Login lub e-mail Hasło   

... I, że Cię nie opuszczę, aż do śmierci!

...
Wyświetlenia: 2.506 Zamieszczono 04/08/2016

W wygodnickim świecie czymś naturalnym jest unikanie problemów, trudów czy wyzwań - bo też po co się męczyć?

Jeśli nawet chcąc żyć wygodnie nie udaje nam się uniknąć powyższego, to zdecydowanie zrobimy wszystko, by sprawę maksymalnie jak to tylko możliwe uprościć!

Czy takie podejście zawsze ma sens?

Każdego dnia wypowiadamy mnóstwo słów i wykonujemy mnóstwo gestów.

Idealnie by było, gdyby każde słowo i każdy gest były w pełni przemyślane i oddawały faktyczny stan rzeczy a nie były mydleniem oczu, naciąganiem faktów czy w ogóle mijaniem się z prawdą.

Najważniejszą deklarację jaką w swoim życiu składamy lub będziemy składać to tekst przysięgi małżeńskiej.

Możemy wierzyć lub nie wierzyć w boga/bogów ale okoliczność podczas której przysięgamy coś drugiej - tej ukochanej - osobie, jest PONAD WSZYSTKO co wyznajemy, w co wierzymy, czemu ufamy i czego doznajemy.

"... I, że Cię nie opuszczę, aż do śmierci!" - kluczowym jest zwrot "aż do śmierci", bowiem to on niesie ze sobą najwięcej konsekwencji i największą odpowiedzialność.

Przerażającym jest fakt, jak wielu ludzi tych słów kompletnie nie rozumie.

Ile małżeństw się rozpadło, bo partner ciężko zachorował a druga osoba nie miała siły podnieść ciężaru opieki i odpowiedzialności. I argument "jestem zbyt młoda/młody by do końca życia opiekować się niedołężnym człowiekiem!"

Bardziej błahą sprawą jest nuda w związku. Po czasie okazuje się, że to jednak nie ta osoba z jaką chcieliśmy się związać. Tylko czy ta nuda dotyczy tylko jednej osoby, czy obydwie osoby są odpowiedzialne za taki a nie inny stan rzeczy?

Tak czy inaczej - rozwód bardzo często jest wynikiem braku przemyślenia słów przysięgi i co gorsza, świadczy całkowicie o niedojrzałości człowieka.

Wygodnicki tryb życia nauczył nas, że przed problemami trzeba uciekać ... opuścić głowę w imię tchórzostwa i lenistwa.
Małżeństwo i życie w związku wymaga stawiania czoła wyzwaniom i okazania wyprostowanej sylwetki tam, gdzie cios pada na kark.

BO TO PRZYSIĘGALIŚMY!

_______

Pewnie wielu zarzuci mi, że są poważne sprawy dla których ludzie się rozstają, a zaliczyć do nich można:

- zdradę
- nałogi
- agresję
i zapewne jeszcze kilka innych.

Elementy te celowo pominąłem, gdyż jeśli ktoś PRZYSIĘGA wierność i uczciwość oznacza to, że drugą osobę traktuje poważnie a wypowiadane słowa są twarde jak stal ... by z wiatrem nie uleciały.

PRZYSIĘGA (każda) TO NIE MRZONKA - TO DOJRZAŁOŚC, MĘSTWO, ODWAGA I POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI!

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2071
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1089
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1778
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1466
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 814
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 599
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1009
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 899
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 490
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 323
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 300
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1191
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 662
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 885
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Aj, aj, aj... Trebor, w czasie, kiedy przysięgamy, zapewne robimy to w dobrej wierze i z całą mocą serca. Jednakże, wraz z latami upływającymi od przysięgi, zmieniamy się, okoliczności się zmieniają i druga osoba w przysięgowej spółce zmienia się także. Przysięga, której chcemy dotrzymać, jeśli ma nas zniszczyć - np. w toksycznym związku lub patologia w środowisku "zawartej przysięgi", nie powinna ...  wyświetl więcej

  liwa,  04/08/2016

@Skalny Kwiat: również tak to odbieram.. z praktyki tego nie znam, bo nie składałam takich przysiąg.. :)

@Skalny Kwiat: Kiedy to pisałem, to podczas ostatnich linijek przypomniała mi się Twoja "Hera".
dlatego mając świadomość, że życie nie jest tak banalne jak czasem może się wydawać, celowo zakończyłem tekst z uwaga, jakie rzeczy pomijam w rozważaniach.

Z wyjątkiem tych pominiętych elementów uważam, że wszystko inne jest błahe (nuda, choroby, finanse, weryfikacja wspólnych marzeń itd.

...  wyświetl więcej

  Henear,  04/08/2016

http://www.thorgal.idk.com.pl/(...)a03.JPG
Słuchaj, nawet Thorgal zdradził.
Przysięga małżeńska to mrzonka.

Noo, niby tak, ale... . Wielu, może większość, przysięgę małżeńską traktuje jako formułkę okolicznościową. To tak jak życzą komuś Wesołych Świąt. A sam związek, często jest z rozsądku, a nie bliskości, nie mówiąc o miłości. A gdy jest rozsądek, to gdy warunki się zmieniają, to... . I wtedy dupa z przysięgi, a raczej się ona przenosi w inne miejsce.
A w sytuacji, gdy jedna osoba z tych dwóch ...  wyświetl więcej

@Janusz Nitkiewicz: w wielu kwestiach jestem bardzo zasadniczy i jeśli czytasz moje artykuły (że tak żartobliwie nazwę swoje wypociny:-) ) to ta odpowiedź Cię nie zaskoczy:

Niezależnie czy jedna z osób łamie przysięgę, uważam, że drugą osobę i tak ona obowiązuje.
NIEZALEŻNIE jakie okoliczności wchodzą w grę PRZYSIĘGANIE zobowiązuje.
Oczywiście są warunki gdzie z tej przysięgi

...  wyświetl więcej

@Trebor: Widzę to inaczej. Ludzie często udają miłość, innych niż są, a potem wychodzą kłamstwa, a oni stawiają żądania. To nie warto z kimś takim być, gdy do tego nie rozumie tego co robi, czy to, co obiecywał ma w nosie.

  Trebor,  05/08/2016

@Janusz Nitkiewicz: często jest tak, że trudno rozpoznać udawanie od szczerości gdy w grę wchodzą uczucia. Czasem nawet nie wiemy, że udajemy, a czasem mylnie przyzwyczajeniem nazywamy miłość.

To trudne nazywać z pełnym przekonaniem uczucia a ich złe nazwanie wcale nie musi wynikać z naszych złych intencji czy perfidii

  nse,  06/08/2016

@Janusz Nitkiewicz: " Bo jak powinno być, by było idealnie, to każdy wie." ...Jacy powinniśmy być, by było tak jak powinno ?? ... przecież to co jest, wisi na tym jacy jesteśmy ..., no chyba że się mylę ??

  lewin44w2k14  (www),  05/08/2016

Ta "przysięga" jest fikcją, bo tzw "małżeństwo", to dla kobiet układ finansowy :/ Czysta prostytucja :(
"Związek uświęcony", o którym mowa w Biblii nie ma nic wspólnego ze współczesnym małżeństwem...
"Związek uświęcony", to związek "energetyczny", który daje ponadludzką siłę do życia, a małżeństwo (prędzej czy później) tyko niszczy chęć do życia ;P
P.S. ale tekst dobry ;D

@lewin44w2k14: w wielu przypadkach pewnie tak jest.
Tak czy owak wychodzi na to, że ludzie ze wszystkiego potrafią zrobić syf ...

Obietnica to mrzonka, związek to mrzonka, uczciwość to mrzonka itd

  lewin44w2k14  (www),  05/08/2016

@Trebor: Nie wszystko jest "mrzonką"... ale fakt, że trzeba mieć spory "bagaż doświadczenia", by zdać się na własne doświadczenie w wybieraniu "przyjaciół" itp!
Małżeństwo powinno być dozwolone dopiero po ukończeniu 200 lat, bo dopiero wtedy facet zaczyna myśleć głową, a nie "łbem" :]

@lewin44w2k14: a kobieta przestanie po 200 latach życia myśleć zakupami i "potrzebami" na promocji? :-P

  lewin44w2k14  (www),  05/08/2016

@Trebor: Tak, ale warunek, że nie może mieć nowego wcielenia (czytaj dziecka), którym usprawiedliwiłaby potrzebę wydawania ciężko zarobionych pieniędzy przez frajera (czytaj męża) ;D

@lewin44w2k14: gorzej jak w mężu rodzi się silny instynkt rodzicielski i jednak chce to dziecko :-P

  lewin44w2k14  (www),  05/08/2016

@Trebor: miałem 3 "dzieci", ale po rozwodzie ex stopniowo odebrała mi wszystkie :/ Instynkt "rodzicielski" u faceta, to przejaw czystej "miłości", bo kocha dzieci takimi, jakimi stworzyła je jego ukochana...

@lewin44w2k14: hehe w samo sedno, wiele malzenstw to uklady. Czasem tylko ktos podchodzi do tego powaznie,reszta to szopka dla rodziny i kolejny etap zycia.

  lewin44w2k14  (www),  05/08/2016

Komentarz usunięty ;D

  Trebor,  05/08/2016

@lewin44w2k14: masz plusa za wpis :-D

  anula,  05/08/2016

Polecam artykuł "Czy warto dotrzymywać danego słowa". Jak obydwoje ludzi się męczą i nie masz już siły tego podtrzymywać, zabiegać, rozmawiać, zmieniać siebie dla nas - to dlaczego się nie zwolnić z danego słowa?? W związku powinny być dwie dojrzałe osoby i podejmować dojrzałe decyzje nawet o rozstaniu.

  Narimen,  05/08/2016

Nie mam poczucia winy z tego powodu, że nie czuję miłości i ze ktoś w moim życiu nie dotrzymał przysięgi, choć czasem mi to doskwiera , jednak zastanawia mnie jedno - czy musimy trwać w związku tylko dlatego ze cos się w nas wypaliło ? wina zawsze leży po obu stronach , nie tylko po jednej - nie trzeba być stronniczym - życie to nie kolorowa bajeczka w której przysięgamy miłość i musi ona trwać. C ...  wyświetl więcej

@Narimen: "życie to nie kolorowa bajeczka w której przysięgamy miłość i musi ona trwać." - to po co w ogóle sobie obiecywać/przysięgać?
Bez tego było by ŁATWIEJ - ludzie "problemu na głowie by nie mieli wynikającego z ciążących na nich słów

  Narimen,  05/08/2016

@Trebor: doskonale wiesz że zycie weryfikuje poglądy - nie wiem może jestes w bardzo szczęsliwym związku - oby ale jeśli dotknie cię wypalenie czy bedziesz do końca trwał ? ja nie mówię tu o skrajnych przypadkach kiedy ktoś zachoruje i nagle ta kochająca osoba odchodzi bo nie może tego znieść itp, ja mówię o drobnych ranach zadawanych na sobie codziennie przez partnerów , przysięga tak zobowiązuje ...  wyświetl więcej

@Narimen: czas to zweryfikuje.
Ale tych najważniejszych w życiu decyzji nie podejmuję z dnia na dzień i pod wpływem emocji.
może to pozwala mi właśnie trwać w danym słowie czy wywiązywać się z podpisanych zobowiązań.

Niezależnie jednak jak na to patrzysz - z której strony - każda deklaracja z takim podejściem nie ma sensu bo i tak zawsze człowiek wyjdzie z założenia "przecież mam prawo z czasem zmienić swoje podejście a tym samym dane obietnice"

  Narimen,  05/08/2016

Ja patrzę na to z innej strony - nie wierzę w przysięgi , nie wierzę w słowa - nie obiecuję kiedy wiem że nie dotrzymam słowa - wolę udowadniać. Wszystko to tylko słowa , morze , rzeki słów - za nimi stoi poparcie ich czynem to najtrudniejsze do zrealizowania . Jeśli ktoś ma trwać ze mną ramię w ramię - nie musi klepać przysięgi , wystarczy żeby był - a czas pokazuje wszystko .

@Narimen: to też zdrowe podejście ...

  Koriolan,  05/08/2016

Hi hi ...
Czytałem fajny tekst o tym skąd się wzięło małżeństwo i przysięga małżeńska.
Otwórz z własności :-)))
Wcześniej wszystko było gromady. To znaczy jedzenie, kobiety i dzieci były wspólne. Potem samce alfa 'wymyśliły', że rzeczy, kobiety i dzieci należą do nich. Stąd np.nierówność praw kobiet i mężczyzn w krajach arabskich w kolebce kultury. By przypieczętować swoje pr ...  wyświetl więcej

przysięga Tylka dla motłochu w konwencji katolickiej,,,a reszta to vagina i penis....

  seta1212,  10/08/2016

a ponieważ lubię sobie wykoncypować jakąś autorską myśl przyszła mi do głowy taka:

Przysięga? bywa gwarancją albo staje się pułapką
Jeśli w nią wpadamy jest ostatnią szansą zrzucenia winy na innych- cyt... przysięgam.to nie moja wina !))

@seta1212: te Twoje uwagi ... łączące dwa brzegi rzeki i delikatnie przypominające o konsekwencjach i nagrodach ...
Sztuka w tym jest taka, że przy niewielkim doborze słów opisałeś wszystko co każdy z nas napisał powyżej :-)

Od niedawna w KRK się ślubuje. Przysięga w doktrynie chrześcijańskiej jest grzechem.

Chciałabym złożyć taką przysięgę .... :(

_______________________________
http://cobolito.pl/aquaclin-na-tradzik/



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska