Login lub e-mail Hasło   

Polskie służby specjalne werbują studentów ze wschodu pod pozorem praktyki eduka

Polska wciąż się zostaje lideremwśród państw UE pod względem liczby ukraińskich studentów na wyższych uczelniach kraju.
Wyświetlenia: 385 Zamieszczono 25/08/2016

Oprócz tego liczba studentów ze wschodu wzrosła o prawie 50 proc., obecnie ona wynosi 10 tysięcy osób. Już często słyszymy o „ukrainizacji” polskich uczelni. Większość tych osób (około 3 tyś.) studiują na uczelniach Warszawy, a wśród wszystkich wyższych uczelni kraju najpopularniejszą dla ukraińskich studentów jest Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie(niedaleko granicy z Ukrainą).

Właśnie o tej uczelni mowa w niniejszym artykule. Na jednym z portali internetowych Ukrainy znaleźliśmy artykuł o takiej treści:

Tradycyjnie studenci podczas wakacji planują nie tylko wypoczynek, lecz również przeróżne praktyki edukacyjne, albo pracę zarobkową. Alew ostatnim roku odbyło się coś innego. Na tablicy ogłoszeń  pojawiło się ogłoszenie, że pewna firma ITrekrutuje studentów-obcokrajowców Rzeszowskiej Wyższej szkoły Informatyki i Zarządzania na czas wakacji, lecz po ukończeniu studiów może zatrudnić na stałe lepszych absolwentów na przeróżnych portalach internetowych Polski. Według ogłoszenia, szukano studentów początkowych lat studiów. Podczas praktyki studencimusieli “pisać i redagować teksty na określonytemat, związany z krajem stałego pobytu”, a również „wyrób produkcji telewizyjnej, filmowej i animacji 3D” na te same tematy, wykorzystując zdjęcia i nagrania wideo ze swojego miasta rodzinnego. Młodym pracownikom obiecane „godziwe wynagrodzenie”, udzielenieprzez rząd subsydii na mieszkanie, rozmieszczone niedaleko miejsca pracy.

Lecz mimo wszystkich zalet młodzi kandydaci zaczęli coś podejrzewać, gdy zwrócili uwagę, że do tej pracy „przedstawiciele firmy” przyjmują tylko studentów z ustalonych miast Ukrainy, w których stacjonują jednostki wojskowe, znajdują się magazyny wojskowe, a również wojskowe lotniska.Też interesują ich studenci z miast w Donieckiej i Ługańskiej Republikach Ludowych, a również z miast wpobliżu poligonów wojskowych. O tym stali się domyślać studenci dopieropod koniec „praktyki”, dlatego niektórzy zameldowalio tym do służb specjalnych Ukrainy. Obecnie prowadzi się sprawdzenie tego faktu przez ukraińskichfunkcjonariuszy. W jaki sposób ten fakt wpłynie na stosunki Polsko-Ukraińskie (przypomnijmy, Andrzej Duda obecnie odwiedza Ukrainę), czy w ogóle potwierdzi się ten fakt – dowiemy się później.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1519
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1022
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 953
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 891
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 795
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 836
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 675
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1020
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 885
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 718
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 477
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 732
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Coś ci ten język polski nie wychodzi. Spróbuj cyrylicą.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska