Login lub e-mail Hasło   

Z jakim wzorcem przez życie

JAKI WZORZEC TAKIE ŻYCIE CZYLI Z CZYM KROCZYSZ PRZEZ ŚWIAT Kim jesteś dla siebie.... Wzorce to inaczej postrzeganie świata przez swoje emocjonalne doświadczenia, przekonania ora...
Wyświetlenia: 576 Zamieszczono 27/04/2016

JAKI WZORZEC TAKIE ŻYCIE CZYLI Z CZYM KROCZYSZ PRZEZ ŚWIAT

Kim jesteś dla siebie....

Wzorce to inaczej postrzeganie świata przez swoje emocjonalne doświadczenia, przekonania oraz sytuacje życiowe. Wzorce mogą Cię uskrzydlać, bądź sprowadzać w dół. Każdy kto ma wzorzec poczucia bycia wartościowym na każdym kroku słyszy wspierający, motywujący i doceniający głos wewnętrzny, który ulepsza mu życie. Nie potrzebujesz się uczyć jaką mieć postawę, mimikę i tego typu sytuacje, gdy chcesz być pewny siebie - po zmianie wzorca automatycznie ciało się wyprostuje, nabierzesz sił fizycznych, twoja energia się zmieni, a ludzie to odczują.
Stajesz się naturalnie pewny siebie ,a nie jak przekonują zwłaszcza spece od podrywu,
że uśmiechaniem się do lustra ,wyprostowaną postawą i głową do góry staniesz się pewny siebie.
Może na pewnego będziesz wyglądał ,a jak się czujesz w środku? To jest ważne.
I tak na przykład w taki piękny dzień jak dzisiaj, mogłeś mieć nieprzyjemne zdarzenie ,które utkwiło Ci w podświadomości i taki piękny dzień jak dzisiaj będzie kojarzył Ci się cały czas z tamtą sytuacją
Czyli nieprzyjemnie. Projektując te same emocje i nie doświadczając niczego nowego.

Co się zmieniło...

Gdzie się nie pojawię tam odczuwam zainteresowanie kobiet i ich uśmiech. Te bardziej otwarte(które mnie znają) od razu mówią , że myślały ostatnio o mnie. To nie kolego złoty Rolex i BMW pod domem tylko głos z niskim barytonem tak działa na kobiety. WARTOŚCIOWE osoby się wyczuwa w promieniu kilku metrów, to przekonania o sobie samym, o swoich możliwościach.
A umówmy się ideałem to ja nie jestem ,wysoki ,dobrze zbudowany… to nie ja Emotikon wink
Nieraz tak miałeś/aś , że kogoś spotkałaś raz ,a później ta osoba utkwiła Ci w głowie nie wiedząc czemu. Niby normalna osoba, a jednak „coś” w sobie ma i to „coś”, to pozytywny wzorzec na życie. To nie magia tylko „aura”, „emanacja energii”. Z takim wzorcem automatycznie możesz startować po lepszą pracę, odpowiednią partnerkę/a , zacząć swój biznes tudzież inne przedsięwzięcie, bo masz coś do zaoferowania, coś cennego i wartościowego, a tym czymś jest przekonanie o sobie samym.
Zmiana wzorców sprawia , że idziesz z podniesioną głową jak zwycięzca do celu .
Z takim wzorcem będziesz na całkowicie innych falach. Słuchaj tych, co to zmienili, a nie spisali z książki jak być pewnym siebie, robić minki do lustra i trzymać postawę. Ktoś kto czuje się wartościowy nie musi się kulić przed ciosem, jest naturalny i autentyczny, zna swoją wartość.

Co w sobie nosisz...

Dobra, przejdźmy dalej do wzorców, a więc:
Każdy tak ma, że czasem patrzy w lustro i czuje się jak nic niewarty „człowiek”.
Ty, kobieto, wstajesz rano i pomimo, że się zaczniesz upiększać, wypudrujesz, nałożysz najlepsze kosmetyki i ciuchy, to i tak dalej czujesz się "do bani".
Ty, mężczyzno, fajny but, dobry perfum ,koszula Armaniego a i tak nic się nie zmienia kolego, a czarujący Mirek wychodzi z podziemia aby uświadomić Ci sens istnienia ...
To nic innego jak wzorce. W podświadomości każdy z nas je ma. Zakorzenione głęboko w piwnicy czekają na zmianę. Czekają na Twój ruch jak Król na szachownicy. Twoja kolej. Jesteś w stanie sobie z tym poradzić?

To reakcje emocjonalne na daną sytuację. Czyli w tym wypadku na Ciebie. Zmieniając wzorce na te „korzystne", wstając rano i patrząc w lustro masz automatyczny uśmiech i endorfinowy haj bez żadnych wspomagaczy, kasy, itp. Przestajesz się przejmować tym ile masz w portfelu, a zazwyczaj bywa coraz więcej, przestajesz się przejmować "pierdołami", zaczynasz żyć prawdziwie tak jak żyje się życiem, a nie urojeniami z cudzymi potrzebami i przeszłymi emocjami. Bo od życia zawsze dostajesz tyle na ile czujesz się WART.
Wszystko w życiu jest ulotne. Przedmioty, ludzie, gadżety. WSZYSTKO. Im mniej masz lęku w sobie, że coś stracisz, tym więcej zyskujesz dosłownie. Z każdą "miłością" do czegoś wzrasta lęk.
"...Każdemu kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to co ma..." Już kilkaset lat temu o tym wiedzieli.
Dlatego odczuwanie nieustającego braku jest destrukcją w Twoim życiu. Masz odczuwać brak tego, tamtego, nie zastanawiając się nad tym, że część przedmiotów nawet nie jest Ci potrzebna. Próbujesz zabawkami zastępować emocje i uczucia których chciałbyś doświadczać.
Poczucie braku kreują największe koncerny, reklamy, Twoi idole. I w tym momencie ja Emotikon wink

Najpierw trzeba odczuwać emocje i uczucia związane z tym co chcesz, a później je realizować. Dlatego warto dążyć do samej radości z istnienia, do cieszenia się bez powodu. Wyższa siła, która istnieje czując w Tobie radość na co dzień, na bank będzie Ci podsuwać życiowe przyjemności.
To jest szczęście, a nie kolejny Iphone, ciuch czy samochód. Szczęście jest jak cichy szept w Twojej duszy. Cały czas czujesz się na fali rozkoszy. Przyjemna muzyka cicho przygrywa w Twoim wnętrzu, erotyzm duszy bym to nazwał czujesz mega rozkosz, słyszysz nieustający, wspierający, chwalący i doceniający Cię głos wewnętrzny.
Jest fajnie czy z kimś czy bez kogoś.

Kim jestem...

Jestem materialistą i wiem o tym. Lubię dobre ciuchy , gadżety itp. ale przestałem przywiązywać się do nich tak bardzo jak kiedyś.
Swój wygląd możesz po części zmienić, ale z wzorcami jak najbardziej możesz sobie radzić w tym wypadku. Lidera od nieśmiałego gościa odróżnia tylko i wyłącznie wzorzec w podświadomości. Fajnego, wyluzowanego gościa również odróżnia wzorzec, nie jesteś tym kim myślisz, że jesteś, inaczej - jesteś tym dopóki tak myślisz o sobie.
A stajemy się tym kogo sobie wyobrażamy, że tak się wyrażę tanio i filozoficznie. Choć filozofem nie jestem jak to niektórzy twierdzą. Prosty chłopak ze mnie.
Możesz nie mieć kasy, dobrego auta i fajnych ciuchów ale jak będziesz miał fajne wzorce w podświadomości to automatycznie jesteś KIMŚ i ludzie to wyczuwają. Pomimo tego, że nie jesteś żadnym milionerem. Jeszcze.
Bo mając w sobie interesujące wzorce życie staję się przyjemnością, atrakcyjnym tchem i wtedy z poczucia rozwoju działasz jak prawdziwy milioner. Treningi i różne ćwiczenia mentalne są po to, żeby jedno kłamstwo zamienić na drugie kłamstwo. Nie odczuwasz rzeczywistości taką jaka jest, bo to odczuwają tylko ludzie oświeceni. Na pewno nie jestem nim ja ani Ty.

Co Ci wepchano do głowy....

Wszyscy żyjemy w kłamstwie odnośnie siebie, życia, pieniędzy i kobiet. Każdy zaczynał z jakiegoś punktu i to do jakiego miejsca dotarł świadczy o jego determinacji w powodzeniu przedsięwzięcia.
Nie ważne jest skąd startujesz tylko gdzie wylądujesz.
Jeszcze tego nie odkryłem natomiast, nie wiem czy każdemu jest pisane życie na najwyższym poziomie. Różnie to bywa patrząc na to z perspektywy technik psychologicznych, które nie zawsze biorą pod uwagę, że się tak wyrażę ezoterycznie "karmy" lub "wcielenia duszy". Może być to wątpliwe, aczkolwiek warto i tak siebie rozwijać. Dla siebie, dla pasji, a nie kolejnej nudnej roboty, żeby tylko zarobić.
Na pewno nie jesteś tym kim o sobie teraz myślisz. Jeśli myślisz źle jest to kłamstwem. Wielu ludzi w Polsce boi się pająków pomimo tego, że tylko 2% z całej ich populacji jest jadowite i co jest najlepsze w tym wszystkim, że te 2% żyje tylko w AFRYCE.
Afryka dzika zmień w swojej głowie pająka na rówieśnika, bo tylko to wystarczy – zmienić w GŁOWIE swoje nastawienie.

Doświadczenie bogaci wnętrze...

Pamiętam jak się tego uczyliśmy na szkoleniu, na którym kobieta miała fobię odnośnie pająków i trener zaczął z nią pracować. Po 15 minutach wybuchła tak śmiechem, że z pająkiem to chyba teraz sypia. Z lękiem do pająków może być jeszcze związana ewolucja przetrwania, ale o tym nie będę pisał, wiem, że to się da zmienić i przestać odczuwać LĘK do pająków.
Albo po co Ci wzorzec bycia słabszym przy kimś silniejszym? Po co Ci wzorzec bycia nieatrakcyjnym przy kimś kto uważa się za atrakcyjnego lub na takiego tylko wygląda?
Kim więc jesteś? Uważasz, że osoba która się uważa za nudną i nie potrafi wytrzymać ze sobą jednej godziny może być atrakcyjna dla innych?
A jednak jesteś atrakcyjny od zawsze. Problem polega na tym, że nikt tego nie doceni jeśli sam nie docenisz swojej atrakcyjności.
Uroda modeli lub modelek to są tylko aktualne kanony, które się zmieniają, a często gęsto atrakcyjność to zupełnie inna bajka. Ktoś może być piękny i przystojny, a niekoniecznie atrakcyjny w sensie psychicznym i emocjonalnym. Atrakcyjność wewnętrzna jest zdecydowanie lepsza od atrakcyjności powierzchownej. Każdy atrakcyjny facet i kobieta mają kompleksy. Każdy.


Wzorców jest trochę w Tobie i wszystkie na siebie wpływają. Po zmianie jednego z wzorców słyszę praktycznie cały czas wspierający głos w duchu:
"Szczęście rośnie w Tobie szybko i wartość też, jesteś pewny siebie i znasz swój cel". Wiesz jakie może w Tobie implikować skutki powtarzania sobie takiego tekstu bez Twojego udziału. POTĘŻNE. To jest jak muzyka nagrana na Twoja własną taśmę.
W każdym działaniu wzrasta Twoja siła fizyczna! Chęć działania i masz naturalną MOTYWACJĘ. Przestajesz się brać za zrobienie czegoś tylko po to, żeby było, a robisz konkretnie rzeczy które Cię interesują i pociągają. Taka to melodia. Wtedy kupując jakiś ciuch bądź przedmiot nie stajesz się atrakcyjny poprzez „to" tylko ubierasz w "to" swoją atrakcyjność. Drobny szczegół WIELKIE znaczenie.

Stworki w Tobie...

A więc, przechodząc do meritum możesz posiadać takie wzorce:

Reakcja na atrakcyjną kobietę :
-poczucie, że masz małego ptaszka (taka uwaga pomimo tego, że Panie mówią że lubią duże, to pochwa u Pani ma zazwyczaj od 6 cm do 8 cm, a centrum kongresowe w którym grają wszystkie skrzypce w sensie emocjonalnym (orgazmicznym) znajduję się na głębokości 3 cm więc głowa do góry), jesteś brzydki , nieatrakcyjny, strach, że Ci ją odbiorą.

Reakcja na skupiska w ludzi w małych miejscach:
-wstyd, zażenowanie, patrzą się i śmieją się ze mnie.

Reakcja na widok w lustrze:
-poczucie bycia brzydkim, nieatrakcyjnym, głupim itd.

Również możesz mieć wzorce, że jesteś słaby dlatego zaczynasz trenować sztuki walki. To dobrze że trenujesz, może dodać Ci to odwagi ale wzorca nie zmieni, zmiana wzorca plus treningi to jest klucz do sukcesu.

Sprawdź jak reaguję Twoje małe dziecko na widok siebie w lustrze. Bo wszystkie dzieci, które brałem przed lustro cieszyły się i bawiły na swój widok. To czysta karta która się nie porównuje i jest doskonała ot tak.

Reakcja na bogacza:
-poczucie bycia nikim, małowartościowym, chęć przypodobania się.

Reakcje lękowe:
-są tylko dwie które mamy w zestawie: lęk przed utratą podłoża oraz lęk przed głośnymi dźwiękami. Reszta jest wyuczona przez Twój mózg.

Reakcje niepełnowartościowości:
-nie podejmuję jeszcze działania, ponieważ nie czuję się wystarczająco dobry, odwlekam często sprawy, to nie dla mnie. Często największe problemy z tym mają Perfekcjoniści, w tym i ja. Może być również lęk przed oceną, który i mnie nie ominął.

Sposób na to wszystko to w większości praca nad sobą, MIŁOŚĆ I SZACUNEK DO SIEBIE oraz zmiana uwarunkowań, emocji.

Co widziałem...

Odnośnie wzorców przypomina mi się jeszcze jedna sytuacja związana z pojedynkiem bokserskim Szpilka-Jennings. W momencie gdy Szpilka był mocno atakowany ujawniły się jego wzorce w podświadomości czyli lęk. Ewidentnie było to widać po jego wzroku, to tak jakby demon strachu go przepełniał. Po walce trener w wywiadzie powiedział takie słowa "...ujawniły się demony Artura..." Nie jest on moim faworytem aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Także widzisz sam, że wzorców nie zmienisz ot tak sobie.

Co zrobić...

Można wymieniać jeszcze mnóstwo takich reakcji, jednak nie w tym rzecz. Chciałem tylko nakreślić to, że wszystko co w sobie masz jest wyuczone i zapamiętane przez Twój mózg jak wierszyk który opowiadałeś na języku polskim.
Przede wszystkim tych wzorców NA PEWNO nie zmienisz poprzez nowy związek, ciuchy , gadżety itp. bo to masz w sobie, a nie w nowym telefonie czy nowej dziewczynie, chłopaku czy kolegach. Tak jak w telefonie wgrywasz software tak u siebie możesz wgrać nowy.
Jak je rozpoznawać, te "stworki"? Po pierwsze gdy "jest źle" to przestań się załamywać tylko OBSERWUJ SIEBIE UWAŻNIE. Twoja świadomość ma możliwość patrzenia na Ciebie jako trzecia osoba. Ja mówiłem sobie zawsze "obserwuje siebie uważnie".

Konstrukcja pałacu...

Kierownik budowy nie może obserwować całego budynku jeśli siedzi w środku. Musi wyjść z niego, zobaczyć plan i zaobserwować czego potrzebuje aby całkowicie zakończyć projekt lub naprawić niedociągnięcia. Nie jesteś w stanie zobaczyć "siebie" będąc wewnątrz, tylko obserwacja pomaga Ci pokazać światło. Jest śmiesznie prosta i skuteczna, daje Ci wiele wskazówek na temat Ciebie i Twojego zachowania. Tak samo myśli nie są niebezpieczne, niebezpieczne są wtedy jak w nie wchodzisz i zaczynasz w nie wierzyć i z nimi walczyć. Walka daję im siłę, a wystarczy tylko je obserwować, one się pojawiają i znikają.
Bacznie obserwuj to co mówisz do siebie, jakie słowa, jakie emocje wtedy się pojawiają. Jaka intonacja głosu. Podczas "złego" wzorca zmienia się automatycznie kinestetyka ciała, ruchy, oczy, temperatura skóry "wszystko jest do dupy". Pamiętaj, że to tylko subiektywna prawda i Twój wzorzec. Nie jesteś oświecony abyś mógł patrzyć "prawdą" na wszystko. To Twoje odczucie na daną sytuacje lub Ciebie.
Po jakimś czasie będziesz miał świadomość wzorca jaki masz w sobie. Najlepiej by było jakbyś zapisywał sobie na kartce słowa, które mówisz do siebie. Da Ci to lepsze rezultaty. To jest moja propozycja. Zrobisz jak uważasz.

Poza tym zawsze możesz skorzystać z moich usług. Co nieco wiem na ten temat, bo przerabiam to cały czas u siebie.

Więc zawsze warto uczyć się od kogoś doświadczonego, a doświadczenie bogaci charakter.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1520
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 863
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1153
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1121
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 409
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 600
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1184
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 717
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 943
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 524
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1538
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 684
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 693
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 954
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  lewi,  27/04/2016

Dzisiaj wzorców nie ma, każdy ustanawia swoje reguły i prawdy.

  nse,  28/04/2016

@lewi: Raczej tych wzorców jest za dużo, tylko że są kiepskie :(

  lewi,  28/04/2016

@Mariusz Kajstura: Właśnie, największą chyba umiejętnością jest odnalezienie właściwych wzorców. Czyli z tego ,,potoku informacji'' wyszukanie korzystnych i pożytecznych dla siebie

@lewi: Reguła i prawda to zupełnie inne rzeczy niż wzorce, nie myślimy o tym samym.

@lewi: Wzorce mają pozytywne intencje w przyrodzie nie ma negatywów każdy wzorzec ma swój pozytywny odpowiednik.

@Mariusz Kajstura: Odpowiednia praktyka uczyni z Ciebie konkretnego zawodnika.

  nse,  28/04/2016

@nowespojrzenie: Z tym wzorcem to nie tak prosto :) Przykładowo:
Mały chłopiec śni o byciu doskonałym strażakiem, okazuje się że ma do tego wszelkie predyspozycje i realizuje swoje sny, staje się wzorowym strażakiem, ale po paru latach z powodu niefortunnego zdarzenia staje w obliczu konieczności zmiany przyjętego wzorca. Czy taki przykład nasuwa jakieś refleksje dotyczące poszukiwania wzorca Duchowego na całe życie ?

  gluptak,  28/04/2016

Czy zawsze musimy w sobie coś poprawiać? Dlaczego boimy się bać, boimy się smucić …? Czy musimy ciągle naprawiać coś w sobie? Czy nie jest to jedynie wypełnianie modnego obecnie trendu by mieć więcej, lepiej wygodniej?

Jestem jaki jestem. Budzę się optymalny dla świata i optymalny dla świata zasypiam.
Czasami smucę się, czasami raduję – ale przecież nie czynię tego sam z siebie ale

...  wyświetl więcej

  lewi,  28/04/2016

@gluptak: Tak trzymać ! Chodzi o to , żeby być sobą, wtedy jesteśmy naturalni. Każdy ma huśtawkę nastrojów, każdy ma swoje pragnienia, marzenia, cele itd

@lewi: Skoro masz huśtawki nastrojów to masz złe wzorce myślowe , przejawianie się jako bycie sobą nie sprawia w ogóle huśtawki nastrojów...

@gluptak: To nie chodzi o poprawę tylko eliminację złych wzroców ,które nie pozwalają Ci czerpać z żcyia więcej gdyż naszym naturalnym stanem jest szczęście i pewność. Tacy się rodzimy jako dzieci. "Jestem jaki jestem" tez miałem taką wymówkę... A wzorce to nic innego jak reakcje i wzorce myślenia.

  lewi,  28/04/2016

@nowespojrzenie: Nie ma na świecie człowieka, który nie doświadczyłby chwilowego smutku czy spontanicznej radości. Najlepsze wzorce myślowe nie sprawią, że człowiek zawsze będzie w jednakowym nastroju. Nie wiem na ile będziemy sobą, mamy uczucia i emocje.

@nowespojrzenie:... ten wzorzec, czy inny ... ile wzorców tyle masek, skrywających naszą prawdziwą naturę. I bez tego, człowiek zawsze chce dla siebie najlepiej. Tylko więcej, lepiej można mieć dzięki komuś a nie dzięki sobie. Dzięki sobie można mieć jedynie zakochane w lustrze odbicie narcyza. Dzięki komuś można poczuć bezpieczeństwo nowo narodzonego, bezbronnego dziecka … jednak większość ludzi ...  wyświetl więcej

@lewi: Tak to jest w pełni naturalne odczuwac takie emocje natomiast jeśli chodzi o uczucia mamy tylko dwa Miłość i Lęk reszta jest pochodnymi tych uczuć im więcej lęku tym więcej nagetywnych emocji i na odwrót. Tylko ,że Ty emocjami nie jesteś tak na prawdę...

@gluptak: Nie zgadzam się z tym poglądem , że tylko dzięki innym możemy miec coś więcej, a wręcz przeciwnie jest właśnie na odwrót. Odkąd się wziąłem za siebie tym więcej mam i ludzie którzy mnie otaczają automatycznie zyskują. Dosłownie. Dziecko przychodzi na świat z traumą narodzin i głównym odczuciem jakie mama odczuwała podczas ciąży...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska