Login lub e-mail Hasło   

W byciu razem...

...czyli dlaczego czasem sie nie udaje.
Wyświetlenia: 612 Zamieszczono 03/04/2016
W byciu razem, z drugim człowiekiem, tak, na co dzień, zawsze przeszkadzał mi brak wolności, brak przestrzeni, gierki umysłowe, ciągłe przymuszanie do udowadniania swojej miłości, braku ciepła, zrozumienia. Zawsze irytował mnie brak miejsca w łóżku, pytania o zbyt długie siedzenie w toalecie, jedzenie tego, na co nie miałem akurat ochoty, wymuszanie aktów nierządnych, gdy akurat nie miałem ochoty na to. W byciu razem zawsze oglądałem filmy o miłości z tęsknota za czymś, chudłem, było mi zimno, czułem się nieswojo, czułem się bardziej samotny niż osobno. W byciu razem podobało mi się niezbyt wiele. Może nie bylem w dobrym związku, może po prostu brakowało tego najważniejszego. Miłości.

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1477
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1582
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1203
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2415
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2042
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2860
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 674
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 978
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 797
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1141
10
komentarze: 65 | wyświetlenia: 3405
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2320
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1619
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 529
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  aneszka,  03/04/2016

Sama prawda. Choć z meskiego puntku widzenia. Bycie razem jest tak samo trudne, jak bycie w pojedynku, tylko inaczej to wygląda.

Zgadzam sie, ze ciezko. Zdrowa osoba jednak nie wyrzadzi sobie krzywdy a drugi czlowiek zrobic to moze z pelna premedytacją.

  Trebor,  05/04/2016

"Może nie bylem w dobrym związku, może po prostu brakowało tego najważniejszego. Miłości."
Słuszne spostrzeżenie.
Jeśli druga osoba przeszkadza nam bardziej niż pomaga i za nadto ingeruje w nasze życie - co jest drażniące - trudno mówić tutaj o miłości.
Sytuacja pewnie ulega zmianie - inaczej na nią popatrzymy - gdy żyje się w zgodzie, z pełnym wzajemnym zrozumieniem wad i zalet.

Dosadnie i baaardzo realnie przedstawiłeś bolączki niejednej osoby :-)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska