Login lub e-mail Hasło   

Ukraiński maturzysta: kiedy „chcę” zwycięża ”trzeba”

Nie wszyscy absolwenci szkół ukraińskich zrozumieli, że przyszłość to technologia. Kolejny rok kierunki humanistyczne cieszą się największą popularnością.
Wyświetlenia: 235 Zamieszczono 10/08/2016

W gonitwie za prestiżem młodzież często nie uwzględnia tego, że rynek pracy rządzi się swoimi prawami.

Dokonać prawidłowego wyboru

„Podstawową zasadą, formułą wyboru zawodu, powinna być wszechstronna analiza własnego „chcę”, „mogę”, „trzeba”. Pierwszy element formuły „chcę” wymaga analizy istniejących potrzeb, interesów, życzeń. To jest to, co wam się podoba w zawodzie. Powinniście pomyśleć, czy będziecie w stanie to osiągnąć. W tym celu przechodzicie do analizy drugiego elementu – „mogę”. „Mogę” – to obecność poziomu wiedzy, umiejętności, nawyków, uwagi, myślenia, pamięci, woli, temperamentu i cech charakteru, zdolności. To także rozwój fizyczny i stan zdrowia, konieczne w danym zawodzie. Można wiele chcieć i niczego nie umieć, nie mieć danych do tego, aby się nauczyć. „Trzeba” – to popyt na wybrany zawód na rynku pracy” – powiedziano nam w Charkowskim Regionalnym Centrum Zatrudnienia.

Także specjaliści radzą, swoje wyobrażenia o zainteresowaniach, zdolnościach i predyspozycjach oceniać krytycznie albo zwrócić się o poradę do rodziców i przyjaciół. Skuteczną metodą jest również zwrócenie się do przedstawiciela tego zawodu, o którym marzycie, zobaczenie jak to wszystko wygląda w prawdziwym życiu. Także w każdym mieście jest oddział Państwowego Centrum Zatrudnienia, gdzie można porozmawiać z konsultantem zawodowym.

W ostatnim okresie młodzież zwraca uwagę na popularność zawodu. Tu ważne jest, aby nie dać się złapać na haczyk reklamy i dowiedzieć się, czy naprawdę na uniwersytecie są kompetentni wykładowcy z danej specjalizacji. Szczególnie ostrożnym należy być z prywatnymi uczelniami – powinny mieć licencję. Według informacji ministra oświaty Ukrainy, w 2015 roku 60 uczelni zagrożonych było zamknięciem.

Najpopularniejsze specjalizacje

Na początku sierpnia zakończyło się składanie podań maturzystów. Kijowski Uniwersytet Państwowy im. Tarasa Szewczenki jest na czele rankingu w ilości złożonych podań. Największą popularnością cieszą się – Instytut Stosunków Międzynarodowych, Instytut Filologii, Instytut Biologii, fakultety geograficzny i filozoficzny, a także fakultety o specjalizacji IT: cybernetyka, radiologia, elektroniki i systemów komputerowych. W Dniepropietrowsku natomiast, najwięcej podań złożono na specjalizacje: ekonomiczną i prawniczą. Na Uniwersytecie Lwowskim im. Iwana Franka wielką popularnością cieszyło się dziennikarstwo (39 osób na miejsce), filologia angielska i stosunki międzynarodowe. Zmniejszyła się liczba maturzystów z obwodu ługańskiego i donieckiego oraz z okupowanego Krymu, ale dzieci zaginionych uczestników operacji antyterrorystycznych na wschodzie Ukrainy aktywnie składały podania. Oni mają prawo do wstępowania na uniwersytet na miejsca zarezerwowane przez państwo poza kolejnością.

Perspektywy na rynku pracy

Młodym specjalistom po zakończeniu uczelni i studentom trudno znaleźć pracę – poziom konkurencji wynosi średnio 11 kandydatów na miejsce. Średnia minimalna pensja, od której są gotowi zacząć młodzi specjaliści wynosi trochę ponad 1000 hrywien (42 Euro), średnia oczekiwana pensja – prawie 3000 hrywien (126 euro). Za najlepszą opcję na początek dla kariery specjaliści uważają staże. Oczywiście, staże nie gwarantują zatrudnienia, ale dają szansę na zdobycie doświadczenia, sprawdzenie swoich sił i dodanie jeszcze jednego punktu do swojego CV.

Według ostatnich badań, najbardziej perspektywicznymi zawodami na Ukrainie są: specjalista IT, lekarz i wojskowy. W rzeczywistości, kryzys najmniej dotknął programistów. Ten zawód uważany jest za najbardziej przyszłościowy, lecz wymagania wobec kandydatów ciągle rosną.

Z rozwojem zawodowym na Ukrainie są problemy. Zostawić obecne miejsce pracy chciałby co dziesiąty pracownik. Według danych międzynarodowego portalu kadrowego HeadHunter Ukraina, 50% chcących się zwolnić, wśród przyczyn wymienia – brak perspektyw rozwoju kariery. Jeszcze 37% mówi o braku możliwości samorozwoju. Największa konkurencja na rynku pracy obserwowana jest wśród top-managerów, młodych specjalistów, prawników, finansistów i specjalistów ds. logistyki.

Tekst: Olga Konsewicz, partnerzy: www.peopleagencja.pl, www.idmedia.pl, www.chilitraders.com

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1524
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1034
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 956
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 800
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 894
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 677
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 886
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 837
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1020
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 718
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 480
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska