Login lub e-mail Hasło   

Chrześcijaństwo - czym z pewnością nie jest?

...
Wyświetlenia: 1.409 Zamieszczono 01/04/2016

Wiele osób deklaruje, że jest chrześcijaninem lub, że nim nie jest.

Osobiście bardzo często odnosiłem wrażenie, że ci, którzy zatwardziale deklarują brak wiary w Boga i odcinają się od chrześcijaństwa, swoją postawą często są bardziej chrześcijańscy niż zadeklarowani chrześcijanie.

Jak pisałem w innym artykule - bycie chrześcijaninem to wcale nie jest łatwa sprawa.
Ale dlaczego mamy sobie to jeszcze bardziej utrudniać?

Niezależnie od tego czy w Boga wierzymy czy nie wierzymy, postawy wynikające z przykazań bożych są iście moralne.

Żadne z przykazań nie staje w sprzeczności z prawem stanowionym ani tym bardziej z ludzką moralnością.

Oczywiście brak wiary w Boga jakby z góry każe wiele przykazań odrzucić, ze względu na ich bezpośrednie odwoływanie się właśnie do Boga.

Ale pozostałe przykazania odnoszące się do samego siebie jak i innych ludzi, dotyczą WSZYSTKICH bez względu na wyznawaną wiarę lub jej brak.

Jeśli deklarujemy nasze chrześcijaństwo w pełni świadomie to z pewnością musimy zdawać sobie sprawę z tego, że czeka nas mnóstwo wyzwań, rozterek i dylematów.

Nasze przekonanie o byciu chrześcijaninem powinno uwidaczniać się w naszym codziennym postępowaniu - postępowaniu chrześcijańskim.

Dlaczego ktoś może sobie roszczyć prawo do nazywania siebie chrześcijaninem jeśli:

- obraża i poniża innych ludzi
- wywyższa siebie i jemu podobnych nad innych
- przejawia zachowania wyroczni przez wskazywanie palcem winnych
- obgaduje sąsiadów, przechodniów, bliskich i znajomych

Wyżej wypisane cechy to tylko niewielka kropla w morzu grzechów jakie możemy popełnić w ciągu jednej godziny.

Jednak nie w tym rzecz by wyliczać grzechy i przykazania. Chciałbym zwrócić uwagę na banalność wypunktowanych elementów.

Jeśli pozwalamy sobie na grzechy nad którymi trudno nam zapanować (sex przedmałżeński, alkohol i inne używki, przeklinanie, nieuczęszczanie do kościoła itd.) a które oddalają chrześcijanina od Boga, to dlaczego jeszcze bardziej człowiek ma sobie komplikować sprawę relacji z Bogiem przez właśnie takie pierdoły jak te wypisane powyżej?

Spotkałem w swoim życiu także tych świadomych chrześcijan i o ile każdy miał coś na sumieniu, o tyle nie potrafię sobie przypomnieć by ktoś dopuszczał się czynów wyżej wymienionych. Żaden z nich nie osądzał, nie obgadywał, nie obrażał innych a tym bardziej siebie samego nie wywyższał.

Zatem jeśli świadomie ktoś deklaruje swoje chrześcijaństwo, warto zastanowić się nad postawami, które wynikają jedynie z naszej kultury (lub jej braku) a które poddają pod wątpliwość przynależność religijną.

Podobne artykuły


16
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1169
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1019
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1046
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1186
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 871
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1166
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 837
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1118
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 802
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 987
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 767
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 696
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 691
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 824
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 757
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  nse,  01/04/2016

"Oczywiście brak wiary w Boga jakby z góry każe wiele przykazań odrzucić, ze względu na ich bezpośrednie odwoływanie się właśnie do Boga." ... odrzucenie przykazań dotyczących Boga, to brak szacunku do Sił o których niewiele wiemy i wobec których jesteśmy bez szans, odrzucenie Boga to brak pokory wobec nieznanego, to pierwszy krok w kierunku ludzkiej bufonady ...
Każdego dnia stajemy w konfrontacji z nowymi wezwaniami, brak pokory wobec tych wezwań skazuje nas na porażkę ...

@Mariusz Kajstura: a jednak ateistów jest mnóstwo i chyba mają się całkiem dobrze

  nse,  01/04/2016

@Trebor: Ateista to znaczy kto ?? Człowiek nie wierzący w Boga, czy buntownik przeciwko obrazowi boga jaki został wygenerowany przez religie ?? , a może człowiek nieświadomie wierzący w Boga ??
Rozmawialiśmy o tym, chcesz tą rozmowę powtórzyć ?

  Trebor,  01/04/2016

@Mariusz Kajstura: ateizm to odrzucenie wiary w boga/bogów.
Natomiast w swoim artykule wyraźnie wskazuję na osoby, które nie wyznają wiary w jakiekolwiek bóstwo.

  nse,  01/04/2016

@Trebor: Myślący Ateista kiedy stanie przed lustrem i uświadomi sobie że tablica Mendelejewa została przekształcona w materiały o różnych właściwościach, a te materiały zostały w zmyślny sposób ze sobą połączone w funkcjonującą całość, przestaje się spierać z faktami i co najmniej zaczyna być Agnostykiem :) W rzeczywistości spór o istnienie Boga to spór o jego wizerunek, a nie jego istnienie :) Jak nazwać osobę która kłóci się z faktami ??

  Trebor,  01/04/2016

@Mariusz Kajstura: nie każdy musi podzielać wiarę w boga, nie każdy musi podzielać potrzebę chodzenia do kościoła, komunii czy spowiedzi.
Są to ludzie, którzy w swoim przekonaniu w Boga nie wierzą - i o takich osobach wspominam w artykule, jednak nie o tym jest artykuł :-)

  nse,  01/04/2016

@Trebor: ... te osoby nie wierzą w nauki kościoła, a to jest pewna różnica ... Są osoby co chodzą do kościoła na lekcje religii, a i tak o Bogu nie mają pojęcia ich jedyny dowód na istnienie Boga to fakt że chodzą do kościoła i słowa księdza gromiącego z ambony , czyli nie wierzą w Boga tylko słowa ludzi o nim opowiadających i w jego imieniu obiecujących gruszki na wierzbie :(

  Trebor,  01/04/2016

@Mariusz Kajstura: nie możesz mówić i wskazywać kto w Boga wierzy a kto nie. To zawsze jest i będzie sprawa indywidualna. Są ci co wierzą i ci co negują istnienie Boga. I tyle.
Ci co nie wierzą w Boga nie widzą też miejsca dla siebie w kościele - ale to już inna bajka.

  nse,  01/04/2016

@Trebor: Ja jestem przekonany że wierzą wszyscy, tylko jedni są tej wiary świadomi inni nie :) Wsiadłbyś w samochód nacisnął pedał gazu, gdybyś nie miał zaufania do myśli technicznej ??

  Trebor,  01/04/2016

@Mariusz Kajstura: nigdy do żadnych rozwiązań technicznych nie mam pełnego zaufania, a korzystam z nich. Bo albo mogę mieszkać w jaskini - co uważam obecnie za coś nierealnego - albo żyć jak większość - i to robię.

  nse,  01/04/2016

@Trebor: Wiary nie można rozpatrywać kategoriami tak albo nie, bo jak to właściwe jest z tym zaufaniem do własnego organizmu i ciała, one jest ale jego wymiar się kształtuje na podstawie poznawania i nabywania możliwości na jakie sobie pozwalamy ... Praktycznie można brawurowo powiedzieć sprawdzam czy umie latać i rzucić się w przepaść, wtedy uzyskamy odpowiedź jednoznaczną tylko co nam po niej ?? ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: to Niepoznawalne można nazwać w różny sposób - niekoniecznie jako Bóg w ujęciu religii chrześcijańskiej. Można to Niepoznawalne zastąpić dowolnym innym wierzeniem, bogiem, czynnikiem, zjawiskiem, nazwą itd.

Zauważ, że w artykule jedynie wspominam ale KONKRETNIE o osobach nie podzielających wiary w Boga jakiego przedstawia religia chrześcijańska. Choć w przypadku ateistów

...  wyświetl więcej

  nse,  01/04/2016

@Trebor: Chodzi o to co nas kształtuje i ulepsza, nie o to co nas degeneruje ... Podlegamy Sile Twórczej i też Sile która nas degeneruje ... jednej i drugiej nie znamy do końca, musimy wybierać iść za tym co nas Ulepsza , czy za tym co nas psuje na przestrzeni pokoleń, a my jesteśmy ogniwem pomiędzy Ojcem, a Synem ... Cała "gra" toczy się o więź łączącą pokolenia ...
Ps."Kwestia ateistów je ...  wyświetl więcej

  Trebor,  01/04/2016

@Mariusz Kajstura: nie mniej jednak wskazuje konkretny problem i nie są to rozważania nad kwestią teizm/ateizm, dobro/zło, Jahwe/Allach itd.

Nie twierdzę, że się z Toba nie zgadzam w tym co piszesz, ale nie zawsze mam siłę i głowę do takiego rozwodzenia się :-)

  nse,  01/04/2016

@Trebor: ... dobre/złe ... ;) ... sam widzisz jak to wszystko jest powiązane :) Ja jak coś piszę to staram się wskazać co ma wspólnego piernik do wiatraka ;), a to że przy okazji męczę czyjeś szare komórki, no cóż jestem upierdliwy jak mały książę który nie porzuca zadawanych pytań :D

@Mariusz Kajstura: masz plusa za ostatnie słowa :-D

Tak się zastanawiam nad tym, że w zasadzie to w co wierzymy nie zależy od nas, tylko od tego w jakich czasach i w jakim miejscu urodzimy się.

  nse,  02/04/2016

@adamchofer: ... przekonania, wiara zaczyna się kształtować już w łonie matki ... płód nie rozumie co się wokoło niego dzieje nie ma świadomości dobra/zła chłonie wszystko jak leci nie analizując tego, następnie po porodzie mama, tata, babcia, dziadek i grono cioć i wujków wszyscy chcą czegoś małego brzdąca nauczyć i od nich zależy czy są odpowiedzialni czy głupi ucząc czegoś dla zabawy lub jego d ...  wyświetl więcej

  nse,  03/04/2016

@Mariusz Kajstura: Poprawka :)
", a z ruchu ochrony życia zrobiono populistyczną maskaradę :( " ... miało być
", a z hasła ochrony życia zrobiono populistyczną maskaradę :( "

  Trebor,  04/04/2016

@adamchofer: właściwie masz racje. Miejsce i czas naszego urodzenia definiuje wiele rzeczy - w tym nasze tradycje i zwyczaje. Mogą one oczywiście ulegać zmianie, ale początkową bywają silnie zdeterminowane.

  lewi,  04/04/2016

@adamchofer: Bardzo trafna odpowiedź. Gdybyśmy się urodzili w kraju gdzie dominującą religią jest Buddyzm lub Hinduizm, zapewne bylibyśmy wyznawcami tych religii.

  lewi,  04/04/2016

@Mariusz Kajstura: Bez przesady Mariusz, wiara zaczyna się kształtować w momencie nabywania rzetelnej wiedzy z Pisma Swiętego. Oczywiście że płód reaguje na wiele czynników w łonie matki, ale nie umacnia swojej wiary.

  lewi,  04/04/2016

@Mariusz Kajstura: Jeżeli chodzi o sposób porozumiewania z niemowlęciem, ma to ogromny wpływ na jego rozwój intelektualny. Jeżeli rodzice, dziadkowie zwracają się do niego tiuuu, tiuuu, napewno nie wpływa to korzystnie na rozwój jego osoby.Zaleca się rodzicom na głos czytać książki, niemowle doskonale rejestruje słowa nawet nie znając ich znaczenia. Z czasem taki trening przyczynia się do tego, że szybciej i sprawniej zaczynają się uczyć pisania i czytania.

  nse,  05/04/2016

@lewi: "Bez przesady Mariusz, wiara zaczyna się kształtować w momencie nabywania rzetelnej wiedzy z Pisma Świętego." ... Abel nie czytał Pisma Świętego a miał ukształtowaną wiarę :)
Ps. PŚ można czytać z różnym nastawieniem, samo czytanie wiary nie czyni :)

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: Uważasz że Abel zbudował wiarę będąc płodem? W jaki sposób Abel mógł wiarę rozwininąć? Mógł obserwować dzieła stwórcze i rozmyślać z wdzięcznością o miłościwym Bogu. Zapewne słyszał od rodziców co się wydarzyło i dlaczego zostali wypędzeni z Edenu. Sam się przekonał że ziemia miała wydawać ciernie i osty, a Ewa miała źle znosić okres ciąży i sam poród. Właśnie Bóg przepowiedział ...  wyświetl więcej

  nse,  05/04/2016

@lewi: Napisałem zaczyna się kształtować, a nie zbudował będąc płodem. Wrażliwość człowieka i jego percepcja zaczyna się kształtować już jako płód, od tego też zależą dalsze losy wiary :) My dziś też możemy obserwować dzieła Boże, swój organizm w lustrze, inne żywe organizmy, funkcjonowanie przyrody i natury, potrafimy z tych obserwacji wydobywać zasady rządzące życiem, i mamy większą wiedzę na te ...  wyświetl więcej

  nse,  05/04/2016

@lewi: ... nie potrzebnie się martwisz, ten kogo Bóg pociągnie sięgnie po Biblię nie trzeba do tego namawiać tak jak do sprzedaży ubezpieczeń ;) Przykładowo prorocy razem ze swoją wiarą, byli zapowiadanie nawet przed poczęciem :)

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: "Ps.Samo czytanie wiary nie uczyni, ale jest niezbędne do jej zbudowania. " ... wiara jest darem nie wynikiem czytania :)

zym. 10:17: „Wiara idzie w ślad za tym, co się słyszy”. Najpierw trzeba się dowiedzieć, co mówi Biblia, i starannie to zbadać, aby się utwierdzić w przekonaniu, że można na tym polegać.

Rzym. 10:10: ‛Wierzy się sercem’. (Rozmyślanie o zbożnych

...  wyświetl więcej

  nse,  05/04/2016

@lewi: Kojarzy mi się że jest coś wspomniane innych owczarniach :)
Jesteś ŚJ od urodzenia ??

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: To nie jest tak, Bóg nie pociąga kogoś kto go nie szuka. Nie każdego pociąga , tylko osoby które szukają sensu w życiu, szukają odpowiedzi na wiele pytań

  nse,  05/04/2016

@lewi: Bóg pociąga każdego którego postawa jest Mu miła :), jeśli ktoś zaczyna szukać Boga to znaczy że wiarę już ma, inaczej by Go nie szukał :) Ptaki nie czytają Biblii, a Bóg się o nie troszczy :)
"Rzym. 10:10: ‛Wierzy się sercem’. " ... płód ma już ukształtowane serce, a serce to czucie nie słowa :)
Rzym. 10:10 "Gdyż wierzy się sercem ku prawości, lecz ustami składa się publiczne wyznanie ku wybawieniu." To wasz przekład ??

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: Nie tyle o postawę chodzi, lecz o szukanie Boga

„Przybliżcie się do Boga, a On przybliży się do was. /Jak 4,8/
Zauważ że człowiek PIERWSZY musi wykazać inicjatywę-

  nse,  05/04/2016

@lewi: Tak, ale Bóg wyczuwa intencje patrząc w serce i daje im wsparcie :)
Choć czasem te wsparcie jest okazywane nieco inaczej niżbyśmy sobie tego życzyli :)

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: Jaką może mieć wiarę, skoro nie ma wiedzy na jego temat ani zamierzenia?
Jeżeli osoba nie wie kim jest Bóg, snuje domysły że może jest kosmiczną energią, absolutem czy jakąś potężną niezbadaną siłą- czy takie hipotezy nazwiemy wiarą?

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: To fakt.

  nse,  05/04/2016

@lewi: "Jeżeli osoba nie wie kim jest Bóg, snuje domysły że może jest kosmiczną energią, absolutem czy jakąś potężną niezbadaną siłą- czy takie hipotezy nazwiemy wiarą? " ... nie chodzi o wiedzę lecz jej poszukiwanie, tak jak poszukiwanie potwierdzenia słuszności swojej wiary :) ..., chodzi o to czemu te poszukiwania maja służyć ??
Nie odpowiedziałeś na pytanie, czy urodziłeś się w swojej obecnej wierze ??

  nse,  05/04/2016

@lewi: "Jeżeli osoba nie wie kim jest Bóg, snuje domysły ..." ... hmm ciekawe Bóg i domysły ?? ... wystarczy że Bóg wie kim jest osoba i dokąd zmierza, wtedy tak ustawia ścieżki by ta osoba się do niego zbliżała nawet czasem pozwala zbłądzić, by wzmóc tęsknotę do Niego :)

  nse,  05/04/2016

@_serpico_: Ja nie neguje jego wyboru, zwyczajnie sobie z nim rozmawiam :) Niektórzy się sami biczują albo karzą się krzyżować, bo tak Biblię zrozumieli :( Nie chodzi o strażnicę tylko o nastawienie do obiecanego zbawienia, znam ŚJ z nieco innym podejściem :)

@_serpico_: A oto wycinek slow archeologow badajacych zwoje znalezione
w Qumram na Morzem Martwym i opisujace poczatki okresu ery nowozytnej.
"""" Watykan kontrolował międzynarodowy zespół uczonych związanych z Ecole Biblique w Jerozolimie. Uczeni ci, tacy jak de Vaux i Milik, wstrzymali materiały Zwojów znad Morza Martwego, ponieważ pokazują prawdziwe początki chrześcijaństwa w bard ...  wyświetl więcej

  nse,  05/04/2016

@zakrawarski: źródło tekstu: https://treborok.wordpress.com(...)onci-3/

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: Odziedziczenie religii jako spadku po rodzicach, czyli kultywowanie obrządku nie dowodzi że ma się wiarę, najczęściej jest to związane z rodzimą tradycją i rodzinnymi świętami.. Ja także odziedziczyłem po rodzicach ich wierzenia katolickie , ale nie miałem wiary w Boga. Trudno zaufać Bogu i jego obietnicom, jeżeli nie wie się kim on tak naprawdę jest. Od młodzieńczych lat miałem ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Zgoda: Karmapolis Wywiad z Johnem Lashem

  lewi,  05/04/2016

@_serpico_: Obecnie, dzięki Biblii, banda kretynów, detonuje się tu i ówdzie,

Mogą i tacy być /którzy wykorzystują Biblię do swoich samolubnych celów/, co nie znaczy że każdy kto czyta Biblię i stosuje się do jej rad jest kretynem.
Nie spotkałem człowieka w swoim życiu, który stosując biblijne wysokie mierniki moralne byłby niebezpieczny czy niezrównoważony.

  nse,  05/04/2016

@lewi: Słyszałem że w Biblii jest opisany przypadek o kimś kto został najpierw ochrzczony Duchem, a dopiero potem przyjął normalny chrzest ..., wiesz o kim mowa ??
Przykładowo: Na wypadek, gdyby ktoś wierzył w wdzięczność ludzką, to warto sobie poczytać o uzdrowieniu trędowatych ...
Ps. Nie twierdzę że czytanie Biblii jest szkodliwe, raczej bywają szkodliwe do niej nastawienia :)

  lewi,  05/04/2016

@Mariusz Kajstura: Taki wyjątkowy przykład jest opisany w Dziejach Apostolskich 10 rozdziale wersetach od 44 do 48, Korneliusz i jego domownicy zostali najpierw namaszczeni duchem świętym a następnie ochrzczeni.

  nse,  05/04/2016

@lewi: Dzięki :) ... teraz rozumie skąd masz takie nastawienie do zbawienia :)

  lewi,  06/04/2016

@_serpico_: Nie zabijaj,nie cudzołóż, nie kradnij ? To nie są rady, to kodeks karny.

To są przykazania z Dekalogu, a nie kodeks karny. Zauważ że prawo karne osadzone jest na niektórych przykazaniach zawartych w Dekalogu- który znajduje się w Biblii, nie odwrotnie. Dekalog biblijny nie jest osadzony na świeckich prawach karnych. Dlaczego osoba zaprzysiężana na prezydenta, kładzie rękę na Biblii a nie kodeksie prawnym?

@lewi: niedaleko trzeba szukać - ojciec dyktator T. Rydzyk

  nse,  06/04/2016

@lewi: .. hmm, a to ciekawe
Nie zabijaj z jednej strony , a drugiej kara śmierci ??
Jak to z tym prawem jest ??

  lewi,  06/04/2016

@Mariusz Kajstura: Bóg jest dawcą życia, tylko i wyłącznie on ma moralne prawo decydować kiedy i komu może je odebrać.

  nse,  06/04/2016

@lewi: ... więc sam widzisz że przez wypełnianie prawa nie da się zbliżyć do Boga :)

@lewi: czy wyrywanie się śmierci jest w takim razie grzechem - wystąpieniem przeciwko Bogu?

  nse,  06/04/2016

@Trebor: ... jeśli w imię własnego życia musi stracić życie ktoś inny, to co wtedy ?

@Mariusz Kajstura: bardziej miałem namyśli transplantologię czy zażywanie leków na ciężkie dolegliwości

  nse,  06/04/2016

@Trebor: "bardziej miałem namyśli transplantologię" ... ależ transplantologia to z reguły ważenie życia za życie, nawet zdarzają się przypadki rodzenia dzieci na cele transplantologi :( ( mam nadzieję że ten proceder się nie rozwinie )

@Mariusz Kajstura: mnie chodzi o przypadek całkowicie moralny - pobieranie organów od osoby zmarłej (np. w wypadku) celem przeszczepienia choremu.
Nie komplikujmy bardziej bo nie o to chodzi.

  nse,  06/04/2016

@Trebor: ... a mnie o nieustane ludzkie skłonności do nadużyć, nadinterpretacji, itp ... , gdy pojawia się jakaś możliwość :)
Inny przykłady: już nie z medycyny dynamit, energia jądrowa, itp ...
Myślę że dopóki ludzkość nie wykapuje że pewnych granic nie wolno przekraczać , to nie ma sensu jej dostarczać nowych możliwości :(
Przykładowe pytanie: Gdybyś kupił swojemu synowi motorower i widział że zachowuje się jak kamikadze, to kupiłbyś mu potem ścigacza ??

@Mariusz Kajstura: wrócę jednak do pytania wyjściowego:
"czy wyrywanie się śmierci jest w takim razie grzechem - wystąpieniem przeciwko Bogu? "

Temat który poruszasz jest interesujący, ale na ten moment bardziej interesuje mnie poznanie odpowiedzi na powyższe, bez komplikowania problemu

  nse,  06/04/2016

@_serpico_: Miałem okazje kiedyś wysłuchać słowa wstępnego naszego proboszcza, przed wyświetleniem filmu http://www.filmweb.pl/film/Cri(...)-555037 w swym słowie wstępnym ewidentnie nawoływał do sięgnięcia po miecz ... Po jego słowie miałem ochotę się go zapytać, jak się miała jego przedmowa do przykładu jakie zostawił Jezus w chwili k ...  wyświetl więcej

  nse,  06/04/2016

@Trebor:"czy wyrywanie się śmierci jest w takim razie grzechem - wystąpieniem przeciwko Bogu? "
Tak tylko takie zawężanie tematu jest równoznaczne z wymuszaniem jednoznacznej odpowiedzi z oczekiwaniem na "Nie", jedno z drugim jest nierozerwalnie związane więc "Nie" ale z warunkiem ograniczającym nadużycia, niestety te warunki są obchodzone dla tego Odpowiedź powinna być "Tak", bo najpierw trzeba się nauczyć szacunku do otrzymywanych możliwości zanim się poprosi o następne :)

@Mariusz Kajstura: no i teraz kolejne pytanie - występowanie przeciwko swojemu życiu i nie dbanie o to życie jest grzechem przeciw Bogu ... poddanie się operacji ratującej życie - jest zatem grzechem bo ingeruję w boski plan? Czy może grzechem będzie gdy operacji się nie poddam bo świadomie pozbawiam siebie życia?

  nse,  06/04/2016

@Trebor: Zwróć proszę uwagę na tworzącą się parę pytań: "czy" & "za jaką cenę"
"dopuszczenie" i "warunek dopuszczenia" :)
Czy ratować życie ??
&
Czy ratować swoje życie kosztem zniewolenia własnych dzieci ??
&
Czy ratować czyjeś życie kosztem życia kogoś innego ??
Rozbiłem jedno pytanie na 3 poziomy ;)

@Mariusz Kajstura: to nie pomaga w odpowiedzi na pytanie :-)

Pytanie brzmi - czy ratując swoje życie wyrywając się śmierci popełnimy grzech bo jest to wbrew woli boskiej?

i drugie

Czy popełnię grzech nie ratując swojego życia, bo przecież odejdę z woli boskiej?

  nse,  06/04/2016

@Trebor: Czy chodzi o odpowiedź czy, o zrozumienie funkcjonowania otaczającej rzeczywistości ??
Jeśli o odpowiedź to za chwilę przyjdziesz z następnym pytaniem, jeśli o zrozumienie nauczysz się szukać odpowiedzi samemu :)
Taka forma uzależniania niewolników ;), więc z punktu widzenia biznesu lepiej udzielać odpowiedzi satysfakcjonujące bez znaczenia na prawość czy prawdziwość tych odpowiedzi ... Tak jest do tej pory, chcesz by tak zostało ??

  nse,  06/04/2016

@Trebor:" Czy popełnię grzech nie ratując swojego życia, bo przecież odejdę z woli boskiej? "
Skąd możesz mieć pewność co do woli "boskiej" ??
Ps. O widzę że skołowane koło zaznaczyło swoją obecność, więc się zmywam pozostawiając jemu pole do popisu ;)

@Mariusz Kajstura: pewności nigdy nie masz.
Ale jeżeli ktoś chorego reanimuje lub usuwa chore tkanki zastępując je zdrowymi - działa przeciw naturze - przeciw Bogu. Wszak choroba w organizmie nie jest naszym wymysłem.

  nse,  06/04/2016

@Trebor: Na razie zawieśmy naszą rozmowę, do chwili aż pewne "tajemnicze" osoby zrozumieją, że w publicznych miejscach "bąków" się nie puszcza :)
Ps. Spójrz wyżej co się dzieje, widać że jestem tu niemile widziany, więc narka :)

  Trebor,  06/04/2016

@Mariusz Kajstura: pisać każdy może ... i oceniać :-)

  lewi,  06/04/2016

@Trebor: Wyrwanie się śmierci, nie bardzo rozumiem w jaki sposób?

@lewi: jesteś ciężko chory - serce odmawia posłuszeństwa, zostało Ci kilka dni życia.
Wyrwanie śmierci będzie polegało na dokonaniu przeszczepu serca.

  lewi,  06/04/2016

@_serpico_: Twoi i moi rodzice nie mogliby dać nam życia, gdyby nie takich możliwości danych do Boga.

  nse,  06/04/2016

@lewi:"Twoi i moi rodzice nie mogliby dać nam życia, gdyby nie takich możliwości danych do Boga." ... gdyby takich możliwości nie otrzymali od Boga. Masz racje :)
https://www.youtube.com/watch?(...)TTC2T3c

  Trebor,  06/04/2016

@_serpico_: do podziału ról zostali jeszcze urzędnicy i lekarze :-P
Jak coś nie wyjdzie - bo Bóg tak chciał
Jak coś wyjdzie - to nasza zasługa! :-)

  lewi,  06/04/2016

@_serpico_: Dobrze , niech i tak będzie. Chodzi o to, czy potrafisz szanować osoby, które inaczej od Ciebie myślą-

  lewi,  06/04/2016

@_serpico_: Nie denerwuj się, bo szkoda zdrowia. Niech ewolucja dla Ciebie będzie faktem, chociaż nie ma świadków jak z niczego powstało wszystko. A już napewno początku tego ,,cudu'' nie widziałeś.

  lewi,  06/04/2016

@_serpico_: Nic rewelacyjnego że były gady. Nigdy nigdzie nie odnaleziono cywilizacji czy narodu który byłby w większości ateistyczny. Jak przypadek mógł sprawić, że ludzkość od zawsze jest religijna?

  lewi,  07/04/2016

@_serpico_: Czy ślepy przypadek sprawił, że człowiekowi ciężko się pogodzić że go nie będzie? Jak chemia mogła zaszczepić świadomość i myśl o niegodzeniu się z takim stanem rzeczy?

@lewi: w jaki sposób chemia to zrobiła - tego prawdopodobnie nie wiemy, dlatego musiał powstać Bóg.
Jak ludzie nie wiedzieli skąd bierze się wyładowanie atmosferyczne - musiał powstać Zeus
Jak ludzie nie wiedzieli skąd się bierze sztorm - musiał powstać Posejdon

W każdym bądź razie, odniosę się jeszcze do Twojego apelu o szacunek, który wystosowałeś do Serpico.
Zauważ,

...  wyświetl więcej

  nse,  07/04/2016

@lewi: Jako człowiek szukasz odpowiedzi kategorycznych, które w naszym ludzkim świecie nie istnieją . Myślisz kategoriami nakazowo zakazowymi, a zapominasz o przestrzeni wolnej woli takiej która kategorycznie nie jest ustalona, jeśli szukałbyś w Biblii potwierdzenia istnienia tej nieustalonej przestrzeni ( chaotycznej szarej strefy ) to poszukaj w niej przykładów o Bóg dopuszczaniu do pewnych sytu ...  wyświetl więcej

  lewi,  07/04/2016

@Trebor: Co rozumiemy przesz pojęcie narzucanie? Na przykład na lekcji biologi uczy się dzieci , że ewolucja jest faktem- czy to nazwiemy narzucaniem, skoro podaje się tylko jedną wersję? Krzyżowcy z mieczem w ręku nawracali tzw pogan- czy to nazwiemy narzucaniem religii?

  nse,  07/04/2016

@lewi: "Czy ślepy przypadek sprawił, że człowiekowi ciężko się pogodzić że go nie będzie? Jak chemia mogła zaszczepić świadomość i myśl o niegodzeniu się z takim stanem rzeczy? "
... dla Boga nie ma ślepych przypadków, dla człowieka takie są i nazywają się niewiedzą ;) Pamiętaj że jesteś człowiekiem i jeśli Bóg Cię kocha to powinieneś też siebie pokochać :)

@lewi: już o tym dyskutowaliśmy.
Doszliśmy wtedy do wniosków, że dla Ciebie nie powinno być podziałów na przedmioty szkolne tylko wszystko wywalone na jednej lekcji.
Wybacz ale nie chcę do tego wracać.

  lewi,  07/04/2016

@Mariusz Kajstura: Jako człowiek szukasz odpowiedzi kategorycznych, które w naszym ludzkim świecie nie istnieją

Nie bardzo rozumiem tą wypowiedź. Raczej uważam się za stanowczego w pewnych kwestiach, nie ,,rozwadniam'' prawdy.

  lewi,  07/04/2016

@Trebor: Jeżeli jesteśmy stanowczy w wypowiedziach i konsekwentni, czy to jest narzucanie?

  nse,  07/04/2016

@lewi: "Co rozumiemy przesz pojęcie narzucanie? Na przykład na lekcji biologi uczy się dzieci , że ewolucja jest faktem- ... " Ewolucja nie jest dziełem stwórczym , ewolucja jest procesem adaptacyjnym. Tak długo będą się wokół tego rodzić nie kończące spory dopóki ta różnica nie zostanie zrozumiana. Odpuść sobie tą ścieżkę została już przerobiona, a Ty nie chcesz zrozumieć tylko wygrać spór. Gdyby ...  wyświetl więcej

  Trebor,  07/04/2016

@lewi: tak.
Właśnie narzucanie komuś swojego zdania polega na stanowczym i konsekwentnym wskazywaniu co należy uznać za właściwe a co odrzucić. Pisałeś o szacunku dla innych - uszanuj to, że ktoś może mieć inne zdanie i nie chce uznać Boga jako czyn sprawczy wszystkiego lub nie chce uznać Boga w takiej postaci w jakiej Ty uznajesz.

  nse,  07/04/2016

@lewi: Po tym w jaki sposób brniesz do celu, wyraźnie widać że w swym sercu nosisz "ogień i miecz", przeszedłeś do ŚJ bo zobaczyłeś że nauki KrK nie są zgodne z Biblią na której wiara ma się opierać , ale w sercu został jeszcze "ogień i miecz" sam przykład jaki zostawił nam Pan Jezus w chwili gdy przyszli go pojmać, świadczy o tym że na drodze do Boga nie może być "ognia i miecza".
Sam dobr ...  wyświetl więcej

  nse,  07/04/2016

@lewi: "Nie bardzo rozumiem tą wypowiedź. Raczej uważam się za stanowczego w pewnych kwestiach, nie ,,rozwadniam'' prawdy. " ... i w tym tkwi Twój problem, przy tak gigantycznej złożoności jakim jest Boży Świat Prawem nadrzędnym musi być Prawo Miłości , a nie kategoryczne prawo jakie dostrzega sobie człowiek, to my jako ludzie ze swą ograniczonością szukamy uproszczeń na drogę prowadzącą w przyszł ...  wyświetl więcej

  Kitek,  07/04/2016

@_serpico_: Na pewne nie bardziej niż ty sam jesteś,
.

To tu uciekło całe zacne towarzystwo:))

@aneszka: zapraszam, też się przyłącz :-)

@Trebor: raczej przy was nie mam żadnych szans, więc co się będę nadwerężać;)

@aneszka: nikt z nikim o nic tu nie rywalizuje:-P

@Trebor: dlatego ja wolę sobie siedzieć w kąciku;)))

  nse,  06/04/2016

@aneszka: Masz ochotę na małą rywalizacje ? ... i tak się Cieszę że Jesteś ;)

  aneszka,  06/04/2016

@Mariusz Kajstura: dziękuję i wzajemnie. Po latach niebytu tutaj dopiero co się wdrażam. Z miłą chęcią podejme rękawice. Lubię wyzwania, choć musze mieć na nie wyrażną ochote. Dodam jeszcze od siebie, że obserwując to, co dzieje się na forum Eioby głównie między Panami zachodzę w głowę nad powrzechną aktywnością zarówno wśród piszących, jak i czytających. Umiejętność zgłębiania każdego poruszanego ...  wyświetl więcej

  nse,  06/04/2016

@aneszka: ... na wszystko musi nadejść właściwy moment :)
Pozdrawiam :)

@Mariusz Kajstura: zatem poczekamy. Serdeczności.:-)

  Kitek,  07/04/2016

1) "Żadne z przykazań nie staje w sprzeczności z prawem stanowionym ani tym bardziej z ludzką moralnością." Jest to nieprawdą. mamy tutaj wyraźny przykład otwierania sklepów i prowadzenia handlu w niedzielę jak i pracę w niedzielę w kapitalizmie, a przykazanie mówi:" Pamiętaj abyś dzień święty święcił".
2) - obraża i poniża innych ludzi
- wywyższa siebie i jemu podobnych nad innych ...  wyświetl więcej

  Kitek,  07/04/2016

@tojfel: Tak trzymać!

@Kitek: czytaj ze zrozumienie.
Nie napisałem że PRAWO STANOWIONE NIE STOI W SPRZECZNOŚCI Z DEKALOGIEM tylko, że - DEKALOG NIE STOI W SPRZECZNOŚCI Z PRAWEM STANOWIONYM - a to ogromna różnica. dostrzegasz ją?

"Wymieniasz takie przejawy niekatolicyzmu jednak popierasz osoby które dokonują tych przewinień. Jakim katolikiem jesteś ty sam? Może odpowiesz?" - czy ja gdzieś napisałem, że je

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska