie? Niby takie oczywiste ...

  lewi,  25/02/2016

@Trebor: To fakt.

  nse,  25/02/2016

@lewi: "Jest to śmieszne i sztuczne, ustalanie Swiatowego Dnia Zyczliwości i Pozdrowień- to powinno być normalnością i codziennością. " ... od czegoś trzeba zacząć, tak jak zbiór plonów zaczyna się od ziarna i siania itd ...

  lewi,  25/02/2016

@Mariusz Kajstura: Idea szlachetna, okazuje się że chwasty szybko rosną.

  nse,  25/02/2016

@lewi: Problem z odróżnianiem chwastu od zboża na początkowym etapie. Przypowieść: o zbożu i kąkolu ;) Dlatego musimy się nauczyć odróżniać ziarno, by wiedzieć co siejemy :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska