Login lub e-mail Hasło   

Przyjaciel to...

"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem". (Albert Camus)
Wyświetlenia: 1.570 Zamieszczono 25/02/2016

Dzisiaj kłębiły się we mnie myśli wokół cech PRZYJACIELA, który zdaje się być ostatnio deficytową personą w codziennym naszym życiu...

Dla mnie przyjaciel, ten prawdziwy, dany nam przez Opatrzność, podtrzymuje nasza wiarę w siebie, w normalność, pomagając nam pozostać przy zdrowych zmysłach, gdy świat zdaje obracać się przeciw nam... Jest jak opatrunek pierwszej pomocy, jak balsam na ciężko zabliźniające się rany, i jak psycholog - terapeuta udziela nam porad życiowych by wywołać uśmiech na naszych twarzach -bezpłatnie :)

Przyjaciel towarzyszy nam w naszych radościach, smutkach, chandrach i bluesowych nastrojach, wysłuchując, a może przede wszystkim wsłuchując się w to co niewypowiedziane w naszym wstydzie. Przyjaciel nie ocenia... po prostu jest z nami, gdy trzeba i dając z siebie nieproszony, niepostrzeżenie rozpościera nad nami swoje skrzydła - jak parasol ochronny.
Z przyjacielem nawet milczenie jest wytchnieniem - bliskość akceptacji sprawia, że nie udajemy innych niż jesteśmy, pozwalając sobie na relaks czy wręcz bezbronność.

Rozmawiając z przyjacielem, wyzbywamy się wielu tarczy ochronnych typu sarkazm, wulgarność, szpan, hipokryzja, fałsz, wyniosłość - używanych jako przykrywki naszego strachu, braku pewności, braku poczucia własnej wartości i słuszności podjętych poczynań.

Jeden z moich znajomych kiedyś napisał tak: „"Przyjaciel nie ocenia..." Ależ wręcz odwrotnie! I opieprzy czasem zdrowo i nasobaczy. Tyle, że jest. Bez względu na wszystko. Jest. Przyjaciel nie jest od tiu, tiu, tiu. Od tego są obłudnicy. Jeśli cię przyjaciel nigdy zdrowo nie opieprzył, to nie jest przyjacielem. I musisz go za to opieprzyć...” Ma rację.

Przyjaciel nie ocenia i nie krytykuje z powodu zazdrości i chęci dołożenia... konstruktywna krytyka jest domeną dobrego przyjaciela. Jeśli przyjaciel cię zdrowo nie opieprza wtedy kiedy trzeba, to zaczęłabym się zastanawiać nad szczerością takiej "przyjaźni".

Miałam to szczęście spotkać, a może i zasłużyć sobie poprzez pracę nad sobą, na dwóch takich prawdziwych przyjaciół. Jest to niezwykłe - móc pokazać swoje wnętrze bez zahamowań i pozwolić drugiej osobie na uczestniczenie w procesie samodoskonalenia, nie obawiając się przyjacielskiej konstruktywnej krytyki, wiedząc, że pomimo ostrych czasem uwag, następnym razem spotkamy się patrząc sobie w oczy bez urazy i z ufnością...

 

„Przyjacielski Krąg ”

 

                                Głębia      Poznanie

                          Agape                            Rozmowa

              Relaks                                                    Zmiana

         Komunikacja                                                           Yes

        Innowacja                                                          jasność

          Kierunek                                                          Akceptacja

                  Szczerość                                        Ciepło

                            Lekcja                            Inspiracja

                                                Energia

 

 Takich ludzi w życiu wam życzę - Naskalna :)

Podobne artykuły


26
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1331
20
komentarze: 41 | wyświetlenia: 801
19
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1159
19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 411
18
komentarze: 59 | wyświetlenia: 1262
17
komentarze: 12 | wyświetlenia: 978
17
komentarze: 18 | wyświetlenia: 596
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 647
16
komentarze: 54 | wyświetlenia: 333
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 197
16
komentarze: 19 | wyświetlenia: 536
16
komentarze: 4 | wyświetlenia: 645
16
komentarze: 12 | wyświetlenia: 683
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  kolo,  25/02/2016

To zaszczytny tutuł, na który zasługują tylko wyjątkowe osoby.
Dla mnie przyjaciel to ten, co kopa mi dał,w pozytywnym sensie i z dobrą szczerą intencją.
Wolę "dobrego" kopniaka od przyjaciela, niż fałszywe pocieszanie od pseudo przyjaciół.

  Skalny Kwiat  (www),  25/02/2016

@kolo: Tak... Mam niewielu przyjaciół, ale za to właściwych :)

  Noemi*,  25/02/2016

Czasami się zastanawiam co jest ważniejsze, być przyjacielem czy mieć przyjaciela?

  Skalny Kwiat  (www),  25/02/2016

@Noemi*: Myślę, że to ta sama wartość - i obie warte tyle samo dla siebie samego...

  Trebor,  26/02/2016

@Noemi*: a to nie jest jednoznaczne - chcąc być dla kogoś przyjacielem, sam automatycznie ten ktoś staje się moim przyjacielem :-)

Ale mogę się mylić i może ktoś zna jakieś inne przypadki? :-)

@Noemi*: Jak artykuł wskazał, posiadanie i bycie przyjacielem wymaga dojrzałości. Kiedyś jak opieprzyłem "przyjaciela", bo co rusz w głupi sposób ładował siebie i bliskich w kłopoty to chciał mnie pobić ... w ten sposób nie pozwolił bym był jego przyjacielem :(

@Trebor: Mogą się spotkać dwie różne definicje "przyjaźni" ... ;)

  januszpanek  (www),  27/02/2016

@Noemi*: Ważne jest zarówno być przyjacielem, jak i mieć przyjaciela. Potrzebujemy tego, po prostu.

  Trebor,  26/02/2016

dzięki za życzenia ;-)
Bardzo dobre rozważania!

  seta1212,  26/02/2016

Wykładnia przyjaźni słuszna ze wszech miar.Dodał bym że miłość może się zdarzyć na przyjaźń trzeba sobie zasłużyć,,,

  *Karo*  (www),  26/02/2016

przyjaciół poznajemy nie wtedy jak zle, ale jak reagują na nasze sukcesy!

@*Karo*: Przyjaźń nie jest liniowa, jest wielowątkowa i wielowymiarowa; dlatego nie da się jej oceniać w oparciu o pojedyncze kryterium ;)

  gluptak,  26/02/2016

Zadowolenie z (w) przyjaźni zawsze wynika z zaspokojenia dwustronnie egoistycznych potrzeb, bowiem przyjaciel to ten, który ma z nas korzyść (wsparcie, dobre samopoczucie, itp.) przy założeniu, że my również mamy z tego korzyść (wsparcie, dobre samopoczucie itp.).

Innymi słowy przyjaciele to osoby zapatrzone w siebie, których interesy "egoistyczne" są zbieżne.

Lub inaczej: zjawisko

...  wyświetl więcej

  Trebor,  26/02/2016

@gluptak: zawsze patrzysz tak sztywno na świat - w ujęciu definicji i ram budowanych przez naukę (zarówno ścisłą jak i humanistyczną)?

Nie traktuj mojego komentarza jako zaczepki, po prostu uważam, że nie wszystko wymaga uściślania i zamykania w sztywnych definicjach. Choć Twoje spojrzenie na przyjaźń jest w pełni racjonalne i wyczerpujące temat (słownikowy) o tyle nie zawsze tak trzeba do każdej wartości podchodzić

  gluptak,  26/02/2016

@gluptak:
- Wiesz głuptak, lubię tobie pomagać, bo zaraz robi mi się dobrze na sercu …
- Mój przyjacielu, ja też lubię Tobie pomagać, bo Twoja mądrość nigdy mnie nie zwiodła, w dążeniu do osiągnięcia kompletnej głupoty …

  gluptak,  26/02/2016

@Trebor: ... wiem, wiem ... ludzie podchodzą do tego "pi razy drzwi" - ubarwiając, uwzniaślając, przesadzając, napuszając - i jest im z tym dobrze – a to przecież najważniejsze!

@gluptak: "Innymi słowy przyjaciele to osoby zapatrzone w siebie, których interesy "egoistyczne" są zbieżne. " ... uzupełniają się wzajemnie na zasadzie symbiozy ??

  lewi,  26/02/2016

Jak zdefiniujemy słowo Agape?

@lewi: ... to takie grabie które grabią wyłącznie od siebie ;)

@lewi: Miłość... pojęcie wywiedzione z greki oznaczające miłość międzyludzką.

Za wikipedią: Agape (gr. ἀγάπη agápe, miłość) – pojęcie wywiedzione z greki oznaczające miłość międzyludzką. Szczególne jej rozwinięcie nastąpiło w chrześcijaństwie gdzie oznacza bezwarunkową miłość człowieka do Boga, w odróżnieniu od miłości Boga do człowieka (łac. caritas). Ma ona naśladować miłość boską, pełną

...  wyświetl więcej

@Skalny Kwiat: Chyba coś te definicje są pomieszane ??
http://www.szkolnictwo.pl/szuk(...)4%87%29
https://pl.wikipedia.org/wiki/(...)stwo%29
Ja byłem przekonany że Agape to ta najwyższa forma Miłośc ...  wyświetl więcej

  Skalny Kwiat  (www),  27/02/2016

@Mariusz Kajstura: tak czy siak, to najwyższa forma miłości - aseksualna w każdym razie ;)

@Skalny Kwiat: Kto by pomyślał że z tym seksem będzie tyle problemów ;)

"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem". (Albert Camus)
Ten sam sens, jako polecenie z góry :)
http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/23.php
Mateusza 23:8 "Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście."

lepiej 1 prawdziwy przyjaciel niż 100 fałszywych!

Mam przyjaciela z którym znam się od 15 lat. Kumplowaliśmy się w podstawówce, później każdy poszedł do innego gimnazjum. Spotkaliśmy się ponownie w tym samym liceum, a teraz możemy się nie widzieć miesiąc czasu, a relację zawsze są takie jakbyśmy się widywali codziennie ;)

@milosz411: Rozumiem, mam tak samo z kilkoma osobami... Ponad 30 lat przyjaźni i nie słabnie mimo cyklicznych rozstań...

Piękne i ważne rozważania :) Mężczyźni przychodzą i odchodzą, przyjaciółka jest na całe życie (no w każdym razie często na dłuuugo...). Bardziej na całe życie to już tylko dziecko, no ale żeby z dzieckiem można było porozmawiać jak z przyjacielem to musi upłynąć ze 40 lat... Pozdrawiam serdecznie :)

@Buszująca w zborzu: Odpozdrawiam i dziękuję za pochylenie się nad tekstem :)

  Suzi,  07/03/2016

Bardzo dobry tekst. Czasy idą w tak dziwnym kierunku, że relacje międzyludzkie ograniczają się jedynie do utrzymywania kontaktu na kanalach społecznościowych. To smutne, ponieważ nic nie jest w stanie zastąpić prawdziwych relacji z drugim człowiekiem. Ludzie teraz mają coraz mniej znajomych "w realu" nie mówiąc już o przyjaciołach... Ja mam tylko jednego przyjaciela i szczerze mówiąc... wolę jedne ...  wyświetl więcej

@Suzi: :)

W przyjażń musi być włożona praca, wymaga też czasu i rozlicznych dotarć. Tęsknię za taką przyjażnią. Widocznie nie zasłużyłam, by się nią cieszyć i dalej rozwijać. Mówiąc o tej najbardziej pożądanej, nie można zapomnieć o tej toksycznej, wypalającej. Kiedyś ktoś mi powiedział, że najlepszym przyjacielem człowieka jest on sam. W sumie sporo w tym prawdy, ale nigdy nie należy się poddać i wierzyć w istnienie przyjaciela dla siebie. :-) pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska