Login lub e-mail Hasło   

Wahadła emocji - jedność duszy i umysłu (cz.III)

Umysł nie widzi ruchu w przestrzeni wariantów, dlatego też wątpi i boi się. On przyzwyczaił się do tego, że ma sytuację pod kontrolą. Umysł cichnie tylko wtedy, jeśli das...
Wyświetlenia: 2.367 Zamieszczono 18/04/2016

Umysł nie widzi ruchu w przestrzeni wariantów, dlatego też wątpi i boi się. On przyzwyczaił się do tego, że ma sytuację pod kontrolą. Umysł cichnie tylko wtedy, jeśli dasz mu zadanie, przy którego realizacji będzie rozumiał, co robi…Roztoczenie kontroli nad biegiem myśli – oto na czym powinna polegać praca umysłu – pisze Zeland.

      Wydaje się, że to właśnie jest największa tajemnica Transerfingu. Od dziecka jesteśmy uczeni, że należy myśleć i działać racjonalnie. Nauczyciel mówi do ucznia – „pomyśl, zanim coś zrobisz”; stajesz przed wyzwaniem – „muszę to dokładnie przemyśleć”; zrobisz coś nonsensownego, słyszysz komentarz – „to urąga zdrowemu rozsądkowi”.

      Jeżeli przyjmiemy podział Zelanda, umysł przeszkadza duszy dryfować tam, dokąd chce. Dusza ma wolę, ale nie dysponuje środkami; umysł takowymi narzędziami dysponuje, ale nie ma woli. Dlatego zamiar zewnętrzny realizuje się tam, gdzie panuje jedność duszy i umysłu; w sytuacji, gdy „dusza śpiewa” a „rozum z zadowoleniem zaciera ręce”. Na co dzień żyjemy jednak w chaosie rozmijających się dążeń jednego i drugiego. Jeżeli tak faktyczne jest, trzeba wybrać – co ważniejsze. Dokonując wyboru duszy, należy w taki sposób pokierować rozumem, by nie przeszkadzał względnie, by przeszkadzał jak najmniej.

      Zwróćmy uwagę, że Zeland podkreśla dwa istotne defekty immanentnie związane z funkcjonowaniem rozumu – jego ślepotę (nie widzi ruchu w przestrzeni wariantów) oraz utrwalone złe nawyki (…przyzwyczaił się do tego, że ma sytuacją pod kontrolą). To one powodują, że droga do celu jest długa i wyboista. Nie byłby to wcale jednak szczególnie ważny problem, gdyby nie fakt, że rozum rości sobie prawo do bycia arbitrem w każdej sytuacji i każdym zdarzeniu. Królewiecki filozof Immanuel Kant „uczynił” go nawet najwyższym sędzią, który ma prawo wszystko rozstrzygać (wszystko musi stanąć przed trybunałem rozumu).

To on ostatecznie rozstrzyga, co jest godziwe, sprawiedliwe, słuszne, dobre i prawdziwe. Rozstrzygnięcia rozumu są ostateczne, bo jest on centralnym elementem rzeczywistości. Kopernikański przewrót w filozofii polegał na tym, że to nie rzeczy i zjawiska konstytuują rozum, ale rozum tworzy wokół siebie porządek rzeczy. Bez porządkującej pracy rozumu postrzegalibyśmy świat jako chaotyczny ruch cząstek elementarnych. Tym, co jest przede wszystkim tworem umysłu, jest czas i przestrzeń, będące czystymi formami naoczności.

            W ten oto sposób rozum człowieka stał się bogiem. Kant wierzył, że imperatyw kategoryczny stanie się prymarną zasadą etyczną. Skupieniem całego dekalogu w jednej zasadzie. Nie przewidział jednak, że człowiek może wybierać to, co jest niegodziwe, niesłuszne, niesprawiedliwe i nieprawdziwe.

            Umysł bez duszy – pisze Zaland – podobnie jak dusza bez umysłu, jest niczym. Wspólnie zaś dysponują bezgranicznymi możliwościami.

            Owa jedność umysłu i duszy posiada wręcz magiczne właściwości. To, że brak nam w życiu magii i cudów, świadczyć może tylko o tym, jak nieczęsto dochodzi do komunii duszy z umysłem. Dzieje się tak z jednego powodu. Rozumowi dostępna jest wyłącznie rzeczywistość fizyczna, duszy natomiast dostępna jest rzeczywistość metafizyczna, czyli mówiąc językiem Zelanda, przestrzeń wariantów. Dusza ma bezpośredni dostęp do pola informacji; ona wie, rozum zaś błądzi. Deifikacja rozumu w kulturze zachodnioeuropejskiej przynosi, niestety, niedobre konsekwencje. Wiedział już o tym mądry William Blake, który pokazał, czym kończą się roszczenia urizena. Ziemia Ulro jest przestrzenią wydziedziczonego rozumu; ziemią jałową, obszarem melancholii i zaciemnionego horyzontu.

            Panracjonalizacja rzeczywistości prowadzi do jej splanizowania i ograbia ze skarbów najświętszych. To tak jakby narysować na kartce papieru piękny brylant i wydrukować go następnie w czarnobiałej drukarce. Jakież będziemy mieć jego wyobrażenie?

                        Mamy świadomość, jak bardzo jest to sprawa kontrowersyjna. Przecież na co dzień dokonujemy wyborów, których podstawą jest rozumowa analiza. Fakt ten posiada również odzwierciedlenie w języku, o czym świadczą chociażby frazeologizmy: rozumny wybór, rozumny człowiek, przemyślane działanie. Co więcej, można nawet postawić tezę , że rozum jest cechą dystynktywną kultury zachodnioeuropejskiej (Edmund Husserl). Czy nie jest zatem rzeczą co najmniej dziwną, że sam umysł próbujemy stawiać przed trybunałem?

            Należy, jak sądzę, oddzielić od siebie dwie kwestie. Czymś innym jest przypisywanie rozumowi cech, pozwalających na skuteczne zarządzanie światem; czynienie z niego poręcznego narzędzia służącego do modulowania przestrzeni zewnętrznej, czymś zgoła innym natomiast nadawanie rozumowi cech boskości, bo to tak jakby ślepca uczynić przewodnikiem oprowadzającym turystów po słonecznej Toskanii.

Podobne artykuły


16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1877
15
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2910
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1658
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2260
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2260
8
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2782
7
komentarze: 11 | wyświetlenia: 133
7
komentarze: 41 | wyświetlenia: 1829
7
komentarze: 89 | wyświetlenia: 260
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 2652
7
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1121
123
komentarze: 51 | wyświetlenia: 137240
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  18/04/2016

Nasz świat jest odbiciem braku związku między duszą a rozumem, jest groteską, koszmarną karykaturą tego czym mógłby być, gdyby człowiek tak uparcie nie zaprzeczał swojej wielkości. Zazbrojony, z gigantycznymi podziałami, zgodą na śmierć innych z głodu, stojący na granicy totalnego kataklizmu, mający gigantyczną etykietę: By homo sapiens.

  ,,  18/04/2016

@greenway:
"Nasz świat jest odbiciem braku związku między duszą a rozumem"

Zgadzam się w zupełności. Świat jest oczywistym Absurdem. Dusze ludzkie nie mają żadnego powiązania z materią. Moja robi co chce i nic nie jest jej w stanie przemówić do rozsądku. Rozum ugania się z "prawdami" wbijanymi mu przez tysiąclecia i wcale nie jest od nich bardziej racjonalny. Paranoja.

W życiu nie wyłączymy jednocześnie duszy i rozumu. Możemy kierować się albo rozumem albo duchem.
Dlatego jedyne co nam pozostaje to rozróżniać sytuacje w których warto kierować się duszą od sytuacji w których warto kierować się rozumem.

W sprawach międzyludzkich natomiast, jeśli człowiek kieruje się tylko rozumem a nie ulega sugestiom duszy to z pewnością do niczego dobrego to nie będzie prowadzić.

  Henear,  18/04/2016

@Trebor: Polecam ci film "limitless" - dzialania glownego bohatera mozna odebrac jako polaczenie duszy z rozumem.

  nse,  18/04/2016

@Trebor: Duch i Dusza nie są tym samym :)

  lewi,  18/04/2016

@Mariusz Kajstura: Masz rację.

Dusza czymś innym niż duch. „Duszy” (hebr. néfesz; gr. psyché) nie należy mylić z „duchem” (hebr. rúach; gr. pneúma), gdyż chodzi o coś zupełnie innego. Dlatego w Hebrajczyków 4:12 powiedziano, że Słowo Boże „przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku” . Dusza (néfesz, psyché) oznacza dane stworzenie. Duch (rúach, pneúma) odnosi si

...  wyświetl więcej

  nse,  20/04/2016

@Henear: Czyżby ten film http://www.filmweb.pl/film/Jes(...)-548252 doczekał się kontynuacji ?

  nse,  20/04/2016

@lewi: Wiem Dusza i Duch są powszechnie mylone, dlatego o tym wspomniałem ;)

  lewi,  18/04/2016

Nauczyciel mówi do ucznia – „pomyśl, zanim coś zrobisz”; stajesz przed wyzwaniem – „muszę to dokładnie przemyśleć”;

Uważam że to słuszna rada. Dodałbym, ,,pomyśl zanim coś odpowiesz"

  lewi,  18/04/2016

. Joseph Ratzinger, prefekt watykańskiej Kongregacji Doktryny Wiary, oświadczył: „W dawnym Kościele nie znajdujemy potwierdzenia doktryny o nieśmiertelności duszy”.

Mówienie że dusza jest niematerialna i nieuchwytna , jest mitem rozpowszechnionym po całym świecie.

Teolog Oscar Cullmann tak się wypowiedział w eseju opublikowanym w książce Immortality and Resurrection (Nieśmiertelnoś

...  wyświetl więcej

  nse,  18/04/2016

Takie ciekawe zjawisko do przemyślenia, na dyskotece jak włączają flesza płynne ruchy tancerzy zamieniają się w naszym postrzeganiu na skokowe ruchy, jest spora różnica między tym co widzimy a tym co się dzieje w istocie ;) Nasz umysł postrzega skokowo ( poklatkowo ), a przestrzeń pomiędzy klatkami jest uzupełniana wkodowanymi wzorcami analitycznymi ...
Kiedyś myślałem nad zrobieniem takieg ...  wyświetl więcej

  gluptak,  18/04/2016

Dobre! ... mówi jednoznacznie o związku grawitacji (wahadło) z myśleniem i odczuwaniem.

  gluptak,  18/04/2016

@gluptak: Kurcze! Ale na zasadzie wzajemności mówi jeszcze coś więcej! To myśli i odczuwanie są powodem istnienia grawitacji. Koło kreacji zamyka się ludzkim myśleniem. Zamkniętym kołem życia bez skutku i bez przyczyny … i przyczyny bez skutku … przyczyny.

  rawgee  (www),  19/04/2016

Podoba mi się. :)

  siaq30  (www),  20/04/2016

@rawgee: Krótko i na temat. :D też tak uważam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska