Login lub e-mail Hasło   

Jak znaleźć pracę po studiach? 14 rzeczy, które musisz robić, by pomnożyć szanse

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://grzegorzgajcy.com/jak-znalezc-pra(...)diach1/
Poza sprawami politycznymi i gospodarczymi (na które wpływu nie ma 95% społeczeństwa), jest całkiem sporo rzeczy, które możesz zrobić, aby tą pracę otrzymać. Pierwsza rzecz to...
Wyświetlenia: 700 Zamieszczono 26/04/2016

1. Przynależ do kół naukowych i studenckich

Koło naukowe kojarzy się często z grupą tzw. nerdów, którzy siedzą godzinami po lekcjach i odrabiają setki zadań z chemii. W wieku gimnazjalnym, licealnym i czasem niestety także studenckim, ludzie wyśmiewają takie jednostki i udają się wesoło na imprezę. Później oczywiście następuje zamiana miejsc i to “mózgi” śmieją się z imprezowiczów. Nie pozwól, by to przytrafiło się Tobie. Nie musisz popadać w ekstrema i rezygnować z wychodzenia na imprezy. Cała idea opiera się o to, by aktywnie działać na rzecz rozwoju własnego i innych poprzez wspólne poszerzanie wiedzy w danym zakresie. Niezależnie od tego, czym się interesujesz, możesz znaleźć odpowiednie koło naukowe na swojej uczelni (szczególnie publicznej), a nawet poza nią. Działalność w kołach naukowych i organizacjach studenckich, o której możesz poinformować potencjalnego pracodawcę jest swego rodzaju sygnałem, że działasz i nie jesteś bierny. Nie ma nic gorszego niż pracownik, który totalnie olewa swoją pracę. Pamiętaj, że pracodawca spędza sporo czasu na poszukiwaniu i rekrutacji pracownika, dlatego musisz dać mu “na tacy” jak najwięcej argumentów, że to właśnie na Ciebie ten czas warto przeznaczyć.

 

2. Dlaczego szukać dopiero po studiach?

Jeśli jesteś żywo zainteresowany dziedziną wiedzy, którą studiujesz i w której chcesz pracować, wiesz zapewne, że na uczelniach dość często pojawiają się ogłoszenia dotyczące praktyk studenckich. Jest to świetna metoda zdobywania doświadczenia, szczególnie w przypadku firm, które zgadzają się na odbywanie takich praktyk w elastycznch godzinach. Znam osobę, która nie dość, że praktyki managerskie odbywała popołudniami (ok 3-5h), to jeszcze po wszystkim zaproszono ją do dalszej współpracy na wakacje. Po obronie miała praktycznie pewny etat. Oczywiście, wymaga to włożenia energii w działanie, by pokazać firmie na co Cię stać. Nie zmienia to jednak faktu, że praktyki pozwalają nabrać doświadczenia i “wkręcić” się w środowisko, które być może zaprosi Cię później do swojego grona. Tylko błagam, nie idź na praktyki z nastawieniem “i tak będę parzył kawę” i miną zbitego psa. Pokaż, że masz energię i chęć, daj z siebie dużo, poproś o więcej zadań, możliwość wykazania się, pytaj w czym jeszcze możesz pomóc, poznaj tych ludzi. Polub na Facebooku fanpage "Nie parzę kawy", na którym dowiesz się, jakie praktyki wybrać.

 

3. Ciągle się ucz

Największe sławy w największych firmach ciągle się uczą. Argumenty o awansowaniu przez koneksje i ślepy traf są prawdziwe tylko w niewielkiej części prywatnych przedsiębiorstw. Częściej zdarza się to w instytucjach państwowych, jednak i tam efekty pracy bardzo szybko mogą doprowadzić do zwolnienia takiej osoby. Najlepsi pracownicy dochodzący do wysokich poziomów hierarchii organizacyjnej ciągle uczęszczają na szkolenia, studia podyplomowe, czytają książki, wymieniają się doświadczeniami z innymi. Leszek Czarnecki w swojej książce “Biznes po prostu” opisuje zaangażowanie swoich topowych managerów, którym zaoferował możliwość odbycia studiów managerskich MBA i zapłacił za nie. Oczywiście managerowie chętnie się zgodzili. Ilu Twoim przyjaciołom, będąc na samej górze i zarabiając kilkaset tysięcy złotych miesięcznie chciałoby się robić jeszcze studia? To odróżnia tych, którzy świetnie zarabiają i ciągle awansują od tych, którzy tego nie robią.

 

4. Aktywnie poszukuj docelowej ścieżki kariery

Zdarzało mi się zmieniać plany zawodowe kilka razy i wiem, jak frustrujące może być rzucenie wszystkiego, co dotychczas się zrobiło, by zaczynać zupełnie od nowa. Czasem jednak rynek dyktuje warunki i trzeba jakoś z tym żyć. Jeśli jesteś jeszcze na studiach, a nawet w liceum, to aktywnie poszukuj swojej ścieżki kariery. Pamiętaj, że źle wybrany zawód może zmarnować dobrych kilka lat Twojego życia lub doprowadzić Cię do problemów psychicznych, jeśli znienawidzisz go, ale nie będzie możliwości przekwalifikowania się.
  

5. Poznawaj wpływowych ludzi

W młodym wieku bardzo często popełniamy networkingowy błąd polegający na poznawaniu ludzi, którzy nie wnoszą nic do naszego życia. W kwestiach zawodowych trzeba kierować się nie tylko sympatią, ale też kalkulacją i jest to fakt, który nie każdemu odpowiada. Znajomości studenckie na polu kariery nic nikomu nie dadzą, jeśli nie będą to ludzie mający możliwości “załatwienia” czegoś lub współpracy z Tobą. Staraj się poznawać ludzi, z którymi można współpracować, razem się uczyć, którzy mają podobne zainteresowania lub cele zawodowe, którzy są “obrotni” i mogą Ci w jakiś sposób pomóc. Samemu staraj się również być taką osobą, dzięki czemu i Ciebie będą chcieli poznać ludzie szukający wartościowych kontaktów. Na szczęście, studia są raczej etapem wstępnego networkingu, ponieważ wiele osób w wieku <25 lat nadal myśli w kategoriach dziecka pod opieką mamy i taty, które żyje po to, by się bawić. Powoli zaczyna się to zmieniać, dlatego najwyższy czas, byś dołączył do grupy ludzi planujących i świadomie realizujących swoją wizję kariery już teraz.

 

6. Szukaj i poznawaj mentorów

Obecna ilość wiedzy na świecie przekracza jakiekolwiek możlwiości poznawcze człowieka. Nie jesteśmy w stanie objąć umysłem i pamięcią nawet jednej dziedziny nauki, nie mówiąc już o całej wiedzy tego świata. Czasy Leodarda Da Vinci, o którym mówiono, że posiadł całą wiedzę ówczesnego świata dawno przeminęły. Jeden człowiek nie jest w stanie wszystkiego nauczyć się samodzielnie, dlatego potrzebuje mentorów i nauczycieli. Szukaj ludzi, którzy na swoich błędach nauczyli się rzeczy wartych poznania i zastosowania. Zadawaj pytania na ulicy, na szkoleniach, na uczelni. Uważaj na portale społecznościowe, ponieważ wielu specjalistów nie będzie zbyt pozytywnie patrzało na bezpośrednie próby nawiązywania kontaktu. Twoi nauczyciele nie zawsze muszą być obecni fizycznie, choć oczywiście to najlepsze wyjście. Znajdź ludzi, którzy osiągnęli to, co Ty chcesz osiągnąć i obserwuj ich poczynania, wyciągaj strategie. Kursy internetowe są dobrym rozwiązaniem dającym dużo przydatnej wiedzy za niewielkie pieniądze. Korzystaj z możliwości internetu w celu trafienia do ludzi, od których będziesz mógł się uczyć, aby nie popełniać ich błędów.

 

7. Czytaj. Dużo czytaj.

Książki zawierają przemyślenia i wiedzę autorów chcących podzielić się swoim doświadczeniem z innymi. Ogromną zaletą książki jest oczywiście jej cena, która wynosi 30-50zł (zazwyczaj) i praktycznie każdy może sobie na to pozwolić. Jeśli zainwestujesz w kurs szybkiego czytania, bez większego problemu będziesz mógł czytać jedną książkę tygodniowo, lub nawet dziennie. Pamiętaj, że nie musisz wszystkiego zapamiętywać. Jeśli kupujesz książki, wystarczy Ci świadomość, że jakaś wiedza znajduje się w którejś z nich. Gdy okaże się ona potrzebna, po prostu przypomnisz sobie o tym i przeczytasz ją znowu. Większość rzeczy wypadnie Ci z głowy, ponieważ samo czytanie jest o wiele słabszą metodą nauki, niż np. praktyczne zastosowanie. Nie ulega jednak wątpliwości, że czytanie poszerza Twoje horyzonty w sposób trudny do opisania. To trzeba przeżyć. Po kilku miesiącach lub latach spojrzysz wstecz i zdasz sobie sprawę, że miałem rację.

 

8. Wyjdź poza obrzeża kraju

Nie musisz wyjeżdżać (choć warto), aby poznawać inne kraje. Wyjście poza samą tylko Polskę pozwoli Ci na uzyskanie szerszej perspektywy i wiedzy na każdy temat. Śledzenie nowinek technologicznych przy pomocy amerykańskich serwisów im poświęconych pozwoli Ci na poznanie tego, co do Polski wejdzie dopiero za jakiś czas. Kto wie, może dzięki temu otworzysz biznes i zajmiesz rynek jako pierwszy w kraju importer? Granice kraju niestety istnieją również mentalnie. Polacy są nadal krytycznie nastawieni do ludzi dobrze zarabiających i przedsiębiorców. Pokolenie obecnych 20-to latków zmienia już to podejście, ale minie jeszcze trochę czasu, zanim zdominują oni opinię publiczną. Wychodząc mentalnie poza polskie ograniczenia, masz szansę myśleć w kategoriach sukcesu i samorealizacji, porzucając wirusy mentalne takie jak np. “Bogaty to złodziej”. Poznaj lepiej świat pod kątem kariery, sposobów myślenia, kreatywnych pomysłów, wartościowych porad.

 

9. Opanuj sieci społecznościowe

Obecność w serwisach takich, jak Twitter, Facebook, czy LinkedIn to konieczność, jeśli poważnie myślisz o stworzeniu własnej marki i rozwijaniu kariery. Gorąco zachęcam Cię do opanowania obsługi i autopromocji w tych portalach. Niedługo pojawią się nowe porady, które Ci pomogą. Obecność w takich serwisach, jak wyżej wymienione pozwala Ci na obserwowanie i kontakt właściwie z każdym. Facebook ma ponad miliard użytkowników, co równa się 1/7 całej populacji świata. Warto tam być i zadbać o swój network.

 

10. Odbywaj staże

Kojarzenie stażu i praktyk z parzeniem kawy i bieganiem po bułki nikomu nie pomaga. Jeśli dostałeś się do beznadziejnej firmy lub masz nieodpowiedniego przełożonego, spróbuj ponownie. Jeśli dopiero budujesz swoje CV, kolejne wpisy się przydadzą. Nawet, jeśli niewiele się nauczysz, wpis o odbytym stażu daje pracodawcy bardzo wartościową informację – pokazuje, że nie siedzisz na tyłku, tylko działasz i korzystasz z czasu, który masz. Często zdarza się, że pracodawcy dają spokój z wymaganiem 3 lat doświadczenia zawodowego, którego młoda osoba nie miała przecież jak zdobyć. Im jednak więcej go masz, tym lepiej dla Ciebie. Staże i praktyki pozwalają Ci poznać zawód, który chcesz wykonywać i są dobrym okresem wstępnym, po którym wiesz już, czego spodziewać się dalej.

 

11. Kupuj kursy

Ogromną część mojej obecnej wiedzy opieram na kursach i szkoleniach. Nie ma sensu uczyć się wszystkiego na własną rękę, ponieważ masa informacji darmowych po prostu się powtarza. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ wiedza kosztuje i bardzo niewiele osób przedstawia ją całkowicie pro bono. Jeśli tylko możesz, kształć się za pieniądze. Gwarantuję Ci, że jest to szybsza i skuteczniejsza droga budowania umiejętności, niż tylko i wyłącznie czytanie darmowych materiałów i metoda prób i błędów. Nie stać Cię na niekupowanie kursów i szkoleń, wierz mi.

 

12. Śledź blogi, kanały youtube i kupuj czasopisma branżowe

Blogi i kanały youtube są dobre ze względu na dwie podstawowe cechy. Pierwszą z nich jest możliwość szybkiego tworzenia i prezentowania treści, a drugą – brak opłat. Czasopisma branżowe są bardzo dobre, jeśli potrafisz się z nich uczyć. Istnieją gazety, które po prostu prezentują zbyt wysoki poziom dla początkujących i potrzeba doświadczenia, by wynieść z nich wartościową wiedzę. Znajdź blogerów i vlogerów, którzy serwują pożyteczną wiedzę. Bardzo często będą również informowali swoich czytelników o ciekawych eventach lub podpowiedzą, jak znaleźć pracę w danym zawodzie. To naprawdę dobry początek.

 

13. Nie dawaj sobie zbyt wiele czasu

Błąd większości młodych ludzi polega na tym, że dają sobie zbyt wiele czasu na start. Na pewno spotkałeś się ze stwierdzeniami typu “Na studiach poimprezuję, a potem trzeba będzie myśleć co z pracą”. Tego rodzaju myślenie najczęściej ściąga na ludzi zasłużoną klęskę. Musisz zacząć działać od razu, by wyprzedzić konkurencję. Obecnie, na całe szczęście, nie funkcjonuje już państwo opiekuńcze, które dawałoby pracę i stałe utrzymanie. Jeśli zadbasz o swoją edukację i doświadczenie już teraz, jesteś w stanie wyprzedzić innych o całe lata, a czasem nawet dekady. Pamiętaj, że kariera nie musi się rozwijać stopniowo. Może się zdarzyć, że na praktykach wejdziesz w układ z kimś, kto będzie chciał prowadzić Cię jako swojego ucznia i dojdziesz do wysokich szczebli kariery przed trzydziestką. Znam takie przypadki i poza posiadaniem taty w partii jest to najlepsza droga do wyników. Wbrew pozorom, nie są to wcale przypadku typu “jeden na milion”. Nie wierz więc tym, którzy mówią, że musisz się wyszumieć, a potem jakoś to będzie. Zazwyczaj nie będzie, a czasu cofnąć się po prostu nie da.

 

14. Określaj cele na podstawie potrzeb rynku i własnych predyspozycji

Potrzeba rynku jest zmienna, ale da się ją przewidzieć na podstawie badań ekonomicznych i marketingowych. Jest to świetny początek planowania swojej kariery, jednak powinieneś wziąć pod uwagę także swoje predyspozycje i zainteresowania. Kiedyś nie było możliwości robienia tego, co się lubi, bo praca była głównie oparta o fizyczne wykonywane czynności i spędzenie określonej liczby godzin na stanowisku. Obecnie sytuacja wygląda inaczej i wiele zawodów pozwala ludziom robić to, co zwyczajnie kochają. Sam należę do grona osób robiących to, co je "kręci" i zachęcam Cię, byś również starał się w ten sposób zaplanować swoją przyszłość.

To, co lubisz jest w dużym stopniu Twoją mocną stroną. Nie zawsze, ale bardzo często. Rzadko natomiast zdarza się, byśmy byli świetni w czymś, czego nienawidzimy. Wynika z tego prosta zależność – jeśli coś lubisz, masz większe szanse na opanowanie tego. To bardzo prosty system, w którym przyjemność jest naturalną motywacją do działania. Sam pieniądz i możliwości awansu w pewnym momencie mogą przestać Cię motywować. Może się też zdarzyć, że niechęć do pracy wygra z chęcią zysku. Dlatego właśnie namawiam, byś znał potrzeby rynku tak dobrze jak swoje własne predyspozycje i zainteresowania, a dopiero na tej podstawie tworzył plany związane z karierą.

Autorem jest Grzegorz Gajcy, artykuł ten jest wyłącznie mojego autorstwa i pochodzi ze strony grzegorzgajcy.com. Nieuzgodniony ze mną przedruk (kradzież tekstu) zostanie przeze mnie zgłoszony zgodnie z prawem dot. własności intelektualnej. 

Podobne artykuły


32
komentarze: 5 | wyświetlenia: 13813
23
komentarze: 4 | wyświetlenia: 43148
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107658
77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 37401
19
komentarze: 1 | wyświetlenia: 12530
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4448
56
komentarze: 83 | wyświetlenia: 11473
52
komentarze: 21 | wyświetlenia: 16821
46
komentarze: 20 | wyświetlenia: 6357
36
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6797
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 40216
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 5671
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 11985
 
Autor
Artykuł



  lewi,  27/04/2016

Jaką wartość ma wyższe wykształcenie?
Większość ludzi wstępujących na wyższą uczelnię chce zdobyć dyplom, który otworzy im drzwi do dobrze płatnej i stałej pracy. Jednak badania zlecone przez rząd amerykański pokazują, że tylko co czwarty student kończy studia w ciągu sześciu lat — co trudno uznać za dobry wynik. A czy zdobycie tytułu zapewnia dobrą pracę? Zwróćmy uwagę, co mówią najnowsze ...  wyświetl więcej

@lewi: a co amerykańskie badania mają do Polskich realiów?

  lewi,  27/04/2016

@Trebor: Ano mają, niejeden polak marzy po studiach wyjechać z kraju i robić karierę naukową w Ameryce.

@lewi: artykuł jest poradnikiem dotyczącym szukania pracy po studiach, Ty piszesz o amerykańskich badaniach, my żyjemy w Polsce i ten student o którym Ty także piszesz, studia będzie kończył w Polsce a nie w Ameryce.
Poza tym badania na które się powołujesz dotyczą OSÓB STUDIUJĄCYCH I OSÓB PO STUDIACH W AMERYCE.
Nie widzę związku - inny kraj, inna kultura, inna mentalność inny poziom ...  wyświetl więcej

Bardzo ciekawy artykuł.
Z autopsji wiem, że siedzenie na studiach i tylko i wyłącznie zakuwanie tego co wykładowcy polecają to nie najlepsza droga by po studiach znaleźć pracę w wyuczonym zawodzie (chyba, że chce się pracować tam ,gdzie akurat wujek jest prezesem).
Już po szkole średniej powinniśmy zainteresować się jakimś wolontariatem, praktykami, kursami/szkoleniami, publikacjami itd., które przybliżą nas do uzyskania zawodu.

  lewi,  27/04/2016

@Trebor: W Finlandii sektory przemysłowy i usługowy pilnie potrzebują wykwalifikowanych pracowników mających przygotowanie zawodowe, na przykład stolarzy, hydraulików, spawaczy, murarzy, mechaników, operatorów maszyn oraz pielęgniarek. Dlaczego? Jak wyjaśniono w gazecie Helsingin Sanomat, przyczyną jest fakt, iż kładziono za duży nacisk na wyższe wykształcenie. „To absurd, żeby z całego pokolenia ...  wyświetl więcej

@lewi: i w pełni się z tym zgadzam - nie każdy musi mieć dyplom bo ci z fachem w ręku też są potrzebni. Ale jak już się idzie na studia z myślą o lepszej innej pracy, to same studia tutaj niestety (a może stety?) nie wystarczą

  lewi,  27/04/2016

@Trebor: Nie często się zgadzamy, cieszę się że w tym wypadku tak.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska