Login lub e-mail Hasło   

Zjawisko overparentingu

Mężczyzna czy dziecko? Na pierwszy rzut oka wybór wydaje się być oczywisty. Wynik już taki nie jest.
Wyświetlenia: 450 Zamieszczono 06/05/2016

"Zjawisko zbyt dużej nadgorliwej wręcz opiekuńczości względem potomstwa nosi miano overparentingu.
Nadopiekuńczość zaburza ciągłość wychowania i nie pozwala dziecku popełniać budujących błędów."


Każda matka z całą mocą powie, że to jej dziecko jest najważniejsze, ich wzajemna miłość jest szczera,
czysta i niezniszczalna. To partner może odejść do innej, jest wręcz niepewny w sytuacjach krytycznych.
Zaskakujące są konkluzje, z których jednoznacznie wynika, że to mąż powinien być najważniejszy w życiu
kobiety, odsuwając własne dzieci na dalszy plan.

Dopiero wtedy ich związek jest dużo bardziej zgodny i
szczęśliwy. Takie podejście niestety wzbudziło spore kontrowersje wśród odbiorców. Takie myślenie jest
błędne, ponieważ wpędza matkę w bezgraniczną samotność, a dziecko wyrasta na nieudolnego
egzystencjonalnie impotenta w kwestiach społecznych. Jest niezaradne życiowo. Takie podejście wzbudza
spore kontrowersje.


Dziennikarka "The New York Time" - Ayelet Waldman doszła do dość szokujących wniosków opisując je w
swoim artykule. Oddźwięk przekazu wywołał jeszcze większe oburzenie. W swoim tekście szczerze mówi
o tym, że nie wyobraża sobie życia bez swojego męża w momencie jego straty na zawsze. Podczas, gdy z
chwilą utraty choćby jednego z jej dzieci pojawiłby się niewyobrażalny ból, jednak potrafiła by dalej
normalnie żyć.

Trudno się dziwić temu oburzeniu, jakie sama wywołała i trudno mieć inne odczucia, skoro
żyjemy w społeczeństwie głęboko zakorzenionym w postaci przesadnego rodzicielstwa, kiedy to rodzice
pełnią rolę helikoptera, pilnującego własne dziecko na okrągło. Dzieje się tak dlatego, że potomstwo
wymaga opieki, troski, a przede wszystkim miłości, by go odpowiednio stymulować do rozwoju i działania.
Matki, gdy nie spędzają dnia i nocy na czuwaniu, żeby dziecku nie działa się żadna krzywda uważane są
za egoistyczne, samolubne, niewrażliwe, a nawet wyrodne, bo zajmują się same sobą. A to właśnie zbyt
gorliwa opiekuńczość i stawianie dziecka na pierwszym miejscu w życiu przyczynia się do coraz
większych oczekiwań w postaci realizacji niepohamowanych zachcianek, rozrywek itd.


Kobieta - matka powinna mieć też swoje oddzielne, tętniące energią, życie. Nie może być skoncentrowana
tylko na dziecku. Musi pamiętać również o sobie i własnych potrzebach. Nie zapominajmy o tym, że każdy
z nas jest z natury egoistyczny. To zdrowe podejście do życia i higieny psychicznej. Mężczyźni - ojcowie
ciężko przeżywają fakt, że z chwilą narodzenia się dziecka przestają być chwaleni i podziwiani. Rozmowy
małżonków-rodziców dotyczące tylko wychowania potomstwa często kończą się karczemną awanturą. Co
do miłości każda jest inna i nieporównywalna.


Zjawisko zbyt dużej nadgorliwej wręcz opiekuńczości względem potomstwa nosi miano overparentingu.
Nadopiekuńczość zaburza ciągłość wychowania i nie pozwala dziecku popełniać budujących błędów. Gdy
rodzice spełniają się w szczęśliwym związku i wyznaczają potomstwu bezpieczne wytyczne w postaci
racjonalnych granic. Dziecko dopiero wtedy widzi dobre przykłady, zaczyna ufać i wierzyć w dobrą miłość.
Czuje, że dorasta w bezpiecznych warunkach i powoli staje się osobnym, niezależnym bytem, który ma
odpowiednie zaplecze do tego, by sobie radzić w życiu.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2037
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1765
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1170
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1025
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1003
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 346
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 934
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 747
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1075
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 602
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 921
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  nse,  06/05/2016

Miałem nawet okazję się zapoznać, z rywalizacją o względy potomstwa pomiędzy rodzicami :(

  eugen,  07/05/2016

Najważniejsza w życiu dziecka jest matka. Ojciec - refleksje ze spaceru : na małym rowerku jedzie dziewczynka a za nią ojciec. Mała karci ojca - uważaj jak jedziesz ... więc kto tu gra na pierwszych skrzypcach ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska