Login lub e-mail Hasło   

Ubrana w makijaż

Mini poradnik, jak wyglądać ładnie i świeżo.
Wyświetlenia: 320 Zamieszczono 22/05/2016

Upalne dni to czas, w którym skóra nie lubi mocnego i ciężkiego make upu. Ale nawet wtedy trudno obejść
się bez dobrego podkładu, który zapewni buzi idealną, niemowlęcą wręcz gładkość. O tej porze roku
najlepsze będą lekkie podkłady, wyrównujące jedynie koloryt i przebarwienia aniżeli mocno kryjące. Warto
pamiętać o potrzebach i rodzaju naszej skóry.


PODKŁAD A KOLOR WŁOSÓW
BLONDYNKA
Bardzo ważna jest ochrona przed słońcem. Niezależnie od karnacji czy koloru włosów. Jednak u kobiet o
jasnych włosów powinna być ona szczególna. Ponieważ ich skóra najczęściej jest delikatna, jasna, więc
zastosowany podkład powinien być z faktorem 15 lub 20 SPF!


SZATYNKA
Często spotykanymi problemami o takim kolorze włosów bywają liczne zaczerwienienia, popękane
naczynka. Najlepiej taki, który nada buzi jednolity kolor.


BRUNETKA
W takiej sytuacji najważniejsze jest wyrównanie kolorytu. Ponieważ ciemnowłose panie często mają ładną
cerę o całkiem dobrej karnacji. Więcej produktów kosmetycznych im nie trzeba.
W ciepłe dni warto zaopatrzyć się również w bibułki matujące, które przyłożone do twarzy, zapobiegają
świeceniu się buzi w strefie T. Zbierając nadmiar sebum, zapobiegamy spływaniu podkładu.


CZYM NAKŁADAĆ PODKŁAD?
Są dwie szkoły, aplikacja specjalnymi gąbeczkami lub po prostu palcami. Podkład pod wpływem
temperatury rąk lepiej się dopasowuje i jest dużo łatwiejsza. Nakładamy go zaczynając od środkowych
partii twarzy na zewnątrz. Unikniemy dzięki temu efektu maski.


Naturalne piękno kobiety rzadko kiedy bywa idealna. Bo przecież nie mówimy zbyt głośno, że
najwierniejszym przyjacielem płci żeńskiej jest wręcz niezawodny Photoshop. Choć do ideału niewiele
nam paniom brakuje. Jednak kobieca natura bardzo lubi wyolbrzymiać wszystkie niedoskonałości swojej
urody. A kobiety sprytnymi trikami znanymi tylko sobie potrafią zatuszować to i owo.


Optycznie wyszczuplić twarz, zmniejszyć orli nosek, zlikwidować niezbyt efektywny drugi podbródek.
Zwinne kobiece paluszki na prawdę wszystko potrafią.


Idealnym kształtem twarzy jest owal. Niestety, nie każda z nas ma takie szczęście od matki natury. W
większości przypadków twarz odbiega od ideału. Często jej twarz przypomina kwadrat lub jest okrągła.
Dodatkowo kobiety skarżą się na zbyt długi lub szeroki nos, za wysokie czoło, wystającą brodę tj. drugi
podbródek. Do tego typu zabiegów potrzebne będą rozświetlasz, korektor, bronzer czy róż.

Najważniejsza zasada jest taka:
CIEMNE POMNIEJSZA, JASNE POWIĘKSZA!


ZAOKRĄGLAMY TWARZ ZBYT PODŁUŻNĄ
Na brodę i na skronie, przy linii włosów, nad brwiami nakładamy odrobinę jasnego korektora. Możemy
również rozetrzeć go na powierzchni tuż nad kośćmi policzkowymi. To skutecznie rozjaśni te partie twarzy i
staną się one bardziej uwypuklone. Za to róż nakładamy na kości policzkowe raczej nisko.


WYSMUKLAMY OKRĄGŁĄ TWARZ
Bronzer nanosimy po obu stronach czoła i żuchwy. Na wysokości skroni nakładamy jasny puder bądź
odrobinę rozświetlającego korektora. To samo robimy w przypadku brody, aby osiągnąć efekt wydłużenia.
Gdy twarz jest płaska i czoło niskie, można lekko je rozjaśnić. A kości policzkowe warto musnąć różem.


OBNIŻAMY ZBYT WYSOKIE CZOŁO
Gdy chcemy wymodelować nieproporcjonalne czoło, wystarczy wymodelować je ciemniejszym pudrem tuż
przy skroniach i wzdłuż linii włosów. Na środek czoła i grzbiet nosa nanosimy o ton jaśniejszy puder lub
korektor. Im czoło wyższe, tym większy obszar należy pokryć ciemniejszym kolorem. Nie można jednak
przesadzić, aby nie pozostawić wyraźnych granic.


TĘCZOWE CIENIE DO POWIEK
Czasami warto odejść od brązów, beżów i szarości, podkreślając swoją urodę wiosennymi kolorami. A lato
jest ku temu bardzo dobrą okazją i sposobnością, ponieważ makijaż jest dobrym wyborem na wiosnę, lato,
a nawet na ekskluzywne, wieczorne wyjścia. Róże, błękity, turkusy, opalizujące zielenie, pomarańcze,
żółcie, fiolety - wachlarz możliwości jest spory! Niech wyobraźnia podpowiada nam możliwe kombinacje, a
inspiracją niech będzie bukiet wiosennych kwiatów, kwitnącej łąki, czy fantazyjnego wzoru na ulubionej
tkaninie. Należy uważać z zestawianiem obok siebie kolorów dopełniających, a te barwy to:
* czerwony i zielony
* niebieski i pomarańczowy
* żółty i fioletowy


Pamiętajmy, aby na styku dwóch kolorów nie pojawił się jakiś odcień szarości. Ważne, aby makijaż był
lekki, a przejście między cieniami powinno być płynne, roztarte. Uzyskanie maksymalnej intensywności
barw, pozwoli nałożenie bazy pod cienie. Dlatego zawsze warto poszaleć.
* oczy niebieskie - cienie w kolorze pomarańczy, brzoskwini, turkusa, fiolety
* oczy zielone - morele, pomarańcze, fuksje
* oczy brązowe - kolory niebieskie, zielenie, pomarańcze, fuksje, śliwki. Czarna kreska nadaje oku
wyrazistości. A jeśli chcemy jeszcze bardziej zaszaleć - użyjmy kredki kolorowej.
Przy takiej prezentacji oka, zadbajmy o delikatne podkreślenie ust. Stonujmy również ubiór. Zasada jest
taka - albo mocno umalowane oko, albo usta.


USTA - ZAWSZE CZERWONE I PONĘTNE
Może to być jasna, żywa czerwień, karminowa, przełamana pomarańczem. Często dla uzyskania lepszego
efektu usta obrysowuje się konturówką. Ale jeśli chcemy wydobyć ich naturalne piękno, wystarczy musnąć
je błyszczykiem w najmodniejszych odcieniach beżu lub różu. Wtedy zawsze będą kusząco piękne i nikt
już się nim nie zdoła oprzeć.


Aby zapewnić sobie komfort trwałego makijażu warto zastosować kilka sztuczek:
NIE ZA DUŻO KREMU
Nadmiar tego specyfiku warto zebrać przykładając do twarzy papierową chusteczkę. Krem matujący
przyda się do cery tłustej, dzięki czemu pochłania nadmiar produkowanego sebum.


UTRWALAMY PODKŁAD
Szczególnie w upalne dni można wspomóc się bazą pod podkład. Dostępne są te matujące,
rozświetlające, wygładzające. Warty uwagi jest puder transparentny lub w kompakcie. Występują w wersji
matującej i utrwalającej.


CIENIE ZAWSZE NA WŁAŚCIWYM MIEJSCU
Powieki przed nałożeniem wybranego koloru, warto odtłuścić je, posypując niewielką ilością pudru tudzież
specjalną bazą.


TRWAŁA SZMINKA
Tutaj też można zastosować specjalną, utrwalającą bazę, nada się do tego i podkład i puder i dopiero
potem szminka. Nadmiar kosmetyku odciskamy przy użyciu chusteczek higienicznych.


TUSZ TYLKO NA RZĘSACH
Nie rzadko maskara rozmazywała się pod okiem, dając mało efektowny widok. Dlatego, aby do tego nie
doszło, rzęsy oprószamy pudem. Tusz musi być świeży, inaczej będzie się kruszył i osypywał.

Podobne artykuły


12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1386
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 913
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 971
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 1107
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 664
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 618
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1335
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1469
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 435
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1437
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1109
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 138
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 576
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska