Login lub e-mail Hasło   

Fenomen Snapchata czyli kilka przemyśleń na temat aplikacji mobilnej

Co to jest Snapchat? To aplikacja mobilna, dzięki której użytkownicy mogą wysyłać sobie zdjęcia i krótkie filmiki, które po odtworzeniu znikają. Ale gdzie w tym wszystkim sens?
Wyświetlenia: 426 Zamieszczono 21/05/2016

W Polsce ma 1,2mln użytkowników, na świecie ok. 100mln.. Powstała we wrześniu 2011 roku, jej twórcami są Robert Murphy i Evan Spiegel - studenci Uniwersytetu Stanforda. Dużą popularnością zaczęła cieszyć się w 2014 roku.

FENOMEN SNAPCHATA

Jeszcze dwa lata temu nie miałam pojęcia czym jest Snapchat. Owszem widziałam, że niektórzy znajomi używają jakiejś aplikacji, w której wysyłają sobie zdjęcia ze śmiesznymi tekstami i dorysowanymi rzeczami, ale uważałam, że to głupie. Wysłać komuś zdjęcie, które może wyświetlić do 10 sekund, a potem ono znika? Wysłać filmik, który po odtworzeniu zniknie? Ale po co? Teraz, po dwóch latach zmieniło się moje zdanie i postanowiłam dać tej aplikacji szansę tym bardziej, że moi najbliżsi znajomi także jej używają.  
Wszystko super, ale o co tyle szumu?
Na początku przerażenie – jak się tego w ogóle używa? Po paru dniach, gdy zrozumie się podstawowe funkcje, można zacząć odkrywać ukryte możliwości, jakie oferuje nam aplikacja. Różne filtry, które możemy nakładać na zdjęcia i filmiki, efekt przyśpieszenia czy też śmieszne animacje, które współgrają z twoją twarzą, sprawiają, że korzystanie z aplikacji to świetna zabawa. Trzy najczęściej używane hasła do opisania Snapchata to „Obraz jest wart tysiąc słów”, „Ciesz się chwilą” oraz „Nic nie trwa wiecznie”. Aplikacja ta została stworzona, do dzielenia się ze znajomymi tym co robimy poprzez obraz.
Dlaczego Snapchat, a nie Facebook albo Instagram?  
Snapchat pozwala na więcej prywatności, ale także szybsze dotarcie do bliskiego grona znajomych niż inne aplikacje, dzięki którym komunikujemy się na co dzień. Dlaczego? Ponieważ jeżeli używamy Snapchata tylko do celów prywatnych, zazwyczaj dodajemy do listy znajomych ludzi, którym ufamy i chcemy wysyłać zdjęcia. Dopóki to my nie dodamy kogoś do grona znajomych, ta osoba nie ma jak obejrzeć zdjęć i filmów, które publikujemy. Na Facebooku czy Instagramie nasze zdjęcia i filmy są widziane przez większą liczbę odbiorców. Mamy mniej prywatności i nie wiadomo do kogo opublikowany materiał dotrze.
Ostatnio coraz częściej sławni ludzie (w tym najczęściej youtuberzy) zaczynają używać tej formy do komunikowania się ze swoimi fanami. Dzięki aplikacji mogą wrzucać filmiki i zdjęcia do tak zwanego ‘mystory”, w którym materiał znika dopiero po 24h. Pozwala im to dzielić się swoim życiem prywatnym można rzec na żywo.
Wszystko ma jednak swoje minusy..
Nie każdy zastanawia się czy rzeczy, które publikuje powinny zostać opublikowane. Ludzie zapominają, że da się zrobić zrzut ekranu każdego wysłanego zdjęcia, zanim zdąży zniknąć, wtedy może zostać ono wykorzystane przeciwko osobie, która je wysyła.
Podsumowując..
Dzielenie się swoim życiem ze znajomymi poprzez wysyłanie zdjęć i filmików stało się prostsze i zyskuje coraz więcej fanów. Czy to dobrze? Jak to mawia mój ojciec „wszystko w odpowiednich dawkach jest dla ludzi.”

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2192
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1219
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1068
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1124
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 546
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 797
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 643
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 681
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 490
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 983
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 624
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska