Login lub e-mail Hasło   

Wahadła emocji - czym jest rzeczywistość cz.II

Matryca energetyczno-informacyjna, będąca charakterystyką pola, cechuje się dość niezwykłą właściwością – całość zbiega się do części, część zbiega się do całości. Fraktal...
Wyświetlenia: 2.275 Zamieszczono 16/04/2016

Matryca energetyczno-informacyjna, będąca charakterystyką pola, cechuje się dość niezwykłą właściwością – całość zbiega się do części, część zbiega się do całości. Fraktale rzeczywistości nie są konsekwencją zdarzeń w wymiarach rozwiniętych, lecz skutkiem zdarzeń w wymiarach zwiniętych; charakterystykę zjednoczonego pola – między innymi jego nielokalność - „piszą” właśnie te wymiary. Informacja docierająca do pola styka się z informacją już w polu istniejącą, samo pole jest wszak informacją. Energia pod postacią informacji rozchodzi się po całym polu, rozmieszczając kwanty info-energii w taki sposób, że generowana jest nowa jakość, a tym samym urzeczywistnia się konkretny wariant rzeczywistości. „Urzeczywistnienie” oznacza w tym wypadku powstanie takiej wiązki fal, która może zamanifestować się na gęstości materii. Pole jest z natury dynamiczne, czyli zmienia się nieustannie.

            W tym miejscu pojawia się pytanie o naturę i funkcję świadomości. Powiedzmy od razu, że nauka nie radzi sobie z fenomenem świadomości. I nie mówię nawet o klasycznym paradygmacie nauk uniwersyteckich, ale również o środowiskach naukowców alternatywnych. Wiemy sporo na temat tego, jak funkcjonuje mózg (dynamiczny ostatnio rozwój nauk kognitywistycznych); znamy mniej więcej jego „geografię” i mechanikę generowania fal elektromagnetycznych. Świadomość wciąż pozostaje jednak terra incognita.

            Gdyby przyjąć powyżej zaproponowaną teorię pola info-energetycznego, świadomość można byłoby zdefiniować jako element łączący „informację partykularną” z informacją pola. Świadomość staje się w ten sposób czynnikiem zarządzającym polem. Nie „ustawia” się ono samo. „Ustawianie” jest procesem świadomym, zatem świadomość ma tutaj kluczowe znaczenie. Czy sama świadomość jest także informacją?

            To kwestia fundamentalna. Świadomość zarządza informacją w polu info-energetycznym - takie stwierdzenie nie budzi raczej wątpliwości. Jeśli jednak jest informacją – to jaką? Zewnętrzną wobec pola? Tak by się zdawało, skoro jest czynnikiem zarządzającym. Jednak w świetle tego, co powiedzieliśmy o samym procesie powyżej, informacja pochodząca z wnętrza świadomości musiałaby w istotny sposób wpływać na modyfikację pola, a nie tylko owym polem zarządzać.

            Wydaje się, że jest to kwestia kluczowa w badaniach nad teorią pola dla jego pełnego zrozumienia. Na razie zdani jesteśmy na domysły i pewne intuicje badawcze. Na twarde dane przyjdzie nam jeszcze poczekać.

            Świadomość nie bierze udziału w samym generowaniu informacji, ale uczestniczy w procesie wydobywania, selekcjonowania i wynoszenia informacji na poziom „przytomności”. Tajemniczy mechanizm selekcji informacji ma z pewnością coś wspólnego z dostosowywaniem naszego organizmu do otoczenia. Dostosowanie jest zatem fundamentalnym kryterium przepuszczania informacji na poziom świadomości. Zwracamy baczniejszą uwagę na obiekty poruszające się właśnie dlatego, że mogą potencjalnie być dla nas zagrożeniem. Obiekty statyczne są niemal niezauważalne. Podobnie jest z pracą naszych organów wewnętrznych. Kiedy pracują prawidłowo i wszystkie pozostają we wzajemnej homeostazie, do poziomu świadomości nie dociera żadna informacja; organizm nie potrzebuje żadnej kontroli z jej strony. Procesy fizyczne i chemiczne odbywają się według swych odwiecznych praw; odbywają się według sprawdzonych po wielokroć „automatów”. Wówczas organizm działa i wszystkie procesy biologiczne z tym działaniem są sprzężone. Tu także potrzebna jest równowaga czynników wewnętrznych i zewnętrznych. By działać sprawnie, dostarczamy organizmowi paliwa w postaci energii pochodzącej z pożywienia. Jednakże gdy tej energii dostarczymy za dużo, wtedy organizm zajęty wzmożonym trawieniem, nie będzie dobrze współpracował z zamiarem zewnętrznej aktywności.

            Przykładem innego progu jest ból. Ból jest informacją o tym, że jakiś organ wewnętrzny nie działa prawidłowo względnie pewne procesy nie zachodzą w taki sposób, jak powinny. Świadomość otrzymuje sygnał: „potrzebna jest ingerencja”, „trzeba naprawić usterkę”, „należy dostarczyć organizmowi odpowiednich składników”. W polu świadomości pojawia się informacja, że „automat” się zaciął. Informacja w postaci bólu zawsze łamie pole, zmuszając podmiot świadomości do niestandardowych działań.

            Jednorodne pole, a mówiąc ściślej biopole, wpływa na harmonijne współdziałanie wszystkich organów wewnętrznych, mięśni, hormonów i układu nerwowego. Biopole funkcjonuje prawidłowo wówczas, kiedy nie jest „łamane” przez stres i lęk. To są dwa czynniki, które w biopolu tworzą „dziury”, a co za tym idzie nie może być ono stymulatorem wewnętrznej homeostazy. Stres i lęk nie tylko zakłócają działanie biopola, ale powodują, że samo pole staje się generatorem dezorganizacji organizmu. Stres skutecznie blokuje kanały energetyczne, przez co w organizmie tworzą się przestrzenie z deficytem energii; energii życiodajnej. Taka sytuacja jest już wystarczającym warunkiem powstawania komórek nowotworowych, które w efekcie prowadzą do zniszczenia swego żywiciela.

 

            Czym jest rzeczywistość?

 

            Zeland pisze: Rzeczywistość ma dwie postaci: fizyczną, która jest namacalna, i metafizyczną, leżącą poza zasięgiem postrzegania, lecz nie mniej obiektywną. W pewnym sensie świat stanowi bezkresne dualne zwierciadło, po którego jednej stronie znajduje się materialny wszechświat, a po drugiej rozciąga się metafizyczna przestrzeń wariantów – struktura informacyjna, w której są scenariusze wszystkich możliwych zdarzeń.

            Metafora zwierciadła jest i zawsze była szczególnie nośna – w literaturze, sztuce, filozofii i religii. Przywołajmy klasykę! Alicja w tajemniczy sposób pojawia się po drugiej stronie lustra. Odnajduje tam zadziwiające rzeczy. Spotykają tam Alicję niecodzienne wydarzenia. Konstatuje swą obecność w świecie zdecydowanie różnym od tego, który dotychczas znała, ale przy tym odczuwa (raczej odczuwa niż wie), że istnieje jakieś powiązanie obu rzeczywistości. Kształty znajome, ale jakaś istotna nadwyżka treści i znaczenia.

            Carroll posiadał niezwykłą intuicję – rzeczy są przezroczyste, zjawiska są przezroczyste; gęsta materia luzowała powiązania międzyatomowe, rozpraszając ciemność własnego przeznaczenia. A materia pozbawiona swych mrocznych właściwości staje się krystalicznym zwierciadłem. Pytanie tylko, co rozprasza mroki tajemnic rzeczy i zjawisk? Percepcja! Sposób patrzenia na świat! Żeby można przejść przez lustro, najpierw trzeba je zobaczyć.

            Zeland formułuje trzy ważne zasady Transerfingu, czyli sztuki zarządzania rzeczywistością:

  1. Świat, będące zwierciadłem, odbija stosunek każdego z nas do niego;
  2. Odbicie kształtuje się w jedności duszy i umysłu;
  3. Dualne zwierciadło reaguje z opóźnieniem.

Należy dodać, że Zeland jest przekonany o skuteczności powyższych zasad. Cała istota Transerfingu sprowadza się do ich realizacji.

Jednak o tym zagadnieniu już w części III.

Podobne artykuły


16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2145
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1915
11
komentarze: 59 | wyświetlenia: 786
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2598
8
komentarze: 26 | wyświetlenia: 596
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 3017
7
komentarze: 89 | wyświetlenia: 672
7
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1392
7
komentarze: 41 | wyświetlenia: 2213
123
komentarze: 52 | wyświetlenia: 137921
116
komentarze: 23 | wyświetlenia: 219378
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  lewi,  16/04/2016

Szczerze mówiąc, zupełnie nie wiadomo, jak i dlaczego w wyniku procesów fizycznych zachodzących w naszym mózgu powstaje świadomość. „Nie przypuszczam, żeby mogła to wyjaśnić jakakolwiek dziedzina nauki” — oświadczył pewien neurobiolog. Potwierdził to także profesor James Trefil: „Co to właściwie znaczy, że człowiek ma świadomość (...) oto jedyne ważkie pytanie w nauce, które tak naprawdę nie wiado ...  wyświetl więcej

@lewi: Twój erudycyjny komentarz daje mi wiele do myślenia. Chalmers, na którego się powołujesz, pisze, że jest "jedną z najbardziej przepastnych tajemnic bytu". Ale już J. P. Sartre skłonny jest przyznawać, że świadomość jest raczej luką w bycie, oglądem nicościującym.
A prawda, współczucie, miłość? Tu teoria ewolucji staje przed ścianą. Zgodnie z logiką tej teorii, na takie stany ducha ni ...  wyświetl więcej

  lewi,  16/04/2016

@Jan Stasica: Prawdę mówiąc powołałem się na pewną publikację, ale zgadzam się że jest o czym porozmyślać.

  greenway,  16/04/2016

Jednakże myślą się świata nie ogarnie. Chłodna analiza rzeczywistości da nam jej niepełny obraz. Tym niemniej jest bardzo potrzebna. Nic nie jest bardziej pociągające niż zagadka naszego istnienia. :)

  Henear,  16/04/2016

@greenway: Biorąc pod uwagę to że jesteśmy produktem środowiska jakie nas otacza, powinniśmy raczej je badać - człowiek, pusta kartka na której zapisują się dane środowiskowe = produkt.
Zmieniając środowisko, zmieniamy siebie, piszemy na nowo, jednak stare dane wciąż są na kartce, budzi to na początku zgrzyty ale to jak z przesadzeniem drzewa lub z przeszczepem, przyjmie się jeśli jest zgodność.

  greenway,  16/04/2016

@Henear: Ależ zdaję sobie z tego sprawę, że ciekawość natury świata jest cechą głęboko ludzką. Zastanawiam się jednak czy takie spekulacje czysto myślowe dadzą nam pełny obraz naszego świata. Być może wgląd w jego specyfikę może mieć inny charakter. Jak pisał Ekhart Tolle świadomość jest czymś więcej niż nasze myśli.

@greenway: Świadomość jest ich brakiem, raczej.
Każda myśl jest rozwinięciem poprzedniej, efekt kuli śnieżnej, plus łączenie jednej z innymi powstaje człowiek - bałwan.Można budować babel z myśli i słów w nieskończoność.
Pytanie - kim trzeba być i gdzie trzeba stać by mieć ten "wgląd".
Społeczeństwo i jego kierunki wydaje się ukierunkowane na zagłuszanie i przekierowywanie tej ...  wyświetl więcej

  greenway,  16/04/2016

@Henear: Przepraszam, chciałam Ci dać plus, ale na smartfonie to bywa trudne. :)

  nse,  18/04/2016

@Henear: Coraz lepsze teksty piszesz :)
"Czym jest świadomość? Chyba najbliższe prawdy byłoby stwierdzenie że nie jest śmiercią lub jest życiem. " ... tu natknęła mnie taka wątpliwość, świadomość jest życiem czy jego sednem ?

  greenway,  16/04/2016

Wydaje mi się, że życie jest manifestacją świadomości a nie jej źródłem. Mówimy, że posiadany świadomość a być może świadomość posiada nas, jesteśmy jej nośnikami a nie właścicielami. Myślenie logiczne i poznawcze pozwala zorientować się nam w rzeczywistości i nakreślić odpowiednie dla nas ramy, ale czy to wyczerpuje możliwości jej poznania. Czy może poznanie odbywać się poprzez wgląd w "uniwersum" świadomości? Czy czymś takim czasem nie posługiwał się genialny wynalazca Nikola Tesla?

Myślę, że tak właśnie jest. To świadomość posiada nas.

  greenway,  16/04/2016

@Jan Stasica: Bo świadomość jak pisze Ekhart Tolle to czuwająca obecność a ona jest we wszystkim co nas otacza i w nas. Idąc tym tropem powinniśmy mówić, że doświadczamy życia zamiast, że żyjemy. I w tym doświadczaniu życia zachodzi korelacja z czuwającą w nas świadomością. :)

@greenway: Czyli podobnie jak pisałem w artykule. Świadomość jest łącznikiem, stykiem podmiotowego istnienia i pola.

  greenway,  16/04/2016

@Jan Stasica: Czyli w uproszczeniu taką sondą do zbierania wszelkiej informacji ale też przekaźnikiem informacji z pola do nas. Lecz o tym mówi się mniej.

@greenway: Jak pisałem, nawet tzw. nauka alternatywna ma problem ze świadomością. A ponieważ jestem ostatnio zafascynowany książkami Zelanda, postawię tezę następującą: jest także łącznikiem pomiędzy duszą a rozumem.

  greenway,  16/04/2016

@Jan Stasica: Dusza. Czym jest według Ciebie?

@greenway: Definicja jest trudna. Rozum operuje wyłącznie w rzeczywistości fizykalnej. Dusza jest tym elementem ludzkiej natury, który ma dostęp do rzeczywistości metafizycznej, czyli Zelandowskiej przestrzeni wariantów.

@greenway: Dopowiem: dusza ma dostęp do rzeczywistości, której atrybutami są wieczność i nieśmiertelność.

  greenway,  16/04/2016

@Jan Stasica: Właśnie. Na przykład gnostycy też mają z tym trochę problem. Czy to jest ta druga strona lustra w nas?

@greenway: Tak! Właśnie lustro. Przy czym nie tylko w nas. Dualne zwieciadło jest również własciwością rzeczywistości zewnetrznej.

  nse,  17/04/2016

@Jan Stasica: Po za pewnym opóźnieniem jest dostrzegalna kompilacja tego co wysyłamy z tym co istnieje na zewnątrz, nie jest łatwo to na widzianym w lustrze obrazie odzielić, by określić w jakim stopniu sami wpływamy na widziany obraz, a w jakim wpływają na ten obraz inne świadome jednostki ?? W takiej sytuacji wydaje się, że jedyna możliwość jaka pozostaje to uzyskanie pełnej świadomości, tego co wysyłamy, wtedy jesteśmy w stanie oddzielić swój wpływ na dostrzegany przez nas obraz ??

  lewi,  18/04/2016

@Jan Stasica: Czy naukowo można dowieść że istnieje dusza? Na czym konkretnie opieramy swoje wnioski?

  nse,  18/04/2016

@lewi: Czy taki dowód jest potrzebny ?
Przykładowo: Komu potrzebny dowód na posiadanie uczuć ??

  nse,  17/04/2016

Skoro mamy informacje zapisywaną w różnej postaci i wiemy że ta informacja wpływa na przepływ energii, to gdzie jest świadomość zdolna do gromadzenia, porządkowania i interpretowania informacji ??

  golesz,  18/04/2016

Spróbuję po swojemu włączyć się w tę dyskusję, bo w końcu tylko dla "takich spraw" warto wysilać mózgownice. Pójdę jednak na łatwiznę i zacytuję krótki fragment mojego starego tekstu pt: "Stado", umieszczonego dawno temu na Eiobie.
-------------------------
"...Mianowicie pozbawili nas, indywidualnych osobników, pamięci naturalnego, odbywającego się jak najbardziej realnie, istnienia ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska