Login lub e-mail Hasło   

Komentatorem być

Pisanie jest dużo trudniejsze. Świadczy to ilość piszących do ilości komentujących.

Wyświetlenia: 334 Zamieszczono 27/02/2016

Mądrzy ludzie mawiają, że do roli komentatora trzeba odpowiednio szybko dorosnąć. Najpierw jest się rzemieślnikiem, dopiero po latach wypełnionych stosownym doświadczeniem można by spróbować znaleźć się po drugiej stronie barykady.

Komentarz ze względu na swoją specyfikę odbiega od każdego innego gatunku. Dyskusja rozkręca się dopiero wtedy, gdy pojawia się ktoś o odmiennym zdaniu do reszty ogółu próbuje go usilnie bronić. 
Szczerze, to jeszcze nie zdążyłam się zaznajomić kto jest kim. W sumie może to i lepiej.

Aktualnie modnym tematem do komentowania jest afera Durczoka. Ta co dominuje na łamach kolorowych tabloidów, oraz spekulacje i niejasne doniesienia w kontekście seksualnego molestowania swoich pracownic. To tygodnik "Wprost" rozpętał całą to machinę. I zapowiada, że ma tego więcej.


Żadna z dostępnych stacji telewizyjnych nie podjęła tego trudnego medialnie zagadnienia - co właściwie dzieje się ze znanym redaktorem naczelnym, Kamilem Durczokiem. Pokątnie wiadomo, co jest grane, bo cały Internet o tym głośno trąbi. Reszta telewizyjnej gawiedzi milczy, bo liczy się pewna sojuszowa solidarność względem tak wpływowego kolegi z branży, a główny zainteresowany trafił nawet do szpitala, prawdopodobnie nie wytrzymał presji i nagonki na swoją osobę.


Możliwość głosowego podejmowania polemiki z rzeczywistością wydaje się być dużo trudniejsze. Ale jeśli odbywa się w systemie audycji na żywo może tylko wzbogacić program, kierując go na przykład na nieco inne tory. Brakuje takich programów, gdzie widzowie swobodnie, bez żadnej cenzury, wyrażają swoje zdanie na dany temat. Owszem, Internet daje duże pole do dosłownego popisu, ale ciągle pozostaje to tekst martwy, na który może nikt nie zareagować. A wtedy nasz popis zniknie w morzu innych. Wyrażenie swojej opinii via telefon nadaje jej swobodny ton spontaniczności. A wtedy emocji może być wiele.
Przeczytałam kiedyś, że aby chcieć komentować należy być w danej dziedzinie ekspertem i mieć ogromną wiedzę na ten właśnie temat. Obecnie patrząc na jakoś niektórych z nich chodzi o to, by komentowanie wszystkiego stało się naszym powszechnym sportem narodowym. Albo czy każdej osobie z kręgu medialnego potrzebny jest skandal, by jego notowania nagle wzrosły. Mówi się, że inni dziennikarze mogą być następnymi. Wtedy media będą prowadzić prawdziwe życie.


Komentarze zalewają dosłownie cały medialny świat. Niezależnie od tego, jaki sposób wybierzemy, by wyrazić swoją opinie na dany temat.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1782
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1708
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1123
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 964
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1048
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 968
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1035
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 685
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 882
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 412
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 572
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 881
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 575
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska