Login lub e-mail Hasło   

Paradokument - odsłona druga

Mimo tendencji lekko spadkowej, zdartej i przewidywalnej formuły, telewizyjne programy oparte naprawdziwych historiach nie schodzą z ramówek kolejnych kanałów.
Wyświetlenia: 536 Zamieszczono 14/04/2016

TV4 od niedawna prezentuje nowy cykl programów paradokumentalnych, poszerzając tym samym
wachlarz tematyczny tych tasiemców. Za trzy nowe, jak i te wcześniejsze telewizyjne tytuły, odpowiada nikt
inny jak tylko Okił Khamidow, specjalista od polskich produkcji paradokumentalnych XXI wieku. Oto
potrójna nowość:


- "Na patrolu" - realistyczne policyjne interwencje brawurowych poszukiwań osób podejrzewanych o
kryminalne związki z gangsterami.


- "Sekrety sąsiadów" - niebanalne perypetie ludzi, którzy mieszkają obok siebie i wynikają z tego czasem
dziwne zbiegi okoliczności.


- "Policjantki i policjanci" - pod tym tytułem mieści się wszystko, co tyczy się funkcjonariuszy niebieskich
mundurów, ich interwencji i pościgów.


Długoletnim prekursorem wśród paradokumentów był serial "W11 - Wydział śledczy" na kanale
komercyjnej telewizji TVN.

Jak wszystko, co nowe i dotąd nieznane, szybko zdobył spore rzesze
odbiorców. W każdym odcinku pojawiła się zagadka kryminalna, najczęściej z morderstwem lub gwałtem
w tle, prowadzona przez parę komisarzy. Trup, pierwsze poszlaki, fałszywe tropy i zaskakujące
rozwiązanie - formuła, która jest w każdym wydaniu i sprawie. Po latach emisji TVN przestał go nadawać.
W sumie szkoda, bo był jednym z ciekawszych, jakie miałam okazję oglądać. Realistyczny dreszczowiec
w porze wieczornej.


Z paradokumentami jest tak, jak dawniej było z programami typu reality show. Gdy tylko się pojawiły, od
razu zawróciły w głowach ludzi, którzy znudzeni są własnym życiem. Obserwowanie historii innych
nakręca nas samych w stylu - ja nie jestem taka głupia, mój mąż nie jest tak beznadziejny. Dzięki temu
dowartościowujemy własne, często monotonne życie. Robimy tak, gdy w naszym życiu nie dzieje się nic
ciekawego - bez żadnych perspektyw na rozwój.


Paradokument to coś więcej niż tylko serial, który od początku do końca jest wymyślony. W tym pierwszym
historie są wielce prawdopodobne, a tym samym zdecydowanie bliższe zwykłym widzom. Mogło to
również ich dotyczyć. Szczególnie, gdy chodzi o przyjemne zdarzenia losu.

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 598
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 892
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 950
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 375
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 957
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1634
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 493
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 425
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 983
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 438
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 911
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 345
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 356
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska