Login lub e-mail Hasło   

Biomarkery wskażą, kogo czeka niewydolność serca

Biomarkery wskażą, kogo czeka niewydolność serca Fot. Fotolia Biomarkery to substancje, dzięki którym lekarze szybko i nieinwazyjnie rozpoznają wiele chor&oac...
Wyświetlenia: 273 Zamieszczono 03/04/2016

Biomarkery wskażą, kogo czeka niewydolność serca


 
 

Fot. Fotolia

Biomarkery to substancje, dzięki którym lekarze szybko i nieinwazyjnie rozpoznają wiele chorób. Nowe biomarkery, umożliwiające wykrywanie niewydolności serca, znaleźli naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Niewydolność serca to zespół objawów spowodowanych uszkodzeniem mięśnia sercowego. Schorzenie cechuje się dużą śmiertelnością, znacznie większą niż w przypadku wielu nowotworów np. raka piersi czy raka prostaty. Zmagają się z nim głównie osoby po 65. roku życia. Szacuje się, że w Polsce problem niewydolności serca dotyczy około miliona osób. Blisko połowa z nich umiera w cztery lata od momentu otrzymania diagnozy. Liczbę hospitalizacji z powodu niewydolności serca szacuje się w Polsce na 100 tys. rocznie, a w najbliższych dwudziestu latach może przybyć około 250 tys. chorych.

 

"W praktyce, jeśli pacjent zgłasza się do lekarza z podejrzeniem niewydolności serca, to kieruje się go na badanie echokardiogaficzne. To stwarza problemy, bo dostępność do specjalistów i samego badania jest niewystarczająca nie tylko w Polsce, ale wszędzie na świecie. Trzeba mieć drogi sprzęt, wykwalifikowanego kardiologa, który takie badanie przeprowadzi. To wszystko wydłuża rozpoczęcie procesu leczenia. Często pacjenci trafiają do szpitala z zaawansowaną, ciężką postacią choroby. Długotrwałe hospitalizacje związane z leczeniem niewydolności serca generują duże koszty, a rokowanie jest niepewne" - mówi PAP dr Agata Bielecka-Dąbrowa.

 

Badaczka kierowała pracami nad znaczeniem biomarkerów w niewydolności serca m.in. w ramach grantów Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. W 2015 roku uzyskała stypendium w programie L’Oréal Polska Dla Kobiet i Nauki. Wraz z zespołem Zakładu Nadciśnienia Tętniczego w Łodzi postanowiła więc znaleźć metodę, która umożliwiłaby wczesne wykrycie ryzyka niewydolności serca u pacjentów, jeszcze zanim w ich sercu wystąpią zmiany strukturalne. "Chcieliśmy przewidzieć, u których osób może wystąpić niewydolność serca. Wtedy można by było zwiększyć częstotliwość kontrolnych wizyt tych osób u lekarza i przeciwdziałać wystąpieniu choroby" - tłumaczy badaczka.

 

Poszukuje ona biomarkerów, które umożliwiłyby diagnostykę niewydolności serca na bardzo wczesnym etapie. To badania pionierskie, bo choć biomarkery wykorzystuje się w diagnostyce wielu chorób czy zawału serca, to do wczesnego wykrywania niewydolności serca nie były używane.

 

Biomarkery to różnego rodzaju substancje - rodzaj wskazówki, która może powiedzieć lekarzom i naukowcom, że w organizmie pacjenta zaczyna dziać się coś niedobrego. "Samo badanie z ich wykorzystaniem jest stosunkowo proste i polega na pobraniu od pacjenta małej próbki krwi. W zasadzie nie ma przeciwwskazań do wykonania analizy stężeń biomarkerów, a badanie nie wiąże się z żadnymi skutkami ubocznymi. W pobranej próbce krwi oznaczone zostaje stężenie biomarkerów. Na podstawie stężeń można ocenić prawdopodobieństwo wystąpienia choroby" - tłumaczy dr Bielecka-Dąbrowa.

 

Jeżeli naukowcy stwierdzą, że u danej osoby występuje wyższe stężenie określonego biomarkera, to mogą się spodziewać, że nawet jeżeli obecnie pacjent nie ma jeszcze objawów choroby, w niedługim czasie one wystąpią. To daje czas na działanie prewencyjne.

 

"Ponadto u pacjentów, którzy mają już symptomy choroby, możliwe będzie rozróżnienie dolegliwości o agresywnym i łagodniejszym przebiegu, co pozwoli dostosować terapię, zwiększyć skuteczność leczenia i zmniejszyć ryzyko wystąpienia działań niepożądanych" – wyjaśnia kierownik zespołu.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi badali dużą liczbę biomarkerów, z których wybrali te najbardziej przydatne. Trzy-cztery z nich zwiększają szanse na rozpoznanie istniejącej już choroby, a jeden kolejny umożliwia jej przewidzenie. "Każdy z biomarkerów można oznaczyć innymi metodami. W przypadku dobrze znanych biomarkerów ich oznaczenie w próbce krwi to kwestia 0,5 godziny. Gdy mamy do czynienia z biomarkerami nowymi, które nie mają jeszcze sprawdzonych metod identyfikowania, ten proces może potrwać znacznie dłużej.

 

Podobne artykuły


10
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1079
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1213
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 762
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 262
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1276
5
komentarze: 60 | wyświetlenia: 623
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141370
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 237178
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 109929
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska