Login lub e-mail Hasło   

Czujni, zwarci, gotowi - Anakonda 2016

"Wkrótce Sojusz Czerwonych zaatakuje północną Polskę. Całe szczęście, czuwają Niebiescy."
Wyświetlenia: 1.485 Zamieszczono 07/06/2016

We wczorajszym wydaniu "Gazety Wyborczej" przeczytałem artykuł niejakiego Pana Zadwornego o intrygującym tytule:

"Wkrótce Sojusz Czerwonych zaatakuje północną Polskę. Całe szczęście, czuwają Niebiescy." (Adam Zadworny - 06.06.2016)

Cały tekst: http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,34959,20193899,wkrotce-sojusz-czerwonych-zaatakuje-polnocna-polske-cale-szczescie.html#ixzz4ArJfKOge

Nie bez poszanowania dla obowiązujacej obecnie w Polsce racji stanu pozwoliłem go sobie geopolitycznie "sparafrazować":

>>>W trakcie Anakondy "walczyć" będą zjednoczone siły Rosji i Bałorusi przeciwko rzeczywistym krajom NATO, w tym Polski, Estonii, Łotwy, Litwy, Niemiec, Norwegii.

W scenariuszu "Anakondy" Rosja dąży do opanowania regionu Morza Bałtyckiego, w tym fizycznego zajęcia Estonii, Łotwy, Litwy i po przecięciu Korytarza Suwalskiego wybranych regionów północnej Polski. Rosjanie podejmują działania destabilizujące region, a po zajęciu terytorium, ustanowienia marionetkowej władzy na okupowanych terenach oraz - jak czytamy w komunikacie armii - "politycznej i militarnej izolacji Polski i krajów bałtyckich na arenie międzynarodowej.
Spokojnie. Niebiescy do tego nie dopuszczą... albowiem - jak zapewnia nas stażysta "Gazety Wyborczej" Pan Zadworny - są CZUJNI, ZWARCI i GOTOWI!<<<

Plan strategiczny "Niebieskich" przewiduje, że po rozgromieniu wojsk rosyjskich pod Narwą przez siły Frontu północnego, w skład którego wchodzą doborowe dywizje estońsko-litewsko-łotewskie nastąpi oblężenie i całkowita blokada St. Petersburga.

Murmańsk zajmą Norwegowie. Wojska Niemieckie Armii Południe skierują się na Krym.


Szczególną, dziejową rolę w "Anakondzie" odegrają Siły Zbrojne Rzeczypospolitej.

Polska Anakonda po "zaduszeniu" głównych sił rosyjskich w Smoleńskim kotle popełźnie na bezbronna Moskwę. Europejska część Federacji Rosyjskiej zajęta przez Wojsko Polskie będzie włączona do Rzeczypospolitej jako jej Nowa Kresowa Prowincja z oficjalną nazwą PISANCJUM. W Sztabie Głównym Wojska Polskiego nadal toczy się spór o to czy bardziej odpowiednim określenie jest dotychczasowa robocza nazwa "Kraj Nadwołżanski". Planowana już Smoleńsko-Katyńska Bazylika pod wyzwaniem Świętego Lecha Męczennika - patrona polskich lotników - będzie drugim po Jasnej Górze duchowo-pielgrzymkowym centrum dla Polaków. Wśród naszych ekspertów dominują opinie, że Moskwę należy przechrzcić na Jarosławopol, kompromisowo-pojednawcze PiSoPOlis lub eksportowo-piarową Nową Warszawę/New Warsaw. Kreml zostanie Pałacem Namiestnikowskim dla... wiadomo kogo...

***

Na zakończenie może bardziej poważnie.

Trochę statystyki:

Stosunek sił NATO - Rosja pod względem uzbrojenia:

  • lotnictwo                          5:1
  • czołgi                            9.2:1
  • artyleria                        6.2:1
  • marynarka wojenna     6.1:1

Drogi Panie Zadworny, Pan i Pańska Gazeta straszycie nas wszystkich atakiem z zewnątrz nie zauważając tysięcy krótko ostrzyżonych osiłków w dresach stojących w kolejkach przed kościołami celem poświęcenia swoich kijów bejsbolowych i noży.

Obawiam się, że szybciej doczekamy się ataku "brunatnych" rodzimego chowu niż "czerwonych" zza granicy.

Faszyzujący nacjonalizm stał się w Polsce społeczno-politycznym faktem... i to właściwie na naszych oczach. W zacietrzewieniu walki z komunizmem nawet nie zauważyliśmy, że wyganiamy diabła przy pomocy belzebuba. 

Należałoby się zapytać jak pojawienie się tego ruchu na polskiej scenie politycznej było możliwe. Zajęci przez ostatnie ćwierćwiecze mniej lub bardziej POPiS-owym "rozliczaniem się z czerwonymi” zupełnie zlekceważyliśmy “brunatne” zagrożenie.

Według mnie winę za ten stan rzeczy ponoszą wszystkie ugrupowania parlamentarne III RP. Niski poziom szkolnictwa, kultury politycznej i znikome zaangażowanie w sprawy państwowe obywateli Naszego Kraju po upadku komunizmu również sprzyja wypływaniu na powierzchnię - często nawiedzonych mesjanizmem i nadętą do karykaturalnych rozmiarów martyrologią - politycznych miernot. 

Już widzę naszych dzielnych strategów z Panami Bronisławem "Szpicą"- Komorowskim, Zbigniewem "Bagnet na broń"- Bujakiem, generałem Mirosławem Rydzem-Różańskim czy nawet Antonim Mgłą-Macierewiczem na czele wysyłających swoje dzieci i wnuków w roli “białoczerwonych cyborgów”/mięsa armatniego (niepotrzebne skreślić) do obrony wschodnich rubieży cywilizacji europejskiej. Za nic nie mogę sobie wyobrazić oderwanych od zachodnich zmywaków, Smart i IPhonów, Facebooków i Twitterów albo szukajacych Pokemonów młodych Polaków zgłaszających się  "na ochotnika" do komisji poborowych.
Gdyby doszło do poważnej rozróby we Wschodniej Europie nasi wymachujący szabelką "mężowie stanu" wraz z rodzinami... i batalionem "NATO-wskiej szpicy" stacjonującej w Polsce zmyliby się za ocean alla Zaleszczyki/Dunkuerqe wskakując na pierwszy możliwy samolot... Oczywiście natychmiast po wylądowaniu - u boku Pana Sikorskiego i jego małżonki - czynnie włączyliby się do akcji udzielania wsparcia moralnego Rodakom bohatersko walczącym w Kraju.

Drodzy polscy politycy, gdybym mógł chętnie zmieniłbym geopolityczne położenie Polski i wcisnął ją gdzieś między granicą amerykańsko-kanadyjską albo szwedzko-norweską... albo nawet przestawił Niemcy i Rosję gdzieś na Pacyfik między Hawajami i Wyspami Wielkanocnymi, o czym fantazjowałem jeszcze jako młody chłopiec w mrocznych czasach PRL-u. Podobnie jak Wy pragnąłbym mieć na wschodniej granicy za sąsiada taką Finlandię a na Zachodzie np. Luksemburg i Danię. Rosja - nie tylko z racji swojej geograficznej bliskości - nie jest najlepszym krajem do traktowania w kategoriach kabaretowych. 

Podpowiem Wam moje ulubione fińskie przysłowie, które może Wam pomoc w podejmwaniu dziejowych decyzji dotyczących przszłości Kraju i Narodu: "Szukaj przyjaciół blisko - a wrogów daleko..." i dodam pożegnalne przesłanie... (jak przyjdzie co do czego): "Москва слезам не верит..."

fot. Google images.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1067
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1170
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 724
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 656
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1012
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 831
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 743
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 712
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 884
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 574
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 531
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 910
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1006
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 490
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Na ten b. ważny tamat trzeba pisać jak najwięcej !!!
>>> http://eiba.pl/4

  Kitek,  07/06/2016

@Adam Jezierski: Tylko nie w ten sposób jak ty to robisz.

  swistak  (www),  07/06/2016

no i znalazł się mityczny ruski agent wpływu!

  Kitek,  07/06/2016


Ty swistak, jak byłeś na zbieraniu winogron we Francji pisałeś o francuskim rasizmie – czytałem. Czyżbyś o nim zapomniał? O zachodniej ksenofobii, żydowskich spiskach przeciwko Polsce? W USA i Kanadzie większość obywateli wie, że w czasie trwania II wojny światowej żydzi byli mordowani w polskich obozach śmierci, ale ty nie wiesz, że to sakralna i ludobójcza arystokracja żyda rękami Hitler ...  wyświetl więcej

  Remter,  12/06/2016

Mnie się wydaje, że wszyscy którzy straszą Rosją, oraz nią pogardzają - to dobrze robią na jej rzecz, bo oto chodzi samemu Putinowi... Po co nam te wojska z Ameryki ? USA jest przezbrojone i szuka wojny ... ucierpi na tym nie kto inny - tylko nasz kraj i rodacy... czyż mamy odegrać misję fałszywej flagi... zobaczymy jak te role się rozegrają... Ale to na pewno nie jest w naszym interesie... bluzgać gębą głupoty ... Pozdrawiam;)

  nse,  13/06/2016

@_serpico_:" W ciemno rzucam że przeciętny wojskowy w Rosji zarabia 1/10 tego co Amerykanin.Mówię o przeciętnych,nie o jakichś generałach którzy w wieku 52 lat umierają z powodu zakrzepów w sercu, przypadkowo dowodził inwazją na Krym, albo o szefie gru 58 lat i papa.Zresztą to przecież całkowicie normalne że mężczyzna umiera w tym wieku prawda ? "
...
Tylko że Amerykanie na wojnę wys ...  wyświetl więcej

  Trebor,  13/06/2016

@Mariusz Kajstura: drony biorące udział w konfliktach zbrojnych to dosyć świeży temat więc nie możesz pisać tak, jakby to było od zawsze. Ten proceder trwa może z góra dwa trzy lata (jeśli mówimy o dronach uzbrojonych). Natomiast nawet dzisiaj, w rejon konfliktu jest wysyłanych więcej ludzi niż zdalnie sterowanych maszyn.

  nse,  13/06/2016

@Trebor: Czołgi i karabiny produkuje się już od wielu lat, ... chodzi o biznes zbrojeniowy, a po za tym współczesny świadomy człowiek nie jest chętny, by walczyć z bliźnim w bezpośrednim starciu no chyba że się go na szprycuje, ale to inksza inkszość, walka jest głównie o utrzymanie bezproduktywnych i dochodowych miejsc pracy, wykorzystując emocje naiwnych :(

@Mariusz Kajstura: przyczyny konfliktów mogą być bardzo różne - chęć uzyskania wpływów lub ich utrzymania, chęć zdobycia terytorium, chęć pozyskania sojuszników, chęć pozyskania dóbr materialnych i naturalnych, chęć przetestowania nowej broni lub pozbycia się starej - zalegającej.

Natomiast żołnierz to pracownik - tak jak górnik ma walić w ścianę kilofem, tak jak kierowca autobusu ma przew

...  wyświetl więcej

  nse,  13/06/2016

@Trebor: Tylko do kąt to zmierza ??, żołnierze po obu stronach chcąc zachować pracę potrzebną do utrzymania swoich rodzin nagle mają się zacząć wzajemnie zabijać, w imię czego i kogo ? Tych którzy są przekonani że do życia jest niezbędna wojna jest zaledwie garstka i to takich siedzących sobie bezpiecznie za biurkiem i manipulujących ludzka świadomością.

@Mariusz Kajstura: no zgadza się, ale nikt nikogo w krajach cywilizowanych nie pcha do wojska na siłę. Nawet u nas na misje są wysyłani żołnierze doświadczeni a nie żółtodzioby czy cywile.

Jeśli nie chcą tego robić, niech zmienią pracę. Może to jest zbyt surowe pojmowanie rzeczywistości, ale osobiście nie ryzykowałbym w dzisiejszych czasach pracą w wojsku i dla wojska jako czynny żołnierz bo właśnie myślałbym o swojej rodzinie.

  nse,  13/06/2016

@Trebor: "Jeśli nie chcą tego robić, niech zmienią pracę." ... niby racja, tylko jak spłacą kredyty i czym wykarmią rodziny ? Wojsko to nie cywilbanda, to służba i obowiązek wykonywania rozkazów.

@Mariusz Kajstura: to już konsekwencje jakie człowiek ponosi przy podejmowaniu decyzji.
Każdy płaci za swoje. Nie sądzę, że człowiek, który wybiera służby mundurowe jest NIE ŚWIADOMY tego, że prędzej czy później przyjdzie zmierzyć mu się z niebezpieczeństwem

  gluptak,  13/06/2016

majaczenia umysłu amerykańskiej utopii społeczeństwa ... czyli wycie wilka na pustkowiu - DEMOKRACJI!

  seta1212,  13/06/2016

Świetny persyflaż Mirku ! Jesteś w w swoich replikach jak granat zaczepno odporny .
A Za-dworny? Cóż- pisze co mu każą, jak każdy chłop pańszczyźniany :))

@seta1212:

Dzieki za moralne poparcie, Januszu.

Wlasnie przeczytalem artykul w internetowym wydaniu GW pod tytulem:

"Sekretarz stanu USA John Kerry wezwał we wtorek do przeprowadzenia w Wenezueli referendum, które mogłoby pozbawić władzy socjalistycznego prezydenta Nicolasa Maduro."

A teraz wyobrazmy sobie tytul:

"Sekretarz stanu USA John Kerry wezwał we wto

...  wyświetl więcej

Prezydentowi Putinowi należy ufać bezgranicznie. Dlatego powinniśmy maksymalnie dozbroić naszą armię, aby mogła gorąco go powitać gdyby przyszedł mu pomysł aby nas kolejny raz "wyzwolić".

  Kanon24pl  (www),  15/06/2016


Dawno nie czytałem takiego grochu z kapustą . Widać , ze autor jedną broń jaką ewentualnie miał w ręku to patelnię , na której próbował zrobić jajecznicę ale mu nie wyszło .



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska