Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego świat jest zły i co z tym zrobić...

Jeśli uważasz, że świat zmierza ku dobremu, że wszystko jest OK i nie trzeba niczego zmieniać - nie czytaj tego artykułu. W niczym Ci nie pomoże.
Wyświetlenia: 2.349 Zamieszczono 28/02/2016

Każdy tekst, każdą wypowiedź, powinno się zaczynać od uściślenia pojęć. Mamy przecież różne - niestety - rozumienie takich pojęć jak "dobro", "zło", "korzyść", "strata". Ja tych uściśleń tutaj jednak nie dokonam, zdam się na Waszą inteligencję i intuicję. 

Ludziom, jako przedstawicielom gatunku, przypisuje się często strasznie destrukcyjne cechy, będące rzekomo w opozycji do cech zwierzęcych. No bo zwierzęta zabijają, i owszem, ale nie prowadzą wojen między sobą, nie zabijają, według wielu, dla przyjemności, nie niszczą środowiska etc.

Otóż człowiek jako przedstawiciel ssaków w zasadzie niczym nie różni się od innych istot żyjących. Celem każdego gatunku jest przetrwanie, to jasne. Przetrwać chcą bakterie, wirusy, jednokomórkowce, organizmy złożone - ssaki, drapieżniki, pasożyty, czy organizmy symbiotyczne. Wszystkie chcą przetrwać. Bez różnicy.

Co zatem powoduje, że gatunek ludzki - w coraz bardziej widoczny sposób - zmierza ku samozagładzie, niszcząc życionośne zasoby czystej wody, powietrza, gleby? 

Na świecie jest obecnie jakieś 7 miliardów ludzi z hakiem. Teoretycznie nie ma żadnego problemu, by wszystkich tych ludzi nakarmić, ubrać, obuć, zaopatrzyć w mieszkania i leczyć w zakresie umożliwionym przez medycynę. Każdy mógłby być sytym, ubranym, leczonym, każdy mógłby mieć swoje cztery ściany własnej "jaskini", internet, gaz, prąd. Ale tak nie jest. Dlaczego?

Ponieważ ludzkość, jako gatunek, nie myśli o sobie w sposób społeczny. Tzw. cywilizacja zachodnia ma za swą podstawę nie człowieka, nie gatunek ludzki,  lecz zysk. To jest podstawowa przyczyna degrengolady ludzkiej cywilizacji, bo ŻADNA inna opcja nie jest przez przez tzw. "cywilizację zachodnią" uważana za godną uwagi bądź alternatywną, 

Mechanizm działa tak: w każdym kraju znajdują się ludzie, którzy w imię własnych korzyści materialnych zrobią wszystko. Wybiją inne klany, wymordują kogokolwiek trzeba, w zamian za dolary, euro lub inną walutę. To, co pozwala im wykonać tę robotę to IDEOLOGIA. Oczywiście, z europejskiego punktu widzenia wiele tych ideologii jest dziwnych, głupich, nieludzkich etc. Ale to właśnie owe idee zatruwają ludzi i każą im zabijać dla potencjalnych zysków. Także tych religijnych, w stylu Islamu obiecującego 70 hurys każdemu męczennikowi.

To, że nam, Europejczykom, niektóre z tych ideologii jawią się jako durne, nieludzkie, wręcz infantylne - nie zmienia faktu, że one istnieją, znajdują swych wyznawców, sponsorów i - oczywiście - beneficjentów. To taka ludzka skaza. Próbujemy zrozumieć świat przykładając do niego NASZE miary. Otóż warto pamiętać i zrozumieć, że te miary są relatywne i mają się nijak do innych kultur i obcych nam ideologii.

Gdzie jest zatem przyczyna zła? Czy tą przyczyną jest religia - jak chcą niektórzy - czy może jednak coś innego? A może poglądy polityczne? Co jest powodem tego, że marnotrawimy codziennie tak cenne zasoby tej planety, mordujemy się wzajemnie i zanieczyszczamy bez opamiętania środowisko?

Odpowiedź jest banalna i oczywista, chociaż "wielcy tego świata" nie chcą jej dopuścić, bo zachwieje ich pozycją i odetnie ich od korzyści, jakie czerpią z obecnego stanu rzeczy. Prędzej wywołają trzecią wojnę światową, niż przyznają, że system ekonomiczny, który obecnie funkcjonuje, jest po prostu SZKODLIWY dla ludzkości jako takiej.

Bogiem tych ludzi stał się ZYSK. Za każdą cenę. Nieważne - czy osiągną zysk mordując tysiące czy miliony istnień ludzkich. ZYSK jest bogiem. To idea ZYSKU tworzy inne idee - także te religijne. Sęk w tym, że mówimy o ZYSKU jednostek, a nie zysku całej społeczności. Ta się bowiem nie liczy. Jest tylko stadem baranów, które się strzyże w imię zysku. Nawet, jeśli część tych baranów trzeba będzie wysłać na bratobójczą wojnę.

Chęć zysku z czegoś jednak wynika. Nie jest abstrakcją, ma swoje korzenie, skądś się wzięła. Otóż wzięła się z naszych zasad ekonomii. Cała nauka o ekonomii to nauka o zysku i stratach. Tych ostatnich nikt nie chce. Nawet, gdyby miał dla zysku zabić.

Podsumowując: nie da się zmienić świata na lepszy, rozumiejąc świat jako tzw. "cywilizację zachodnią",  a dokładniej - cywilizację opartą na obecnym rozumieniu wartości pieniądza (wszak radykalni islamiści też rozumieją wartość pieniądza), dopóki nie zmieni się radykalnie podstaw ekonomii. Dopiero UPODMIOTOWIENIE człowieka, zmiana definicji "zysku" i wytworzenie świadomości bycia wspólnotą, ze wspólnymi - istotnymi z punktu widzenia gatunku - celami może dać nam szansę przetrwania. 

Mówiąc wprost - ten system ekonomiczny działa destrukcyjnie na naszą cywilizację i każdy kto bierze w nim udział, bez względu na wiarę, poglądy polityczne etc. - przyczynia się do zła. Chociaż trzeba zaznaczyć, że ta sytuacja daje (krótkotrwale) wymierne korzyści wybranym (jak?) jednostkom. Przede wszystkim jednak generuje wojny, kryzysy i niesprawiedliwość społeczną (nie jestem socjalistą!).

Paradoksalnie nasi praprzodkowie byli bliżej równowagi z przyrodą niż my - nie kierowali się bowiem ekonomią w naszym rozumieniu, nawet nie gromadzili jakoś specjalnie dóbr, bo technologia nie pozwalała im na długie przechowywanie żywności. Byli niejako częścią naturalnego łańcucha pokarmowego i tyle.

Aż ci przeklęci Fenicjanie nie wymyślili pieniądza... :)

Podobne artykuły


95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15079
36
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2327
35
komentarze: 94 | wyświetlenia: 3476
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5952
31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2378
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3859
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2623
28
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1869
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2272
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4987
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1629
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7579
24
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2793
23
komentarze: 75 | wyświetlenia: 2321
 
Autor
Artykuł



No nie tylko zysk i pieniądz. Jeszcze ważniejsza jest WŁADZA. Zresztą właśnie pieniądze dają władzę. Każdy człowiek chce dominować nad pozostałymi i tyle. Nikt nie chce być sługą. Są np tacy, którzy szykują się już do sprawowania władzy w wieczności (po zmartwychwstaniu), w Królestwie Bożym. Zobacz: http://eiba.pl/14

  nse,  28/02/2016

@Adam Szczepański: Po co komu władza nad ludźmi skoro nie potrafi jej sprawować ??
Po co komu własność 100 ha ziemi, skoro leżą odłogiem niczego nie rodząc ??

@Mariusz Kajstura: Widzę, że już inni na to odpowiedzieli. Zobacz http://eiba.pl/8jel83

  nse,  29/02/2016

@Adam Szczepański: Rozumie walkę o ogień, rozumie walkę o miejsce na ziemi, rozumie walkę o żywność, ale walkę o posiadanie by mieć się czym chwalić i nie dbać o to, tego nie rozumie ... Fakty jakie są widzimy, ale co z tego ??

@Mariusz Kajstura: No to ja też tego nie rozumiem. Nie rozumiem przede wszystkim tego, że bogatym ciągle jest za mało ich bogactwa i że tak wielu marzy się władza nad innymi.

  tewie,  28/02/2016

Zgoda. Jednak cywilizacja zachodnia opiera się głównie na pieniądzu czyniąc z niego - a nie z władzy - najbardziej pożądany obiekt. Większość ludzi pożąda pieniądza a nie władzy jako takiej, mimo, iż - tu pełna zgoda - w jakimś zakresie jedno z drugiego wynika .
Władca absolutny i autorytarny może się teoretycznie obejść bez pieniędzy - ma końcu wszystkie przywileje bez nich. W rzeczywistoś ...  wyświetl więcej

@tewie: Fakt, że uproszczony, jednakże wywodów długich niewielu teraz czyta... ;) Pozdrawiam.

  Kitek,  28/02/2016

Taka sytuacja istniała zawsze, ponieważ człowiek jest podobny do Pana Boga, stworzony na Jego obraz i podobieństwo. Na podstawie cech człowieka możemy poznać cechy Stwórcy. Kain zabił Abla, ponieważ Bóg przyjął ofiarę Abla, a ofiarę Kaina odrzucił. A dlaczego Bóg odrzucił ofiarę Kaina? Ponieważ był niesprawiedliwy – i taki pozostał do dzisiaj. Przedstawiciele Kościołów nie tolerują zbiorowości nie ...  wyświetl więcej

  tewie,  28/02/2016

@Kitek - proszę nie mieszać do mojego tekstu religii. Dla jednych Bóg istnieje, dla innych nie. Dla jednych nazywa się tak, dla innych siak lub nawet wcale. Jednak bez względu na powyższe, każdego z nich dotykają problemy wynikające z obecnego systemu ekonomicznego. Koniec tego wątku.

Dziękuję Wam za komentarze, prosząc o kolejne wypowiedzi. Najlepiej na temat.

Dopowiem ciekawostkę

...  wyświetl więcej

  tewie,  28/02/2016

@_serpico_:
I już tego żałuję...Ale zauważ, że jest obecna wyłącznie w sensie jaki podałem Kitkowi. Czyli, że problemy ekonomiczne obecnego systemu dotykają każdego, czy jest takiej czy siakiej religii.

  Kitek,  28/02/2016

@tewie: Pisze pan: „Gdzie jest zatem przyczyna zła? Czy tą przyczyną jest religia - jak chcą niektórzy…”, dlatego poruszyłem problem religii.
Kredyt społeczny jest dość obszernie poruszany w czasopiśmie „Michał”. Prawdopodobnie, ale nie tylko z powodu kredytu społecznego Japonia została wciągnięta do II wojny światowej. Dzisiaj istnieje na Madagaskarze i w niektórych rejonach Argentyny zniszczonej przez MFW.

  nse,  28/02/2016

@Kitek: Przyczyną zła jest niewłaściwe zrozumienie istoty życia odpowiadającej na pytanie: Po co Żyjemy ??

  Kitek,  28/02/2016

@Mariusz Kajstura: Żyjemy dla Stwórcy. Kto to jest Stwórca? Czym jest nasz kod genetyczny? Co to jest dwanaście pokoleń Izraela? Z czym się to wiąże? bo na pewno nie z potomstwem Abrahama, Izaaka, Jakuba, itd.

@Kitek: no oczywiście masz racje kitek - w końcu to żydzi więc jak mogą być potomkami kogoś takiego jak ty! To niegodne!

  katha,  28/02/2016

Ludzie, zwierzęta, bakterie i rośliny, wszystko to walczy o przetrwanie, tak desperacko, że nie myślą o przyszłości i konsekwencjach.
Ludzie kiedyś walczyli o ogień, dziś o stołki,w sumie i to i to samo. I jedni i drudzy, chcą być lepsi od swoich braci, sprytniejsi, by żyć na wyższym poziomi.
Zwierzęta idąc za instynktem polują, by zaspokoić podstawowe potrzeby. Tylko najsilniejsi pr ...  wyświetl więcej

  tewie,  28/02/2016

@katha:
Masz rację - w przyrodzie walka jest codziennością i jest niejako przypisana samemu życiu jako takiemu. OK. Jak słusznie zauważasz, jest to podyktowane głownie (bo pewnie znajdą się wyjątki) instynktem samozachowawczym nakazującym walkę o przetrwania gatunku. U ludzi (tzw. cywilizowanych) jest jednak zupełnie odmiennie, poza sytuacjami bezpośredniego zagrożenia życia, kiedy niemal k ...  wyświetl więcej

  nse,  29/02/2016

@tewie: Władza oparta na pieniądzu to sztuczna władza jak sam pieniądz, naturalna władza to władza oparta na mądrości i doświadczeniu :) Jakiś kretyn wygrywa w totolotka i zaczyna rządzić, przecież to oczywista katastrofa oparta na wierze w przypadek :(
Trzeba uważać na swoje życzenia, by po ich spełnieniu nie nastąpiła katastrofa ;)

@katha: "wszystko to walczy o przetrwanie, tak desperacko" - pytanie co masz na myśli pisząc przetrwanie?
Pensję co najmniej 50 000 miesięcznie czy po prostu zwyczajne przeżycie, czyli utrzymanie swoich biologicznych funkcji?

Bo można desperacko nie walczyć i się zwyczajnie poddać - zginąć. Tylko natura tak chciała, że każdej istocie żywej wszczepiła tzw. instynkt samozachowawczy, który nakazuje każdej żywej istocie chronić życie.

  katha,  29/02/2016

@Trebor: walczą, wszyscy, muszą przetrwać, nie mam na myśli tylko ludzi a wszystkie istoty na ziemi, bez konsekwencji, ponieważ wszystko się kiedyś kończy, życie, które daje przetrwanie silniejszym, kiedy zostaje garstka, najsilniejsi i oni walczą, aż zostanie tylko jeden, który umiera z braku pożywienia, funkcji życiowej, gdy jest tylko jeden osobnik

@katha: w takim razie ta desperacka walka jest wpisana w nature istoty żywej

  katha,  29/02/2016

@Trebor: jest desperacko wpisana wpisana i nic tego nie zmieni, można owijać w bawełnę, że człowiek to cywilizowany osobni, jednak na to samo wychodzi, wszyscy chcą przetrwać, choć niektórzy mają do tego więcej środków,

W skrócie - jednym słowem - CHCIWOŚĆ.
Ot słowo klucz całego artykułu - i się z nim zgadzam.

  lewi,  29/02/2016

Co zatem powoduje, że gatunek ludzki - w coraz bardziej widoczny sposób - zmierza ku samozagładzie, niszcząc życionośne zasoby czystej wody, powietrza, gleby?

acjonalna odpowiedź na to pytanie jest zamieszczona w księdze Objawienia 12 rozdziale 12 wersecie:(...) ,,Biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, pałając wielkim gniewem, bo wie, że mało ma czasu”.

Właśnie potężn

...  wyświetl więcej

  Iwona,  29/02/2016

Łatwo jest przypisywać całe zło innym; autorom systemów ekonomicznych, właścicielom pieniądza itd. pomijamy jednak bardzo ważny aspekt a mianowicie udział nas samych w takiej rzeczywistości. To że chcemy przetrwać jako jednostki jest moim zdaniem normalne ( zwierzęta i rośliny też to robią), ale my w przeciwieństwie do nich nie znamy umiaru. Lew nie zabija bez opamiętania setek antylop na raz a je ...  wyświetl więcej

@Iwona: pomijamy z jednego prostego powodu.
Możesz być najlepszym, najuczciwszym, najsprawiedliwszym, najhojniejszym i w ogóle naj człowiekiem na całej ziemi.
ale jeśli będziesz jedynym człowiekiem lub takich będzie zaledwie milion - świata to nie zmieni.

Powody są dwa:
1) jest was za mało
2) szlachetność (wynikająca z bycia "naj") nie pozwoli takim ludziom dąży

...  wyświetl więcej

  Iwona,  29/02/2016

@Trebor:
Masz rację Trebor, trudno sobie nawet wyobrazić że świat " ludzki "może wyglądać inaczej. Jednak mi nie chodzi o to aby go zmieniać, ale o to aby wypracować w sobie umiejętność poznawania siebie i swoich rzeczywistych potrzeb w odróżnieniu od tych wykreowanych. Masz rację każdy z nas chce więcej mieć, bardziej być ( ja również ), ale mam świadomość, że takie myślenie to kolejny nał ...  wyświetl więcej

@Iwona: jeśli mówimy o problemie na mniejsza skalę - my sami plus najbliższe otoczenie, to ta kwestia współżycia społecznego jest możliwa do rozwiązania. Ale na skalę globalną, obawiam się, że to niemożliwe.
Nawet jak każdy zacznie pracować nad sobą to i tak przecież każdemu będzie przyświecał inny cel w jego życiu i zawsze to będzie coś kosztem czegoś - dalej ta rywalizacja.

  Iwona,  29/02/2016

Trebor, ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka. Jeśli założymy że świat nie jest gotowcem a jedynie projekcją naszego umysłu, to należy go tworzyć przede wszystkim dla siebie samego. Tylko tu pojawia się problem, bo jakim chcielibyśmy aby ten świat był jeśli ma być inny. W jakim życiu poczulibyśmy się prawdziwie szczęśliwi skoro nie możemy doświadczyć ich wszystkich. Które myśli są prawdziwe skor ...  wyświetl więcej

@Iwona: słusznie powiedziane, choć i w takim przypadku nie wszystko zawsze od nas samych zależy. Otoczenie też wywiera na nas wpływ, wymusza pewne dostosowanie się i zawsze ktoś jest ponad nami - władza.

  Iwona,  29/02/2016

@Trebor: Są tacy których to nie dotyczy :) ( oczywiście nie myślę o sobie)

@Iwona: tylko nie wiem czy tacy oni zastanawiają się wtedy nad tymi jakże ważnymi kwestiami? :-)

  tewie,  29/02/2016

Cieszę się, że panuje tu tak ożywiona dyskusja.
Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi czuję, że muszę parę kwestii wyjaśnić.

@Iwona
Nie obwiniam systemu ekonomicznego za "całe to zło". To, że coś nazywamy (odczuwamy) jako zło wynika z naszej moralności, ta jest częściowo - moim zdaniem - niejako przyrodzona człowiekowi, częściowo zaś jest wynikiem kultury w jakiej się żyje. Przy

...  wyświetl więcej

@tewie: z tym marginesem nie do końca się zgodzę. Piszesz o ludziach pierwotnych - polowania to nie była prosta rzecz a często temu towarzyszyła śmierć czy okaleczenia.

Wojny nie były prowadzone, gdyż odległości dzielące ludy były dosyć spore. Wojny zaczęły się, gdy zaczęło robić się ciaśniej. Były podyktowane chęcią poszerzenia terytorium oraz zdobycia nowych surowców - w tym żywności.

Ale pogadać możemy :-)

No to i ja muszę tutaj coś od siebie napisać.
Zawsze tak było, jest i zapewne tak będzie, że złe postępowania, złe uczynki będą wśród nas.
Nie bardzo wiem, jak to wyglądało w dawnych czasach, ale obecnie są negatywne czasy, które nie prowadzą do niczego dobrego.
To chyba też jest sprawa danego kraju, bo mówi się, że kraje zachodnie-te bardzo rozwinięte, bogate są na wysokim po ...  wyświetl więcej

  Iwona,  01/03/2016

Pozwolę sobie na małe sprostowanie mojej wypowiedzi. Przecież nie ma ogółu bez szczegółu a szczegółu bez ogółu. Ogół jest taki jak jego szczegóły. Tak samo rządy są takie jak ich obywatele. Dlaczego oczekujemy że będą inne niż my sami. Jeśli dla mnie ważne jest to aby mieć więcej dlaczego zatem oczekuję że ci którzy sprawują władzę będą od tego wolni. Wręcz przeciwnie będą podsycać tą potrzebę we ...  wyświetl więcej

  tewie,  01/03/2016

Przyjmijmy, że każdy człowiek ma w sobie cechy złe. Każdy z nas potrafi być chciwy, żądny władzy, samolubny, pożądliwy, zazdrosny czy też skłonny do gromadzenia nadmiaru dóbr, nie tylko na zapas, ale i po to tylko, aby się dowartościować świadomością, że ma się więcej od innych. Uważam, że obecny system ekonomiczny nie tylko pielęgnuje w nas te cechy, ale wręcz na nich bazuje, podsyca je, czyni je ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska