Login lub e-mail Hasło   

Co zostanie po ŚDM?


Po raz drugi po 25 latach katolicki festiwal młodych organizowany właśnie w Polsce. Historia cudownie zatacza koło.
Wyświetlenia: 561 Zamieszczono 28/07/2016

Od zawsze mocno przezywam każda wizytę Papieża - Ojca Świętego, niezależnie od kraju z jakiego pochodzi. To wielkie emocjonalne zdarzenie. Moje osobiste, wierze, ze dzięki niemu coś się zmieni, poprawi, ulepszy. Zawsze w to mocno wierze!


Podobnie było z chwila śmierci świętego Jana Pawła II. Wszyscy zapewniali, ze staną się lepszymi, dobrymi, bardziej gorliwymi ludźmi, do tego, by w końcu dostrzec drugiego człowieka. By moc powrócić do pierwotnej miłości. 
Nie trzeba być wierzącym, żeby być dobrym człowiekiem. Świat w końcu podąża jedną drogą. Jest długo wyczekiwaną jednością, którą świat tak bardzo potrzebuje. 
Mam nadzieje, że ŚDM pozostawią za sobą dużo więcej niż tylko przepiękny obrazek w postaci tańców i śpiewów. Musi pozostać głębsze ponadczasowe przesłanie. Na następne lata.


Najważniejsze są gesty. Słowa powinny być ich integralnym uzupełnieniem. Najważniejsze, że Papież zawsze i wszędzie jest sobą. Nie zawsze to się podoba polskim biskupom i hierarchom. Życie w skromności i kierować się miłością przede wszystkim!!!

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1284
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1616
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1013
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2042
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1418
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 450
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 855
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 791
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 504
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1524
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2126
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1025
 
Autor
Artykuł



Po ŚDM zostanie zadłużony kraków

to nie o tym traktuje ten tekst :P:))

  liwa,  28/07/2016

poczytaj trochę na temat obecnego papieża, to nie taki kryształ jak wielu ludziom się wydaje.. wiele osób żyje w błogiej nieświadomości i wierze w jego świętość.. a z niego ani ojciec a tym bardziej- NIE święty..

@liwa: Tu się z tobą zgodzę. Zresztą żaden z nich nie był tym, na kogo pozował...

  liwa,  29/07/2016

@Skalny Kwiat: wkurza mnie "robienie" świętych z ludzi, zwykłych grzesznych zjadczy chleba, a najgorsze, że to ludzie mają czelność decydowania, kto zostaje świętym.. brzydzi mnie to.. :(

@liwa: Mnie też. I na dokładkę pomija się całą ciemną przestrzeń poprzedzającą "wybór na stanowisko".

  liwa,  29/07/2016

@Skalny Kwiat: no właśnie.. wybierają według swoich tajemnych zasad a ciemnemu ludkowi wciskają prymitywną teorię; coraz więcej ludzi zaczyna się" budzić", wreszcie.. :)

  Koriolan,  29/07/2016

@liwa: Tak ...
Budzenie się ludzi jest cudowne :-)))

@koriolan: wszystko zbyt powolne - jak ten proces budzenia nie przyspieszy, to nocnik zdaje się będzie w użyciu... ;)

@Skalny Kwiat: Kochanie ...
Więcej wiary :-)))
Jeśli jesteśmy wieczni to ...
Czas nie ma znaczenia.
Lub inaczej ...
W wieczności już TO się stało ....
Przebudziliśmy się :-)))))

  Henear,  28/07/2016

Papież nie może być sobą z definicji. Jest przedstawicielem organizacji religijnej z siedzibą w Watykanie i reprezentuje jej interesy.
Musi zachowywać się w określony sposób, tu nie ma miejsca na indywidualizm.
To rola teatralna, nie mówię że przez to fałszywa lub sztuczna - po prostu rola. Ludzie idąc do kina lub na spektakl muszą uwierzyć w przedstawienie by dobrze się bawić, wejść ...  wyświetl więcej

Najważniejsze są czyny to, co się robi, a nie co się mówi, ale zawsze można też, różnie to oceniać. Hmm. .

"... kierować się miłością."
Warto wiedzieć ... co to jest Miłość :-)))

  aneszka,  29/07/2016

Każdy papież jest inny. Każdy człowiek jest odrębnym bytem. Mając świadomość rys, wad i ograniczeń, staram się dostrzegać dobro.

@aneszka: Nie musisz się starać ...
W Tobie, w głębi JEST to dobro a nawet więcej. Wystarczy po nie sięgnąć (wejść wgląb).

@koriolan: dobrze, że Ty to wiesz. I ja to wiem. Dwoje to już tłok.

@aneszka: he he ...
Tłok ... to zależy czy są dwojgiem czy jednym :-)))

lepiej tego nie kontynuować, bo nie wiadomo jakie łzawe romansidło by z tego wyszło. Zapachniało ironią.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska