Login lub e-mail Hasło   

Erotyka, seks, a pornografia - mówi wiele, znaczy co innego


Tematyka dość kontrowersyjna, żeby nie nazwać ją śliską. Niekiedy mylnie traktowana jako bezpieczne zamienniki.

Wyświetlenia: 1.079 Zamieszczono 30/06/2016
Zgłoszony przez 3 użytkowników jako zawierający nieprawdzie informacje


Wszystko w granicach rozsądku wydaje się "zjadliwe". Każda nadwyżka powoduje uciążliwy przesyt.

Seks i erotyka wpisane są w szablon codziennego życia, jako element umiarkowanie potrzebny. Odpowiednio rozdysponowany przynosi znaczące korzyści prozdrowotne. Pornografia wydaje się być ich znaczącym nadużyciem, co wyjątkowo źle wpływa na rozemocjonowaną psychikę. W pornografii wszystko się wyolbrzymia i uprzedmiotawia. Jest w niej dużo udawania i przesady. W erotyce odnajdujemy przestrzeń, emocje, tajemnice, a to pociąga i fascynuje najbardziej.

Twarda pornografia sprawia, że seks postrzega się jako niewiarygodne wyzwanie. 
W filmie te granice są bardzo plastyczne, dlatego widz oczekuje ciekawych scen łóżkowych, nie zdaje sobie sobie sprawy z trudności wynikających z ich nakręcenia. Podczas tego typu scen obecna jest przecież cała ekipa filmowa. Oddać wiarygodną namiętność nie jest wcale takie łatwe.
Widz chce widzieć ludzi oddającej się dzikiej namiętności i szaleństwu. Generalnie kręcenie takich scen jest dużym stresem dla wszystkich.


Zbyt częsta masturbacja młodych mężczyzn w dużej mierze przyczynia się do osłabienia jakości spermy, a tym samym żywotności plemników. Do odbudowania ejakulatu wymagany jest okres 72 godzin do regeneracji nasienia. Łatwy dostęp do pornografii, a tym samym krytyczne od niej uzależnienie w dużej mierze nie pozwala na naturalną odnowę biologiczną plemników. Prawda jest również taka, że Polacy nie dbają o swoje nasienie. Laptop na kolanach, za ciasna bielizna, nieustanny stres, źle zbilansowana dieta, używki, zbyt gorące kąpiele, a nawet zbyt rzadki seks! To źle wpływa na kondycje plemników.


Inne wyniki wskazują na to, że im więcej seksu, tym lepiej! Niby przyjemności nigdy dość, ale...! Jak w seksie odnieść się do słowa często? Okazuje się, że z seksem jest jak z ekonomią - obowiązuje w nim prawo malejących przychodów co oznacza, że w po osiągnięciu optymalnego pułapu dalsze inwestycje mogą spowodować spadek zysków, dlatego najbardziej optymalną częstotliwością wzrostu zysków seksualnych wynosi raz w tygodniu. Bo w seksie wcale nie chodzi o alkową. Najważniejsze jest to budowanie narastającego napięcia i atmosfery, a sam stosunek pozostaje jedynie aktem zwieńczającym całego dzieła. 


Istnieje jeszcze jedna prawidłowość. Im więcej seksu, tym trwalszy związek! Częstotliwość zbliżonej seksualnych wpływa na sposób postrzegania partnera. Ma to spore przełożenie na jakość relacji. Teoretycznie nie łączymy aktywności seksualnej ze szczęściem w związku. Inaczej jest w momencie gdy bierze się pod uwagę nieświadome reakcje, utajone skojarzenia. 
Praca nad własnym ciałem oraz umiejętność głębokiego oddychania może przynieść zaskakujące efekty i radość na finiszu. 
Polacy cały czas mają duży problem z ciałem i radością z niego płynącą.


Świadomy seks jest dużo bardziej nasycający i przyjemniejszy. Istnieję coś takiego jak certyfikowany seks coach! Nie potrafimy wyraźnie sygnalizować własnych potrzeb, a to jest podstawowy błąd.


Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1776
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1040
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1324
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1009
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1185
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 693
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 549
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 943
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1224
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1105
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 574
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 800
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1057
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 885
 
Autor
Artykuł



  vivi91,  30/06/2016


Praca nad własnym ciałem oraz umiejętność głębokiego oddychania może przynieść zaskakujące efekty i radość na finiszu. 
Polacy cały czas mają duży problem z ciałem i radością z niego płynącą.


Świadomy seks jest dużo bardziej nasycający i przyjemniejszy. Istnieję coś takiego jak certyfikowany seks coach! Nie potrafimy wyraźnie sygnalizować własnych potrzeb, a to jest podstawowy błąd.


ANESZKA JESTEŚ GENIALNA!!!!!!!!!!

@Izabella: Wyobraź sobie potliwy seks kochających się nieświadomych grubasów pod okiem seks-trenera

  vivi91,  30/06/2016

@Henear: nie jestem w stanie chyba sobie tego wyobrazić, no chyba, że aneszka dysponuje jakimiś materiałami. a na serio - przeraża mnie nieświadomość ludzi w tej materii. czy my już nie potrafimy się nawet kochać z satysfakcją, namiętnością i spontanicznością. Wczorajsza projekcja,,dzikości serca'' w wykonaniu Seilora i Luli - jednak napawa mnie wiarą, że nie tylko ja uwielbiam seks

@Izabella: teraz ludzie kalkulują pierdnięcia, potrzebują instrukcji by wypić kawę a ich samochód jeździ sam.
By kochać się namiętnie i spontanicznie trzeba być najpierw namiętnym i spontanicznym.
Mnie osobiście złości wmawianie dziewczynom że coś muszą - "100 sposobów by go zadowolić, modny wzór majtek czy 10 kroków do odpowiedniej atmosfery" - tak umiera spontaniczność na rzecz szt ...  wyświetl więcej

@Henear: mnie przeraził film Her.. czy to zmierza do tego... ale masz racje - teraz ludzie potrzebują instrukcji do wszystkiego. Moim zdaniem wynika to ze strachu przed własnymi słabościami. Boją się być spontaniczni, prawdziwi, namiętni. Unikają okazywania uczuć czy ulegania im bo przecież teraz trzeba panować nad całym światem. Nawet tu czytałam o niepokalanych poczęciach, jakby naturalność, bli ...  wyświetl więcej

@Izabella: W japonii są już przecież seks roboty, takie kwiatki wkrótce przestaną dziwić.
Relacja z robotem nic nie kosztuje, zawsze jest, nigdy się nie nudzi i nie puszcza bąków pod kołderką.
Nie kaprysi ani nie ogołoci z połowy majątku heh, w dodatku wyobraź sobie że możesz wybrać jego kształty, stworzyć swój ideał fizyczny, z funkcją zarabiania pieniędzy i zadowolania w łóżku.
...  wyświetl więcej

@Henear: co się z nami dzieje??? czy teraz najtrudniej być normalnym?

  Henear,  30/06/2016

@Izabella: Normalność nie istnieje, to sztuczny koncept by ludzie się nie lubili i trzymali w ryzach w obawie przed odrzuceniem i naznaczeniem jako "nienormalny".

  vivi91,  30/06/2016

a kobiety mogą się onanizować? a ile razy seks dziennie jest dozwolony, aby zachować równowagę między namiętnością a jakością? Co poprawi jakość jajeczek u dam? raz w tygodniu??? potem zyski maleją... oj aneszka aneszka... nie przestają mnie zadziwiać dziwactwa tej ziemi... Czy ty kiedyś miałaś do czynienia z erotyką, pornografią i o zgrozo!! z penisem/ przepraszam za wulgarne czy niestosowne okre ...  wyświetl więcej

  nse,  09/07/2016

@Izabella: "a ile razy seks dziennie jest dozwolony, aby zachować równowagę między namiętnością a jakością?"
Podobno 7 razy w tygodniu służy miłości, 8 raz to już droga do nałogu ;)

A fuuuuj!
Spółkowanie powinno służyć jedynie prokreacji, a nie grzesznym namiętnościom. A fuj! Wstydu nie mata, do piekła pójdzieta! :))

@Janusz Dąbrowski:
Oho! Widzę, że znalazło się 2 śmiertelnie poważnych, którzy sprawy seksu traktują tak , jakby bronili socjalizmu za nieboszczki PZPR... Żal ich partnerek (-ów?) - w sypialni pewnie tylko na "misjonarza" - w dodatku pod kołderką i w ciemnościach...

Hmm ...
Mój świat wygląda inaczej.
Po pierwsze seks jest dla mnie niezbędnym elementem życia. To potrzeba ciała taka jak oddychanie, picie wody, jedzenie i występuje zaraz po nich. Jest naturalną i zwyczajna w sensie zaspokajania tej potrzeby. Natomiast doznania są najsilniejsze (pomijając rozwój duchowy) wśród doznań zaspokajania innych potrzeb.
Nie rozdysponowuję seksu. Nie ...  wyświetl więcej

  Serpico,  30/01/2019

@Koriolan:
W sumie nie napisała nic złego, poza tym nic nie przekłamała, teraz istnieją sex coaches, co do porno też ma rację, pewnie nie na wszystkich źle zadziała, ale na część osób tak.

Chcesz by ludzie nie emanowali tym czym są nasączeni, aha .. , ale to od wczoraj tak chcesz.

Nieśmiertelne "my" Vivi, nie ma żadnych "nas", każdy ma prawo do własnego podejścia.

Wi

...  wyświetl więcej

  KoLo,  30/06/2016

Brawo! Bzdura pierwsza klasa.

  liwa,  30/06/2016

świadomy seks jest nasycający...... a nieświadomy jaki jest???
aneszka, piszesz bzdety..

Pornografia niestety bardzo słabo wpływa na nasze pożycie seksualne. Przyzwyczajamy się do stosunku z własną ręką i nasza partnerka przestaje nas pociągać. Przeczytać można na http://toplibido.pl w jaki sposób walczyć z czymś takim. Ludzie mówią, że onanizacja nie jest zła. Ja niestety uważam, że w dłużej perspektywie przynosi wiele złego

  zenon11  (www),  22/03/2017

Wszystko jest dla ludzi, trzeba jednak umiec to kontrolowac, to jest jak piciem :) Jak nie umiesz pić to niepij

  Adam94  (www),  09/12/2017

Polecam taki ciekawy artykuł - http://meska-sprawa.pl/5-natur(...)otencji

Dowiecie się, w jaki sposób można podnieść swoją sprawność seksualną i być lepszym kochankiem :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska