Login lub e-mail Hasło   

Nadaj śmieciom drugie tchnienie

Po raz pierwszy pojęcie up cyclingu pojawiło się w 1996 roku.
Wyświetlenia: 311 Zamieszczono 16/04/2016

Odkąd weszła w życie ustawa śmieciowa, o powszechnej segregacji odpadów komunalnych mijają już
dwa lata. A w niektórych miastach nic znaczącego w mentalności proekologicznej się nie dzieje. Może
nowa moda na up cycling zmieni te niechlubne statystyki wśród Polaków.


Cóż znaczy to zjawisko? Czy wniesie ono coś innowacyjnego w miejskiej przestrzeni? Przekonamy się
dopiero wtedy, gdy będziemy wiedzieć co to dokładnie jest. Nie jest to wcale pojęcie nowe i nikomu dotąd
nieznane.


W tej nomenklaturze chodzi o to, by pozornie bezużytecznym przedmiotom tchnąć świeżość. A ich
powtórne przetwarzanie może przynieść dużo niezmuszonej frajdy. Zabawa połączona z pożyteczną
pracą twórczą, prawie jak ta u podstaw, zawsze przynosi wiele przyjemności.


Najpierw trzeba zabawić się w niestrudzonego szperacza i współczesnego poszukiwacza skarbów. Na
śmietniskach czy w sąsiedzkich zasobach rzeczy niepotrzebnych można znaleźć prawdziwe precjoza,
które przy odrobinie wyobraźni zamieniają się w istne cudeńka. Trzeba tylko chcieć.


Up cycling zdobywa coraz większe rzesze swoich zwolenników. Dla niezainteresowanych może to być
przenudne przedsięwzięcie. Nie wypada być kloszardem w pobliskim kontenerze, prawda?! Taki system
przetwarzania świetnie nadaje się do wszelkiego typu prezentacji artystycznej. Świetnie to się sprawdza.
Niebanalne aranże przedmiotów dekoratorskich przyczyniają się do ciekawych wystaw. Do tego typu
rzeczy trzeba mieć artystyczne zacięcie. A przede wszystkim być zwariowanym wariat albo nieszkodliwym
dziwakiem.


Malowanie oraz wszelkie formy dekorowania nudnych talerzy przyczyni się do ich generalnego ożywienia,
a tym samym uchroni je przed zaginięciem w bezbrzeżnych odmętach wysypiska. Ofiarując drugie życie
beznamiętnemu naczyniu dajemy sobie radość, że małym kosztem stworzyliśmy coś własnoręcznie.
Produkty typu hand made stają się coraz bardziej popularne. Kupowanie tzw. gotowców już dawno wyszło
z mody i jest już passe.


Na ten przykład - biżuteria hand made jest obecnie sporo droższa. Zarówno odbiorców jak i rzemieślników
tego rękodzieła znacząco przybywa. Jej oryginalność oraz pomysłowość przyciąga i cieszy wzrok.
Kombinacyjne wzornictwo i wyszukane stylizacje połączeń sprawiają, że są to rzeczy jedyne w swoim
rodzaju.

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 631
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 655
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 732
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 623
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 645
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 871
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 421
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 410
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 685
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 572
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 665
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 587
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 463
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 498
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 437
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska